facecja
10.05.05, 00:47
na dziewiętnastce jest jeszcze troszke miejsca, ale co tam
niech mam chociaż raz ;)
w dwudziestce nadal będziemy się zastanawiać nad
- tym, co usłyszymy w sobotę
- tematami kolenych koncertów i czy kiedyś usłyszymy muzykę niszową
- siłami rządzącymi głosującą grupą społeczną
- tym, kiedy wyleci Pączek ("i dlaczego tak późno";)))
oraz pozdrawiać Miśka.
a potem przyjdzie środa 11.05 a wraz z nią dwudziestka jedynka ;)