Dodaj do ulubionych

Aga Tomala z Baru

IP: *.gabo.pl 30.09.03, 23:37
co myslicie o tej lafiryndzie?
najpier zaliła sie biedulka jak to Leszek ją traktuje,ze proboje uswiadomic
jej i telewidzom jaka on jest,ze niby ona 'panna lekkich obuczajów' och
ach,zaraz się popłacze.
A to z krzysiem?
Z jednej strony mowi ze to tylko przyjazn,ale ze wie!i mowi ze przyjazn moze
sie przerodzic w cos większego!!!! ,ale zdaje sobie sprawe ze kszysiu ma
dziewczyne dziecko bla bla bla.
To po kiego mowi mu ze jej na nim zalezy(łechta jego dumę?) po co się całuje
z nim,taką ma potrzebą???,to teraz na tym polega przyjażń?zeby na kazdym
kroku okazywac sobie czułości?tymbardziej ze swiadomoscia ze na krzysia
gdzies tam czeka dziewczyna?,
Najbardziej wkurzyla mnie jak stwierdziła ze ta czarna (z zoltych) chciala ja
obrazić jak sie sie spytała na dworzu czy jego dziewczyna nie byłaby zazdrosna
(czy cos w tym stylu)
Tomala to dwulicowa panienka
dziwi sie ze dziewczyna krzysia ''nie polubila jej chyba''-i jeszcze sie
dziwi.Zaufanie zaufaniem ale wszystkiego sa chyba jakies granice.A ta jeszcze
mowi ze krzysiu wie co robi,ze to tylko przytulanki tralalala,ze nic poza tym
ze bedzie chyba ze Ona juz sama nie wytrzyma(takie cos powiedziala?jak ta
dziewczyna krzysia była w barze)?
ale ona gra mi na nerwach,.,,,,,,
Obserwuj wątek
    • Gość: magda Re: Aga Tomala z Baru IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 23:48
      Agnieszka T. jest żałosną panną, podejrzewam, że chce zyskać sympatię zadając
      się z chłopakiem na wózku, a nie myśli, że włazi w związek. Jest wyrachowana i
      tyle.
      • Gość: aska Re: Aga Tomala z Baru IP: *.neonet.gliwice.pl / 62.111.206.* 01.10.03, 08:08
        chciałam założyć dzisiaj taki sam wątek
        wszyscy narzekają na Frytę, ale ona
        przynajmniej nie wstydzi się, że kocha sex,
        facetów itd.
        i robi to, czego wszyscy się po niej spodziewają.
        czy jest to słuszna droga życiowa - to inna
        sprawa - ale Fryta nie zgrywa się na kogoś
        lepszego, niż w rzeczywistości jest.
        A Agnieszki T. nie znoszę od początku - kokietowała
        Leszka, wsadzała mu kolano w krocze (w tańcu), po
        to, aby go później oskarżyć, że traktuje ją jak dziwkę.
        Nie przepadam za Leszkiem, ale szacunku do innych osób
        odmówić mu nie można i nie wierzę w te bzdury.
        A teraz z Krzysiem, to przechodzi granice wszelkie...
        Czy ona nie potrafi rozmawiać o niczym innym jak li tylko o przytulaniu???
        I o co do diaska chodzi w tym przytulaniu???
        Czy na tym polega dziś przyjaźń???
        • sonny07 Re: Aga Tomala z Baru 01.10.03, 09:17
          Wredna lafirynda, rozkapryszona panna, niedowratościowana, zgrywająca się cały
          czas.. Nie lubię jej od samego początku, ta jej mimika, dwulicowość... Też mi
          strasznie działa na nerwy, a ten Krzychu chyba wpadł w jej sidła, bo ona
          potrafi być taka słodka, a takie pierdolenie o przyjaźni po miesiącu, dwóch
          znajomości (zaliczam w to ten obóz przygotowawczy) po prostu doprowadza mnie do
          gorączki. O tym przytulaniu i słodkich słowach już nie wspomnę..
          A co miał na myśli Krzychu pisząc na kartce papieru 'I WANNA BE FREE' ???
          Tomala na gorące krzesło i do domu!!!!
          • Gość: s_l Re: Aga Tomala z Baru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 14:18
            popieram! tomala do domu, chociaz na pewno wypowie sie, ze to kobiety ja
            skreslaja, 'bo jakos jej nie lubia i sa zawsze zazdrosne...' biedactwo
            sonny, to mniej niz miesiac! przeciez oboz trwal kilka dni i teraz... no raptem
            trzy tygodnie! a oni juz po tygodniu byli w takiej przyjazni, ze sie tylko
            przytulali i przytulali... (z czego kilka dni 'przyjazni' z Leszkiem), to
            paranoja kompletna, ten krzysiu to tez niezly numer ('ale ufasz mi?'), Monika
            powinna dac sobie z nim spokoj, malo ktory facet ma tyle wolnosci, zeby go
            laska do takiego programu puscila, zeby sie swietnie bawil kiedy ona
            dzieciakiem sie zajmuje, a on zamiast to docenic to slini sie przed cala Polska
            do jakiejs nedznej suczki-medytuczki
            przeciez to jest jak policzek dla tej jego panny
            co mnie jeszcze wqrwia:
            1. wszyscy cierpia straszne meki bo sa 'odizolowani w ekstremalnych warunkach'
            i m.in. dlatego tak im brakuje przytulania - fakt jest taki, ze bawia sie,
            imprezuja, pracuja, zdobywajac nowe doswiadczenia, maja atrakcje, ktorych w
            realu nie kazdemu udaloby sie 'dostapic' (survival, nurkowanie, bungee itp) i
            kazdy cierpi jak odchodzi (nota bene ciekawe czemu tomala tak cierpi z powodu
            izolacji, jesli w realu nie jest z nikim zwiazana? do kogo tam sie przytula?)
            2. niektorzy twierdza, ze przyszli do programu z roznych powodow ale nie dla
            wygranej, bo przyjazn jest najwazniejsza i tym podobne brednie (vide np.Adrian
            bar2), przeciez bankowo pierwszym powodem zgloszenia sie do takiego programu sa
            osobiste korzysci, ew. przyjaznie zawiazuja sie w trakcie (dygresja: przyszlo
            mi do glowy, ze jezeli prawdziwa przyjazn zawiazalaby sie w takim miejscu, to
            przetrwalaby taki epizod jakim jest gra, minusy i inne gorace krzesla, a tu
            wystarczy, ze ktos powie szczerze co mysli o drugim i juz przyjazn lezy w
            gruzach - np Edyta i tomala)
            3. zaczela mnie denerwowac aktorka Ewa Gawryluk (ktora lubilam), bo mi teraz
            zawsze tomale przypomina i nie moge sie uwolnic od tego
            ufff, tyle
            pozdro
    • wiktorkaa Re: Aga Tomala z Baru 01.10.03, 10:14
      Gość portalu: kula napisał(a):

      > ale ona gra mi na nerwach,.,,,,,,

      Dziewczyna bardzo ładna,na początku myślałam,że będzie fajną osobą w tym
      programie,jednak się myliłam.
      To typowa 'blondynka z dowcipów'-niestety...
      Na miejscu dziewczyny Krzysia wpadłabym do tego studia gdzie mieszkają i
      oberwałby ode mnie i on i ona!
      • pan__laga Re: Aga Tomala z Baru 01.10.03, 11:50
        kurew przeokropna, morde ma brzydką jak noc listopadowa, tańczy jak dziwka
        (gdzie ona kurde pracuje????)a na dodatek wredna - przeciez wczoraj specjalnie
        nadawała do fryty, że "krzysiu to nie kocha swojej panny, jest z nią tylko z
        przyzwyczajenia, a we mnie się bujnął".
    • domofon1 Re: Aga Tomala z Baru 02.10.03, 12:58
      Gość portalu: kula napisał(a):

      > co myslicie o tej lafiryndzie?
      > najpier zaliła sie biedulka jak to Leszek ją traktuje,ze proboje uswiadomic
      > jej i telewidzom jaka on jest,ze niby ona 'panna lekkich obuczajów' och
      > ach,zaraz się popłacze.
      > A to z krzysiem?
      > Z jednej strony mowi ze to tylko przyjazn,ale ze wie!i mowi ze przyjazn moze
      > sie przerodzic w cos większego!!!! ,ale zdaje sobie sprawe ze kszysiu ma
      > dziewczyne dziecko bla bla bla.
      > To po kiego mowi mu ze jej na nim zalezy(łechta jego dumę?) po co się całuje
      > z nim,taką ma potrzebą???,to teraz na tym polega przyjażń?zeby na kazdym
      > kroku okazywac sobie czułości?tymbardziej ze swiadomoscia ze na krzysia
      > gdzies tam czeka dziewczyna?,
      > Najbardziej wkurzyla mnie jak stwierdziła ze ta czarna (z zoltych) chciala ja
      > obrazić jak sie sie spytała na dworzu czy jego dziewczyna nie byłaby zazdrosna
      > (czy cos w tym stylu)
      > Tomala to dwulicowa panienka
      > dziwi sie ze dziewczyna krzysia ''nie polubila jej chyba''-i jeszcze sie
      > dziwi.Zaufanie zaufaniem ale wszystkiego sa chyba jakies granice.A ta jeszcze
      > mowi ze krzysiu wie co robi,ze to tylko przytulanki tralalala,ze nic poza tym
      > ze bedzie chyba ze Ona juz sama nie wytrzyma(takie cos powiedziala?jak ta
      > dziewczyna krzysia była w barze)?
      > ale ona gra mi na nerwach,.,,,,,,


      Co się tak podniecasz takim szytowym programem, też masz siano w głowie skoro
      to oglądasz.
      • Gość: morzliwe Re: Aga Tomala z Baru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 13:05
        Te purysta jezykowy, nie bądź taki hop do przodu bo ci z tyłu zabraknie.
        Polonistyke sie skończyło i pozuje sie na erudytę...Swej małości nie
        przeskoczysz, sam jesteś baran, bo łazisz po wstydliwych stronach i chcesz sie
        z tego wybronić drwiną. A ja drwie z ciebie pływając po możu.
    • domofon1 Re: Aga Tomala z Baru 02.10.03, 13:09
      Gość portalu: kula napisał(a):

      > co myslicie o tej lafiryndzie?
      > najpier zaliła sie biedulka jak to Leszek ją traktuje,ze proboje uswiadomic
      > jej i telewidzom jaka on jest,ze niby ona 'panna lekkich obuczajów' och
      > ach,zaraz się popłacze.
      > A to z krzysiem?
      > Z jednej strony mowi ze to tylko przyjazn,ale ze wie!i mowi ze przyjazn moze
      > sie przerodzic w cos większego!!!! ,ale zdaje sobie sprawe ze kszysiu ma
      > dziewczyne dziecko bla bla bla.
      > To po kiego mowi mu ze jej na nim zalezy(łechta jego dumę?) po co się całuje
      > z nim,taką ma potrzebą???,to teraz na tym polega przyjażń?zeby na kazdym
      > kroku okazywac sobie czułości?tymbardziej ze swiadomoscia ze na krzysia
      > gdzies tam czeka dziewczyna?,
      > Najbardziej wkurzyla mnie jak stwierdziła ze ta czarna (z zoltych) chciala ja
      > obrazić jak sie sie spytała na dworzu czy jego dziewczyna nie byłaby zazdrosna
      > (czy cos w tym stylu)
      > Tomala to dwulicowa panienka
      > dziwi sie ze dziewczyna krzysia ''nie polubila jej chyba''-i jeszcze sie
      > dziwi.Zaufanie zaufaniem ale wszystkiego sa chyba jakies granice.A ta jeszcze
      > mowi ze krzysiu wie co robi,ze to tylko przytulanki tralalala,ze nic poza tym
      > ze bedzie chyba ze Ona juz sama nie wytrzyma(takie cos powiedziala?jak ta
      > dziewczyna krzysia była w barze)?
      > ale ona gra mi na nerwach,.,,,,,,



      spytała na dworzu


      dziecko, ty nie chodzisz do szkoły? co to znaczy na "dworzu"?
      • Gość: kula domofon zaraz ci wsadze kija w okio:-) IP: *.gabo.pl 02.10.03, 19:53
        a wez ty sie odczep.jak pisze jakis watek to nie bede starac pisacjak
        najbardziej poprawnie.na dworzu-czyli.kazdy inteligentny zajazyl o co mi
        chodziło..
        jesli ty nie to wytlumacze -na dworzu znaczy poza domem
        po drugier.baru nie ogladam. Ogladalam2 razy i to nie cale,zazwyczaj powtorki
        jak rano nic nie bylo w tv we wrzesniu.
        po trzecie.nie znasz mnie wiec nie twierdz ze mam w glowie siano.No ale to o
        Tobie świadczy

        • domofon1 Re: domofon zaraz ci wsadze kija w okio:-) 03.10.03, 12:55
          Gość portalu: kula napisał(a):

          > a wez ty sie odczep.jak pisze jakis watek to nie bede starac pisacjak
          > najbardziej poprawnie.na dworzu-czyli.kazdy inteligentny zajazyl o co mi
          > chodziło..
          > jesli ty nie to wytlumacze -na dworzu znaczy poza domem
          > po drugier.baru nie ogladam. Ogladalam2 razy i to nie cale,zazwyczaj powtorki
          > jak rano nic nie bylo w tv we wrzesniu.
          > po trzecie.nie znasz mnie wiec nie twierdz ze mam w glowie siano.No ale to o
          > Tobie świadczy
          >


          A kiedy piszesz poprawnie????W szkole? A tutaj to luz?
          Na dworzu - nie ma takiego słowa i tyle.
          Piszesz takim językiem że slang blokersów wysiada, dresiaro!
          To ty oceniasz ludzi nie znając ich.
          Zrozumiałaś???
          • Gość: kula Re: domofon zaraz ci wsadze kija w okio:-) IP: *.gabo.pl 03.10.03, 13:02
            domofon1 napisał:

            >
            > A kiedy piszesz poprawnie????W szkole? A tutaj to luz?
            > Na dworzu - nie ma takiego słowa i tyle.
            > Piszesz takim językiem że slang blokersów wysiada, dresiaro!
            > To ty oceniasz ludzi nie znając ich.
            > Zrozumiałaś???

            -Tak domofon.tutaj to luz!
            -pisze językiem jakim chce i jaki mi wychodzi,jak ci sie nie opodiba to nie
            czytaj
            - nie schodz z tematu,byc moze ktos kto wejdzie w ten watek wcale nie bedzie
            chcial czytac naszych wypowiedzi na temat nas samych ,tylko o agnieszcze

            wiec jesli masz jakies zdanie o niej.dobre czy zle-napisz jesli chcesz
            i nie prowokuj,ok?
            ja nie oceniam ludzi nie znajac ich,wyciagam jedynie wnioski.kto wie czy
            slyszne?!
            - jesli opisaniem o kims wyciaga sie wnioski nie znajad ej osoby to wszyscy
            ktorzy tutak pisza np. własnie o barze i ich mieszkańcach takze oceniaja ludzi
            nie znajac ich
            Pa domofonie!

            • Gość: kula Re: domofon zaraz ci wsadze kija w oko:-) IP: *.gabo.pl 03.10.03, 13:04
              dresiaro?jeszcze powiedz ze mnie znasz!
          • Gość: kubu Re: domofon zaraz ci wsadze kija w okio:-) IP: *.chello.pl 03.10.03, 15:19
            nie ma NA DWORZU?
            to ja od dziecka uzywam okreslenia, ktore nie istnieje???
            czasami zadziwiam samego siebie

            rozumiem, ze domofon woli NA POLU :)))
            • iskax Re: domofon zaraz ci wsadze kija w okio:-) 04.10.03, 00:12
              nie jestem zwolenniczką programu, uważam ze Idol jest jeszcze bardziej
              beznadziejny od Baru... ale co do tej Tomali - widziałam jej zachowanie, jest
              prymitywną i beznadziejna panienką, która u facetów szuka plusów. Widziałam, ze
              zaleca sie do tego chłopaka na wózku, póxniej pokazane było jak mówiła temu
              amerykaninowi coś w stylu "zawsze uwazalam ze jestes najlepszy" zachowuje się
              jak rasowa suka/// Ten na wózku, tez jest niezły, dziewczyna, dziecko... zero
              skrupułów. Ta dziewczyna powinna dac sobie z nim spokój i znaleźć kogos
              odpowiedniejszego i bardziej odpowiedzialnego.

              Mam nadzieje, że Tomala usiądzie i odpadnie. A myślałam, że Frytka to porażka.
            • Gość: nika Re: domofon zaraz ci wsadze kija w okio:-) IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.10.03, 13:52
              Poprawnie jest: na dworze
              • domofon1 Re: domofon zaraz ci wsadze kija w okio:-) 04.10.03, 19:24
                Gość portalu: nika napisał(a):

                > Poprawnie jest: na dworze

                Ty to wiesz i ja to wiem i wiele ludzi w Polsce ale nie Kula. Ach, i jeszcze
                ten milutki Morzliwy, cz jak mu tam, pardon..
      • Gość: baba Re: Aga Tomala z Baru IP: *.acn.pl / *.acn.pl 04.10.03, 14:22

        Nie jestes przypadkiem z Krakowa? Bo tam sie mowi "na polu" i dobrze.
        Na Mazowszu mowimy "na dworze", albo (mniej poprawnie) na dworzu.
        I tez jest dobrze, nie ma co lapac za slowka.
        • domofon1 Re: Aga Tomala z Baru 04.10.03, 19:23
          Gość portalu: baba napisał(a):

          >
          > Nie jestes przypadkiem z Krakowa? Bo tam sie mowi "na polu" i dobrze.
          > Na Mazowszu mowimy "na dworze", albo (mniej poprawnie) na dworzu.
          > I tez jest dobrze, nie ma co lapac za slowka.

          Nie, nie jestem.
          Zresztą to nie ma nic do rzeczy.
          Kuleczce chciałem tylko uświadomić, że ocenia kogoś, rzekome jego błędy a sama
          prezentuje zwykłe chamstwo.
          A ten zwrot o który tyle tu bojów to tylko pretekst.
          Ale gdzieżby to Kuleczka zrozumiała...:)))
    • asztet Re: Aga Tomala z Baru 04.10.03, 18:09
      Naprwadę nie wiem co powiedzieć.Takie to zycie skomplikowane. Ale zawsze
      rozmowa dobrze zrobi. Pogadaj o tym z listonoszem, panią w spożyczaku, z
      sąsiadką, w kolejce do lekarza. Na pewno w ten sposób odnajdziesz swój pogąd na
      tę sprawę.
      Powodzenia!

      PS Tylko z panią od polskiego nie rozmawiaj - bo może nie odnieść się ze
      zrozumieniem.
      • domofon1 Re: Aga Tomala z Baru 04.10.03, 19:29
        asztet napisał:

        > Naprwadę nie wiem co powiedzieć.Takie to zycie skomplikowane. Ale zawsze
        > rozmowa dobrze zrobi. Pogadaj o tym z listonoszem, panią w spożyczaku, z
        > sąsiadką, w kolejce do lekarza. Na pewno w ten sposób odnajdziesz swój pogąd
        na
        >
        > tę sprawę.
        > Powodzenia!
        >
        > PS Tylko z panią od polskiego nie rozmawiaj - bo może nie odnieść się ze
        > zrozumieniem.


        Panią od polskiego to dawno nie widziała pewnie bo sprawy barowe pochłaniają
        jej większość czasu.Tam są dopiero prawdziwe problemy!!!:)))
    • domofon1 Re: Elokwentna kula... 04.10.03, 20:08
      Gość portalu: brzozek napisał(a):

      > Krzysztof do Frytki: "Jestes agresywna"
      > Frytka do Krzysztofa: "A w czym sie ta moja agresja... przeradza?"
      >
      > zapamietaliscie jakies inne, elokwentne wypowiedzi Agnieszki F.?
      > pozdrawiam

      ...ze swym elokwentnym "na dworzu" :

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka