nielubiegazety2
19.08.06, 22:33
Himmlera, Goebbelsa, Kaltenbrunnera, Rosenberga, Franka o nie wyrażanie
zaniepokojenia stanem praw człowieka w Polsce.
Pełnomocnik niemieckiego rządu ds. przestrzegania praw człowieka Guenter Nooke
(CDU) atakuje Polskę w związku z ostrą krytyką polskich władz wobec wystawy
"Wymuszone drogi" Eriki Steinbach - informuje niemiecki tygodnik "Der Spiegel".
Materiał ukazał się w piątek w wydaniu internetowym pisma, w formie drukowanej
dostępny będzie w kioskach od poniedziałku.
Nooke jest "bardzo zaniepokojony" stanem praw człowieka w Polsce - pisze "Der
Spiegel". Polityk CDU powiedział, że dysponuje "wiarygodnymi doniesieniami, z
których wynika, iż na osoby i instytucje, które popierają wystawę, wywierany
jest "zmasowany nacisk".
Dziennikarze boją się pisać o wystawie w sposób bardziej wyważony - twierdzi
Nooke. Polsce grozi - jego zdaniem - "prawdziwe zglajchszaltowanie"
(przymusowe ujednolicenie poglądów, pojęcie stosowane do likwidacji opozycji w
Trzeciej Rzeszy po 1933 r. - PAP). Dodał, że w Polsce zagrożone są także
wolności słowa i zgromadzeń, o czym świadczy zakaz organizowania demonstracji
homoseksualistów.