Gość: znajoma
IP: 217.11.143.*
18.10.02, 13:59
jakim prawem Pan cytuje tutaj cudze rozmowy, które Pan
obrzydliwie (i pewnie niedokładnie) podsłuchał? Hę? czy zapłaci
Pan tantiemy osobom rozmawiającym, przecież gdyby nie one, to
nie miałby Pan żadnego ale to żadnego pomysłu na ten felieton,
hę?