Gość: merc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.03, 08:06 Walczmy z manią okreslania wszytskich i wszytskiego"ikoną".No ktos raz fajnie powiedział i teraz nagminnie używa sie tego okreslenia,tak samo jak "kultowe".Wszysko jest ikona i jest kultowe. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agata_edziecko Re: Symbol nie ikona!!!! 27.11.03, 10:10 Nie całkiem się z Toba zgodzę. Zapewne nie znajdę w słownikach "ikony" w tym znaczeniu, bo to określenie faktycznie dość niedawno zaczęło być stosowane. Ja je rozumem nieco inaczej, niż symbol. Symbol jest zazwyczaj jeden, na przykład symbolem pokoju jest biały gołąbek. A np ikony (np. pop kultury, z takim określeniem się ostatnio spotkałam), to mogą być liczne wizerunki, "dzieła", osoby, które zyskały szczególny status w danej dziedzinie. Ich cechą jest to, że są kojarzone przez miliony, wbiły sie silnie w pamięc i świadomość, kojarzą się z daną dziedziną czy czasem. W ten sposób "ikonami" swoich czasów stały się np. niektóre obrazy Andy Warhola (Marylin, puszka zupy Campbell), postać Woody Allena, obraz Muncha "Krzyk", Mona Liza. Wspólną cechą wielu z nich jest też to, że są często kanwą do rozmaitych wariacji artystycznych, przetwarzane przez innych twórców. Przepraszam, jeśli wyrażam się niejasno, ale tak naprawdę pierwszy raz sama sobie staram się zwerbalizowac to pojęcie i może dlatego kiepsko mi idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s_l Re: Symbol nie ikona!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 12:51 co do ikony - sie chyba zgodze z agata, ale zdecydowanie naduzywane jest okreslenie 'kultowy', szczegolnie zabawnie, gdy na przyklad slysze zapowiedzi - niedlugo na ekrany wchodzi NOWYKULTOWY film, dajmy na to, larsa von triera to, czy cos stalo sie kultowe czy nie, mozna ocenic jedynie z dystansu czasu z lat szescdziesiatych w calym kinie mamy moze kilkanascie absolutnych kultasow - dzisiaj co drugi film jest 'kultowy', a moze mylnie czytam, moze chodzi o cool-towy, (cos jak trendi-mendi) Odpowiedz Link Zgłoś
lamancza Re: Symbol nie ikona!!!! 27.11.03, 16:50 Symbol jest wtedy, gdy umawiamy się, że coś znaczy właśnie coś, np. umawiamy się, że gołąbek oznacza pokój. Ikona to wtedy, gdy znak wizualny przypomina treść, którą oznacza. Np. papieros na drzwiach przedziału oznacza "dla palących". To bardzo uproszczone wytłumaczenie zaczerpnięte z teorii komunikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: Symbol nie ikona!!!! 28.11.03, 09:51 Mam wrażenie, że my tu rozpatrujemy inne znaczenie słowa ikona. Co do kultowości, to się zgadzam z przedmówcą. Jest to termin zdecydowanie nadużywany, zwłaszcza w stosunku do "dzieł" dopiero mających zaistnieć. Pozdrawiam agata Odpowiedz Link Zgłoś