siano01
01.07.02, 11:03
Pierwsza (!) edycja Idola rozstrzygnięta. Ja trochę kręcę głową z
niedowierzaniem bo nie wygrała moja faworytka, czyli Ewelina. ;). Wierzę
jednak, że kariera uczestników programu nie skończy się jedynie na
uczestnictwie w tymże programie właśnie, ale że jeszcze usłyszę ich przeboje ;)
Co do samej Idolki... Nie da się oczywiście Alicji nie lubić tylko czy ktoś
potrafi przewidzieć co ta Mała będzie śpiewać w przyszłości? O ile w przypadku
Eweliny i Szymona poznaliśmy ich "profil" o tyle Alicja przedstawiła się jako
kameleon, Cygan mówił o jej "uniwersalności".... Nie wiem czy z tego można
robić zaletę? To trochę pachnie "artystyczną bezpłciowością" ;)))
Ponieważ dobrze jej życzę - byle nie skończyła na "muzyce dla wszystkich" rodem
z disco polo ;)))
Pozdrawiam
siano