Dodaj do ulubionych

adieu Irek

09.11.01, 11:25
wariat,niewariat - wszystko jedno, kto tu jest normalny? Irek ma w sobie życie,
taką boską iskrę, zupełnie nieprzeciętna, niebanalna, bardzo wrażliwa
osoba...takie barwne ptaszysko, które zaołaciło cenę za bycie innym, Sobą w
gnieździe szarzyzny przeciętności nijakości ...
za irka, za tolerancję, za odwagę, za życie... wznieśmy toast...adieu Irek,
riviero marzeń, zatoko snów, nasza gwiazdo, adieu...
Obserwuj wątek
    • Gość: dżastina Re: adieu Irek IP: *.acn.waw.pl 09.11.01, 11:32
      gazetawyborcza napisał(a):

      > wariat,niewariat - wszystko jedno, kto tu jest normalny? Irek ma w sobie życie,
      >
      > taką boską iskrę, zupełnie nieprzeciętna, niebanalna, bardzo wrażliwa
      > osoba...takie barwne ptaszysko, które zaołaciło cenę za bycie innym, Sobą w
      > gnieździe szarzyzny przeciętności nijakości ...
      > za irka, za tolerancję, za odwagę, za życie... wznieśmy toast...adieu Irek,

      > riviero marzeń, zatoko snów, nasza gwiazdo, adieu...

      Szczerze przyłączam się do toastu, "gratulując" jednocześnie niektórym domowym
      filozofom wysiłku przy tworzeniu definicji normalności na potrzeby tego programu.
      No to cyk!

      • demello Re: adieu Irek 09.11.01, 14:54
        Gość portalu: dżastina napisał(a):

        > gazetawyborcza napisał(a):
        >
        > > wariat,niewariat - wszystko jedno, kto tu jest normalny? Irek ma w sobie ż
        > ycie,
        > >
        > > taką boską iskrę, zupełnie nieprzeciętna, niebanalna, bardzo wrażliwa
        > > osoba...takie barwne ptaszysko, które zaołaciło cenę za bycie innym, Sobą
        > w
        > > gnieździe szarzyzny przeciętności nijakości ...
        > > za irka, za tolerancję, za odwagę, za życie... wznieśmy toast...adieu Irek
        > ,
        >
        > > riviero marzeń, zatoko snów, nasza gwiazdo, adieu...
        >
        > Szczerze przyłączam się do toastu, "gratulując" jednocześnie niektórym domowym
        > filozofom wysiłku przy tworzeniu definicji normalności na potrzeby tego program
        > u.
        > No to cyk!
        > No to cyk! ja z "adieu Irek" wyniosłam, że definicja normalności to po prostu
        jej brak ale zapewne też jestem domowym filozofem a a popos co to takiego jest?
        Ale za życie a nie wegetację cyk:-)
    • Gość: jsm16 Re: adieu Irek IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 12:39
      mi też nalejcie - przyłączam się do toastu.

      niech Irka kochają ci, którzyk kochają,
      a tym, którzy go nie kochają
      niech Bóg odmieni serca
      lub chociaż skręci nogę,
      byśmy poznali ich po kulawym chodzie
      • Gość: bb Re: adieu Irek IP: *.bsb.com.pl 09.11.01, 13:04
        A kto Irka nie szanuje, niech się pod stół skryje!!!
      • demello Re: adieu Irek 09.11.01, 15:04
        tak, tak, tak
        niech im skręi nogę
        a wyprostuje zwoje mózgowe

    • Gość: Kasia_Ł Re: adieu Irek IP: *.insite.com.pl 09.11.01, 13:09
      Z przyjemnością przyłaczam sie do Waszego toastu.
      Za Irka, ża tolerancję, za życie !!!!!!!!!!!
      • Gość: dżastina Re: adieu Irek IP: *.acn.waw.pl 09.11.01, 13:15
        Gość portalu: Kasia_Ł napisał(a):

        > Z przyjemnością przyłaczam sie do Waszego toastu.
        > Za Irka, ża tolerancję, za życie !!!!!!!!!!!

        Nie możemy wypić wspólnie toastu w realu, to przynajmniej tu. Chyba alkohol sie
        kończy...
        Odejście Irka może nie przypłaciłam aż złamaniem nerwowym, choć z całego serca
        życzyłam Mu wygranej i trzymałam kciki za Niego, ale... mam dołek, szkoda faceta.
        Mam nadzieję, że będzie z Nim wszystko OK i odnajdzie sie w tej przyziemniej
        rzeczywistości.

        pozdravki dla uczestników zakrapianego pożegnania Irka Grzegorczyka w necie
        • Gość: BEATA Re: adieu Irek IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 13:24
          JA I WSZYSCY MOI ZNAJOMI PRZYŁĄCZAJĄ SIĘ DO TOASTU .ZA IRUSIA !TRZYMAJ SIE
          MISIU !!!!
        • Gość: Kasia_Ł Re: adieu Irek IP: *.insite.com.pl 09.11.01, 14:31
          Pozdrowienia dla Ciebie dżastino. Ja równiez zyczyłam Irkowi wygranej bo był
          najbarzdiej normalnym człowiekiem w tym domu, i wierze, że sie pozbiera po tym
          wszytskim.
    • Gość: Świrek Re: adieu Irek IP: *.bsb.com.pl 09.11.01, 13:45
      Dołączam się do toastu cytująć dwie załączone na tym forum fraszki:

      Wśród androidów stada
      I w otoczeniu demonów
      Swoje zmysły postradał
      Jedyny człowiek w tym domu

      Irek to nie świrek
      Irek to nie głupek
      Irek jest człowiekiem
      Big Brodher to dupek


    • Gość: Anna Re: adieu Irek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 14:32
      Dolaczam sie do toastu.Trzymaj sie Irek !
    • Gość: AndrzejG Re: adieu Irek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 14:55
      Przyłączę się do toastu tylko na pożegnanie Irka.
      A poza tym , jest on dla mnie niezrównoważony psychicznie.
      Nie to żeby był wariatem , ale swoją słabość pokrywał żartem,
      który krzywdził innych( nie tylko Bogusię)
      Tak sobie myślę ,że ci wszyscy fani Irka , nie wytrzymaliby z nim w życiu tych
      kilkadziesiąt dni.Jedynym ich gestem może być toast na pożegnanie, jak w życiu.
      Dlatego podnoszę kielich na pożegnanie.
      Nie żal mi Go, nie wytrzymał presji.Okazał się człowiekiem słabym- być może
      jest to zaleta(nie tylko jego)

      Pozdrawiam.

      • demello Re: adieu Irek 09.11.01, 15:12
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Przyłączę się do toastu tylko na pożegnanie Irka.
        > A poza tym , jest on dla mnie niezrównoważony psychicznie.
        > Nie to żeby był wariatem , ale swoją słabość pokrywał żartem,
        > który krzywdził innych( nie tylko Bogusię)
        > Tak sobie myślę ,że ci wszyscy fani Irka , nie wytrzymaliby z nim w życiu tych
        > kilkadziesiąt dni.Jedynym ich gestem może być toast na pożegnanie, jak w życiu.
        > Dlatego podnoszę kielich na pożegnanie.
        > Nie żal mi Go, nie wytrzymał presji.Okazał się człowiekiem słabym- być może
        > jest to zaleta(nie tylko jego)
        >
        > Pozdrawiam.
        >
        > Jest dla Ciebie niezrównowazony psychicznie ale nie to żeby aż wariatem czyli
        coś między jednym a drugim ciekawe co? i kto według Ciebie jest zrównoważony i w
        ogóle co to jest życiowa równowaga ?...To tylko tak...

        • Gość: AndrzejG Re: adieu Irek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 16:26
          To jest proste.
          Do BB zgłaszają się ludzie chcący rozgłosu , sławy , pieniędzy.
          Na pieniądze duże może liczyć tylko jeden , a reszta musi potem ciułać.
          Nie zauważyłeś ,że Irek pokrywał swoją głuputę humorem , ale tylko takim
          na jaki go było stać.
          - śpiewanie tylko dwóch słów
          - humor poprzez dogryzanie
          - gadanie z sensem ale równocześnie bez sensu
          - gesty wariata

          On nie jest wariatem , psychicznie chorym.Odbiega od normy i dlatego podoba
          sie tak wielu widzom.Oni tego oczekują , odchyłki od normy.
          Jednak przenieś go w swoja rzeczywistość.Nie wytrzymas
          • demello Re: adieu Irek 09.11.01, 16:44
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > To jest proste.
            > Do BB zgłaszają się ludzie chcący rozgłosu , sławy , pieniędzy.
            > Na pieniądze duże może liczyć tylko jeden , a reszta musi potem ciułać.
            > Nie zauważyłeś ,że Irek pokrywał swoją głuputę humorem , ale tylko takim
            > na jaki go było stać.
            > - śpiewanie tylko dwóch słów
            > - humor poprzez dogryzanie
            > - gadanie z sensem ale równocześnie bez sensu
            > - gesty wariata
            >
            > On nie jest wariatem , psychicznie chorym.Odbiega od normy i dlatego podoba
            > sie tak wielu widzom.Oni tego oczekują , odchyłki od normy.
            > Jednak przenieś go w swoja rzeczywistość.Nie wytrzymas

            Gadanie z sensem ale rownocześnie bez sensu? Nie, to nie jest proste...

    • zyznow Re: adieu Irek 09.11.01, 14:57
      wspaniały toast...
      przyłączam się do Was!
      Zastanawia mnie tylko jedno-Irek nie mogąc znieść obłudy, szarzyzny i
      bylejakośći panującej w domu stworzył sobie swój świat, swój Kosmos
      Niestety nie udało mu się pokonać tej bandy...
      To oni załatwili jego, zniszczyli chłopaka..
      i nasz Irek wyszedł
      A jak my wszyscy "Irkowie" uwolnimy się od tej szarośći, obłudy... - dokąd
      pójdziemy??!!!
      • Gość: dżastina Re: adieu Irek IP: *.acn.waw.pl 09.11.01, 15:01
        zyznow napisał(a):

        > wspaniały toast...
        > przyłączam się do Was!
        > Zastanawia mnie tylko jedno-Irek nie mogąc znieść obłudy, szarzyzny i
        > bylejakośći panującej w domu stworzył sobie swój świat, swój Kosmos
        > Niestety nie udało mu się pokonać tej bandy...
        > To oni załatwili jego, zniszczyli chłopaka..
        > i nasz Irek wyszedł
        > A jak my wszyscy "Irkowie" uwolnimy się od tej szarośći, obłudy... - dokąd
        > pójdziemy??!!!

        Nie wiem w jakim znaczeniu piszesz "uwolnimy się". Choć jest to bardzo ładne
        przejście do wątku eschatologicznego. Chętnie podyskutuję, bo padół ziemski
        ostatnio mnie mierzi.

        pozdravki i cyk!
        • zyznow Re: adieu Irek 09.11.01, 15:22
          nie mam zamiaru opuszczać tego padołu...nie będę umierał

          Zastanawiam się jak załatwić tych wszystkich nudziarzy i obłudników.
          Jak ich pokonać i czy to jest w ogóle możliwe. Biedny Iruś nie dał rady...
          Ale to wrażliwa osoba, zupełnie nie zrozumiana przez grupę... ba wyszydzana,
          wyśmiewana, ignorowana - tego nie można było znieść!!!
        • demello Re: adieu Irek 09.11.01, 15:24
          Gość portalu: dżastina napisał(a):

          > zyznow napisał(a):
          >
          > > wspaniały toast...
          > > przyłączam się do Was!
          > > Zastanawia mnie tylko jedno-Irek nie mogąc znieść obłudy, szarzyzny i
          > > bylejakośći panującej w domu stworzył sobie swój świat, swój Kosmos
          > > Niestety nie udało mu się pokonać tej bandy...
          > > To oni załatwili jego, zniszczyli chłopaka..
          > > i nasz Irek wyszedł
          > > A jak my wszyscy "Irkowie" uwolnimy się od tej szarośći, obłudy... - dokąd
          >
          > > pójdziemy??!!!
          >
          > Nie wiem w jakim znaczeniu piszesz "uwolnimy się". Choć jest to bardzo ładne
          > przejście do wątku eschatologicznego. Chętnie podyskutuję, bo padół ziemski
          > ostatnio mnie mierzi.
          >
          > pozdravki i cyk!

          cyk, cyk, to znaczy, coż za uroczy nihilizm dżastino, ha jesli Cię mierzi to
          powiem Ci stara, ze nie zazdroszczę...ale skoro toasty jeszcze Cię wzruszaja
          takie "padolskie" coś tam, coś tam to wyjdziesz z tego, za zycie Dżastino, ża
          życie, drugi raz nie zaproszą Cię wcale...
          • Gość: dżastina Re: adieu Irek IP: *.acn.waw.pl 09.11.01, 15:52
            Zaproszenia bym nie przyjęła.
            Nie chciałabym tu wrócić.
            • demello Re: adieu Irek 09.11.01, 16:52
              Gość portalu: dżastina napisał(a):

              > Zaproszenia bym nie przyjęła.
              > Nie chciałabym tu wrócić.

              "Cicho zakwita kwiat,
              W ciszy opada;
              Lecz tu i teraz, w tej chwili, w tym miejscu,
              kwitnie cały kwiat, kwitnie cały świat.
              To mowa kwiatu, prawda kwitnienia;
              To wieczne życie świeci tutaj w chwale"


              Zenei Zhibayama


              • Gość: dżastina Re: adieu Irek - do demello IP: *.acn.waw.pl 09.11.01, 17:22
                demello napisał(a):

                > Gość portalu: dżastina napisał(a):
                >
                > > Zaproszenia bym nie przyjęła.
                > > Nie chciałabym tu wrócić.
                >
                > "Cicho zakwita kwiat,
                > W ciszy opada;
                > Lecz tu i teraz, w tej chwili, w tym miejscu,
                > kwitnie cały kwiat, kwitnie cały świat.
                > To mowa kwiatu, prawda kwitnienia;
                > To wieczne życie świeci tutaj w chwale"
                >
                >
                > Zenei Zhibayama
                >
                > Demello, dzięki za strofy /tak z pamięci i na temat?/.
                Ale nadal padół mnie mierzi, sorry. Wcale mi się tutaj nie podoba, wiesz?
                Może jakaś podróż kosmiczna? Bilet w jedną stronę, bez przesiadek, express.

                pozdravki, bez cyk! :-)


    • Gość: km Re: adieu Irek IP: *.wmc.com.pl 09.11.01, 16:01
      SZCZĘŚCIA W ZYCIU I PARU DOBRYCH PRZYJACIÓŁ, IRKU!
    • zyznow Re: adieu Irek 09.11.01, 16:10
      Wiwat Irek

      A swoją drogą jakoś sobie nie wyobrażam, żeby Irek był w tak prostacki sposób
      był traktowany przez Gulczasa, Klaudiusza, Sebę czy Picię? To jednak byli
      ludzie, którzy mieli pewien poziom - załapaliby w mig poczucie humoru Irka i
      razem nakręcili program, A Irek miałby Się dobrze i coś tam coś tam nie?

      Co o tym sądzicie?
      • Gość: km Re: adieu Irek IP: *.wmc.com.pl 09.11.01, 16:30
        Tak, tamci mieli klase - zgraliby sie na pewno!
        • zyznow Re: adieu Irek 09.11.01, 17:31
          A zatem adieu Irek

          Zegnaj - czyli wyrzucają wszytkich którzy coś sobą prezentują
          Wojtka Glanca - świetnego, interesującego gościa
          Ilonę- mądrą porządną dziewczynę z nieprzeciętnym poczuciem humoru, która mówi
          co myśli..
          Wreszcie Irka - przyznaje niezbyt wykształconego, Ale jak w nim była iskra jaki
          talent, ile pomysłów - prawdziwy wulkan
          Co zostało miernoty i nudziarze, wczoraj czterech się zebrało, gdy Manuela
          zamknęła się w pokoju z dziewczynami -
    • Gość: 8888 Re: adieu Irek IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 19:24
      Irku jesteś MEGAGWIAZDĄ.Wznoszę toast.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka