Dodaj do ulubionych

Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Papiez?

IP: 80.48.63.* 01.04.05, 21:47
Czy wypada robic w TV magazyny na zywo o Papiezu gdy on jest umierający.
Papiez? Naszczescie nie ma przerywników reklamowych .Zamiast informować i
milczeć to jeszcze komentatorów zapraszaja, ja takiej telewizji nie
akceptuje.Wyscigi sobie zrobili kto bedzie pierwszy z inforamcja kto
szybciej .Szkoda pisania ,zastanowcie sie nad tym czy tak wypada.
Obserwuj wątek
    • piekielny.twist Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa 01.04.05, 21:58
      Ja o 21 wyłączyłam TV. Jestem spokojna i czekam.
      Nie chciałam oglądać, jak serwisy informacyjne w kólko powtarzają "nigdy nie
      chcielibyśmy przekazać państwu takiej informacji, ale...". Tak, po całodziennym
      oglądaniu relacji telewizyjnych miałam dość.
      Wygląda to wyścig. Jak walka o to kto pierwszy poda TĘ informację. A podający
      przejdzie przecież do historii.
      Dlatego te relacje są takie przeciągane, grają na czas wiedząc, że nie mogą
      skończyć 'wydań specjalnych' bo ich konkurencja ubiegnie. A przecież to oni
      muszą być pierwsi. Do tego osobiste ambicje prowadzących...
      A ja już nie muszę tego oglądać, ani słuchać zmagań Lisa z Pochanke. Ja już
      wiem. I to tyle...
      • Gość: w Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 22:07
        każdy kiedyś umrze,nikt nie jest nieśmiertelny,temat uważam za zamknięty
      • Gość: adka Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.acn.waw.pl 01.04.05, 22:56
        Powiem krótko jesteś złośliwą ignorantką. Gdybys choc troche wiedziała o pracy
        tv , to nie pisałabys takich bzdur.
        Po pierwsze - nie wszyscy siedzą przed telewizorami kilka godzin. Ważne by
        kiedy właczą tv otrzymali maksimum informacji. Stąd powtórzenia.
        Po drugie - informacje schodzą niespodziewanie, zwłaszcza w takiej sytuacji.
        Trzeba trzymac rekę na pulsie. Chyba ze wolisz planszę z chryzantemami z muzyka
        Chopina w tle i przerywaną jedynie co jakiś (nieokreślony) czas na podanie
        najnowszego komunikatu.
        Nikt nie goni za sensacją, chce jedynie szybko informować I za to jestem
        np.TVN24 wdzięczna.

        I jeszcze pytanie... Co wiesz? Że papież umiera? Czy , że może już umarł?
    • Gość: michał_k Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.toya.net.pl 01.04.05, 22:06
      POLSAT do 19.30 puszczał niesamowitą ilosc reklam. Żenujące.
    • marcinlet Czy wypada oglądać TV... 01.04.05, 22:08
      ...siedzieć wygodnie w fotelu, pojadać chipsy, pić kawkę, gdy umiera papież?
    • szpindorio Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa 01.04.05, 23:09
      Mądre pytanie moim zdaniem!zastanówmy się czy ktoś z nas chciałby umierać w
      taki sposób???temu człowiekowi świat zawdzięcza wiele i nie można wobec jego
      śmierci przejść obojętnie tak jakby nigdy nic. Ale przecież On potrzebuje
      spokoju teraz a nie jakichś tłumów "pseudowielbicieli" szukających sensacji.
      Ludzie mu bardzo pomogli w drodze na tamten świat. Dajmy mu już odrobinę
      prywatności chociaż w tych trudnych chwilach.
      • Gość: adka Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.acn.waw.pl 01.04.05, 23:18
        Sądzę, że papież właśnie nie chciał umierać w prywatności. Swoją chorobą,
        cierpieniem i... pokazuje nam, że to czeka każdego z nas. Uczy godności
        człowieczeństwa.
        • Gość: alfik Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:26
          ja a propos rzetelności dziennikarskiej. To, że każdy chce być pierwszy to
          oczywiste, ale pogoń za sensacją?????? Przypomnijcie sobie informacje o
          śpiączce, nigdzie nie potwierdzone (ok. godz 11.30). telewizje włoskie trąbiły
          o tym kilka godzin, zanim zdementowano to w Watykanie. A ta informacja o
          śmierci? Przecież ktoś taką informację napisał i zdecydował się przeczytać na
          antenie, prawdopodobnie, aby inne stacje na całym świecie właśnie na nich się
          powołali.
          • Gość: adka Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.acn.waw.pl 01.04.05, 23:37
            A nie przyszło ci do głowy, ze nikt z dziennikarzy w takiej sytuacji nie
            wymyśla informacji? Jeśli nie ma oficjalnych wieści z Watykanu opiera sie na
            informatorach, a ci nie zawsze sa wiarygodni. A dlaczego korzysta się właśnie z
            takich nieoficjalnych informacji? Dlatego, że w 90 procentach zawsze się
            potwierdzały.
            • Gość: alfik Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:59
              To gratuluję tym mediom "informatorów". W ciągu kilku godzin pomylili się dwa
              razy. Kim są ci informatorzy, skoro przy łóżku Papieża są tylko jego najbliżsi?
              Przekupili pielęgniarkę? Oczywiście chcą zrobić karierę na: my byliśmy pierwsi.
              Mnie wystarczy oficjalna informacja przekazana przez wikarego.
              Na takie stacje jest tylko jedno słowo SĘPY!!!!!
        • Gość: adka Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.acn.waw.pl 01.04.05, 23:27
          I jeszce jedno. Papież to Ojciec Święty. Ojciec nie tylko milionów katolików.
          Czy Ojca, osobę tak bliską zostawia się samą w obliczu choroby, czy śmierci?
          Nie możemy trzymać go za rękę, czuwać przy nim , tam przy łożu w Watykanie.
          Telewizja daje nam taką namiastkę towarzyszenia mu w ostatnich chwilach. I nie
          ma tu żadnej sensacji... tylko chęć bycia obok bliskiej osoby.
        • szpindorio Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa 01.04.05, 23:27
          Tak na prawdę to nie mam pojęcia w jaki sposób Papież chciałby spędzić te
          chwile-jak sądzę to wolałby się pomodlić w ciszy i raczej w otoczeniu tylko mu
          bliskich ludzi a nie setek innych będących tam z różnych powodów-ale jedno wiem
          na pewno-nawet gdyby chciał być sam to jest to niemożliwe. I wydaje mi się że
          akurat towarzystwo tych wszystkich ludzi i kamer średnio mu pomaga.
          • Gość: andzia Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.swic.dialup.inetia.pl 01.04.05, 23:38
            Niestety , sadze ze ta plansza z chryzantemą i muzyką Szopena
            byłaby najbardziej taktowna w tym momencie.
            Niestety wszystkie trzy stacje 1TVP, Polsat i TVN funduja nam
            REALITY SHOW.Nie tak wyobrażałam sobie moment odejścia ...
            zreszta szkoda gadać.
            • Gość: adka Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.acn.waw.pl 01.04.05, 23:54
              Chcesz powrotu PRL-u???????????????????????????????????????????

              Jakie Reality Show?

              Po twojej wypowiedzi widać ,że Polacy słyszeli papieża, ale go nie słuchali.
              • Gość: jacek2 Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.w83-112.abo.wanadoo.fr 02.04.05, 13:18
                To co sie dzieje w mediach jest delikatnie to okreslajac niesmaczne !
                Polacy niestety papieza nie sluchali , polski katolicyzm jest na pokaz i
                obrzedowy . Jak mozna uznawac sie za katolika i glosowac na ex komunistyczne
                partie??? Co do muzyki do zamiast Szopena proponowal bym Bacha . Wiecej ciszy i
                skupienia !!
        • Gość: pokrybala Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:32
          Gość portalu: adka napisał(a):

          > Sądzę, że papież właśnie nie chciał umierać w prywatności. Swoją chorobą,
          > cierpieniem i... pokazuje nam, że to czeka każdego z nas. Uczy godności
          > człowieczeństwa.

          Chyba bredzisz. Gdyby nie chciał umierac w samotnosci, to miałby kamerę przy
          łóżku. Papież pokazuje, że śmierć jest naturalnym końcem zycia i że można
          umierac w ciszy i godności. To nie papież robi dymy wokół swojej smierci, lecz
          media. Godność i człowieczeństwo to m.in. prawo do intymności umierania. Chyba
          nic z tego nie rozumiesz
          • Gość: adka Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.acn.waw.pl 01.04.05, 23:48
            To ty nic nie rozumiesz z tego co napisałam. Nie napisałam, że chce umierać na
            oczach kamer, bo i tak się nie dzieje. Umiera intymnie, wśród bliskich. Jeśli
            słyszy modły zgromadzonych na Placu świętego Piotra, mam nadzieję, że odchodzi
            spokojniej. Papież zdawał sobie sprawę z roli mediów, dzięki którym stał się
            postacią znaną nie tylko katolikom. Swoje cierpienie "obnosił" w mediach od
            wielu lat. Pokazał,że choroba, cierpienie to nic wstydliwego. Tak jak śmierć.
            Nie poszedł do szpitala, został w Watykanie. Umiera . A my się kłócimy....

            Przepraszam.
            • szpindorio Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa 01.04.05, 23:52
              Z tym się zgodzę.Te dyskusje są niepotrzebne.Czas zmądrzeć.....
            • Gość: gosc Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:55
              Chce mi sie wymiotowac dokładnie na wszystkich komentatorów telewizyjnych.Już
              wczoraj leciały filmy w nocy po drugiej i Papiez stale sie pogarszał i
              umierał.Kto mu tak dogodził?Co ciekawe obejrzałem stary film dokumentalny o
              papieżu na telewizji Puls i to tylko ma sens.Kolor może niezbyt dobry ale
              Papież ma wygląd wysportowany i wygląda na człowieka zachodu.Ciekawe są też
              przejażdżki statkiem wieczorem i wizyta w Gdyni.A przede wszystkim wspaniała
              atmosfera skandowanie"Niech żyje Papiez"niesamowite ilości milicji i tylko
              Solidarność teraz na pewno denerwuje tysiąckroć silniej niż wówczas.
              • Gość: adka Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.acn.waw.pl 01.04.05, 23:59
                i tylko
                > Solidarność teraz na pewno denerwuje tysiąckroć silniej niż wówczas.


                kogo denerwuje? ciebie?
                • Gość: kamilek Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.05, 10:17
                  Okropny były wczorajsze relacje .
                  Czuje sie ogromny niesmak po wczorajszym wieczorze.
                  Szkoda że komercja odebrała wszystkim stacjom TV w Polsce
                  zwykłe poczucie przyzwoitości i taktu w takiej chwili jak
                  umieranie człowieka -w tym wypadku papieża.

                  Ps. krytyka nie dotyczy 2 TVP - gdzie mozna bylo uciec od rozgoraczkowanej
                  Pochanke, Lisa i Torbickiej do III Symfonii Goreckiego i wzruszajacych
                  dokumentów o Karolu Wojtyle.
    • piekielny.twist Do Adki 02.04.05, 03:41
      Pewnie nie powinnam odpowiadać na Twoje zarzuty, bo cięzko rozmawiać z kimś kto
      odmawia dyskutantom prawa do własnego zdania, a tych którzy mają odmienne
      poglądy nazywa złośliwymi ignorantkami, ale cóż warto spróbować... może mnie
      zrozumiesz...

      > Po pierwsze - nie wszyscy siedzą przed telewizorami kilka godzin...
      Zgadza się. Ja siedziałam i dlatego mam taką opinię na temat dzisiejszych
      relacji a nie inną. Gdybyś śledziła na bieżąco, minuta po minucie to
      zobaczyłabyś ile w tych relacjach było informacji a ile sensacji (niestety).
      Wyglądało to tak: "papież umiera, nie, nie umiera odprawił mszę ale jest w
      śpiączce, nie przeprszam, nie w śpiączce... Umarł, a nie jeszcze nie, ale już
      blisko... serce przestało bić, bije ale co to za bicie. Koniec - umarł... nie
      tak do końca, ale już, już"... i tak w kółko...
      Tak, wiem... to są newsy "Trzeba trzymac rekę na pulsie" jak mówisz i korzystać
      z nieoficjalnych informacji bo zawsze sprawdzają się w "90 %" (skąd masz te
      wyliczenia?).
      To może wytłumaczysz mi zachowanie TVN gdy zginął Milewicz? Dlaczego mimo, że
      agencje trąbiły o jego śmierci, nieoficjalne źródła mówiły o zamachu, TVN tej
      informacji nie podał? Czemu czekali na TVP? Miecugow mówił potem, że z szacunku
      dla kolegi. Nie mogli okazać go Ojcu Świętemu i poczekać te 5 minut z
      ogłoszeniem jego śmierci? Jak widać nie mogli. Czemu?

      > Chyba ze wolisz planszę z chryzantemami z muzyka
      >Chopina w tle i przerywaną jedynie co jakiś (nieokreślony) czas na podanie
      >najnowszego komunikatu.

      Oczekiwałam jakiegoś wyciszenia, refleksji, zadumy... Ja nie muszę znać
      najdrobniejszego szczegółu aby rozumieć powagę i smutek sytuacji. Nie muszę.
      Miałam wrażenie, że ten zgiełk i histeria mediów zagłusza wymowę tych chwil.
      I tak, wolałabym aby telewizje emitowały materiały wspomnieniowe, czy chociażby
      postawiły kamerę przy jakimś kościele, niż to co zaserwowały mi dzisiaj. Czy
      mogę mieć takie zdanie?

      > I jeszcze pytanie... Co wiesz? Że papież umiera? Czy , że może już umarł?

      Ach... tutaj dochodzimy do sedna, do różnicy w podejściu do całej sprawy. Dla
      Ciebie informacją dnia było skonał już czy jeszcze nie? Dla mnie najważniejszą
      informacją było to, że jest 'spokojny i gotowy'. I to WIEM i ta informacja była
      dla mnie najważniejsza. I tak, uspokoiła mnie.

      >Nie możemy trzymać go za rękę, czuwać przy nim , tam przy łożu w Watykanie.
      >Telewizja daje nam taką namiastkę towarzyszenia mu w ostatnich chwilach. I nie
      >ma tu żadnej sensacji... tylko chęć bycia obok bliskiej osoby.

      Jeśli najdrobniejsze szczegóły o umieraniu człowieka i 'trzymanie ręki na
      pulsie' są Ci potrzebne, sprawiają że bardziej przeżywasz, czujesz, że bliżej
      jesteś Ojca Świętego, to dobrze. Twoja sprawa i nie nazwę Cię z tego powodu
      hieną szukającą sensacji, bo rozumiem, że właśnie takich szczegółowych
      informacji potrzebujesz.
      Nie wiem czy papież chciał aby jego odejście śledzono tak dokładnie. Ja aby
      poczuć się blisko Niego nie muszę wiedzieć czy w schorowanym ciele pracują
      jeszcze narządy czy nie i z dokładnością co do minuty wiedzieć co się z Nim
      dzieje. Jakie to ma znaczenie czy dowiem się godzinę wcześniej czy później?

      >Po twojej wypowiedzi widać ,że Polacy słyszeli papieża, ale go nie słuchali.

      Na zakończenie (bo nie ma siły ani ani ochoty dokładnie wyjaśnieć swego
      stanowiska) jako złośliwa ignorantka powiem tylko, że dobrze że chociaż Ty
      zrozumiałaś co Ojciec Święty chce nam przekazać.
    • lilith76 Re: Czy wypada robic w TV magazyny gdy umiera Pa 02.04.05, 11:50
      mam nadzieję, że to godne odejście papieża nauczy ludzi, że bliskich nie zostawia się w ostatniej godzinie w szpitalu samotnie na pastwie sfrustrowanych pielęgniarek i ci którzy modlą się o zdrowie papieża będa potrafili tak samo czule pożegnać ukochanych członków swojej rodziny. czy szybko zapomną?...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka