grek.greek
02.10.07, 08:40
Niestety debatę wygrał Kaczyński
Kwaśniewski - żadnych konkretów, piękne słówka, owijanie w bawełnę.
Na dodatek najgorsze przedrzeźnianie Kaczyńskiego. Zupełny brak poziomu.
Chamidło ale czego sie spodziewać po niedawnych ekscesach na Ukrainie?
Olejnikowa rzucała pytaniami jak z karabinu. Pomyliła sobie debatę z pytaniami
1 z 10. Co to jest kurcze, teleturniej? Kto i kiedy i jak długo i ile razy.
Bez sensu.
Na dodatek sama zapomniała potem o własnych pytaniach i pogubiła się kto miał
odpowiadać. Żenua.
Żal to przyznać Kaczka zwyciężyła.