Gość: Jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.02, 15:10 Jak Wam się podobała brawurowa akcja ratowania rodziny prezydenckiej z uszkodzonego samolotu? :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Skalar Re: 'Air Force One' IP: *.acn.pl / 10.128.133.* 06.10.02, 15:24 fajne, prawie uwierzyłem trochę za dużo absurdu ale za to wszystkie sceny z gen.Radkiem pierwsza klasa Odpowiedz Link Zgłoś
greenblack Re: 'Air Force One' 06.10.02, 15:25 Gość portalu: Jo napisał(a): > Jak Wam się podobała brawurowa akcja ratowania rodziny prezydenckiej z > uszkodzonego samolotu? :-))))) Ten film to żenada. Nawet pomimo Gary'ego Oldmana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: 'Air Force One' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.02, 15:46 > Ten film to żenada. Nawet pomimo Gary'ego Oldmana Ale posmiac się było z czego, prawda? Mówię o końcówce, bo tylko to widziałam :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: 'Air Force One' IP: 213.77.14.* 07.10.02, 09:52 Nawet w grach komputerowych jest lepsza grafika rozpieprzających się samolotów. Pojęcie (znajomość) Amerykanów o ruskich jest żenujące (i to jest tragedia ludzkości). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebek Re: 'Air Force One' IP: *.kghm.pl 07.10.02, 11:36 Jak człowiek ogląda zajebistego pod każdym względem prezydenta najwspanialszego narodu na świecie, to ma ochotę przyłączyc się do Ben Ladena. Żałosny film i tyle.... Odpowiedz Link Zgłoś
beniowski Re: 'Air Force One' 07.10.02, 13:51 Gość portalu: Jo napisał(a): > Jak Wam się podobała brawurowa akcja ratowania rodziny prezydenckiej z > uszkodzonego samolotu? :-))))) Po prostu rewelacja. Dawno się tak nie śmiałem na filmie, aż spadłem z krzesła. Strzelanie z kałacha w kadług lecącego samolotu, wybuchy granatów, ludzie skaczący i otwierający spadochrony nad chmurami (i ich szczęśliwe miny). Air Force One to Jubo Jet, latałem takim kilka razy, fakt, to duża maszyna, ale ta w filmie była chyba większa od Białego Domu. Czy ktoś policzył ile tam było pokoi, sal, saloników i korytarzy? Do tej pory myślałem, że poziomem debilizmu nic nie przebije Dnia Niepodległości, ale od soboty... Jak widać amerykańscy prezydenci potrafią wszystko, nawet latac samolotami. Wystarczy o takim nadmienić, że służył w Wietnamie. Żenada do kwadratu. Poziom dialogów też boski: "Mamy porteret psychologiczny porywacza?" "Tak, to psychopata, bo porwał Air Force One"!!!!!!!!!!!!!!1 W filmach pokroju Bonda przynajmniej wiemy,że reżyser puszcza do nas oko, tutaj wszystko grane jest ze śmiertelną powagą.Niestety, z doświadczeń wyniesionych ze Stanów wiem, że większości tam taki film będzie się podobać. TVP zresztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edziak Re: 'Air Force One' IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.10.02, 10:51 Knot, H.Ford do mnie nie przemawial jako prezydent i to jeszcze bohater ackji. Odpowiedz Link Zgłoś