Gość: kiwi IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl 15.10.03, 10:10 I dobrze, bo tak naciąganego wątku to dawno nie było w tym serialu. Odetchnęliśmy z facetem z ulgą... Niech mu ziemia lekką będzie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sonny07 Re: Marcin umarł... 15.10.03, 10:13 a kim ten kolo tam był właściwie?? hanki lover? bo teraz w natłoku różnych rzeczy w TV po 20 nie za bardzo śledzę poczynania MJM. Przełączyłem akurat jak wyzionął ducha.. kiwi, ten gov.pl to... w jakiej jednostce rządowej pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ariwederczi Re: Marcin umarł... 15.10.03, 10:45 Po 150 odcinkach scenarzystka wymyśliła sobie, że czas poplątać małżeństwo Mostowiaków i Hanka spotka dawną wielką miłość (z czasów domu dziecka) i że zostawi dla owego Marcina swoją rodzinę. Wszystko naciągnięte na granice wytrzymałości (zadbali nawet o to, aby wspomnieć, że po rzekomej śmierci Marcina, w którą Hanka uwierzyła przed laty, wyrwała wszystkie kartki z pamiętnika, gdzie o nim wspominała, bo przecież w początkowych odcinkach ów pamiętnik znaleźli Mostowiakowie i jakoś nie zauważyli nic szczególnego poza nienawiścią Hanki do nich). Marcin okazał się śmiertelnie chory i wyzionął ducha. Pojawił się nagle, akcja rozegrała się szybko, stąd wszechobecne wrażenie, że całość jest usilnie naciągana! Teraz Hanka będzie chciała wrócić na łono rodziny. Temat na kolejnych pięćdziesiąt odcinków... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Marcin umarł... 15.10.03, 11:50 ariwederczi napisał: > Po 150 odcinkach scenarzystka wymyśliła sobie, że czas poplątać małżeństwo > Mostowiaków i Hanka spotka dawną wielką miłość (z czasów domu dziecka) i że > zostawi dla owego Marcina swoją rodzinę. Wszystko naciągnięte na granice > wytrzymałości (zadbali nawet o to, aby wspomnieć, że po rzekomej śmierci > Marcina, w którą Hanka uwierzyła przed laty, wyrwała wszystkie kartki z > pamiętnika, gdzie o nim wspominała, bo przecież w początkowych odcinkach ów > pamiętnik znaleźli Mostowiakowie i jakoś nie zauważyli nic szczególnego poza > nienawiścią Hanki do nich). > > Marcin okazał się śmiertelnie chory i wyzionął ducha. Pojawił się nagle, akcja > rozegrała się szybko, stąd wszechobecne wrażenie, że całość jest usilnie > naciągana! > > Teraz Hanka będzie chciała wrócić na łono rodziny. Temat na kolejnych > pięćdziesiąt odcinków... ;) > Swoją drogą, to ten Marek cierpliwy chłop jest ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel Re: Marcin umarł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 11:00 kiwi pracuje w Kancelarii Prezesa Rady Ministrow:))))) hehe:)))) tak to wlasnie urzedasy zapierniczaja w czasie pracy. rece opadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIRA Re: Marcin umarł... IP: *.waw.cdp.pl / 62.181.171.* 15.10.03, 11:20 A Ty pewnie w domku???Na urlopie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel Re: Marcin umarł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 11:43 tak, kira, zebys wiedziala, w domku, tyle ze na chorobowym:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIRA Re: Marcin umarł... IP: *.waw.cdp.pl / 62.181.171.* 15.10.03, 11:59 no to zdrowia zycze:) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Marcin umarł... 15.10.03, 11:48 sonny07 napisał: > ten gov.pl to... w jakiej jednostce rządowej pracujesz? Rozszyfrowuję to jako Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Mam rację? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dezerter Re: Marcin umarł... IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.03, 15:09 chiba Kancelaria Prawna Rady Ministrów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s_l Re: Marcin umarł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 12:17 nie meczcie kiwi o te salony jakubowskiej, bo juz sie tu nie pojawi ;) kiwi, kiwi, nie boj sie, wyjdz z norki, nikt ci tu krzywdy nie zrobi, jak nie podpadniesz :)) a jesli chodzi o watek z marcinem, to chyba scenarzysci z mjm przespali sie z kims od zltplskch, pamietacie? tam joanna zostawila tomka i pojechala do konajacego przyjaciela, nawet wyszla za niego w ostatnich chwilach i teraz jest wdowa... scena konania m. - ponizej wszelkiej krytyki, florenca...lorenzo...santa maria... pzdr dla wystraszonego kiwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Marcin umarł... IP: *.comarch.pl 15.10.03, 15:33 Swoją drogą - nie wiem, czy pamiętacie , ale aktor grający Marcina - Paweł Małaszyński grał w tym fajnym filmie Biała sukienka z cyklu Święta polskie , księdza. Tam wypadł zdecydowanie lepiej.Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
forward Re: Marcin umarł... 15.10.03, 15:48 Autor: Gość: kiwi IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl Data: 15.10.2003 10:10 + odpowiedz na list I dobrze, bo tak naciąganego wątku to dawno nie było w tym serialu. Odetchnęliśmy z facetem z ulgą... Niech mu ziemia lekką będzie... ------------------------------------------------------------------------------- Wiesz co Kiwi wstydu nie masz za grosz, ale ten internet jest ci pewnie potrzebny do bardzo ważnych obowiązków wykonywanych w pracy, jak komentowanie seriali w godzinach pracy. Forward Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: Marcin umarł... IP: *.gdynia.mm.pl 15.10.03, 19:52 Dajcie Kiwi spokój. sami pisujecie z pracy to się dziewczyny/chłopaka nie czepiajcie, bo to hipokryzja. to fakt, ze glupio zrobił(a) nie logując się, ale co to za znaczenie jesli i tak piszemy w trakcie pracy. fakt jest faktem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzidka Re: Marcin umarł... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 17:27 A kolega forward pewnie nie napisałby swego supermądrego i jakże związanego z tematem wątku postu, gdyby ktoś wcześniej nie zwrócił na to uwagi... Kiwi, wróć :) Nie doniesiemy Millerowi :-)) Pozdrawiam serdecznie Dzidka Odpowiedz Link Zgłoś