chelseaa 12.04.06, 10:52 Tak pretensjonalnego g..wna dawno nie widziałam . Tego się nie dało oglądać , sztuczne pozy , gesty .. Jakie przesłanie niesie ten film ... W jak "Warszawa" , W jak Wielkie nic . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aguszak Re: "Warszawa" 12.04.06, 11:24 Szkoda, że przegapiłam i sama nie mogę teraz ocenić :( Odpowiedz Link Zgłoś
nikita696 Re: "Warszawa" 12.04.06, 11:49 mi ten film bardzo sie podobał, może nie rewelacyjnie,ale był naprwdę dobry:) Odpowiedz Link Zgłoś
mimi1401 Re: "Warszawa" 12.04.06, 12:32 ależ możesz oceniać, to, że się czegoś nie oglądało jeszcze nikogo na tym forum nie powstrzymało:) Odpowiedz Link Zgłoś
chomsky Re: "Warszawa" 12.04.06, 11:54 Film naiwny w tresci, ale Dominika O. byla w porzadku, w przeciwienstwie do przereklamowanej Grochowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: "Warszawa" 12.04.06, 12:39 mnie film się bardzo podobał. Warszawa z tego filmu jest bardziej prawdziwa niż Warszawa z Magdy M. Ostałowska zagrała świetnie i może to przekona tych, którzy oglądanie oganiczają do MjM. Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: "Warszawa" 12.04.06, 13:00 B.dobre okreslenie - "pretensjonalne g...", czyli przerost formy nad trescia. Od siebie dodalabym jeszcze, ze pseudoartystyczne. Przeslanie jakies tam jest, ze niby Warszawa jest miejscem nieprzyjaznym, ludzie sa wrogo nastawieni do siebie. Ale mozna bylo to przedstawic inaczej, wykonanie wszystko zepsulo. Dzieki pretensjonalnej grze aktorow film traci na wiarygodnosci. Irytujace bylo rowniez to, ze oni sie tam non-stop na siebie przypadkiem natykali, co w najwiekszym miescie Polski jest rzecza doprawdy niewiarygodna. Ostalowska nie uratowala filmu. "Warszawa" to incydent w dziejach polskiego kina, o ktorym nalezy szybko zapomniec. Nowy kierunek wskazuje natomiast "Komornik". Nieporownywalnie lepszy od "Warszawy". Odpowiedz Link Zgłoś
nikita696 Re: "Warszawa" 12.04.06, 13:05 A w "komorniku" nie poirytowało cie przemiana Chyry?Nagłe nawrócenie...;)phi.. Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: "Warszawa" 12.04.06, 13:26 Zauwaz, ze jego przemiana nie byla zupelna, to bylo tylko chwilowe szalenstwo. On wrocil do tej pracy i prawdopodobnie dalej bedzie robil to samo. Tylko ze z wieksza swiadomoscia. Przeciez to jego nawrocenie bylo tylko kpina rezysera. Podobnie jak text [na pierwszy rzut oka zenujacy] - "Pozwolcie mi byc dobrym!" - mial pokazac naiwnosc bohatera, ktory sadzil, ze jesli rozda troche kasy biedakom to naprawi wszystkie swoje grzechy. Abstrahujac od glownego bohatera, film byl genialny w przedstawieniu zamknietego, obludnego srodowiska -"Ale tu chodzi o uczciwosc!" -"Przepraszam, o co?" Odpowiedz Link Zgłoś
dana75 Re: "Warszawa" 12.04.06, 13:12 "Zmruż oczy" to dopiero wydumanie! "Warszawa" fajna, bo pokazuje inną, nie bilboardową, Warszawę. Odpowiedz Link Zgłoś
nobela Re: "Warszawa" 12.04.06, 13:38 "Komornik" jest tak po amerykańsku ckliwy i schematyczny ,że wyciska łzy wzruszenia nad polską kinematografią. "Zmruż oczy" - do snu, albo ziewania. Na tym tle "Warszawa" jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
elaw2 Re: "Warszawa" 12.04.06, 14:00 A mnie się podobało. I wcale nie zgodzę się z twierdzeniem, że film pokazywał, że ludzie w stolicy są nieprzyjaźni. A kontroler? A pracownik salonu? Pani Ostałowska świetna, aż szkoda że tak niektórzy znają ją tylko z MM. Grochowska z walizką na kółkach nie powaliła na kolana. Podobał mi się chłopak z domu dziecka, niestety nie zdążyłam zobaczyć nazwiska aktora. A na koniec jedna uwaga: czy oni nie zmarźli aby? Ganiać cały dzień w zimie po dworze i nawet ząbkami nie szczękali... A żyrafa? Metafora jaka, czy co? No i za dużo wulgaryzmów... Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: "Warszawa" 12.04.06, 14:11 Kontroler i facet w salonie to byly wyjatki. Najlepszy kumpel wykopujacy bohatera za drzwi pokazuje nam, ze w Warszawie nie ma miejsca na sentymenty. Zewszad panuje chlod i "walka o ogien". Nawet pora roku zostala wybrana nieprzypadkowo. Ale nie chce tu polemizowac na ten temat, kazdy przeciez odbiera film inaczej. Chodzi mi o ta zyrafe, no wlasnie - czy ktos wie "co autor mial na mysli?" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: "Warszawa" 12.04.06, 14:17 Ten film podobno jakąs prestiżową nagrode w POlsce otrzymał (?).. Lipa dęta... Wszystko oparte na schemacie. Prowincjusze są ciepli,mili,altruistyczni,warszawiaci zgnojeni Warszawą,miastem które robi z nich odhumanizowane,mentalne zombie + biedacy są szlachetni,a pracodawcy i co bardziej zamożni głupi i chamscy... Od tej refleksji odchodzące jakieś watki...wątki płytkie jak sierpniowa kałuża,nie służące niczemu poza ilustrowaniem zasadniczej tezy... Dwóch facetów jedzie szukac dziewczyny do Warszawy i znajdują ją, ot tak na ulicy,przypadkiem... Kilkoro bohaterów ciągle na siebie wpada,bo oczywiście W-wa to taka mała wioska... Sprzedawca w salonie samochodowym wykazuje się miłością bliźniego i daje na godzinę kanapę dwójce bohaterów... Złodziej próbuje napadu w parku,a pogoniony przez jednego z bohaterów tłumaczy się,ze ma czwórkę dzieci... Seria wklejanek z codziennych historii z gazet,banałów rodem z telenowel,paradokumentów o efektach kulturowo-społecznych tranformacji, piosenek Peji i jakichś patetycznych uniesień patriotycznych dla dziadków kruchtowych i,rzekomo,rodzącego się uczucia dwójki aniołków bez skazy. Kicha... Z polskim kinem jest fatalnie,jeśli takie gnioty wygrywają nagrody jakiekolwiek Odpowiedz Link Zgłoś
baabeczka Re: "Warszawa" 12.04.06, 18:10 No co Wy, bardzo smutny film, smutna, nieprzyjazna rzeczywistosc, szczegolnie dla przybyszow z prowincji, moze ciut przerysowane, ale nastroj super. Tak to w naszej Polsce teraz sie dzieje. Bardzo mi sie podobal Odpowiedz Link Zgłoś
bananahamak Re: "Warszawa" 12.04.06, 18:51 Rzeczywiście film przeraźliwie smutny. Nie wszystko może mi się w nim podobało, ale oglnoie był ok. Duży plus dla Dominiki Ostałowskiej, która pokazała, że wciąż potrafi zagrać postać "z pazurem". Niech żałują ci, którzy znają tę aktorkę jedynie z MjM. Dla mnie to kobieta kameleon. pzdr... Odpowiedz Link Zgłoś
cvn1 Re: "Warszawa" 14.04.06, 15:30 > Ostałowska zagrała świetnie i może to przekona tych, > którzy oglądanie oganiczają do MjM. > Pani Ostałowska świetna, aż szkoda że tak niektórzy znają ją tylko z MM. > Duży plus dla Dominiki Ostałowskiej, która pokazała, > że wciąż potrafi zagrać postać "z pazurem". Niech żałują ci, > którzy znają tę aktorkę jedynie z MjM. Dla mnie to kobieta kameleon. BARDZO polecam "Łagodną" wg Dostojewskiego - dziś, Kino Polska 20:15. Świetna nastrojowa ekranizacja z Gajosem i właśnie Dominiką Ostałowską. Któs może sądzić, że nie miała w tym filmie dużo roboty - mało mówi, jej gra jest b. oszczędna. ALE każde spojrzenie, każda zmiana twarzy coś oznacza. Uważam, że zagrała doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiik Re: "Warszawa" 12.04.06, 18:54 Oglądałam jakiś czas temu i zupełnie niczego nie pamiętam oprócz łysego Garlickiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
tiopental Re: "Warszawa" 12.04.06, 20:44 gosiik napisała: > Oglądałam jakiś czas temu i zupełnie niczego nie pamiętam oprócz łysego > Garlickiego :) a ja z kolei nie pamietałem nikogo oprócz misia. Misio rządzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: "Warszawa" 12.04.06, 22:34 Misio wymiata. "Poszukamy".:-) Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś