giuseppe_pulkownik
20.12.04, 04:36
Cholera wie jak w kraju nad Wisłą wygrac mogla taka Ewelina.By lem pewny,że
jednak Bartek,ktory nawet w ostatnim programie nauczył sie mówić o zmianie o
180 st. , a nie 360.D lugo trwalo, ale mu do łba wbili, co ma gadać, choć ,
de facto, przez glupotę gadal prawdę.Ewelina się zmieniła o 360 st. czyli
wcale.
Zawsze mozna się pocieszyć,że ciota Marcia nie wygrała no i że mamy teraz w
Polsce taką wspanilą grupę przyjaciól na życie oraz śmierć.Serce rośnie,że są
TACY ludzie i TAKIE przyjaźnie. Nie.Nie mogę dalej pisać jak sobie wspomnę tę
bezinteresowną miłość, szlochy, objęcia netoperka,cioci, Bartuli itp.
Tak mi się ładnie rzyga chce, gdy to wspomnę,że az skocze do WC i rzygnę.
pułkownik w drodze do rzygani i przed,ani chybi, powaznym awansem
może i generałem będę