Dodaj do ulubionych

Awantura o penisa

IP: 195.205.239.* 14.01.05, 10:21
Analiza nawet przekonująca, ale "nierzadko" pisze się łącznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Konrad Re: Awantura o penisa IP: *.ppcor.org.pl / *.ppcor.org.pl 14.01.05, 10:26
      z tego co pamiętam ze szkoły "nie" pisze sią razem z przymiotnikami a
      oddzielnie z przysłówkami, a "rzadko" to przysłówek, więc chyba autor artykułu
      dobrze napisał, czy nie?
      • Gość: MALTHUS NA POCZĄTKU BYŁ POPYT. MOTŁOCH ŁAKNIE TEGO STUFFU. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:08
        • Gość: ??? Re: NA POCZĄTKU BYŁ POPYT. MOTŁOCH ŁAKNIE TEGO ST IP: 82.160.84.* 25.01.05, 17:52
          CO ZA BŁĄD !!! NA POCZATKU BYŁA PODAŻ !!!
      • Gość: Kasia Re: Awantura o penisa IP: *.gdynia.mm.pl 14.01.05, 17:23
        ale matoł z ciebie z przysłówkami odprzymiotnikowymi nie piszemy oddzielnie
        zanim coś się napisze warto sprawdzić , czy ma się rację
      • Gość: ts Re: Awantura o penisa IP: 209.16.204.* 14.01.05, 18:12
        chcialbym tylko zaznaczyc, ze jesli 'miriam' dorastal w meksyku, to mozliwe
        byloby kupienie hormonow bez recepty - w meksyku nie ma recept.
      • Gość: negative Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:44
        polecam jakikolwiek slownik jezyka polskiego... W zaleznosci od kontekstu piszemy nierzadko, albo nie rzadko. Z powrotem do podstawowki!
        • Gość: 02l Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 12:51
          W jakim kontekście? Nierzadko (w znaczeniu "często") pisze się łącznie. Gdyby
          np. zdanie wyglądało tak "nie jest rzadko spotykany...", to obowiązuje pisownia
          oddzielna, bo wtedy "nie" dotyczy czasownika. Poza tym "nie" z przysłówkami
          odprzymiotnikowymi pisze się łacznie w stopniu równym, ale w wyższym i
          najwyższym - oddzielmie (nie rzadziej, nie najrzadziej).
          • Gość: negative Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:42
            wlasnie o to mi chodzilo:) Niestety nie bylem w stanie podac takiej definicji jak Pan. Faktem jest jednak, ze coraz czesciej w prasie korekta nie wylapuje takich bledow, jak powyzsze.

            pozdrawiam
    • Gość: hehe To zle pamietasz IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 10:57
    • Gość: al Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:00
      I jest to błąd w pierwszym zdaniu... po czymś takim naprawdę nie chce mi się
      czytać reszty tekstu.
      • lezka_z_posen Re: Awantura o penisa 14.01.05, 11:03
        złaszcza w kontekście "nie rzadko idioci"ten byk wypada "zabawnie":)
    • Gość: KM Re: Awantura o penisa IP: 81.210.21.* 14.01.05, 11:02
      A co to jest "kryptotransseksualista"? Bo właściwie tego chciałem się
      dowiedzieć.
      • Gość: Marta Re: Awantura o penisa IP: 217.153.88.* 14.01.05, 11:13
        Ale jaki transseksualista w ogóle? Czy przypadkiem transseksualista to nie jest
        osoba, która poddała się operacji zmiany płci??? Miriam się nie poddała,
        atrybut męskości nadal ma i dumnie prezentuje na zdjęciach krążących po necie.
        Więc co, łykał hormony i płeć sama mu się zmieniła?
        To jest normalny chłop, tylko po kuracji, z implantami i zrobiony tak, że sama
        bym się pewnie nabrała, ale żadnych kobiecych atrybutów poniżej pasa nie ma
        więc płci nie zmienił!!! Same cycki kobiety nie czynią.
        • Gość: to ja Gdzie te zdjęcia? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.05, 12:04
          Marta podaj adresy stron gdzie można zobaczyć te zdjęcia Miriam.
        • Gość: (--glow--) Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 16:40
          więc dlatego KRYPTOtransseksualista :) hehe :)
      • Gość: michal2708 Re: Awantura o penisa IP: 194.181.127.* 14.01.05, 11:14
        Co to jest kryptotransseksualista?

        transseksualista - to chyba wiadomo.

        A krytpto? To znaczy, że mieszka w krypcie. Może grobowej (?) :-)
      • Gość: DaRcO Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:54
        Kryptotransseksualista: to osoba ukrywająca tożsamość seksualną.
    • Gość: cavva [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Ktosik Po 1 ustalmy nie transeksualista a transwestyta... IP: *.com.pl / 217.96.20.* 14.01.05, 11:18
      ...a już na pewno osoba która ma problem z osobowością i psychiką. Po 2 nikt
      nie da 11-letniemu dziecku hormonów ( w programie bohaterka mówiła że wszystko
      było za zgodą lekarza i przyzwoleniem mamy), z artykułu wynika co innego, po 3
      operacje plastyczną można wykonać (na całym świecie!) od 17 roku życia za zgodą
      rodziców, po 4 na zdjeciach które krążą w sieci jest inna "dziewczyna" niż
      bohaterka programu, łudząco podobna a jednak nie ona, po 5 nikt nie wmówi mi że
      w tak skąpych strojach nie widać "klejnotów", po 6 transeksualisci nie nawidzą
      swojego pierwotnego ciała i dążą do jak najszybszej zmiany w całości, wcześniej
      na pewno się nie szczycą tym że są pół kobietą-pół facetem, po 7 najbardziej
      skrzywdzeni tym programem są wszyscy transeksualiści, ponieważ powielono błędny
      stereotyp , iż trans aby mieć partnera musi kłamać co absolutnie nie jest
      prawdą...
      Ponad to program jest niesmaczny i przekombinowany...

      "Psycholożka - Seksuolożka"
      • Gość: X nie zgadzam sie z toba. IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.01.05, 12:13
        1. po pierwsze nie traswestyta! ani transseksualista, tylko transgenderysta.
        2. w meksyku hormony kupujesz bez recepty, wiec nie problem je zdobyc nawet dla
        11sto latka.
        3 na zdjeciach w necie to jest ona, jednak ona.
        4. mozna ukryc klejnoty, trudno w to uwierzyc ale mozna. sztuczka jest prosta,
        ale szokujaca facetow:-)

        5.tym sie roznia transgenderysci od transseksualistow ,ze chca byc pol na pol.
        • Gość: to ja Re: nie zgadzam sie z toba. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.05, 12:17
          ad.3 gdzie można obejrzeć te zdjęcia? daj adres strony
          ad.4 w jaki sposób można ukryć klejnoty? bo nie mogę sobie tego wyobrazić. Co
          zostawił je w sejfie? ;-)
          • Gość: boro 0f green 12 Want some?? IP: 212.160.138.* 14.01.05, 12:57
            ale jestes horny!!

            Masz ochote, zapraszam na strone www.ampland.com

            tam odnajdziesz wszelkie mozliwe udziwnienia...

            (niektore sa feeee)
          • Gość: X ukrycie klejnotow IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.01.05, 13:15
            na forum reality shows - wszystko o miriam tvn ukazal sie taki
            link "techniczny" jak to schowac:
            www.transgenderzone.com/library/pr/fulltext/50.htm
            powodzenia.

        • Gość: grisza Re: nie zgadzam sie z toba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 16:10
          "nie traswestyta! ani transseksualista, tylko transgenderysta"

          a teraz chwilkę myślimy..;. jeszcze troszkę myślimy... jeszcze... ok - luz,
          możemy chwilę nie myśleć... ruszamy paluszkami...

          i teraz chwila skupienia.... i pytanie - czym różni się transsexualista od
          transgenderysty skoro sex i gender to to samo?
          • Gość: X Re: roznice miedzy TG a TS IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.01.05, 16:16
            juz sie skupilas?
            transgenderysta (TG) rozni sie tym od transseksualisty (TS) ze TG nie pragnie
            zmieniac płci chirurgicznie i moze zyc tak jak miriam. TS dazy ZA WSZELKA CENE
            do operacji.

            lapiesz?
    • Gość: joe ciekawe jak długo rzygali jak się dowiedzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:53
      bleeee.........
    • Gość: autor postu Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:57
      "Jednak pisząc ten komentarz boję się troszkę, żeby nie wygłupić się podobnie
      jak oni. Bo czy rzeczywiście dowiadujemy się wszystkiego o Miriam?"

      Gdyby autorka zadała sobie trud dotarcia do oryginalnej nazwy to by wiedziała,
      że nieadekwatny polski tytuł został wymyślony przez TVN. Podpowiem, że można to
      zrobić za pomocą tzw. wyszukiwarki internetowej. Angielski tytuł brzmi "There's
      something about Miriam" i jest bardziej wieloznaczny niż polski.
      • Gość: to ja tytuł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.05, 12:14
        a co znaczy ten tytuł "There's something about Miriam" ? bo nie władam
        angielskim :-(
        • Gość: alex Re: tytuł IP: *.tomaszow.mm.pl 14.01.05, 12:33
          opisowo rzecz ujmując, chodzi o to, że Miriam ma jakąś tajemnicę albo lepiej -
          że COŚ w tej Miriam jest... ;-)
          polscy dystrybutorzy programu mogliby tę tajemniczość zawartą w angielskim
          tytule oddać lepiej dodając na końcu własnego tytułu znak zapytania np.
      • Gość: Kamil Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 12:46
        Hej! Ogladałem każdy odcinek There's Something About Miriam. Uważam, że program
        całkiem, całkiem. Najważniejsze, że ciekawy i nie zadna juz 100 edycja Baru czy
        Big Brothera. Co prawda Brytyjska TV - Sky nie zachowała sie fair w stosunku do
        uczestników, no ale nie ma tez co o wszystko obwinac Miriam. Byla facetem,
        teraz czuje sie kobieta i 50% jest ja, a ze ma meski narzad to juz jej sprawa.
        Troche mi jej zal, bo jezeli wszyscy beda tak na nia jechac to Miriam moze
        nigdy nie ułozyc sobie zycia. Ciekawie co sie dalej z nia dzieje? czy poddala
        sie operacji i czy znajdzie w koncu kogos w kim zakocha sie z wzajemnoscia tego
        Ci zycze Miriam:-))))
        Pozdro
    • Gość: X Katarzyno - hormony w meksyku IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.01.05, 12:06
      kupuje sie bez recepty.
      Nie wszedzie jest tak jak w polsce i ludzie inaczej patrza na odmiennosc.
      i tyle jezeli chodzi o twoje zadziwienie.
      • Gość: dama-perversa Re: Katarzyno - hormony w meksyku IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 14.01.05, 13:52
        O! Widzę, że ktoś mnie ubiegł. :)


        dama-perversa.blog.pl
    • Gość: tomeksss Re: Awantura o penisa IP: 213.76.139.* 14.01.05, 12:44
      a ja myślę że Miriam to normalna kobitka, która ma udawać że jest "przerobiona"
    • Gość: enolc mało pomysłowe. Ja bym obsadził prawdziwą kobietę, IP: *.echostar.pl 14.01.05, 12:58
      pod koniec programu powiedział uczestnikom i publice, że to transgenderysta czy
      jak to się nazywa, a całą prawdę ujawnił dopiero ze 2 tygodnie po zakończeniu.
      W ten sposób program byłby o wiele ciekawszy - pokazując fałsz miłości tych
      panów na o wiele lepszym przykładzie. I nie wierzę że kreatywni od tego
      programu nie myśleli o tym. Po prostu nie chcieli zabawić się inteligentnie,
      tylko nastukać kasy. szkoda.
    • Gość: weber Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 13:01
      TVN odchodzi do lamusa, ramówka jak najbardziej stała się żałosna !!! mam
      wrażenie, że wszystkie programy tej stacji są realizowane w jednym
      pomieszczeniu, nuda, kiedy nie włacze tv ciagle to samo. Reklamodawcy też to
      widzą i się odwrócili. Stacja tanich wrażeń.
      • Gość: DaRcO Dokładnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 04:35
        Tanich wrażeń i żerowania na najniższych instynktach...
        Programy typu Big Brat i pochodne; wręcz wymuszją na ludziach postawy wredne -
        definiowane regulaminowo. Bo to się dobrze sprzedaje. Ma byc wsio, czyli
        miłość, dobro, zło, judzenie i inne "świństwa" ludzkie. To jest awangarda
        telewizyjna, która sama nie potrafi nić wartościowego i przykłuwającego uwage
        wymyślić. Bierze z zachodu gotowce z najniższej półki. Ale jak w takim
        zaściankowym i zapóźnionym cywilizacyjnie kraju można coś dobrego wymyślić.
        Społeczeństwa stojące wyżej na drabinie rozwoju wymyślają wszystko
        szybciej...Ale dlaczego wybiera się z tego to co najgorsze...? nic bym nie
        mówił, gdyby to było międzi innymi pozycjami o wyższych ambicjach, a tak TVN,
        to zwykla telewizyjna szmata, która ma na oczkach tylko zaslepiające je
        kasiorke.
    • Gość: Facet Nie jedna kobieta by chciała tak wyglądać...... IP: *.smstv.pl 14.01.05, 13:49
      Patrząc na pana Miriama mam wrażenie, że nie jedna kobieta chciałaby tak
      wyglądać błehehehe
    • Gość: Krzy Re: Awantura o penisa IP: *.chello.pl 14.01.05, 13:50
      Alex to wspanialy pomysl. Raz sie ktos odwazyl podwazyc cale to badziewiaste
      pop karierowiczostwo.
      Mowi sie trudno boys. Jesli jestescie tacy piekni i wspaniali to potrenujcie
      sobie mozgi. Wtedy bedzie Wam latwiej odroznic pulapki. W realu w odroznieniu
      od cretino-show jest ich cala masa.
    • Gość: dama.perversa Re: Awantura o penisa IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 14.01.05, 13:51
      "Z internetu dowiedziałam się, że od 11. roku życia chłopiec ten kupował sobie
      w aptece pigułki hormonalne pod pretekstem, że to dla mamy (hormony bez
      recepty?). "

      W wielu krajach Ameryki Południowej tabletki antykoncepcyjne sprzedawane są bez
      recepty, więc to prawdopodobne.

      Pozdrawiam

      dama-perversa.blog.pl
    • Gość: Amalita Re: Awantura o penisa IP: *.sgib.com 14.01.05, 13:54
      Jak "on" to przed nimi ukryl? przeciez byl w kostiumie kapielowym. Jak to
      mozliwe, ze nei zauwazyli owych klejnotow???:)))
      • kasiapil Re: Awantura o penisa 14.01.05, 14:41
        nutka:
        jeżeli to prawda i nie zostalo wyreżyserowane... to uważam że to świństwo ..nie
        mozna tak oszukiwać ludzi..Co z tego że chlopaki przedstawiali sie jako
        tolerancyjni..tolerancja dla np. homoseksualistów a sypianie z ta sama plcia to
        zupełnie dwie inne sprawy! A oni zostali wmanipulowani w taka sytuacje
        dwuznaczną..zostali wykorzystani..obrzydliwe..! Współczuje im i nie dziwie sie
        że wytoczyli proces!

        www.lalique.blox.pl
      • Gość: selena Re: Awantura o penisa IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.01.05, 14:41
        niby sobie upchal/a w jakis sposob.nie wiem jak faceci to robia:))ale jest to
        do maxa oblesne-Miriam mnie obrzydza.niestety.
    • Gość: XXX Re: Awantura o penisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 14:22
      mirian powini spalic na stosie. Ten program to pomyłka 21 wieku, normalni
      ludzie na cos takiego by nie pozwolili!
    • Gość: Tyranos [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Wasal [...] IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.01.05, 19:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Tyranos [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 14:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Wasal [...] IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.01.05, 09:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ALEX Re: Awantura o penisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:10
      MAM ZDJĘCIA, FEEEEE.
    • Gość: Mazen Kretynski artykul IP: *.si.rr.com 14.01.05, 15:42
      Pani redaktor musiala juz dawno nie miec faceta, bo zadna usatysfakcjonowana seksualnie kobieta nie wkladala by takiej "szpili" facetom przy okazji pisania recenzji programu telewizyjnego. Glupia krowa!
      • myslivvy_z_kijem A może to ty jesteś kretynem? 14.01.05, 17:13
        życie seksualne dziennikarki nie tu nic do rzeczy; rzeczywiście przyjemnie
        popatrzeć jak banda tryskających testosteronem byczków robi z siebie idiotów -
        wreszcie mamy okazję pooglądać to jakże często w naturze występujące zjawisko w
        całej jego krasie.

        a ty mazen może za bardzo się utożsamiasz z nimi po prostu? może tu leży twój
        problem? :D
    • Gość: darek Re: Awantura o penisa IP: 24.36.218.* 14.01.05, 17:26
      Ano wlasnie, pani dziennikarka z powrotem do szkolnej lawy, ortografie wkuwac!
      Poza tym... co to takiego "nauczyciel sztuk walki" ? Pierwsze slysze.
    • Gość: Rafako_PL Re: Awantura o penisa IP: *.chello.pl 14.01.05, 17:28
      Dla mnie to jeden wielki kicz.Era "Big Brothera" wyraznie zmierza ku
      końcowi,skoro producenci programów typu reality sięgają do tak pokręconych
      pomysłów.Twór ten obraża wszystkich;począwszy od mniejszości seksualnych aż po
      zwykłego oglądacza,przede wszystkim zaś obraża naszą inteligencję.Przypomina mi
      się w takich momentach film z lat 80-tych pod tytułem "The running man",tam dla
      rozrywki gawiedzi i napchania kieszeni właścicielom stacji telewizyjnej ludzie
      mordowali się na oczach rozemocjonowanych widzów.Nie daj Bóg dożyć takich
      czasów.Pozdrawiam.
      • Gość: Arletta Re: Awantura o penisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:11
        A uważasz, że Fear Factory to lepszy program i takie własnie powinni pokazywać
        w TV? Myślę, że program o Miriam pokazuje jacy naprawdę są ludzie - mowią, że
        są tolerancyjni, a w rzeczywistości okazuje się, że tak nie jest. Pokazuje
        prawdziwą naturę facetów.
    • Gość: tomek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 17:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Mario Re: Awantura o penisa IP: 193.111.144.* 14.01.05, 20:38
      Ja bym żadal odszkodowania.I to duzego.To byl cios ponizej pasa.To co sie teraz
      dzieje na swieci przeraza mnie.
      • lezka_z_posen Re: Awantura o penisa 14.01.05, 20:44
        Gość portalu: Mario napisał(a):

        > Ja bym żadal odszkodowania.I to duzego.To byl cios ponizej pasa.To co sie
        teraz
        >
        > dzieje na swieci przeraza mnie.

        miejmy nadzieję,że to fotomontaż;)
        no ale,że forumomwy pan kropek,strażnik moralności, słowa tak obsceniczne jak
        ch.. czy ku..-ciekawe ,czy czuwa jeszcze i wykropkuje-toleruje,a TAKIE:))
        linki toleruje,to ja już nie kapuję,co wolno,a co nie;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka