ewengarda
05.10.06, 12:00
Czy ktos oglada konferencje prasowa Fotygi i Lawrowa (ministrow spraw
zagranicznych Polski i Rosji)?
To, co zaprezentowala polska tlumaczka, to zenada - jakala sie, mowila
niezrozumiale. Hitem dla mnie bylo, kiedy rosyjska tlumaczka z uroczym
usmiechem, czysta polszczyzna, zaproponowala jej pomoc...
Jak dla mnie kompromitacja.
Czyzby w MSZ nawet tlumaczy dobierano wedlug klucza partyjnego a nie umiejetnosci?