Dodaj do ulubionych

Alicja i nominacje

IP: *.pekao.com.pl 04.07.01, 10:04
Chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami na temat nominacji oraz postawą
Alicji która była najczęściej nowminowaną osobą.
Wyobraźcie sobie taką oto sytuację. Spotkanie w gronie najbliższej rodziny
(10 osób) np. czyjeś imieniny. Nagle ktoś dla zabawy proponuje urządzić zabawę
w nominacje wzorem Big Brother. Każdy po kolei idzie do innego pokoju i
zostawia tam kartkę z dwoma imionami, tych, których najmniej lubi.
Odczytują wyniki : ktoś ma 4 głosy, ktoś 3, wiele osób po 2 głosy,
a Ty się dowiadujesz, że masz 9 głosów - czyli od wszystkich.
Jak się czujesz ? Bez prawdziwego wyobrażenia sobie tego stanu nie można
wypowiadać się na temat Alicji. Wykazała ona niesamowity hart ducha i odporność
psychiczną. Gdyby mnie spotkało coś takiego na imieninach, wyszedłbym od razu.
Pewnie z Big Brothera bym nie wyszedł (pieniądze !!!), ale chyba nie mógłbym
normalnie funkcjonować i rozmawiać z ludźmi, którzy mnie odrzucają.
A Ty ???????
Obserwuj wątek
    • Gość: Edi Re: Alicja i nominacje IP: 192.168.11.* / 212.69.75.* 04.07.01, 11:02
      Gość portalu: rara napisał(a):

      &#62 Chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami na temat nominacji oraz postawą
      &#62 Alicji która była najczęściej nowminowaną osobą.
      &#62 Wyobraźcie sobie taką oto sytuację. Spotkanie w gronie najbliższej rodziny
      &#62 (10 osób) np. czyjeś imieniny. Nagle ktoś dla zabawy proponuje urządzić zabawę
      &#62 w nominacje wzorem Big Brother. Każdy po kolei idzie do innego pokoju i
      &#62 zostawia tam kartkę z dwoma imionami, tych, których najmniej lubi.
      &#62 Odczytują wyniki : ktoś ma 4 głosy, ktoś 3, wiele osób po 2 głosy,
      &#62 a Ty się dowiadujesz, że masz 9 głosów - czyli od wszystkich.
      &#62 Jak się czujesz ? Bez prawdziwego wyobrażenia sobie tego stanu nie można
      &#62 wypowiadać się na temat Alicji. Wykazała ona niesamowity hart ducha i odporność
      &#62
      &#62 psychiczną. Gdyby mnie spotkało coś takiego na imieninach, wyszedłbym od razu.
      &#62 Pewnie z Big Brothera bym nie wyszedł (pieniądze !!!), ale chyba nie mógłbym
      &#62 normalnie funkcjonować i rozmawiać z ludźmi, którzy mnie odrzucają.
      &#62 A Ty ???????

      Jeśli tak bardzo było jej ciężko, to po co tam siedziała?
      Karolinie też było ciężko i chociaż niezły z niej pustak, to podjęła odważną
      decyzję i opuściła dom BB. Ala tego nie zrobiła bo była napalona na forsę,
      myślała że nachapie się tą kasą i dlatego zgadzała się na te wszystkie
      upokorzenia.

      • Gość: xxx Re: Alicja i nominacje IP: *.chello.pl 04.07.01, 11:13
        Zgadazam sie z autorem watku - wykazala sie bardzo
        duza odpornoscia psychiczna. Choc nie moglo jej byc
        latwo. Co ja tam trzymalo nie wiem, ale udalo jej sie
        wytrzymac i dopiela swego - nie wyszla poki nie
        musiala.
        Co do Karoliny do przyklad chybiony, bo ona wyszla
        zeby napawac sie swa slawa i chwala. Wyszla bo jej
        bylo ciezko - nie mogla zniesc niepewnosci: jak tam
        moi fani.
        Zachowanie Ali przy ciaglych nominacjach swiadczy na
        jej korzysc i naprawde trundo je podwazac!!!
    • Gość: Ita Re: Alicja i nominacje IP: *.if.uj.edu.pl 04.07.01, 11:41
      Gość portalu: rara napisał(a):

      &#62 Chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami na temat nominacji oraz postawą
      &#62 Alicji która była najczęściej nowminowaną osobą.
      &#62 Wyobraźcie sobie taką oto sytuację. Spotkanie w gronie najbliższej rodziny
      &#62 (10 osób) np. czyjeś imieniny. Nagle ktoś dla zabawy proponuje urządzić zabawę
      &#62 w nominacje wzorem Big Brother. Każdy po kolei idzie do innego pokoju i
      &#62 zostawia tam kartkę z dwoma imionami, tych, których najmniej lubi.
      &#62 Odczytują wyniki : ktoś ma 4 głosy, ktoś 3, wiele osób po 2 głosy,
      &#62 a Ty się dowiadujesz, że masz 9 głosów - czyli od wszystkich.
      &#62 Jak się czujesz ? Bez prawdziwego wyobrażenia sobie tego stanu nie można
      &#62 wypowiadać się na temat Alicji. Wykazała ona niesamowity hart ducha i odporność
      &#62
      &#62 psychiczną. Gdyby mnie spotkało coś takiego na imieninach, wyszedłbym od razu.
      &#62 Pewnie z Big Brothera bym nie wyszedł (pieniądze !!!), ale chyba nie mógłbym
      &#62 normalnie funkcjonować i rozmawiać z ludźmi, którzy mnie odrzucają.
      &#62 A Ty ???????

      Ja widze roznice między spotkaniem bliskich osób, a przebywaniem z przypadkowo
      spotkanymi i nieznanymi osobami. W końcu nie wszyscy, którzy w jakiś tam sposób
      przewijają się przez nasze życie, zostają w nim na dłużej jako znajomi, koledzy,
      przyjaciele. Raczej bardzo niewielu z nich...
      Sami decydujemy z kim chcemy mieć kontakt a z kim po raz drugi nie mamy ochoty
      sie spotkać. Jest też całe mnóstwo stanów pośrednich: raz na czas, dwa razy na
      czas itd. Rodzina to jeszcze inna działka, czasem jest super, czasem wolimy
      przyjaciół, a niektórzy traktują ją jak zło konieczne. Więc i takie spotkania
      bliskiej rodziny nie zawsze są spotkaniami naprawdę bliskich osób.
      A BB to tylko gra, której reguły były z góry określone...
      Niektórym mieszkańcom zdarzyło się znależć tam kogoś z kim nawiązali dobry
      kontakt, ale jak widać nie wszystkim - przykład Alicji. I zrobiła sobie z tego
      test na przetrwanie który, moim skromnym zdaniem, zdała.
      Jest to tylko i wyłącznie ocena sytuacji, a nie Alicji:)
      Pozdrowionka:)
      • Gość: Edi Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: 192.168.11.* / 212.69.75.* 13.07.01, 10:11
        Pobyt w domu BB w ekstremalnych warunkach był taką samą szkołą przetrwania nie
        tyklo dla Alicji, ale dla KAŻDEGO mieszkańca. Z tą małą różnicą, że Alicja
        zdobyła najmniej sympatii wśród domowników i z tego powodu była najczęściej
        nominowana. Normalny człowiek kiedy czuje, że w danym towarzystwie jest niemile
        widziany, unika go i nie pcha się tam gdzie go nie lubią. Dlatego uważam, że
        bzdurą jest mówienie, iż Ala uparcie tkwiąc w kontenerze testowała swoją
        wytrzymałość. Prawdziwą motywacją była okrągła sumka głównej wygranej, na którą
        Alicja ostrzyła swoje pazurki i dla tej KASY gotowa była znosić największe
        katusze.
        • Gość: xxx Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: *.chello.pl 13.07.01, 19:27
          Lecz sie.
          • Gość: ula Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: 195.205.4.* 14.07.01, 15:04
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            &#62 Lecz sie.

            A z jakiego powodu on ma się leczyć, panie domorosły psychiatro? Przedstawił
            swoją opinię, tak jak Ty. Nie zgadzasz się, to napisz z czym konkretnie. Ty
            napisałeś co myślałeś i jakoś nikt nie skomentował tego: "jesteś głupi"...
            Prawda?
            • Gość: xxx Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: *.chello.pl 17.07.01, 12:10
              Gość portalu: ula napisał(a):

              &#62 Gość portalu: xxx napisał(a):
              &#62
              &#62 &#62 Lecz sie.
              &#62
              &#62 A z jakiego powodu on ma się leczyć, panie domorosły psychiatro? Przedstawił
              &#62 swoją opinię, tak jak Ty. Nie zgadzasz się, to napisz z czym konkretnie. Ty
              &#62 napisałeś co myślałeś i jakoś nikt nie skomentował tego: "jesteś głupi"...
              &#62 Prawda?

              1. skad wiesz ze domorosly
              2. skad wiesz ze panie
              3. nie skomentowal tak nikt bo to nie prawda
              4. tamta osoba sie prosila o takie podsumowanie:
              "Pobyt w domu BB w ekstremalnych warunkach był taką samą szkołą przetrwania nie
              tyklo dla Alicji, ale dla KAŻDEGO mieszkańca."
              przykro mi bardzo, ale trzeba miec problemy z percepcja, by nie zauwazyc ze ala
              miala najtrudniej.
              "Z tą małą różnicą, że Alicja zdobyła najmniej sympatii wśród domowników i z tego
              powodu była najczęściej nominowana."
              coz, jakos nie zdobycie sympatii takich mlotkow nie stanowi dla mnie powodu by
              zastanowic sie nad swymi wadami.
              "Normalny człowiek kiedy czuje, że w danym towarzystwie jest niemile widziany,
              unika go i nie pcha się tam gdzie go nie lubią."
              lubili ja najwyrazniej widzowie, chcieli ja ogladac - jak klaudi "dla widzow"
              worcil to byl hero, a jak ala zostawala bo chciano ja ogladac to jest chciwa - no
              comments
              "Dlatego uważam, że bzdurą jest mówienie, iż Ala uparcie tkwiąc w kontenerze
              testowała swoją wytrzymałość."
              jak widzisz ten pan sam zaczal strzelac epiety. pozatym jezeli dla kogos
              dzialanie ludzkie nie moze miec wiecej niz jedna motywacje, to jest to albo osoba
              niezwykle prymitywna, albo niezwykle glupia, albo nienormalna.
              "Prawdziwą motywacją była okrągła sumka głównej wygranej, na którą Alicja
              ostrzyła swoje pazurki i dla tej KASY gotowa była znosić największe katusze."
              katusze? bylo jej ciezko, fakt, ale bez przesady. pozatym sa ludzie ktorzy jak
              juz cos zaczna to chca skonczyc. ladowanie sie do programu by potem wyjsc jak
              zaczna sie problemy to oznaka slabosci i niedojrzalosci (karolina!). ala
              pokazala, ze jak zdecydowala sie na cos to wytrwa w swym postanowieniu - piekana
              cecha!
              a ze gdzies byla kasa - coz, byla, wszyscy poszli tam choc troche po nia, wiec co
              to za obelga? ale bez uogolnien i radykalnych stwierdzen, prosze...
        • Gość: raskolni Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 22:33
          Ostecznym sędzią w tym programie byli widzowie, skoro więc oni chcieli oglądać
          Alicję nie było powodu zeby miała z własnej woli opuszczać kontener.
          Tymbardziej że w przeciwieństwie do innych pseudogwiadorów którzy byli idolami
          wrzesczących 7-letnich dzieci miała dość mocne grono zwolenników. Poza tym
          miała opuścić dom z powodu głosu danego przez jakiegoś kucharczyka........
          Nawiązujac, co motywowało ich do pobytu w BB? -kasa - gratuluję
          spostrzegawczości.
          Z tym że ta teza odnosi do wszystkich a w przypadku Alicji w stopniu, wydaje mi
          się najmniejszym. Myślę ze ostatecznie zalezało jej najbardziej na pokazaniu
          się i złapaniu roboty w tv czy tez ogólnie w show-biznesie - zresztą jak czas
          pokaze bez rezultatu- z wiadomych i wałkowanych na tym i na innych forum
          względów. Chociaż patrząc na toczący się równią pochyłą w dół poziom
          dziennikarstwa i porażajacy zalew tandety - to tego nie przesądzałbym.
          • gn0836 Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ 13.07.01, 23:36
            Gdybym na imieninach u cioci dostała nominacje od całej rodziny, zastanowiłabym się, co ze mną
            jest nie tak. Dlaczego tylko mnie tak nie lubią. Jak zmienić swoje zachowanie. Skoro nie lubi mnie
            cała, tak różna grupa, to we mnie musi być coś, co ich drażni, irytuje, wyzwala niechęć.
            • Gość: raskolni Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 23:55
              gn0836 napisał(a):

              &#62 Gdybym na imieninach u cioci dostała nominacje od całej rodziny, zastanowiłabym
              &#62 się, co ze mną
              &#62 jest nie tak. Dlaczego tylko mnie tak nie lubią. Jak zmienić swoje zachowanie.
              &#62 Skoro nie lubi mnie
              &#62 cała, tak różna grupa, to we mnie musi być coś, co ich drażni, irytuje, wyzwala
              &#62 niechęć.

              "Zmnienić swoje zachowanie w poszukiwaniu akceptacji grupy" - jakiej grupy?, w
              jakich warunkach?, w imię k.... czego?, za jaką cenę?
          • Gość: Edi Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: 192.168.11.* / 212.69.75.* 17.07.01, 09:57
            Chyba jesteś zaślepiony stringami Alicji, jeśli twierdzisz, że ona nie tkwiła w
            kontenerze dla kasy! A to "podłapanie" pracy w mediach i tym podobne rzeczy o
            których wspominasz to nie jest kasa? załapać się do telewizji, aby zapewnić
            sobie dalsze życie na wysokim poziomie, aby stać ją było na utrzymanie BMW,
            willi w Gdańsku i na ciuchy od Versace... Albo wystąpić jeszcze w kilku
            reklamkach i zgarnąć niezłą sumkę. Czy nadal twierdzisz, że celem takich
            działań nie jest KASA???
            • Gość: raskolni Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 11:20
              Twierdzę ze najmniej zależało jej na kasie ale tylko i wyłacznie w kontekście
              zwycięstwa w BB. Natomiast to ze chce pracowac w mediach (bo tam jest kasa) i
              żyć na wysokim poziomie - czego tu się czepiać, kazdy kto pracuje a
              przenajmniej większość robi to dla kasy i życia na "jakimś" poziomie. Chodzi
              tylko o kompromisy na jakie jestesmy w stanie pójść by wiadomy cel osiągnąc.
              • Gość: Edi Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: 192.168.11.* / 212.69.75.* 18.07.01, 15:08
                I właśnie Ala pokazała, że stać ją na WIELKIE kompromisy, a nawet poniżenie po
                to aby osiągnąć cel. A praca w mediach? no cóż, może TVN ją przygarnie,
                przecież wylansowali taki talent dziennikarski, że Olejnikowa już powinna czuć
                się zagrożona ;)))
                • Gość: raskolni Re: Alicja i nominacje - kasa, kasa, kasa............ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.01, 02:10
                  Gdzie Ty widzisz te WIELKIE kompromisy Alicji, może byś mnie oświecił...
                  Zresztą w tym kontekście osoby z BB trudno oceniac, natomiast wokół tego
                  programu pojawiały się postaci od których mozna było wymagac cos wiecej. Długo
                  nie szukając - niejaki pan hołdys, który przywlekł spasioną dupę tylko i
                  wyłacznie celem zareklamowania swojego marnego sklepiku z gitarami.
    • Gość: Lidka Re: Alicja i nominacje IP: 195.116.71.* 17.07.01, 13:25
      Gość portalu: rara napisał(a):

      &#62 Chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami na temat nominacji oraz postawą
      &#62 Alicji która była najczęściej nowminowaną osobą.
      &#62 Wyobraźcie sobie taką oto sytuację. Spotkanie w gronie najbliższej rodziny
      &#62 (10 osób) np. czyjeś imieniny. Nagle ktoś dla zabawy proponuje urządzić zabawę
      &#62 w nominacje wzorem Big Brother. Każdy po kolei idzie do innego pokoju i
      &#62 zostawia tam kartkę z dwoma imionami, tych, których najmniej lubi.
      &#62 Odczytują wyniki : ktoś ma 4 głosy, ktoś 3, wiele osób po 2 głosy,
      &#62 a Ty się dowiadujesz, że masz 9 głosów - czyli od wszystkich.
      &#62 Jak się czujesz ? Bez prawdziwego wyobrażenia sobie tego stanu nie można
      &#62 wypowiadać się na temat Alicji. Wykazała ona niesamowity hart ducha i odporność
      &#62
      &#62 psychiczną. Gdyby mnie spotkało coś takiego na imieninach, wyszedłbym od razu.
      &#62 Pewnie z Big Brothera bym nie wyszedł (pieniądze !!!), ale chyba nie mógłbym
      &#62 normalnie funkcjonować i rozmawiać z ludźmi, którzy mnie odrzucają.
      &#62 A Ty ???????

      Obrazac sie jest najprosciej; a moze trzeba sie w takiej sytuacji zastanowic
      DLACZEGO az tyle osob wlasnie CIEBIE nominowalo?
      No bo przeciez nie za kolor wlosow, czy odstajace uszy!!?
      Na pewno w twoim zachowaniu jest cos, co drazni i jest nie do przyjecia przez te
      WSZYSTKIE osoby!
      I tlumaczenie sobie kolejnych nominacji w stylu "chca mnie wyeliminowac, bo
      jestem dla nich zagrozeniem, taka jestem wartosciowa i piekna" zapetlalo tylko
      sytuacje.
      Moim zdaniem Alicja pod plaszczykiem uczynnosci i dobroci byla bardzo zarozumiala
      i zakochana w sobie i nie dopuszczala do siebie nawet mysli, ze to z JEJ strony
      moze wychodzic problem.
      Ona z gory ustawila sie w pozycji "niepokalanej dziewicy", ktora orda falszywcow
      w tym domu chce ukrzyzowac i tego sie do samego konca trzymala, zjednujac sobie
      co niektorych telewidzow.
      Pamietac trzeba jednak o tym, ze tak samo liczna grupa glosujacych, Alicji nie
      lubila, o czym zapominaja ci wszyscy, ktorzy powoluja sie na jej cztery
      zwyciestwa w nominacjach; ona wygrywala zaledwie ulamkiem procenta, a nie
      DRUZGOTALA przeciwnika wynikiem!
      Pa.

      • Gość: xxx Re: Alicja i nominacje IP: *.chello.pl 17.07.01, 16:42
        Gość portalu: Lidka napisał(a):
        &#62 Obrazac sie jest najprosciej; a moze trzeba sie w takiej sytuacji zastanowic
        &#62 DLACZEGO az tyle osob wlasnie CIEBIE nominowalo?
        &#62 No bo przeciez nie za kolor wlosow, czy odstajace uszy!!?
        &#62 Na pewno w twoim zachowaniu jest cos, co drazni i jest nie do przyjecia przez t
        &#62 e
        &#62 WSZYSTKIE osoby!
        &#62 I tlumaczenie sobie kolejnych nominacji w stylu "chca mnie wyeliminowac, bo
        &#62 jestem dla nich zagrozeniem, taka jestem wartosciowa i piekna" zapetlalo tylko
        &#62 sytuacje.

        Na tej zasadzie kazdy po otrzymaniu nominacji powinien opuszczac dom natychmiast,
        placzac "nikt mnie nie lubi!"

        &#62 Moim zdaniem Alicja pod plaszczykiem uczynnosci i dobroci byla bardzo zarozumia
        &#62 la
        &#62 i zakochana w sobie i nie dopuszczala do siebie nawet mysli, ze to z JEJ strony
        &#62
        &#62 moze wychodzic problem.
        &#62 Ona z gory ustawila sie w pozycji "niepokalanej dziewicy", ktora orda falszywco
        &#62 w
        &#62 w tym domu chce ukrzyzowac i tego sie do samego konca trzymala, zjednujac sobie
        &#62
        &#62 co niektorych telewidzow.

        Widzisz to co chcesz widziec.

        &#62 Pamietac trzeba jednak o tym, ze tak samo liczna grupa glosujacych, Alicji nie
        &#62 lubila, o czym zapominaja ci wszyscy, ktorzy powoluja sie na jej cztery
        &#62 zwyciestwa w nominacjach; ona wygrywala zaledwie ulamkiem procenta, a nie
        &#62 DRUZGOTALA przeciwnika wynikiem!

        ale WYGRALA! ulemek procenta wolal ja od klaudiusza, ulamek wolal od gulczasa -
        to jednak o czyms swiadczy.
    • Gość: Owner Re: Alicja i nominacje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 01:36
      Jeśli jeszcze raz ktoś z Was zajmie głos w sprawie Walczak , zamknę to cholerne
      forum na amen!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka