Gość: Alina
IP: 172.25.40.*
11.09.01, 10:24
Anka bez mrugniecia okiem nominowala Karoline a pozniej ze smutna mina ja
glaskala i pocieszala.Ludzie, co za obluda!!!!!!wiadomo ze kazdy musi kogos
nominowac ale pozniej niech nie wchodzi temu komus w tylek...A moze to po
prostu wyrzuty sumienia?