Gość: Michael Baldwin
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
30.08.02, 10:54
Nasze kochane telewizje w ogóle nie serwują nam oper mydlanych. Za to katuja
nas telenowelami. Brzydula, Tajemnice pocałunku, Serca na rozdrożu. Jak to
mozna oglądać? Polak potrafi, a że to lubi... No cóz to wynik fabuły.
Wszystkie telenowele zaczynaja i kończą się tak samo. Każdy połapie się o co
chodzi. W takiej operze mydlanej w stylu "Mody na sukces": miłość może się
okazać wcale nie taka trwała, ktoś może wrócić zza grobu, za dużo
niespodzianek, tych zwrotów akcji. Kto to może ogarnąć? Kto to może strawić?
Na pewno nieprzecięty Polak... "Dlatego oglądajcie, debile, Brzydulę i
zachwycajcie się jaki TVN jest wspaniały" - szefostwo TVN.