Gość: Grad
IP: *.necik.pl / *.necik.pl
26.01.05, 10:13
Pomóżcie mi ustalić gdzie ta Grabina się mieści, cobym nadwątlone grzesznymi
uciechami zdrowie mógł tam podreperować.
Patrząc wczoraj na Tante Wande jakiego to szwungu dostała a latała jak
perszing - przecierałem oczy ze zdumienia!
Toż przywieźli ją niemal na marach, kuśtykała o kijku, a teraz OKAZ ZDROWIA!
Ani chybi - niezbadane moce lecznicze Grabiny to sprawiły.
Jęknąłem tylko z zachwytu :"Nospaniale idzie! A tako była chorutko!!!"