Dodaj do ulubionych

pani od Interwencji - Polsat

24.10.03, 08:55
Czy widział ktoś zajawkę programu INTERWENCJA na Polszmacie?? Do tej pory
zapowiadał to jakiś koleś a wczoraj w tej roli wystąpiła pani Joanna
węclowska (czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie), która wygladała jak klon
Ewy Gawryluk!!! Czy ktoś widział i podziela moje zdanie??
Obserwuj wątek
    • Gość: maar Re: pani od Interwencji - Polsat IP: *.int.warszawa.sint.pl 03.11.03, 12:17
      Widzialam. Koszmar. Jak moze zapowiadac program osoba, ktora nie potrafi
      czytac? Kto jej te prace zalatwil? Klon gawryluk? chyba nie.
      ale beznadziejna to ona jest. moim zdaniem
    • Gość: s_l Re: pani od Interwencji - Polsat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 12:19
      widzialem
      potwierdzam
      • Gość: maar Re: pani od Interwencji - Polsat IP: *.int.warszawa.sint.pl 03.11.03, 12:22
        Ale ten koles jest ok. nie wiem jak mogli taka (z przeproszeniem) cipe wsadzic
        przed ekran? jesli ona moze to chyba kazdy moze.
        • Gość: Plaft Re: pani od Interwencji - Polsat IP: 217.153.116.* 04.11.03, 18:32
          Ty jestes cipa pizdo.
          • Gość: maar Re: pani od Interwencji - Polsat IP: *.int.warszawa.sint.pl 05.11.03, 10:28
            moze i jestem, ale sie tak nie osmieszam przed cala Polska.
            buahahahahahahahaha :D
    • Gość: zaskoczony Re: pani od Interwencji - Polsat IP: *.acn.waw.pl 03.11.03, 16:17
      Oglądam teraz, rzeczywiście jest fatalna. Skąd oni biorą takich ludzi. Z
      ulicy ? Zaciśnięta szczęka w złości, rozmydlona twarz. Nie przechodzi z tej
      zawiści przez szkło. Ktoś to kolauduje ?
    • Gość: r.ruuuuuuuuuuuuu Re: pani od Interwencji - Polsat IP: *.acn.waw.pl 03.11.03, 23:48
      Odpowiem ci wprost. Jak facet facetowi. Równie brzydkiej / to można wybaczyć /
      i sztucznej PIZDY / tego nie można wybaczyć / w TV nie widziałem. Ale jak mi
      zdradził kolega Kietliński z WaWy to jest żona KLIMKA Z POLSATU zwolnionego za
      picie i ćpanie z rmf-ki.
      • Gość: Hania Re: pani od Interwencji - Polsat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 00:34
        To się nazywa merytoryczna krytyka. Są granice ludzkiej przyzwoitości - choć
        na tym forum coraz trudniej je dostrzec, niestety. Ukryte za swoimi
        wirtualnymi tandetnymi nick'ami ,żygają na prawdziwych ludzi wirtualne mendy.
        Obudź się człowieku i pomyśl, że nie wylewasz wymiocin na jakąś wirtualną
        zjawę, ale na człowieka - takiego samego jak każdy z nas. Takiego, który ma
        swoje uczucia, wrażliwość. Jeśli jesteś taki odważny w wypowiadaniu
        kategorycznych sądów o innych, jeśli potrfisz o kimś tak szczerze i bez
        ogródek napisać, że jest sztuczną PIZDĄ (cytat) - to miej do cholery odwagę by
        podpisać się pod tym własnym nazwiskiem - anonimowy gieroju. " Pani od
        interwencji" niezależnie od tego ,jak Ty czy Ja oceniamy jej pracę ma imię i
        nazwisko. To znacznie więcej niż ty Bohaterze.
      • Gość: Agniecha Re: pani od Interwencji - Polsat IP: *.int.warszawa.sint.pl 04.11.03, 10:13
        Jak to zwolniony za picie i cpanie?
        • johnny_tomala Re: pani od Interwencji - Polsat 04.11.03, 10:28
          rzeczywiście młoda gawryluk i rzeczywiście mdła jak cholera
      • Gość: klimek Re: pani od Interwencji - Polsat IP: 217.153.116.* 04.11.03, 18:36
        Jak chcesz tak mówić to przyjdz to ci tak dam w ryj że nastepnym razem sie
        zastanowisz co mówisz. Ty ukryty pedale. Nie powołuj sie na Kietlińskiego bo
        juz nie pracuje w wawie tylko ze mna syfie garbaty. A za pizde to jak cie dorwe
        to ci ją wsadzę w tyłek.
      • Gość: klimek Re: pani od Interwencji - Polsat IP: 217.153.116.* 04.11.03, 18:36
        Jak chcesz tak mówić to przyjdz to ci tak dam w ryj że nastepnym razem sie
        zastanowisz co mówisz. Ty ukryty pedale. Nie powołuj sie na Kietlińskiego bo
        juz nie pracuje w wawie tylko ze mna syfie garbaty. A za pizde to jak cie dorwe
        to ci ją wsadzę w tyłek.
        • azja.pl panie klimek 05.11.03, 10:03
          panie klimek i panie Plaft-bo to ta sama osoba-nie mozna sie tak denerwowac,
          jak ktos postanowli byc osoba publiczna to musi sie liczyc z tym, ze bedzie
          oceniany. I ze te oceny nie zawsze beda pozytywne. takze pani weclowksa (czy
          jak jej tam) tez sie powinna z tym liczyc i byc na to przygotowana.
          az obejrzalam ten program zeby sie takze do niego ustosunkowac. I oto moje
          wnioski: obiektywnie patrzac-ta pani nie ma pojecia o pracy przed kamera. Zle
          wykonuje swoja prace.
          wezmy na przyklad taka pania torbicka, albo pania molek-z tych nowych twarzy.
          mozna je lubic albo nie. moga irytowac, denerwowac. ale jednego nie mozna im
          odmowic: profesjonalizmu. czy chociazby pani steczkowska -ktora ma tutaj swoj
          watek na forum "dlaczego nie da sie lubic justyny steczkowskiej" czy cos
          takiego. mozna jej nie lubic, ale kobieta ma klase i jest profesjonalna.
          Ktos tu pytal: skad sie wziela pani weclowska w polsacie. z ulicy? otoz
          przynajmniej wyjasnilo sie skad sie wziela: po znajomosci. szkoda tylko, ze nie
          jest krytyczna wobec siebie i ze sie wystawia na posmiewisko i ze pozwala sobie
          robic taka krzywde. i fakt, ze nie dostala sie uczciwie do prowadzenia
          programu, tzn nie z tzw castingu (prosze mnie poprawic jesli sie myle) jeszcze
          bardziej dyskwaifikuje ja w moich oczach.

          Gość portalu: klimek napisał(a):

          > Jak chcesz tak mówić to przyjdz to ci tak dam w ryj że nastepnym razem sie
          > zastanowisz co mówisz. Ty ukryty pedale. Nie powołuj sie na Kietlińskiego bo
          > juz nie pracuje w wawie tylko ze mna syfie garbaty. A za pizde to jak cie
          dorwe
          >
          > to ci ją wsadzę w tyłek.
          • Gość: hania Re: panie klimek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 17:22
            Pani Azjo pl. Pan Klimek odpowiedział (jak sądzę) na post wyrafinowanego
            intelektualisty skrywającego się pod jakże`oryginalnym nick'em "ruuuuuuuuu".
            Zgadzam się z Panią, że każda osoba, która decyduje się na pracę na ekranie,
            dobrowolnie musie poddać się osądowi publiczności, nawet tej najbardziej
            prymitywnej i schamiałej jej części (siema RUUUUUUU). Ma Pani prawo do tego,
            żeby napisać, że Pani zdaniem PANI INTERWENCJA "źle wykonuje swoją pracę". Ale
            zupełnie czym innym jest nazwanie kogoś "GŁUPIĄ PIZDĄ". To w końcu żona Pana
            Klimka. Życzę więc Klimkowi, żeby jak najszybciej palanta zlokalizował i obił
            anonimowej mendzie mordę. Z poważaniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka