Gość: Marion
IP: *.chello.pl
26.10.01, 11:05
Tekst zaczerpnięty z SMS-owego serwisu
24.10.2001:Jest świetnie, dobrze. Starałam się aktywnie nadzorować zadanie, ale
mnie sen zmorzył. Umysł, oczy musiały odpocząć. Odpoczynek i sen to uznana
metoda naukowa.
23.10.2001: Tak się cieszyłam, że już koniec, że szkoła! Ale tu jest wszystko
inne. To jest właśnie piękne! Wiedza mnie woła. Lubię siedzieć z nosem
przylepionym do monitora.
22.10.2001: Mam nadzieję, że lepiej poznam Ilone na zewnątrz, poza klimatami
domu Wielkiego Brata. Tutaj jakoś nam się układało. Czułam, jakby próbowała
mnie rozgryzć.
21.10.2001: Lubię kubańskie klimaty, doskonale się bawiłam. Nie żal mni że
Ilona i Ireka jedli wczoraj razem taką romantyczną kolację. Oni się doskonale
dogadują.
20.10.2001: Fajnie, że David mógł tu mieć urodziny, poczuć atmosferę. Czuję, że
ktoś prubuje mnie rozszyfrować. Ale wybrał najdłuższą drogę, a można przecież
tak prosto.
19.10.2001: Gra? Czy ja gram w życiu? Czy zaciskanie zębów, ukrywanie czasem
emocji to już jest gra? Czasem penie gram, ale nie po to by przyniosło mi to
jakieś korzyści.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
(skopiowane z prywatnej strony Ani Buchacz)