Dodaj do ulubionych

MjM wczoraj

03.02.05, 08:05
Nie działo się zbyt wiele. Przez to forum nie ogladam tego serialu juz
normalnie, tylko "co by tu obgadać?" Tak więc ziewałam przez cały film, na
moment ożywiając się, jak Owad robił awanturę Saszy. A na Chochoła-Pavulona
to wprost nie mogę już patrzeć. Operatorzy mogliby oszczędzić widzom zbliżeń
kamerą na jego facjatę. Poza tym Hanna-Jużniedziewica wybrała się do Alicji
zrobić awanturę- czekałam z zaciekawieniem nawet. A tu...grzeczna rozmówka.
Nuuudyyy....
Obserwuj wątek
    • Gość: widz Re: MjM wczoraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 10:54
      A tam nudy... wcale nie! W każdym odcinku jest coś fajnego. Czepiasz się.
      • moniq_c Re: MjM wczoraj 03.02.05, 12:40
        z wczorajszego odcinka (ale tego starego co rano był) podobałam mi się akcja u
        Marty...
        przyszedł z rańca zakochany jeszcze Jacuś, przyniósł bułki bo śniadanie będzie
        ptaszyskom śniadanie robił - po czym stoją w kuchni, on powyjmował te zakupy z
        takiej wielkiej brązowej szeleszczącej torby,złożył starannie i walnął gdzieś
        na glebę- po czym jest zbliżenie na Martę i Jacka że cośtam sobie gadają - a
        potem Jacek od nowa tą samą torbę rozpakowuje :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka