Gość: tos3
IP: 212.244.106.*
31.05.01, 12:55
Cały ten BB to Wielki Szwindel. TVN ustalił, że wygrać poowinna Manuela, Klaudiusz choć
najpopularniejszy nie "nadaje się", bo jest z Niemiec, ma żonę i nie miałby czasu po zakończeniu
programu dostatecznie go promować. Więc cała ta zadyma z głosowaniem, to tylko trzaskanie kasy.
Ukartowane tez było wyjście Piotra Gólczyńskiego - był zbyt samodzielny i niepokorny. Stąd dla
rzekomej wiarygodności podano wyniki(oczywiście lipne).
I nie sa to żande plotki. Przekonacie się 17 czerwca. Pozdrawiam.