veeto1
23.10.06, 19:49
Przy całej mojej sympatii dla Kingi uważam, że program jest ustaiony tak, że
ma ona dojśc do finału. Od 3 odcinków jest bezpłciowa i sztywna. Za to
sędziowie (poza Iwoną P.) dają jej punkty na maxa.
Przypomina mi się forowanie Oli Kwaśniewskiej w poprzedniej edycji, choć Ola
dawała sobie lepiej radę niż Kinga.
Reasumując - moim zdaniem nieetyczne jest by prezenter lub inny pracownik TVN
brał udział w tym programie. To musi budzić wątpliwości.