Dodaj do ulubionych

Złotopolscy vs Klan

12.11.03, 10:28
no właśnie, wątek ryzykowny, bo ten drugi serial w zasadzie to pozytywnych
opinii na tym forum się chyba do tej pory nie doczekał, ale mozna by chyba
porównać te dwie polskie telenowele, które kilka lat temu stanęły w szranki
i...
KLAN wygrał wtedy zdecydowanie, zresztą nadal prowadzi chyba jeśli chodzi o
liczbę oglądających go widzów.. ale pytanie konkretne: który serial wolicie,
który jest strawniejszy itp??
ja zdecydowanie jestem za ZŁOTOPOLSKIMI, mimo że na początku, kiedyś w dawnej
galaktyce byłem oędownikiem Klanu.. KLAN to wiadomo: syf nad syfy, sztuczny
(chociaż podobno taki prawdziwy i realny), nudny i przewidywalny do
wyrzygania..
ZŁOTOPOLSCY to jak dla mnie zajebiste poczucie humoru, fantastycznie
uchwycony absurd codzienności i masy innych rzeczy z nia związanych, świetny
klimat, atmosfera jak po dużym buchu holenderskiej trawy.. rewelacja po
prostu!!! Wciągnąłem się w ZŁOTOPLSKICH jakieś 2 lata temu podczas powtórek
wakacyjnych i zdecydowanie przy nich zostaję! są czasami nudnawe motywy, ale
to rzadkość w porównaniu z Klanem.
1-0 dla Złotopolskich!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: KIRA Re: Złotopolscy vs Klan IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 12.11.03, 10:31
      ja chyba nie bede obiektywna poniewaz Klanu nie oglądam juz masę czasu.
      Wolę złotopolskich dokładnie te same odczucia co u Ciebie sonny, mają ten
      dziwny fajny klimacik.
      z tego co pamiętam to klan jest taaki powazny ze jezus maria, nadęci tam sa
      wszyscy strasznie
    • Gość: moboj Re: Złotopolscy vs Klan IP: *.magma / 192.168.21.* 12.11.03, 10:44
      zdecydowanie Złotopolscy!!!
      Klan jest nudny, nadęty i za bardzo nasycony wszelkimi zdrowotnymi
      nieszczęściami. no i aktorstwo do bani: trojanowska, cyrwus, stasia, jerzy....
      długo by wymieniać.
      za to Złotopolscy to świetny humor, świetne aktorstwo, charakterystyczne
      postaci.
      • sonny07 Re: Złotopolscy vs Klan 12.11.03, 10:51
        w Złotopolskich każda postać jest mniej lub bardzie genialna:
        pan Józef - czad problemy, rozterki miłosne, zawsze wywołuje u mnie poprawę
        humoru;
        Karabasz - z przyjemnością odwiedziłbym jego sklep i kupił to piwko nie wiadomo
        jakiej marki, wypił je w towarzystwie posła Biernackiego przy tym letnim
        stoliczku pod sklepem 'u karabasza';
        Pereszczaki, Zenek i Antoni - mistrzowie tego serialu, moi idole, goście jakby
        z innej planety, zaprosić ich na imprezę z paleniem to byłby czad!!!;
        Biernacki, Jemioła - jedyni zajebiści posłowie w tej kadencji parlamentu,
        heheh!;
        Kleczkowska - femme fatale Złotopolic, kobieta wulkan, symbol seksu byłego woj.
        radomskiego ;)
        i cała reszta zajebista jak cholera!!!!
        czy Fredek Merkury kiedyś się ujawnił w jakimś odcinku??
        • johnny_tomala Re: Złotopolscy vs Klan 12.11.03, 11:03
          powiedział bym 2:0 dla złotopolskich. choć nie ślędzę wątku gabryjelskiej (czy
          mi się wydaje czy powiększyła sobie usta??) bo jest najnudniejszy w całym
          serialu. denerwuje mnie też asystentka posła biernackiego ale z kolei gdyby nie
          ona to zenek nie czytał tych złotych myśli. pomysł genialny - wiejski
          sklepik ,zenek i wielka literatura.
          a jak się stary pereszczako zdenerwuje to nie mogę oderwać się od ekranu.
          nagrode jakąś mu trzeba by dać.
          aha julia też jest nudna ale na szczęscie nie ma jej dużo. udało się
          purzyckiemu stworzyć serial w któym praktycznie każdy jest charakterystyczny
          (oprócz gabryjelskiej, narzyczonej zenka i julii) reszta beściarska !
          • sonny07 Re: Złotopolscy vs Klan 12.11.03, 11:14
            taaaaak, Julia, Gabryjelska i Ścibakowna są nudne i są chyba jedynymi minusami
            tego serialu (podobnie jak na początku Nehrebecka). Zawsze z nerw wyprowadzała
            mnie muza z barze senatora - te same numery KASY,Gadowskiego, Majki jakiejś
            tam, Variusa - ale teraz odkrywam w tym ten urok i specyfikę takiego miejsca
            jak ten barek (koniaczki, mmmm). Z dawnych epizodków to Siemion jako dyrektor
            banku był boski - cygarem zabijał mnie w każdym odcinku!!! :))
    • punia68 Re: Złotopolscy vs Klan 12.11.03, 12:21
      Zgadzam sie, zgadzam, zgadzam i podpisuje obiema recymia... Klan zrobil sie po
      okolo 300 odcinkach nadety i niestrawny (a moze od poczatku taki byl?).
      Zlotopolscy gora! Te smaczki, dialogi listonosza, ksiedza i Dionizego
      (niestety, niestety), wewnetrzne monologi Wawrzeckiego, Zenek ogrzucajacy
      grzywke, Marcysine "mogie" - to wszystko przyprawia mnie o radosny rechot i
      lepszy humor.
      Doloze jednak i lyzke (no moze lyzeczke) dziegciu do tego miodu. Na przyklad
      posterunkowy na rowerze z kogutem przekracza granice akceptowanego przeze mnie
      absurdu :)
      Nie zmienia to faktu, ze serial oglada sie z autentyczna przyjemnoscia.
      Pozdrawiam
    • Gość: micho Re: Złotopolscy vs Klan IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.11.03, 13:47
      A gdyby księża byli tacy jak ksiądz dobrodziej ze Złotopolic - zacząłbym
      chodzić do kościoła.
      Żal Dionizego ...
    • sonny07 Re: a co z Kaczorem?? 12.11.03, 14:03
      tak nawiasem pytam: co z Markiem Złotopolskim?? Siedzi w Brukseli czy jak?? bo
      jakoś ten wątek mi umknął.. a propo's - Marek Z. to chyba jedyna postać w
      Złotopolskich (o Klanie nie wspominam), która pokazywała się w tym serialu z
      papierosem (nooo, Siemion jak juz wspomniałem zabijał mnie cygarem, ale to inna
      bajka) ;)
      • Gość: m3 Re: a co z Kaczorem?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.11.03, 17:39
        a co z agatą - córką wieśka i ilony, która wyjechała już ładnych parę lat temu?
        • Gość: max Re: a co z Kaczorem?? IP: *.chello.pl 13.11.03, 19:06
          Gość portalu: m3 napisał(a):

          > a co z agatą - córką wieśka i ilony, która wyjechała już ładnych parę lat
          temu?
          nie wróci
    • zbych Zenek na prezydenta... 12.11.03, 20:46
      i wszystko jasne;-)
    • Gość: puciapucia Re: Złotopolscy vs Klan IP: 193.220.82.* 13.11.03, 07:57
      Zdecydowanie Zlotopolscy. Swietne dialogi i aktorstwo. W Klanie jak slysze
      Elzbiete mowiaca do Beatki "coreczko", albo tez Doktora Lubicza, ze "wykonal
      iles tam telefonow" nie mowiac o zakonczeniach rozmow telefonicznych (do mamy
      nie do chlopaka) "kocham cie", "ja tez" zywcem wziete z amerkanskich filmow no
      to... nic dodac nic ujac.
      W Zlotopolskich swietne sa rowniez postacie drugoplanowe. Swietny jest np.
      barman no i oczywiscie Grzesiu, jak rowniez caly posterunek Wieska.
      Ale jak teraz bedzie bez Pana Dionizego? Ogromna strata.
      Mysle, ze Klan wygrywal ze Zlotopolskimi dlatego, ze mial lepsza pore emisji.
      Sobota i niedziela o 14.30 ? Kto w tym czasie siedzi przed telewizorem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka