kwiat_paproci
05.02.06, 16:25
Och, jaka to przyjemność oglądać skoki okraszone jego popisami krasomóstwa ;D
Jeszcze nie tak dawno chwalił się swoimi wybitnymi umiejętnościami
matematycznymi, szczególnie w zakresie dodawania liczb 1 -3 ;) a dziś wykazał
się niewątpliwą wiedzą nt. organizacji konkursów drużynowych, ponieważ
próbował wmówić, że Takanobu Okabe spóźnił się na swój skok i dlatego skakał
później. Biedaczek zapomniał, że w ostatniej turze drugiej serii zawsze
skaczą w kolejności, jaką drużyny zajęły po pierwszej turze :) Skoki bez
Sharana byłyby takie smutne, a tak dodatkowo człowiek przed telewizorem może
się dowartościować jakim to on jest znaffcą ;D