Dodaj do ulubionych

Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną?

12.03.08, 11:01
Tak się właśnie zastanawiałem, spojrzałem w program i doszedłem do wniosku, że w TVP nie ma nic do oglądania - tylko teleturnieje dla debili i "soap-opery", które stanowią coraz większy odsetek ramówki (ostatnio aż 6 godzin dziennie w obu kanałach!), czasem tylko dadzą jakiś program z cyklu "dziennikarze w służbie politykom". Z drugiej strony jednak, gdyby takiej telewizji nikt nie oglądał, oznaczałoby to jej ostateczny upadek. No tak, ale to jest przecież telewizja publiczna, a więc tak czy inaczej finansowana jest z pieniędzy podatników.

Pan, który zarządza publicznym radiem, niejaki Czabański, straszył postawieniem premiera Tuska przed Trybunałem Stanu za rzekome dążenie do likwidacji mediów publicznych. Chodziło o zniesienie abonamentu radiowo-telewizyjnego, ale gdyby jakiś polityk rzeczywiście dążył do likwidacji publicznych mediów wraz z abonamentem, to ja jestem całym sercem za.
Obserwuj wątek
    • jedzoslaw Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 11:37
      No właśnie, ja się prywatyzacji TVP nie boję, bo gorzej już z nią nie będzie :)
    • grek.grek Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 11:49
      Zacznijmy od tego,że w TVP da się wyłowić ze 3-4 programy/filmy
      w tygodniu,które uzasadniają odpalenie odbiornika.
      Biorąc pod uwagę,to że TV-ZabójczaBroń-N i Polsat włączyc można
      średnio 1 raz w tygodniu,bo na tyle pozwala ich oferta - to nieźle.
      Gorzej,jeśli wziąć pod uwagę właśnie całokształt programu TVP,
      zdominowany przez rozmaite barachło mające służyć naganianiu
      reklamodawców, którzy wlewają do kasy TVP miliard złotych
      (sambady sed 1,5 miliarda ?),po
      to by TVP nie była w stanie wykupic pakietu meczów Euro'2008
      za 5-6 % z tych dochodów.

      Wczoraj w debacie o mediach publicznych w PR 3 Wildstein
      biadał nad tym,że w TVP jest kuriozalny przesrost zatrudnienia.
      Szkoda,że nic z tym nie zrobił,kiedy bez prezesem,a skupiał się
      na cieniach PRLu.
      Jaki był zdystansowany - powiada : ja tam teraz coś robię w
      TVP,ale mogę robić i nie muszę,nie żyję z tego,za parę miesięcy
      mogę już nie robić.Sprytny dżolero - wie,że to badziewie musi
      w końcu paśc,bo nikt normalny nawet kakaowym okiem nie zerknie na te popisy jego i koleżków z IPN.

      A likwidacja mediów publicznych i abonamentu to kiepski pomysł.
      To przyznanie się do kapitulacji.
      Trzeba odpartyjnić te media,posadzić na stołkach ludzi naprawdę
      kompetentnych,spoza polityki,dokładnie określić co to jest misja,
      z MK dać kabone,abonament wliczyć w podatki.
      Jeśli na drutach będą fruwały tylko stacje komercyjne,prześciagające
      się w gonienku za kasą coby przetrwać i programowym ogłupianiu widza,to nawet jakichś pojedynczych przebłysków
      misji nie uświadczymy, będzie Taniec,Śpiewanie,Chlanie i Wypróznianie się z Gwiazdami,tysiąc seriali jeden głupszy od drugiego,Bondy,
      Zabójcze Bronie,15-latki w ciązy i programy audiotele - 7/24/365.

      Chodzi o to,żeby naprawić TVP,a nie ją równać z ziemią,czy
      podporządkowywać ministrowi skarbu,tak jak chce to robić PO.

      Czabański,to Pisiak znany,ale tym razem ma rację - z TS przesadził,ale
      trudno nie zauważyć,że Platforma wolałaby mieć same media komercyjne
      w przestrzeni,bo świat biznesu to świat,który popiera ją gorąco.

      POlska przerabiała taki numer za czasów PRL - ogłupić widza
      festiwalami w San Remo,Czerwonymi Gitarami i Vondrackową,żeby się nie zastanawiał,nie krytykował, nie zadawał sobie zbędnych pytań,a najlepiej
      zapomniał kto i jak rządzi krajem,tylko podziwiał kosmitów.
      Dzisiaj to samo - po co krytyczna refleksja nad czymkolwiek,liczy się
      przeciez rozrywka,losy Lubiczów i Mostowiaków. Jak PO nie będzie szumieć,to sprawi,że ludzie zapomną o tym, kto rządzi,a oni spokojnie
      swoje liniowe podatki i inne udogodnienia dla zamożnych i lepszej klasy sredniej przeforsują.Byle wyborca tyrał,żarł kaszankę i oglądał Tańce i Śpiewy - wtedy władza się czuje najlepiej. Programy/filmy ambitniejsze
      mogą spowodować niepotrzebne iskrzenia na synapsach.POjedynczych oszołomów sie zignoruje.
      Ale to tak BTW.

      W gruncie rzeczy szans na zniesienie abonamentu nie ma,bo
      PiS i LiD będą przeciw,a prezydent zawetuje ustawę -
      do odrzucenia veta trzeba będzie LiDu, który już pokazał
      Platfusom środkowy palec.







      • braineater Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 13.03.08, 16:41
        Grek, ale po co Ci ta telewizja?
        Przy nieograniczonym w tym momencie dostępie do programów praktycznie wszystkich profesjonalnych telewizji z całego świata, przy tym, że co ciekawsze rzeczy momentalnie lądują na tubie, dailymotion i innych serwisach, przy strumieniowym przesyłaniu danych a/v dzieki czemu możesz oglądać to, co leci gdziekolwiek, wytłumacz mi, po co ci trzy programy, które zawsze będa oparta o zasadę debile z debilami dla debili (niezaleznie czy będzie to publicystyka czy szoł rozrywkowe)
        Serio chce ci się coś tak zupełnie zbędnego ze swojej własnej kasy fundować?
        Jeśli tak ci zależy np na TV Kultura czy na 2 programie radia (bo to jedyne rzeczy z mediów publicznych, którym raz na jakiś czas udaje się wyjśc poza schemat d+d+d), to czemu nie wierzysz, że wypuszczone normalnie na rynek, jako media komercyjne, nie dałyby sobie rady? Po pierwsze z reklam i kontraktów miałyby kasę na pokrycie zasięgiem całego kraju, nie tak jak teraz gdzie ich docieralność oscyluje w granicach błedu statystycznego, po drugie miałyby tez kasę na wzbogacenie oferty. Jeśli coś jest dobre, to choćby nie wiadomo jak niszowym było, spokojnie się na rynku obroni samo - do takiego mezzo czy arte chyba nikt nie dopłaca?

        P:)
        • grek.grek Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 14.03.08, 10:53
          Bez finansowania abonamentowego TVP Kultura w starciu z mediami komercyjnymi nie ma szans. Żadnych. Nie będę tłumaczył dlaczego,
          bo to chyba oczywista oczywistość.Reklamodawcy nie będą się
          pchali drzwiami i oknami,bo niby przy czym mieliby reklamować
          swoje proszki i podpaski i do kogo trafić - do takich,bo słuchają
          koncertu z Opery Wiedeńskiej,czy takich którzy oglądają dokument
          o punkach w Wielkiej Brytanii ?

          Jesli coś jest dobre,to niestety nie trafia do masowego widza,a
          co za tym idzie nie generuje zysków z reklam.

          A "po co mi ta telewizja" ? A m.in po to,żeby nie wpaść w sytuację,w
          której na 50 kanałach lecą tańce,śpiewy,cyrki,seriale i gnioty klasy Z.
          Żeby były dwa kanały,które pokażą coś wartościowego - na których mogę zobaczyć coś sięgającego ponad podłogę.Jasne,trzeba określić co to misja i tak dalej; warto by była TVP,z powodów politycznych - partie muszą gdzieś się wypowiadać,reprezentować swoje programy itd. Stacje komercyjne mogą sobie robić co chcą,zapraszać kogo chcą - jedną opcję,albo dwie partie,a trzecią pomijać,konfiguracji jest dowolna ilość.I nikt nie może nic na to poradzić.Media publiczne,choć częściowo odpartyjnione,zarządzane przez jakieś ciało,które ustawowo jest zabezpieczone przed zawłaszczeniem drogą politycznych targów przez właścnie rządzących - dają szansę wszystkim się wypowiedzieć.Z łatwością wyobrażam sobie sytuację,w której media komercyjne promują jedną opcję polityczną,a resztę spychają w niebyt,kolportują informacje tylko w jeden sposób i na korzyść jednej partii - podejrzewam,że gdyby nie przedwyborcze debaty i prezentacje w TVP,to lewicy nie uświadczyłbym w tv w czasie ostatniej kampanii.Wszystkie niemal media komercyjne, przynajmniej te mainstreamowe, robiły dobrze PO albo PiS,albo POPiS. Tylko w publicznych lewica mogła się prezentować.To taki przykład tylko.

          Piszesz,"po co ci ?"... sugeruje mi to,że sam się doskonale możesz
          obejśc (obywasz się) bez publicznych mediów - a co z resztą Polaków ?
          Nie wszyscy,a nawet znaczna mniejszość,mają dostęp do alternatywnych
          przekaziorów - co im pozostanie jesli zlikwidujesz publiczną telewizję ?
          Gdzie obejrzą teatr - na TVP Kultura,która po 2 miesiącach padnie z braku kabony ? Co z tymi,którzy chcą zobaczyć polityków wszystkich partii i posłuchać,co mają do powiedzenia,żeby podjąc decyzję wyborczą ? Skąd wezmą informacje ? Do netu nie wszyscy mają dostęp,tak samo jak do TVN 24. Jasne,to nie musi być znaczna grupa,ale w imię kiepskiego gustu większości nie można wszystkich do jednego wora wrzucać i skazywać na ten sam kit.

          Dlatego jestem gotów te parę złotych zapłacić za dobrą TVP. Reform trzeba dokonać,zmienić dużo,określić co to jest misja,przestrzegać
          pluralizmu politycznego,ale nie likwidować.
          • barbasia1 Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 15.03.08, 13:14
            grek.grek napisał:
            >Dlatego jestem gotów te parę złotych zapłacić za dobrą TVP.

            i ja również jestem gotowa płacić abonament za dobrą TVP (najlepiej
            z powszechnie dostępnym kanałem TVP Kultura) i oczywiście za
            Polskie Radio w tym zwłaszcza za radiową Dwójkę, która na szczęście
            cały czas jest znakomita!




    • paulinaa Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 14:56
      ja w tvp tylko jakies transmisje sportowe ogladam, których poziom
      pozostawia zresztą wiele do życzenia...
    • paulinaa Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 14:56
      btw co z tym euro2008 w koncu? kto transmituje?
      • marcus.camby Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 15:07
        Nikt nie transmituje. Chcesz obejrzeć Euro, to musisz pojechać i wejść na stadion. Ach, prawda, 2/3 biletów zabrali działacze, a tylko 7000 (mniej niż na mecz ligowy) zostało dla kibiców. No to cóż, pozostanie tylko obejrzeć plansze z wynikami i ewentualnie nazwiskami ewentualnych strzelców.
    • n_nicky Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 15:11
      W TVP oglądam tylko trzy rzeczy - Pitbulla, 997 i transmisje z zawodów w skokach
      narciarskich, ale poziom tych ostatnich jest niski jak pozostała oferta
      programowa telewizji publicznej.

      Najgorszy program TVP to moim zdaniem "Telewizja objazdowa" na TVP Info (nawet
      nie wiem, czy jeszcze jest w ramówce). Dno dna.
    • kalin-ka007 Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 15:26
      Ja oglądam.
      Nie jestm chyba jedyną osoba, bo oglądalności nie mają małej.

      Przy okazji: jak się liczy oglądalność? Jeśli obejrzę 10 minut z
      całego godzinnego programu, to też będę widniała w staystykach?
      • flojd2 Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 18:40
        Teoretycznie sie łapiesz. Zeby zostac uwzgledniony trzeba ogkladac
        dany program dluzej niz 5 min. bodjaze.

        ale o 20.00 program moze ogladac 5 mln widzów
        a o 20.15 juz tylko 3,7

        wyciagna sie wowczas srednia.

        Czemu napisalem teoretycznie? Bo zeby twoje ogladanie TV cos
        znaczylo, musisz zostac wylosowana przez jedna z firm badawczych,
        kotre montuja w polksich domach urzadzenia telemtryczne. Jesli
        wyrazisz zgode bierzesz udzial w pomiarach.

        Dane ogladalnoscci to cos na zasadzie sondazu do ktorego wybierana
        jest reprezentatywna grupa ludnosci.
        • gryfny Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 18:52
          flojd2 napisał:
          > wyciagna sie wowczas srednia.
          >
          > Czemu napisalem teoretycznie? Bo zeby twoje ogladanie TV cos
          > znaczylo, musisz zostac wylosowana przez jedna z firm badawczych,
          > kotre montuja w polksich domach urzadzenia telemtryczne. Jesli
          > wyrazisz zgode bierzesz udzial w pomiarach.

          Czyli tzw:pic na wode,a tak na marginesie,placa za ta zgode?
        • kalin-ka007 Chyba przestanę wierzyć w te sondaże 13.03.08, 09:23
          > Czemu napisalem teoretycznie? Bo zeby twoje ogladanie TV cos
          > znaczylo, musisz zostac wylosowana przez jedna z firm badawczych,
          > kotre montuja w polksich domach urzadzenia telemtryczne. Jesli
          > wyrazisz zgode bierzesz udzial w pomiarach.
          >
          > Dane ogladalnoscci to cos na zasadzie sondazu do ktorego wybierana
          > jest reprezentatywna grupa ludnosci.

          Dziękuję za odpowiedź. Jestem bardzo rozczarowana. Taka metoda
          stwarza chyba duże pole do manipulacji. Czy każda stacja ma swoją
          firmę badawczą czy są jakieś zewnętrzne niby niezależne?
          • flojd2 Re: Chyba przestanę wierzyć w te sondaże 13.03.08, 20:33
            Sa dwie firmy uznawane przez rynek

            AGB Nielsen Media Research - z której korzystają TVN i Polsat i
            większość mniejszych kanałów. Firma miedzynarodowa.

            i OBOP- dane tej firmy sa uznawane przez TVP i robi pomiary tylko w
            Polsce z tego co wiem

            Dane AGB sa zwykle korzystniejsze dla TVN, OBOPU dla TVP....
            Ale różnice pomiedzy obydowama firmami w wynikach sa duze siegaja
            nawet do milona widzów. Ale rynek, reklamodawcy bezsprzecznie uznaja
            raczej dane AGB zwlaszcza ze OBOP jest jakos udzialowo powiazany z
            publicznym nadawca z tego co wiem.

    • kubissimo Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 16:13
      teatr tv
      czasem pozna noca jakis dobry film sie trafi
      w weekend dokumenty

      a poza tym tylko tvp kulture
    • maureen2 Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 19:03
      poza filmami wieczorem i teatrem,oglądałem tvpinfo,w nocy mieli
      dobre reportaże,dokumenty,transmisje z różnych uroczystości,ktorych
      ostatnio zaprzestali, a dają jakieś 5 min.relacje z wędrówek bobra
      • mameluch Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 19:53
        dokumenty są nadal, z tym że:
        - czasem są jakieś raczej denne cykle, typu taksówki świata,
        - zdarzają się powtórki,
        - o tej samej porze są czasem dokumenty na tvp2.

        ja oglądam, bo poza tym mam tylko trzy inne kanały. najczęściej tvp info właśnie.
        • maureen2 Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 21:13
          te dokumenty są na ogół o bardzo nocnej porze,wieć czasami zasypiam.
          ponieważ nie oglądam tych tele-sequelo-nowel z życia i problemów
          rodzin,małolatów i egzaltowanych panienek,nie mam czego oglądać w
          tivi,dobre są kabarety,Baltroczyk,daleko od noszy/ale to polsat/,
          brak reportaży/dokumentów tematycznych na jakikolwiek temat,jak np.
          niedzielna seria Potęga sztuki,można zrobić o muzyce,filmie,modzie,
          samochodach,statkach,architekturze,meblach,zabytkach,lampach,śrub-
          kach,tylko,że kumpli aktorów nie da się tam wcisnąć:),to i koszty
          niewielkie :)),a Światowiec można oglądać.Dawno o tym piszę,a tu
          tłuką jakieś big brothery z życia melin jako rozrywkę.
      • paczka111 Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 12.03.08, 19:54
        Czasem coś w nocy, jakiś dokument. Pozostała oferta jest, moim
        zdaniem, jakaś... dziwna. Stare albo byle jakie filmy, stare teatry,
        seriale, z których nie oglądam żadnego, jeśli dokument w dzień, to
        też stary. Programy rozrywkowe czegoś mnie nie rozrywają, a
        kabaretowe nie śmieszą, więc po prostu przestałam je oglądać.
        Uważam, że oferta publicznej jest skierowana do tych, którzy nie
        oglądają innych kanałów. TVP Kultura też dołuje, widać, że nie mają
        pieniędzy, a tych trochę też jest wydawane bez żadnego pomysłu. Choć
        trzeba im oddać, że np. na śmierć Gustawa Holoubka zareagowali
        szybko i zrobili dobry program. Po to są. Info to jest rozpacz.
        • kalin-ka007 Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 13.03.08, 16:04
          > oglądają innych kanałów. TVP Kultura też dołuje, widać, że nie
          mają
          > pieniędzy, a tych trochę też jest wydawane bez żadnego pomysłu.

          Może nie mają pieniędzy, ale swoją ofertą przwyższają wszystkie inne
          polskie stacje!
          Niedziela z, telekino, więcej niż fikcja, panorama kina światowego,
          dobre spektakle teatralne, trzeci punkt widzenia itd. itp.
          Proszę mi powiedzieć, która polska telewizja ma lepszy program???
          • sugestywniak ja 14.03.08, 12:14
            > Proszę mi powiedzieć, która polska telewizja ma lepszy program???

            z Polskich i polskojęzycznych - żadna.
            Co by nie pisać jednak oferta TVP jest najbogatsza.

            Pytanie: Czy więc zamiast dorzynania watahy TVP przez likwidację TVP nie lepiej
            starać się jej pomóc, zmienić?
            • kalin-ka007 Re: ja 14.03.08, 13:12
              Jeśli chodzi o tvp kultura, to moim zdaniem jest na bardzo wysokim
              poziomie. Nie trzeba tam nic na siłę zmieniać. Natomiast pieniądze
              pozwoliły by im kupować więcej ciekawych filmów i działać z trochę
              większym rozmachem (oby nie kiczowatym). Zdarzają się tam powtórki,
              ale nie aż tak często jak w stacjach komercyjnych, które mają
              przecież o wiele więcej pieniędzy.
              Może zabrzmi to patetycznie dla jednych, dla innych głupkowato, ale
              napiszę: ta stacja (a mam ją od niezbyt długiego czasu i to z
              przerwami) przywróciła mi wiarę w to, że jeszcze istnieją mądrzy
              ludzie w naszym kraju. Głupek nie stworzył by przecież takiego
              kanału, z takimi filmami, dokumentami itd.
              Jedyna poważna zmiana, jaką mogliby dokonać, to udostępnienie kanału
              wszystkim ludziom, na takich zasadach, jak np. tvp info. Nie wiem
              właściwie dlaczego tak jeszcze nie jest?
    • kofeina7 Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 15.03.08, 16:02
      Oglądam : Teleexpress, Pitbula, Jeden z dziesięciu, Ranczo, premiery
      teatru TV. Duży przekrój, ale nic więcej.
    • primum_non Re: Czy ktoś z Was ogląda telewizję publiczną? 15.03.08, 23:38
      Na temat programu to niestety,albo stety nic nie mogę powiedzieć,bo go nie znam
      i nie chcę znać.Niekochane dzieci godzą się nawet na seks do momentu,kiedy się
      zorientują,że o nie nikt nie dba.Ale wiem,że TVP stosuje metodę
      korkociągu:ładuje miliardy z reklam i abonamentu w programy które i tak nie
      polecą do góry a sprawdza oglądalność tych które są zapuszczone
      całkowicie.Działanie z góry skazane na przegraną,trzeba przed sprawdzeniem
      oglądalności programu najpierw go zrobić i nie zlikwidować,żeby to miało
      sens.Jednym wątkiem "Kozy PRL" "Dziękujemy za Solidarność"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka