penutka
26.05.03, 14:59
Rozpoczęłam osobny wątek, ponieważ chciałam, żeby napisali tutaj coś ci, którzy brali udział w tym teleturnieju i
w eliminacjach do niego. Ja niestety skończyłam kilka lat temu tylko na eliminacjach, które, przyznam, mnie trochę
zniechęciły. Mam dobry słuch muzyczny, pamięć słuchową i uwielbiam słuchać piosenek, muzyka towarzyszy mi
praktycznie od rana do wieczora. Cóż z tego? Zasady eliminacji były wówczas (około czterech lat temu, nie
wiem, jak jest teraz) bardzo niejasne, już na korytarzu przy Woronicza zapowiedziano nam, że ważna będzie
też
�osobowość�, a w sumie nie wiadomo, kto z nas i dlaczego spodoba się jurorom. Powiedziano też, że
niekoniecznie trzeba odpowiedzieć na pytania (!), ponieważ uczestnicy dobierani są �według pewnego klucza�.
Wchodziło się trójkami, w jury siedział p. Halber i dwie inne panie. Pytano nas, czym się zajmujemy zawodowo,
już to prawdopodobnie miało wpłynąć na nasz �image�, gdybym tylko wiedziała, co jest preferowane, to już bym
im powiedziała! :) No ale cóż! Ze mną był bardzo inteligentny pan, z zawodu rolnik, to stało się przedmiotem
żartów jury, pytali: No to co, pan tak orze i słucha tej muzyki? Następnie każdemu z nas puszczono kawałek
piosenki, należało odpowiedzieć, kto śpiewa. Mnie przypadła Maryla Rodowicz i piosenka �Chcę mieć syna
ślicznego�, nie bardzo znana, ale bez problemów powiedziałam, kto śpiewa, poznałam po głosie. Na końcu
członkowie jury uśmiechnęli się i powiedzieli: �oddzwonimy�, po czym się już nikt nie odezwał.
Konkluzja: Postanowiłam (wtedy) nie jeździć już na te eliminacje, które nie są eliminacjami, bo chociaż interesuje
mnie muzyka, nie podobam się prawdopodobnie jurorom i nie zakwalifikują mnie NIGDY, to po co mam tracić czas
i
pieniądze na dojazdy? Oglądając jednak ten teleturniej, widzę, że są też takie osoby, które startują po kilka razy,
a
nawet podkreśla to prowadzący pan Janowski. Widocznie oni oraz ich osobowość podobają się jurorom,
chociaż
pod względem powierzchowności są bardzo różne, nie zawsze atrakcyjne. (Taka brzydka wcale nie jestem:) A
niektórzy przez cały teleturniej nie odgadują ANI JEDNEJ piosenki, ale to widocznie jest ten klucz.