Dodaj do ulubionych

LEKSYKON KINOMANA w piątki w południe

    • bartek.m "Aleksander Wielki" i ranking nr 18 06.02.04, 15:27
      Aleksander Wielki to dla mnie najbardziej fascynująca postać w dziejach
      świata, człowiek, który stał się mitem całej ludzkości. Niestety, film Roberta
      Rossena nie spełnia żadnych możliwości, tkwiących w temacie. Trudno wyobrazić
      sobie bardziej statyczne widowisko historyczno-kostiumowe, po którym widać na
      dodatek niedostatek budżetu i żenujące wprost uproszczenia i zakłamania
      historyczne. Pomijam już brak analizy tak fascynującej osobowości i ceny, jaką
      za swe marzenia płacił. Zbyt kocham Aleksandra, by to wybaczyć. Zbyt wiele
      filmów widowiskowych widziałem, by tego akurat nie krytykować. Nie sądziłem,
      że coś będzie niżej niż film Hitchcocka, ale jednak:

      1) "Osiem i pół" (1963)
      2 / 3) "Pancernik Potiomkin" (1925) i "Obywatel Kane" (1941)
      4) "La strada" (1954)
      5) "Aleksander Newski" (1938)
      6) "Gorączka złota" (1925)
      7) "Pociągi pod specjalnym nadzorem" (1966)
      8) "Pasażerka" (1961/63)
      9) "Intymne oświetlenie" (1965)
      10) "Pokój z widokiem" (1985)
      11) "Życie jest cudowne" (1946)
      12) "Zagadka Kaspara Hausera" (1974)
      13) "15.10 do Jumy" (1957)
      14) "Świat się śmieje" (1934)
      15) "Lancelot" (1974)
      16) "Gwiazda szeryfa" (1957)
      17) "Szklane serce" (1976)
      18) "Tom Jones" (1963)
      19) "Skowronki na uwięzi" (1969)
      20) "Śniadanie u Tiffany'ego" (1961)
      21) "Człowiek, który wiedział za dużo" (1956)
      22) "Aleksander Wielki" (1956)
    • bartek.m "Joseph Andrews" i ranking nr 19 13.02.04, 15:33
      Jak już wcześniej mówiłem, "Tom Jones", film lubiany i ceniony przez krytyków
      (wg uwielbianej przeze mnie powieści), mi się nie podobał. Dlatego też pełen
      rezerwy zasiadłem dziś do oglądania "Josepha Andrewsa", jako że oryginał
      powieściowy nie dorównuje "Tomowi Jonesowi". I co się okazuje? - oto kolejny
      film Richardsona wg Fieldinga jest bardziej świeży, radosny i kolorowy, niż
      Oscarowy "Tom Jones". Nie jest to żadne arcydzieło, ale myślę, że zasługuje on
      na wyższą pozycję w rankingu, niż poprzedni film (narażam się pewnie wielu
      osobom, ale doprawdy nie wiem, co takiego jest w "Tomie Jonesie" - jego klimat
      wciąż mi się kojarzy z telewizyjną farsą w duchu Benny Hilla). Tak się jednak
      złożyło na liście, że nie powędruje "Joseph Andrews" tak znów bardzo wysoko,
      ot, o jeden szczebelek wyżej (inne filmy są jednak lepsze):

      1) "Osiem i pół" (1963)
      2 / 3) "Pancernik Potiomkin" (1925) i "Obywatel Kane" (1941)
      4) "La strada" (1954)
      5) "Aleksander Newski" (1938)
      6) "Gorączka złota" (1925)
      7) "Pociągi pod specjalnym nadzorem" (1966)
      8) "Pasażerka" (1961/63)
      9) "Intymne oświetlenie" (1965)
      10) "Pokój z widokiem" (1985)
      11) "Życie jest cudowne" (1946)
      12) "Zagadka Kaspara Hausera" (1974)
      13) "15.10 do Jumy" (1957)
      14) "Świat się śmieje" (1934)
      15) "Lancelot" (1974)
      16) "Gwiazda szeryfa" (1957)
      17) "Szklane serce" (1976)
      18) "Joseph Andrews" (1977)
      19) "Tom Jones" (1963)
      20) "Skowronki na uwięzi" (1969)
      21) "Śniadanie u Tiffany'ego" (1961)
      22) "Człowiek, który wiedział za dużo" (1956)
      23) "Aleksander Wielki" (1956)
    • bartek.m Piątego i dwunastego marca 14.02.04, 18:57
      Piątego i dwunastego marca obejrzymy w "Leksykonie kinomana" podzielony na dwie
      części radziecki film "Piotr Pierwszy" (1937) w reżyserii Władimira Pietrowa
      według znakomitej powieści Aleksego Tołstoja.
    • bartek.m "Rzym, miasto otwarte" i ranking nr 20 20.02.04, 16:22
      "Prawda czasów prawdą ekranu" można by powiedzieć po dzisiejszym seansie
      filmu "Rzym, miasto otwarte" Roberto Rosselliniego - pierwszego (jeśli nie
      liczyć "Opętania" Viscontiego) obrazu neorealizmu włoskiego. To jedno z
      najbardziej humanistycznych dzieł w historii kina, sławiące jedność wywodzących
      się z różnych środowisk ludzi w walce z okupantem dławiącym miasto. Nie tracąc
      nic ze swej uniwersalności, film jest przede wszystkim świadectwem warunków, w
      jakich powstał i wyrasta z potrzeby chwili, w dramatycznym momencie historii
      Włoch. Za te dwie prawdy - tę przekazaną wprost o ludzkim poświęceniu i tę,
      która wyraża się poprzez oszczędną formę filmu realizowanego w skrajnie
      trudnych warunkach, - dzieło to zajmie wysoką pozycję w naszym rankingu:

      1) "Osiem i pół" (1963)
      2 / 3) "Pancernik Potiomkin" (1925) i "Obywatel Kane" (1941)
      4) "La strada" (1954)
      5) "Aleksander Newski" (1938)
      6) "Gorączka złota" (1925)
      7) "Pociągi pod specjalnym nadzorem" (1966)
      8) "Pasażerka" (1961/63)
      9) "Intymne oświetlenie" (1965)
      10) "Rzym, miasto otwarte" (1945)
      11) "Pokój z widokiem" (1985)
      12) "Życie jest cudowne" (1946)
      13) "Zagadka Kaspara Hausera" (1974)
      14) "15.10 do Jumy" (1957)
      15) "Świat się śmieje" (1934)
      16) "Lancelot" (1974)
      17) "Gwiazda szeryfa" (1957)
      18) "Szklane serce" (1976)
      19) "Joseph Andrews" (1977)
      20) "Tom Jones" (1963)
      21) "Skowronki na uwięzi" (1969)
      22) "Śniadanie u Tiffany'ego" (1961)
      23) "Człowiek, który wiedział za dużo" (1956)
      24) "Aleksander Wielki" (1956)
      • ron_obvious Re: "Rzym, miasto otwarte" i ranking nr 20 20.02.04, 19:04
        Kawał dobrego kina, i to tyle.

        1. 8 1/2
        2. Obywatel Kane
        3. Pancernik Potiomkin
        4. Pociagi pod specjalnym nadzorem
        5. La Strada
        6. Tom Jones
        7. Śniadanie u Tiffany'ego
        8. Rzym, miasto otwarte
        9. Zagadka Kaspara Hausera
        10. Życie jest cudowne
        11. Skowronki na uwięzi
        12. 15.10 do Yumy
        13. Intymne oświetlenie
        14. Lancelot
        15. Szklane serce
        16. Człowiek, który wiedział za dużo
        17. Aleksander Newski
        18. Joseph Andrews
        19. Aleksander Wielki
        • the_reda Re: "Rzym, miasto otwarte" i ranking nr 20 21.02.04, 11:54
          1. "Obywatel Kane"
          2. "Pancernik Potiomkin"
          3. "La strada"
          4. "Pokój z widokiem"
          5. "Rzym, miasto otwarte"
          6. "Życie jest cudowne"
          7. "Gwiazda szeryfa"
          8. "Pociągi pod specjalnym nadzorem"
          9. "8 1/2"
          10. "Tom Jones"
          11. "Aleksander Newski"
          12. "Śniadanie u Tiffany'ego"
          13. "Aleksander Wielki"
          14/15. "Zagadka Kaspara Hausera" / "Lancelot"
    • bartek.m Dziewiętnastego marca 23.02.04, 17:58
      19 marca obejrzymy "Pokolenie" (1954) Andrzeja Wajdy.
    • bartek.m "Zwykli ludzie" i ranking nr 21 27.02.04, 15:19
      To chyba jeden z lepszych debiutów reżyserskich w dziejach kina - nie
      oszałamiający, ale przyzwoity. "Zwykli ludzie" Roberta Redforda odkłamują
      amerykański mit rodziny i jako demaskacja mitu podobni są do "Wściekłego byka"
      Scorsese'go, z którym rywalizowali w 1980 do Oscara. Czy film Redforda jest
      lepszy? - nie wiem, ale za życiową prawdę i znakomite aktorstwo należy mu się
      wysokie miejsce w rankingu:

      1) "Osiem i pół" (1963)
      2 / 3) "Pancernik Potiomkin" (1925) i "Obywatel Kane" (1941)
      4) "La strada" (1954)
      5) "Aleksander Newski" (1938)
      6) "Gorączka złota" (1925)
      7) "Pociągi pod specjalnym nadzorem" (1966)
      8) "Pasażerka" (1961/63)
      9) "Intymne oświetlenie" (1965)
      10) "Rzym, miasto otwarte" (1945)
      11) "Zwykli ludzie" (1980)
      12) "Pokój z widokiem" (1985)
      13) "Życie jest cudowne" (1946)
      14) "Zagadka Kaspara Hausera" (1974)
      15) "15.10 do Jumy" (1957)
      16) "Świat się śmieje" (1934)
      17) "Lancelot" (1974)
      18) "Gwiazda szeryfa" (1957)
      19) "Szklane serce" (1976)
      20) "Joseph Andrews" (1977)
      21) "Tom Jones" (1963)
      22) "Skowronki na uwięzi" (1969)
      23) "Śniadanie u Tiffany'ego" (1961)
      24) "Człowiek, który wiedział za dużo" (1956)
      25) "Aleksander Wielki" (1956)
      • the_reda Re: "Zwykli ludzie" i ranking nr 21 28.02.04, 20:56
        Muszę przyznac, że miałam tego filmu nie oglądać, bo w zasadzie tytuł
        nie był mi znany i wydawał mi się po opisie na nieciekawy. Ale mnie
        zaskoczył miło, nie był co prawda rewelacyjny ale przyzwoity jak to
        bardzo celnie określił Bartek. Sprawdziłam w necie, film dostał 4 Oscary
        i moim zdaniem raczej nie zasłuzył aż na taką ilość. Choć na uznanie
        zasługuje, świetna momentami muzyka, zaraz na początku chóralne Alleluja,
        a na koniec świetna kompozycja Bethowena(????)

        1. "Obywatel Kane"
        2. "Pancernik Potiomkin"
        3. "La strada"
        4. "Pokój z widokiem"
        5. "Rzym, miasto otwarte"
        6. "Życie jest cudowne"
        7. "Zwykli ludzie"
        8. "Gwiazda szeryfa"
        9. "Pociągi pod specjalnym nadzorem"
        10. "8 1/2"
        11. "Tom Jones"
        12. "Aleksander Newski"
        13. "Śniadanie u Tiffany'ego"
        14. "Aleksander Wielki"
        15/16. "Zagadka Kaspara Hausera" / "Lancelot"
        • bartek.m Re: "Zwykli ludzie" i ranking nr 21 28.02.04, 21:50
          To nie Beethoven, ale Johann Pachelbel i "Kanon D-Dur" (zresztą kompozycja na
          początku, owo "Alleluja", i na końcu to ten sam utwór - ale na początku w
          transkrypcji na chór z dodaniem słów).
          • the_reda Re: "Zwykli ludzie" i ranking nr 21 29.02.04, 19:29
            bartek.m napisał:

            > To nie Beethoven, ale Johann Pachelbel i "Kanon D-Dur" (zresztą kompozycja na
            > początku, owo "Alleluja", i na końcu to ten sam utwór - ale na początku w
            > transkrypcji na chór z dodaniem słów).


            Hmmm....więc daleko byłam od prawdy. Dzięki wielki, wierzę na słowo:)
    • bartek.m Dwudziestego szóstego marca 27.02.04, 17:22
      26 marca obejrzymy "Orfeusza" (1949) Jeana Cocteau - gdyby nie fakt, że jego
      filmy emituje ostatnio kanał "Europa, europa", byłoby to znakomite
      przypomnienie zapomnianego dziś reżysera.
    • lahliq Re: LEKSYKON KINOMANA w piątki w południe 27.02.04, 18:17
      Mam amgnetowid dlatego mi to wisi.
      • the_reda Re: LEKSYKON KINOMANA w piątki w południe 28.02.04, 20:46
        lahliq napisała:

        > Mam amgnetowid dlatego mi to wisi.

        Mnie nie wisi bo:
        1. nie mam magnetowidu
        2. nie mam Europa Europa, bo mi kablówka po chamsku
        ten program usunęła.

        Pzdr.
    • bartek.m Pierwsza część "Piotra Pierwszego" 05.03.04, 20:41
      Jako że film "Piotr Pierwszy" został pokazany tylko w połowie, jego
      skomentowaniem i umieszczeniem w rankingu zajmiemy się w przyszły piątek.
    • bartek.m "Piotr Pierwszy" i ranking nr 22 12.03.04, 16:06
      No cóż, "Piotr Pierwszy" to klasyczna pozycja kina radzieckiego lat 30-tych,
      film niepozbawiony rozmachu i soczystych kreacji (naprawdę znakomity Nikołaj
      Simonow). Jest to jednak przy tym obraz nachalnie propagandowy - przedstawienie
      silnego wodza, łamiącego bezwzględnie opór w reformowaniu kraju miało być
      jeszcze jedną ekranową apologią Stalina. Wyszło to bardziej prymitywnie, niż w
      znakomitej powieści Aleksego Tołstoja. Nie uniknięto przy tym pewnych kiksów
      technicznych (przyspieszenia rytmu w scenach batalistycznych), które dziś
      raczej śmieszą, i powszechnego w tym czasie patosu. Sama niezwykła postać
      Piotra Wielkiego znalazła jednak swe idealne niemal ekranowe wcielenie i chyba
      za tą kreację film jest wciąż godzien uwagi:

      1) "Osiem i pół" (1963)
      2 / 3) "Pancernik Potiomkin" (1925) i "Obywatel Kane" (1941)
      4) "La strada" (1954)
      5) "Aleksander Newski" (1938)
      6) "Gorączka złota" (1925)
      7) "Pociągi pod specjalnym nadzorem" (1966)
      8) "Pasażerka" (1961/63)
      9) "Intymne oświetlenie" (1965)
      10) "Rzym, miasto otwarte" (1945)
      11) "Zwykli ludzie" (1980)
      12) "Pokój z widokiem" (1985)
      13) "Życie jest cudowne" (1946)
      14) "Zagadka Kaspara Hausera" (1974)
      15) "15.10 do Jumy" (1957)
      16) "Świat się śmieje" (1934)
      17) "Lancelot" (1974)
      18) "Gwiazda szeryfa" (1957)
      19) "Szklane serce" (1976)
      20) "Joseph Andrews" (1977)
      21) "Tom Jones" (1963)
      22) "Skowronki na uwięzi" (1969)
      23) "Śniadanie u Tiffany'ego" (1961)
      24) "Piotr Pierwszy" (1937)
      25) "Człowiek, który wiedział za dużo" (1956)
      26) "Aleksander Wielki" (1956)
    • bartek.m "Pokolenie" i ranking nr 23 + plany na 5 tygodni 19.03.04, 17:26
      Oglądałem dziś "Pokolenie" Wajdy po raz drugi i wydało mi się lepsze, niż za
      pierwszym razem. Ma ten film braki, pewną deklaratywność przesłania i
      nienajlepszą jakość techniczną, ale widać w nim zapał młodych twórców i
      świeżość spojrzenia, jakże różne od filmów realizowanych do tego czasu w ramach
      socrealizmu. Jeszcze dziś debiut wybitnego reżysera broni się nieźle.

      1) "Osiem i pół" (1963)
      2 / 3) "Pancernik Potiomkin" (1925) i "Obywatel Kane" (1941)
      4) "La strada" (1954)
      5) "Aleksander Newski" (1938)
      6) "Gorączka złota" (1925)
      7) "Pociągi pod specjalnym nadzorem" (1966)
      8) "Pasażerka" (1961/63)
      9) "Intymne oświetlenie" (1965)
      10) "Rzym, miasto otwarte" (1945)
      11) "Zwykli ludzie" (1980)
      12) "Pokój z widokiem" (1985)
      13) "Życie jest cudowne" (1946)
      14) "Zagadka Kaspara Hausera" (1974)
      15) "15.10 do Jumy" (1957)
      16) "Świat się śmieje" (1934)
      17) "Lancelot" (1974)
      18) "Gwiazda szeryfa" (1957)
      19) "Szklane serce" (1976)
      20) "Joseph Andrews" (1977)
      21) "Tom Jones" (1963)
      22) "Skowronki na uwięzi" (1969)
      23) "Śniadanie u Tiffany'ego" (1961)
      24) "Pokolenie" (1954)
      25) "Piotr Pierwszy" (1937)
      26) "Człowiek, który wiedział za dużo" (1956)
      27) "Aleksander Wielki" (1956)

      A w najbliższych planach:
      26 III - "Orfeusz" (1950) Jeana Cocteau
      2 IV - "Piękna i Bestia" (1946) Jeana Cocteau
      9 IV - Wielki Piątek, cyklu nie ma
      16 IV - "Medea" (1969) Piera Paolo Pasoliniego
      23 IV - "Pożegnania" (1958) Wojciecha Jerzego Hasa
    • bartek.m "Orfeusz" i ranking nr 24 26.03.04, 16:34
      Szczerze mówiąc, straciłem serce do tego wątku, ale póki co jeszcze go
      ciągniemy.

      Zawsze miałem słabość do filmów Jeana Cocteau, może z powodu mojej skłonności
      do egzaltacji i wyrafinowanych rozwiązań wizualnych. Dlatego też możliwość
      kolejnego obejrzenia "Orfeusza" sprawiła mi sporo przyjemności. Taki rodzaj
      kina wydaje się być dzisiaj zupełnie martwym - za oryginalność jednak i za
      konsekwencję stylu reżysera film nie będzie najniżej w rankingu:

      1) "Osiem i pół" (1963)
      2 / 3) "Pancernik Potiomkin" (1925) i "Obywatel Kane" (1941)
      4) "La strada" (1954)
      5) "Aleksander Newski" (1938)
      6) "Gorączka złota" (1925)
      7) "Pociągi pod specjalnym nadzorem" (1966)
      8) "Pasażerka" (1961/63)
      9) "Intymne oświetlenie" (1965)
      10) "Rzym, miasto otwarte" (1945)
      11) "Zwykli ludzie" (1980)
      12) "Pokój z widokiem" (1985)
      13) "Życie jest cudowne" (1946)
      14) "Zagadka Kaspara Hausera" (1974)
      15) "15.10 do Jumy" (1957)
      16) "Świat się śmieje" (1934)
      17) "Lancelot" (1974)
      18) "Gwiazda szeryfa" (1957)
      19) "Szklane serce" (1976)
      20) "Orfeusz" (1950)
      21) "Joseph Andrews" (1977)
      22) "Tom Jones" (1963)
      23) "Skowronki na uwięzi" (1969)
      24) "Śniadanie u Tiffany'ego" (1961)
      25) "Pokolenie" (1954)
      26) "Piotr Pierwszy" (1937)
      27) "Człowiek, który wiedział za dużo" (1956)
      28) "Aleksander Wielki" (1956)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka