Dodaj do ulubionych

Agniesia Tomala

29.10.03, 15:38

znalazlaam cos-lisr do agniesi tomali
Agniesiu przecudna
Widzem że wiele osób na forum jest zaniepokojonych dalszymi burzliwymi i
pogmatwanymi losami twoich majtek. Ja również odczuwam pewien niepokój
szczególnie dlatego żeś ty nawet nie poczuła kiedy oni ci te majtki buchli.
To mnie wpendza w zadume nad niedoskonałościom nowoczesnych majtek w postaci
stringów które tak łatwe som do ukradzenia bez wiedzy noszoncego. Dlatego
Agniesiu ja całom noc tak myślałam i myślałam i potem siem jeszcze długo
zastanawiałam jak by tu można temu majtkowemu problemowi zaradzić. No bo
nawet jeśli ty sobie jeszcze i dziesieńć par majtków zakupisz to i tak to
bezpieczeństwa twojego nie podniesie skoro one siem tak łatwo bez żadnego
czucia ze strony właściciela zdejmowajom. A gdybyś ty Agniesiu sobie na ten
przykład za pomocom szelek te majtki przycumowała do siebie to by na pewno
wydatnie utrudniło pracem wszystkim drobnym złodziejaszkom które na twoje
majtki nastajom. Ty byś siem czuła bezpieczniej a przy okazji i ja mogłabym
odpocznąć bo mnie ta majtkowa sprawa sen z oczodołów zaczęła spendzywać i
dzisiaj wyraźne ślady po nieprzespanej nocy na mojej buzi pozostawiła tak żem
se musiała tonem tapety dla zatuszowania walnońć. Muszem ci też Agniesiu
zakomunikować że radości mojej nie było końca kiedym usłyszała że ty
bendziesz do jakiegoś kastinga śpiewaczego przystempywać i do muzikala rolem
zdobywać. Mam tylko nadziejem ze to bendzie rola na miarem twojego epokowego
talentu i murzyńskiego typu wokalistyki. Jedno co mnie nie do końca
przekonywuje to rola tego nowego pożal siem boże pianisty któren ma ciebie do
kastinga przygotowywać czy coś. No bo jak ten mikrus może ciebie czegoś
nowego nauczyć skoro on nawet doskonałości twego cudnego wokalu nie nie jest
zdolny docenić? Jemu po prostu stado słoni radośnie po uszyskach godzinem
galopowało i stond on jakiś przygłuchawy jest czy coś. Ale nic to Agniesiu
musisz być dla niego cierpliwa i udawać że wszystkie jego wskazówki w
dziedzinie wokalistyki do ciebie trafiajom tak dla dobra sprawy bo przecież i
ty i ja wiemy że doskonałości nie da siem ulepszyć a twój głos jest
doskonałościom i wartościom samom w sobie. To by było tyle Agniesiu na
dzisiaj choć nie wiem czy to przeczytasz bo mnie siem ciongle monderator w
komputerze psuje. Ten komentarz już chyba pionty raz do interneta zapuszczam
i to wszendzie gdzi siem da. Twoja pozostajonca w pełnej gotowości bojowej
fanka Iza.
Obserwuj wątek
    • Gość: s_l Re: Agniesia Tomala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 16:10
      obudzilem sie przed wschodem zlany potem bo przysnilo mi sie, ze w rozowych
      stringach stanalem na katedrze przed klasa...
      • Gość: s_l Re: Agniesia Tomala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 16:11
        obawiam sie, ze to jakis znak
        czy czas rzucic ogladactwo?
        czas, by zerwac z telewizorem?
        • Gość: tośka Re: Agniesia Tomala IP: *.chello.pl 29.10.03, 17:08
          Ja tam się cieszę, że mi się zwolnienie kończy i nie będe już miała czasu
          podglądać towarzystwa w kamerkach internetowych, bo zauważyłam poważne zmiany w
          swojej psychice. Nagle wszyscy barowicze, łącznie z Tomalą-Zawadzką zaczęli
          wydawać mi się sympatyczni, ratunku!
          :(((
          • Gość: MArgaret do Toski :) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 29.10.03, 19:15
            Moj komentarza :
            aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
            aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
            aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!11
            sympatyczna Tomala?!!!!!
            aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!
            • Gość: tośka Re: do Margaret :) IP: *.chello.pl 29.10.03, 21:43
              No właśnie, sama widzisz :((((((
              Ale może jest jeszcze dla mnie jakaś nadzieja, w końcu napisałam "sympatyczna",
              a nie np. "błyskotliwa"... ;)))
              Zresztą może to tylko majaki z powodu gorączki. :)))
              • ziereal Re: do Margaret :) 29.10.03, 22:06
                Gość portalu: tośka napisał(a):


                > a nie np. "błyskotliwa"... ;)))
                > Zresztą może to tylko majaki z powodu gorączki. :)))


                no dobra, niech bedzie.jest dla Ciebie nadzieja ;).gorzej by było gdyby na
                przyklad"kawaler do wziecia"wydawałby Ci sie interesujaćy ;)
                • Gość: tośka Re: do Margaret :) IP: *.chello.pl 29.10.03, 22:16
                  ufff... dzięki ;)
                  kawalera nie oglądam w ogóle, ale kiedyś widziałam kilkusekundową zajawkę, w
                  której to rzeczony kawaler spacerował brzegiem romantycznej plaży i wzdychał.
                  Od razu zrobiło mi się mdło i różowo przed oczami - to było strrraszne. :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka