Gość: mexx
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.02.05, 09:52
W dzisiejszym "Superexpressie".Pieja z zachwytu nad fachowością Maxa i boleją
nad strata jaką poniesie telewizje,jeśli Max odejdzie.Jest podobno
niezastąpionym fachurą,który wspaniale nadaje z USA.Mam wrażenie,jakbyśmy
żyli w dwóch różnych rzeczywistościach.Patrzę na Maxia,słucham i nie widzę
tego profesjonalizmu w jego wykonaniu.Tylko głupkowate mizdrzenie sie do
kamery.Paszoł won Maxiu , zostaw Hudson i wracaj do Bydgoszczy.Wraz z Werką.