Dodaj do ulubionych

a jednak Elton nawiązał

02.09.06, 23:11
do braku tolerancji dla homoseksualistów w Polsce...
Obserwuj wątek
    • kalsew Re: a jednak Elton nawiązał 02.09.06, 23:12
      Świetna okazja się nadarzyła.
      • agamiki Re: a jednak Elton nawiązał 02.09.06, 23:16
        i dobrze! strzelił prosto w kaczyńskiego! i to chwilę po tym jak były prezydent
        wręczył mu tego słowika. Haha!!! Może sobie zabraniać parad równości........
    • pani_dj Re: a jednak Elton nawiązał 02.09.06, 23:14
      widocznie jest az tak zle..
      w czerwcu w poznaniu, podczas inauguracji malty, antony tez o tym mowil.

      ale przyjecie publicznosci nadwyraz pozytywne!
      chociaz podejzewam ze moglby powiedziec ze ma fadny szlafrok i kubek w kwiatki i
      reakcja bylaby podobna..
    • rambonoff Re: a jednak Elton nawiązał 02.09.06, 23:14
      Słyszy każdy to co chce usłyszeć.
    • cazioo Re: a jednak Elton nawiązał 02.09.06, 23:23
      A zauważyliście, że Mołkowa powiedziała, że nagrodę wręczy Prezydent RP Lech
      Wałęsa. Ja myślałem że na scenę wyjdzie Kaczyński, bo nie powiedziała, że były
      prezydent. Chociaż z drugiej strony to pewnie Lech K. i tak by nie wyszedł bo
      by dostał niestrawności.
      Szkoda, że Elton John nie dodał jeszcze, że polskim szkolnictem rządzi człowiek
      który reaktywował nacjonalistyczną organizację młodzieżową.
      • fjmurau Re: a jednak Elton nawiązał 02.09.06, 23:33
        ale to sie tak grzecznosciowo mowi prawda?? :-)
    • olavol Re: a jednak Elton nawiązał 02.09.06, 23:50
      a co dokładnie powiedział o tej tolerancji, bo oglądałem tylko początek?
      • henryczek-czewa Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:10
        no właśnie - co takiego powiedział?tez nie widziałem , więc podbijam:)
        • cilla77 Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:14
          najbardziej mi utkwiła końcówka, kiedy podsumowal, że w tym wszystkim miłość
          jest najważniejsza i on nie wątpi, że Polacy mają tej miłości dużo w sercach.
          • syriusz_wielki Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:22
            Elton może sobie mówić o miłości , co chce. Miłość musi być zgodna z zasadami
            wiary, jaką człowiek wyznaje. Chrześcijaństwo uważa homoseksualizm za grzech,
            nie ma mowy o tolerancji. Każdy wierzący musi tego przestrzegać. A nie traktować
            tolerancji jako wolną amerykankę i sobie przyswajać w/g swojego widzimisię.
            • krzaczekbzu Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:39
              A zakladasz, że wszyscy są chrześcijanami?
              • syriusz_wielki Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:44
                To co napisałem, skierowałem do tych chrześcijan, którzy właśnie tolerują
                homoseksualizm.
                • mameluch Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:48
                  ja wiem, że Bóg przykazuje kochać bliźniego jak siebie samego. również nie
                  jestem tak pyszny żeby być czyimś sędzią (kiedy nie czyni krzywdy), bo wydaje mi
                  się, że to właśnie Bóg ma osądzić wszystkich na Sądzie Ostatecznym.
                  • syriusz_wielki Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:54
                    no widzisz mameluch, piszesz, że wydaje ci się...
                    a ja Tobie może podam taki link, poczytaj sobie i zerknij do pisma świętego :
                    www.gotquestions.org/Polski/homoseksualizm-grzech.html
                    • mameluch Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 01:07
                      dobrze, ale ja tego grzechu nie popełniam (w przeciwieństwie do wielu innych),
                      ale nie jestem również sędzią innych, bo to jest działka Boga. może będzie to
                      zbytnią idealizacją, kiedy powiem że kocham wszystkich ludzi, ale nie oceniam
                      ich po tym z kim śpią, bo nic mi do tego.
                      czy Ty każdego kto popełnia grzech piętnujesz (bo sam jak rozumiem jesteś
                      idealny)? kiedy ktoś użyje imienia Boga na daremno podbiegasz do niego i
                      cytujesz 10 Przykazań? nie miałeś nigdy orgazmu (z jakiegokolwiek źródła) przed
                      ślubem?
                      widać mamy różne podejście, bo dla mnie przede wszystkim ważne są grzechy które
                      ja sam popełniam, nie jestem jednostką na tyle doskonałą by móc pouczać innych.
                      • syriusz_wielki Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 01:30
                        Mameluch, ja Tobie podaję informację , co na temat homoseksualizmu mówi pismo
                        święte, a nie moje widzimisię. Wynika z tego jasno ( ! ) że chrześcijanin nie
                        może tolerować takich rzeczy. Czy to jest takie trudne do zrozumienia ?
                        • mameluch Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 01:41
                          nie chodzi o zrozumienie, ale inne podejście do sprawy. dla mnie Sędzią jest
                          Bóg. przykazania daje dla ludzi żeby grzechów się wystrzegali, a nie po to żeby
                          się między sobą z nich sądzili. nawet idąc do spowiedzi, wierzysz że przez
                          księdza przemawia Bóg, bo sam ksiądz nie ma mocy odpuszczania grzechów. ja ze
                          swojej strony mogę powiedzieć że tego grzechu nie popełniam (co żadną zasługą
                          nie jest, bo mnie do tego nie ciągnie, w przeciwieństwie do innych grzechów),
                          ale Twoje podejście jakoś bardziej przypomina mi grzech pychy, a nie postawę
                          chrześcijańską nakazującą miłować każdego człowieka.
                          zresztą może sobie przypominasz: „Kto z was jest bez grzechu niech pierwszy
                          rzuci kamieniem”. ja mam na swoim koncie wiele grzechów, więc po kamień nawet
                          nie śmię sięgać.
                        • sarka_farka Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 10:35
                          Pismo swiete tak jak Koran czy Tora - to tylko "ksiazka". Bog jest jeden i
                          kazdy ma prawo szukac Boga na swoj wlasny sposob. Urodzilam sie jako
                          chrzescijanka, ale od dawna nie wierze w ten stek bzdur co to nam klechy do
                          glow pakuja (ze to niby pismo swiete). Zyj swiadomie, nie czyn drugiemu co
                          tobie nie mile jest dla mnie wystarczajacym wyznacznikiem.....

                          syriusz - gleboko "spisz" chlopie, tak jak i wielu tobie podobnych
                          podpierajacych sie pismem swietym.

                          Religia to opium dla idiotow, ktorzy boja sie na wlasna reke szukac prawdy....
                        • ramelov Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 10:52
                          Syriuszu, Pismo św. mówi różne rzeczy, w szczególności Stary Testament. Tam
                          można się dowiedzieć, że kobieta w czasie miesiączki jest nieczysta i nie należy
                          jej dotykać. Również według Pisma Św. większośc katolików w Polsce ciągle
                          grzeszy. Jedno z dziesięciu przykazań (nie mówię tu o wersji "przerobionej"
                          przez KK) zakazuje czynienia sobie wizerunków i podobizn Boga. Oddawanie czci
                          obrazom i figurkom powszechne w Polsce jest ciężkim grzechem. To zwyczajne
                          bałwochwalstwo podobnie jak oddawanie czci złotemu cielcowi opisane w Bibli. Czy
                          Ty Syriuszu również uczestniczysz w tym zbiorowym grzechu?
                          • syriusz_wielki Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 11:00
                            ramelov napisał:

                            > Syriuszu, Pismo św. mówi różne rzeczy, w szczególności Stary Testament. Tam
                            > można się dowiedzieć, że kobieta w czasie miesiączki jest nieczysta i nie należ
                            > y
                            > jej dotykać. Również według Pisma Św. większośc katolików w Polsce ciągle
                            > grzeszy. Jedno z dziesięciu przykazań (nie mówię tu o wersji "przerobionej"
                            > przez KK) zakazuje czynienia sobie wizerunków i podobizn Boga. Oddawanie czci
                            > obrazom i figurkom powszechne w Polsce jest ciężkim grzechem. To zwyczajne
                            > bałwochwalstwo podobnie jak oddawanie czci złotemu cielcowi opisane w Bibli. Cz
                            > y
                            > Ty Syriuszu również uczestniczysz w tym zbiorowym grzechu?

                            Nie, nie uczestniczę. Nie wszyscy chrześcijanie to katolicy...
                        • surfen Re: a jednak Elton nawiązał 04.09.06, 12:43
                          syriusz_wielki napisała:

                          > Mameluch, ja Tobie podaję informację , co na temat homoseksualizmu mówi pismo
                          > święte, a nie moje widzimisię. Wynika z tego jasno ( ! ) że chrześcijanin nie
                          > może tolerować takich rzeczy. Czy to jest takie trudne do zrozumienia ?

                          Straszne! Mamy tylu grzeszników! Może ich uratujesz? Seks z zabezpieczeniem,
                          seks przed ślubem, onanizm, seks homoseksualny i wszelkie marnowanie nasienia,
                          pornografia to wszystko grzechy! Obawiam się, że gdyby teraz tym, którzy te
                          "plugastwa" (używając Twojego nastawienia) czynią, zakazać wstępu do kościołów
                          to nigdy już nie byłoby problemu z brakiem miejsc :-)

                          Napisze też coś co napisałem w innym poście (ty także sie powtarzasz pisząc o
                          "wolnej amerykance") - Pytanie: jak byś pisała o osobach homoseksualnych, gdyby
                          ktoś z Twojej bliskiej rodziny miał takie skłonności?

                          I powtórze - Może kierujesz się KKK (Katechizm Kościoła
                          Katolickiego) w którym zapisano m.in. "Powinno się unikać wobec nich
                          jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji." - zapis pozostawia możliwość
                          interpretacji i Twoim zdaniem dyskryminacja ta jest słuszna? Ktoś inny może
                          stwierdzić, że niesłuszna - i wszystko będzie zgodne z prawem kościelnym?
                          • nowy_agent Re: a jednak Elton nawiązał 05.09.06, 01:45
                            > Straszne! Mamy tylu grzeszników! Może ich uratujesz? Seks z zabezpieczeniem,
                            > seks przed ślubem, onanizm, seks homoseksualny i wszelkie marnowanie nasienia,
                            > pornografia to wszystko grzechy! Obawiam się, że gdyby teraz tym, którzy te
                            > "plugastwa" (używając Twojego nastawienia) czynią, zakazać wstępu do kościołów
                            > to nigdy już nie byłoby problemu z brakiem miejsc :-)

                            I tak moze brakowac miejsca moga przeciez polaczyc msze z roznych godzin. Na
                            pewno cos wymysla :-) A to, ze to grzechy to i tak niewielu osobom przeszkadza
                            :-) W koncu sami ksieza nieraz grzesza. Ciach do spowiedzi i mozna dalej ;-)
            • cilla77 Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 01:29
              no to według tego co piszesz, nie jestem chrześcijanką. Trudno.
              • syriusz_wielki Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 01:33
                cilla77 napisała:

                > no to według tego co piszesz, nie jestem chrześcijanką. Trudno.


                Teraz widzisz, ilu ludzi błądzi.
                • cilla77 Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 01:43
                  no ale wreszcie przynajmniej wiem na czym stoję ;)

                  A tak serio, to pewnie tak jest, że religia to nie zabawa, że są jakieś zasady
                  i nie po to są, żeby je łamać. Ta tak zwana tolerancja, to w takim przypadku
                  przejaw przymykania oczu na te zasady. I w tym masz rację. Nie zmienia to w
                  moim przypadku faktu, że jeśli chodzi o gejów, to nie toleruję tylko jednego, i
                  bynajmniej nie dlatego, że jest gejem. I poszłabym na paradę równości, a nie na
                  manifestację przeciwko homoseksualistom.
                • sarka_farka Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 10:38
                  :))))))))))))) guru sie znalazl cholera jasna - co za palant
                • surfen Re: a jednak Elton nawiązał 06.09.06, 15:26
                  syriusz_wielki napisała:
                  > Teraz widzisz, ilu ludzi błądzi.

                  Ty także...
            • diorella Re: a jednak Elton nawiązał 04.09.06, 09:06
              syriusz_wielki napisała:

              > Elton może sobie mówić o miłości , co chce. Miłość musi być zgodna z zasadami
              > wiary, jaką człowiek wyznaje. Chrześcijaństwo uważa homoseksualizm za grzech,
              > nie ma mowy o tolerancji. Każdy wierzący musi tego przestrzegać. A nie traktowa
              > ć
              > tolerancji jako wolną amerykankę i sobie przyswajać w/g swojego widzimisię.

              Boszcz, co za ignorant, czy ty w ogóle rozrózniasz chrześcijaństwo - katolicyzm
              i czy ty naprawde wiesz, co katolicyzm (w tym Jan Paweł II) mówi o
              homoseksualizmie??? Stać cię tylko na powtarzanie homofobicznych bzdur, ciole?
        • mameluch Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:17
          mówił, że wie że ostatnio w Polsce dochodziło do aktów przemocy (chyba o tym
          mówił, równocześnie rozmawiałem przez telefon i nie wszystko wyłapałem, czy też
          nie wszystko wyłapałem dobrze) wobec homoseksualistów, ogólnie że klimat tu dla
          nich niezbyt sprzyjający oraz o tym, żeby zostawić ich w spokoju, bo są
          normalnymi kochającymi ludźmi.
          • dzika_rzeka Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:23
            mameluch napisał:

            > mówił, że wie że ostatnio w Polsce dochodziło do aktów przemocy (chyba o tym
            > mówił, równocześnie rozmawiałem przez telefon i nie wszystko wyłapałem, czy też
            > nie wszystko wyłapałem dobrze) wobec homoseksualistów, ogólnie że klimat tu dla
            > nich niezbyt sprzyjający oraz o tym, żeby zostawić ich w spokoju, bo są
            > normalnymi kochającymi ludźmi.

            A dokładny cytat to:

            "Please, leave gay people alone, we're just trying to be ourselves, thank you"

            Swoją drogą - jaki my (my naród, czyli we-the people:)) musimy mieć tragiczny
            wizerunek homofobów na świecie, skoro nawet "jakiś" Elton John uznaje, że
            powinien zabrać w tej sprawie głos. Piszę "jakiś", bo nie sądzę, żeby sir Elton
            zaczynał dzień od przeglądania doniesień z ringu politycznego w Polsce.
            Zawstydzające.
            • lo11lo Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:28
              Jeden z czołowych polityków w tym własnie kraju mówi, że on to ręki gejowi nie podałby, bo się brzydzi, a najlepiej to lałby takiego geja pałą i trąbia o tym wszystkie kanały telewizyjne. To czemu tu się dziwić.
              • surfen Re: a jednak Elton nawiązał 04.09.06, 12:48
                lo11lo napisał:

                > Jeden z czołowych polityków w tym własnie kraju mówi, że on to ręki gejowi nie
                > podałby, bo się brzydzi, a najlepiej to lałby takiego geja pałą i trąbia o tym
                > wszystkie kanały telewizyjne. To czemu tu się dziwić.

                A potem światły Roman Giertych drwi z dziennikarzy i mówi: "To prosze podać
                przynajmniej trzy (czy jeden) przykład na dyskryminację osób homoseksualnych".
                Twierdząc oczywiście, że czegoś takiego jak dyskryminacja nie ma. Fajnie myśli
                ten pan :-)
            • cilla77 Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 00:38
              > Swoją drogą - jaki my (my naród, czyli we-the people:)) musimy mieć tragiczny
              > wizerunek homofobów na świecie, skoro nawet "jakiś" Elton John uznaje, że
              > powinien zabrać w tej sprawie głos. Piszę "jakiś", bo nie sądzę, żeby sir
              Elton
              > zaczynał dzień od przeglądania doniesień z ringu politycznego w Polsce.
              > Zawstydzające.


              dokładnie te same miałam odczucia :(((
            • robertmar1 Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 14:52
              O Boże...
              Jak różnej maści lewicowcy ujadają na nas w całej Europie gdzie popadnie i
              doprowadzają do uchwalania różnych bzdurnych rezolucji przy okazji grzmiąc o
              tym w znanych mediach, to co się dziwić, że Elton wyniósł przekonanie, iż
              przyjechał do jakiegoś dzikiego kraju. A jego zaangażowanie polityczne jest
              akurat powszechnie znane.
    • staryk1 Ale mamy zmartwienie 03.09.06, 06:30
      Swoją drogą - jaki my (my naród, czyli we-the people:)) musimy mieć tragiczny
      wizerunek homofobów na świecie, skoro nawet "jakiś" Elton John uznaje, że
      powinien zabrać w tej sprawie głos.


      A to mamy problem narodowy. Nie podobamy sie Eltonowi Johnowi!! Jest się
      czym martwić!!! Jest!!!
      • khaki3 Re: Ale mamy zmartwienie 03.09.06, 07:52
        Nie chodzi o to,ze sie nie podobamy.Chodzi o to,ze Elton John czlowiek,ktory nie
        czyta z samego rana doniesien z polski zabral glos dot homofobii w polsce.nie
        sadzisz,ze to zenujace jesli czlowiek zyjacy na codzien w innym swiecie
        przyjezdza do polski i prosi, zeby gejow zostawic w spokoju?nie sadzisz,ze to
        zawstydzajace,ze nawet ten czlowiek,ktory zapewne na codzien nie czytuje gazet z
        doniesieniami z polski popijajac herbatki wie o tym jakim narodem homofobicznym
        jestesmy?dla mnie to wstydliwe i zenujace.Na szczescie jelopy nie urzadzily
        parady "rpwnosci" i nie protestowaly choc zapewne jeden najchetniejszy do
        palowania az w jezor sie ugryzl wlasnym jadem.moze to i lepiej.... zysk jakis
        dla polski.
        • podrozujacy Re: Ale mamy zmartwienie 03.09.06, 09:44
          Szcyt perfidii,krzyż na szyi homoseksualisty,rzygac sie chce.Nic nie mam
          przeciwko homo ale jestem pzreciwko szarganiu swietych symboli religijnych
          (roznych wyznan),zauważcie -im bardziej czlowiek grzeszy tym wieksze symbole
          religijne sobie na szyje wklada (nie tylko Elton ale i np Madonna i inni ich
          pokoju).Chyba sobie cos chca zrekompensowac???
          • sarka_farka Re: Ale mamy zmartwienie 03.09.06, 10:41
            szczytem perfidii sa ataki terrorystyczne i zabijanie ludzi w imie Boga a nie
            krzyz na szyi homoseksualisty!!! - wez sie chlopie zastanow co piszesz! Niczym
            sie fanatyzmem nie roznisz od muzulmanow, podkladajacych bomby w autobusach czy
            samolotach.
          • nowy_agent Re: Ale mamy zmartwienie 05.09.06, 01:51
            podrozujacy napisał (objawił wielką prawdę):
            > zauważcie - im bardziej czlowiek grzeszy tym wieksze symbole
            > religijne sobie na szyje wklada

            Zauważcie, im bardziej ktos zagubiony, tym bardziej przywiazuje sie do
            symboli... I jeszcze jedno - wiele osob przywiazuje sie do "religijnych" zasad,
            bo daje im to bezpieczenstwo. Takie skrajne trzymanie sie regul religii bez
            wzgledu na konsekwencje, zmiany, okolicznosci jest typowe dla fundamentalizmu i
            radykalizmu. Daje bezpieczenstwo - nie musze szukac wlasnych rozwiazan, nie
            musze za wiele myslec, mam gotowe. Ma to zalety i wady. A wiadomo, ze religia i
            wiara to nie sa synonimy.
        • ana-green Re: Ale mamy zmartwienie 03.09.06, 09:49
          Śmiem przypuszczać, że więcej osób z Europy Zachodniej wie jakie "klimaty" są w
          Polsce, niż gdzie ta Polska leży. A gdyby nie nasze krajowe zacofajnie,
          homofobia, antysemityzm itp. pewnie nawet nie zwróciliby uwagi na nasz kraj. Zła
          sława, ciekawe jak chcą to zmienić jakimś Miss World.
          • martuha Re: Ale mamy zmartwienie 03.09.06, 10:04
            pewnie misski beda odmiennej orientacji, niz chrzescijanstwo aprobuje...
            zenujace.
            • ana-green Re: Ale mamy zmartwienie 03.09.06, 10:15
              Nasza polska kandydatka co właziła w d... władzy zwolennikom tradycji raczej nie
              zrobi przykrej niespodzianki.
              • khaki3 Re: Ale mamy zmartwienie 03.09.06, 10:28
                ona sama jest przykra niespodzianka :/
    • ludwikdorn i bardzo dobrze! 03.09.06, 11:19
      To że politycy Ligi Patologicznych Rodzin i PiSu wmawiają nam, że w Polsce nie
      ma problemu nietolerancji to jeszcze wcale nie znaczy że tak rzeczywiście jest.
      Gdyby problemu nie było, to by się o tym tyle nie trąbiło.

      Telewizja pokazała bawiącego się na widowni Donalda Tuska. Mam wrażenie że
      weźmie sobie do serca słowa Eltona i wreszcie w sprawie homoseksualistów zajmie
      prawdziwie liberalne stanowisko, bo na razie to takie ciepłe kluchy się z niego
      zrobiły.
      • ana-green Re: i bardzo dobrze! 03.09.06, 11:23
        Córka Tuska, Katarzyna, powiedziała kiedyś, że jej zdaniem kobieta, która
        uwrodzi dziecko powinna przstać pracować i zająć sie domem. Tak zrobiła jej
        (Katarzyny Tusk) mama i ona to pochwala. Było to powiedziane w wywiadzie
        udzielonym jakiemuś babskiemu pismu w czasie kampanii prezedenckiej ojca cytowanej.
        Ja sie za wiele liberalizumu po PO nie spodziewam, to że ktoś nie jest tak
        radykalny jak Pisowcy nie znaczy od razu, że jest liberalny.
      • krzaczekbzu Re: i bardzo dobrze! 03.09.06, 11:32
        Gdzieś ostatnio przeczytalam, że ulubionym zajęciem bandy z mlodzieży
        wszechpolskiej jest wchodzenie na fora i jątrzenie min. w takich sprawach jakie
        są poruszone w tym wątku.
        Jedno jest pewne, George Michael to już pewnie nie dostanie nigdy nie dostanie
        wjazdu do Polski, no bo przecież on też...
        • dzika_rzeka Re: i bardzo dobrze! 03.09.06, 11:40
          Ale to, że Elton powiedział (mnniej więcej): Przepraszam, że będę mówił po
          angielsku, ale może wam to ktoś później przetłumaczy - to już nikogo nie
          oburzyło. Nieukami możemy być, ale żeby w katolickim kraju gej nas tolerancji
          uczył? NIGDY.

          Zawstydzające vol 2.
          • syriusz_wielki tolerancja ? 03.09.06, 11:46
            dzika_rzeka napisała:

            > Ale to, że Elton powiedział (mnniej więcej): Przepraszam, że będę mówił po
            > angielsku, ale może wam to ktoś później przetłumaczy - to już nikogo nie
            > oburzyło. Nieukami możemy być, ale żeby w katolickim kraju gej nas tolerancji
            > uczył? NIGDY.
            >
            > Zawstydzające vol 2.

            bo widzisz dzika _rzeczko, chrześcijanin prawdziwy ( nie na widzimisię ) nie
            jest tolerancyjny dla grzechu , jakim jest homoseksualizm. W tym przypadku
            tolerancja jest złem. Jak widzisz, tolerancja ma rownież negatywny odcień.
            • dzika_rzeka Re: tolerancja ? 03.09.06, 12:09
              Nie rozumiem skąd ta pewność, że Elton czy ktokolwiek grzeszy. Z tego co wiem,
              to KK za grzech uznaje praktyki homoseksualne, a nie samą orientację. Proponuję
              okiełznać zapędy zaglądania innym za próg domu.

              • syriusz_wielki Re: tolerancja ? 03.09.06, 12:31
                dzika_rzeka napisała:

                > Nie rozumiem skąd ta pewność, że Elton czy ktokolwiek grzeszy. Z tego co wiem,
                > to KK za grzech uznaje praktyki homoseksualne, a nie samą orientację. Proponuję
                > okiełznać zapędy zaglądania innym za próg domu.


                Ty mi dzika _rzeczko lepiej nic nie proponuj :-)
                Jak to nie rozumiesz skąd ta pewność ? Tu nie chodzi o KK, tylko o to, co pisze
                pismo św. na ten temat . Chodzi o praktyki i i oczywiście orientację także.
                • syriusz_wielki Re: tolerancja ? 03.09.06, 12:36
                  syriusz_wielki napisała:

                  > dzika_rzeka napisała:
                  >
                  > > Nie rozumiem skąd ta pewność, że Elton czy ktokolwiek grzeszy. Z tego co
                  > wiem,
                  > > to KK za grzech uznaje praktyki homoseksualne, a nie samą orientację. Pro
                  > ponuję
                  > > okiełznać zapędy zaglądania innym za próg domu.
                  >
                  >
                  > Ty mi dzika _rzeczko lepiej nic nie proponuj :-)
                  > Jak to nie rozumiesz skąd ta pewność ? Tu nie chodzi o KK, tylko o to, co pisz
                  > e
                  > pismo św. na ten temat . Chodzi o praktyki i i oczywiście orientację także.

                  oto link do mojej wypowiedzi :
                  www.gotquestions.org/Polski/homoseksualizm-grzech.html
                  jak widać, to nie jest moja wyobraźnia, wydaje mi się...a ja myślę...bo
                  KK...tylko tak pisze w pismie św.
                  • fjmurau Re: tolerancja ? 03.09.06, 12:59
                    ta odpowiedz to jakies brednie! i wcale nie sam homoseksualizm jest grzechem
                    tylko praktyki homo.. ale jesli ktos chce tak zyc to nic ci do tego, podobnie
                    nic jakiemukolwiek panstwu do tego - katolicki system wartosci nie jest jedynym,
                    jaki istnieje, zas nasze panstwo z zalozenia nie jest wyznaniowe( sic! )
                    • simply_z Re: tolerancja ? 03.09.06, 13:07
                      wiesz Syriusz abstrachując juz od Homo gdybyśmy wierzyli tylko w to co mowi KK
                      to do dzisiaj pewnie dzialała by inkwizycja a o internecie móglbys sobie
                      pomarzyc -bo to wszak dzielo szatana;)
                • wrocool Re: tolerancja ? 04.09.06, 17:16
                  Znalazl sie wielki znawca Pisma Swietego i nauk KK-chce Cie poinformowac ze
                  zgodnie z nauka KK homoseksualizm sam w sobie nie jest grzechem!!!! Grzechem sa
                  tylko praktyki homoseksualne.

                  Poza tym piszesz ze jako chrzescijanin nie mozesz tolerowac homoseksualistow bo
                  grzesza. Widzisz mam pelno znajomych ktorzy np uprawiaja seks przedmalzenski,
                  albo uzywaja prezerwatyw-zgodnie z Twoim rozumowaniem tez nie powinienem ich
                  tolerowac jako chrzescijanin? Rozumiem ze Twoi znajomi nigdy nie zgrzeszyli, bo
                  inaczej nie molbys ich tolerowac? Chyba musisz miec bardzo malo znajomych...
              • robertmar1 Re: tolerancja ? 03.09.06, 14:49
                Jasne. Elton ślub wziął tylko dla papierka, no nie? :DDD
    • dzika_zdzicha Re: a jednak Elton nawiązał 03.09.06, 15:07
      i dobrze zrobił. ale mam nadzieję, że on (i inni zagraniczni artyści) będzie nas
      bardziej kojarzył z Wałęsą, niż z wszech-panującą tolerancją.

      a tak btw, ekstra koncert i nawet publika się trochę ruszała :DDDDDDDDD. na coś
      ten 'Taniec z Gwiazdami' się przydał, hahaha
      • diorella Re: a jednak Elton nawiązał 04.09.06, 09:06
        I słusznie nawiązła - takie jest o nas teraz zdanie na świecie. Wstyd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka