Dodaj do ulubionych

Alutka w ciąży

10.05.09, 20:52
Nadal z przyjemnością oglądam emitowany już od 10 lat serial "Rodzina
zastępcza" na Polsacie-sympatyczny,familijny serial,w którym
szczególnie w ostatnich dwóch latach dzieje się wiele nowego.
Chociaż tym razem wydaje mi się,że scenarzyści trochę przesadzili.Od
wielu lat bezdzietne małżeństwo Alutki i Jędrula nagle spodziewa się
własnego dziecka.Filmowy bohater Jędrula -producent filmowy ma w
serialu ponad 50 lat,więc w domyśle jego żona Alutka grana przez
Joannę Trzepiecińską musi mieć jako bohaterka serialu jakieś 45-48
lat.Chyba to już zdecydowanie za póżno biologicznie na macierzyństwo?
A tak przy okazji-znów od bardzo długiego czasu nie pojawia się w
serialu pani Gabriela Kownacka / w filmie ciągle przebywa w
delegacjach/-już raz było tak kilka lat temu,że nie grała jakiś czas
w serialu z powodu choroby,potem powróciła do serialu,a teraz czy
ktoś nie czytał może gdzieś,co słychać u tej sympatycznej aktorki i
jaki jest powód nie grania w serialu-miejmy nadzieję że nie są to
znów problemy zdrowotne?
Obserwuj wątek
    • pawel-strzalka Re: Alutka w ciąży 10.05.09, 20:59
      Gabriela Kownacka niestety znowu odbywa leczenie...
    • jhbsk Re: Alutka w ciąży 11.05.09, 09:44
      Alutka ma 42-43 lata. Ciąża w tym wieku jest jak najbardziej prawdopodobna.
      Bywają ciąże i w późniejszym wieku.
      • l.george.l Re: Alutka w ciąży 11.05.09, 16:42
        hbsk napisała:
        [...]
        > Alutka ma 42-43 lata. Ciąża w tym wieku jest jak najbardziej prawdopodobna.
        [...]

        Miejmy nadzieję, że serial rozpropaguje badania prenatalne.
    • le.chujarek Re: Alutka w ciąży 11.05.09, 10:14
      > Alutka grana przez
      > Joannę Trzepiecińską musi mieć jako bohaterka serialu jakieś 45-48
      > lat. Chyba to już zdecydowanie za póżno biologicznie na
      > macierzyństwo?

      ciąża w wieku 45 lat nie jest niczym niezwykłym
      • nioma Re: Alutka w ciąży 11.05.09, 14:27
        ale jest to lekkie przegiecie zeby w wieku przedemerytalnym zamiast
        babcia zostawac matka
        • panistrusia Re: Alutka w ciąży 11.05.09, 14:34
          No cóż, jakby się postarać, to można nawet prawnuków się dorobić w
          okolicach przedemwrytalnych...
          Czemu nie ganić egoistycznych nastolatek, za to, że tylko niektórym
          zdarzają się ciąże?
          • nioma Re: Alutka w ciąży 11.05.09, 14:39
            Ja nikogo nie ganie.
            Natomiast uwazam, ze zarowno zostanie matka w wieku nastoletnim jak
            i przedemerytalnym jest zachowaniem neiodpowiedzialnym i bezmyslnym.
            • panistrusia Re: Alutka w ciąży 11.05.09, 17:41
              Wiesz, to zależy. Między wpadką 16-latki a 60-letnią panią, która chce
              być w księdze rekordów jest cała gama możliwości.
              Akurat Alutka Kosoń nie jest steraną życiem i jego troskami kobietą, na
              najlepszą opiekę medyczną ją stać - jeśli ona nie mogłaby urodzić
              dziecka, to kto? Blondyni z niebieskimi oczami z liceów, a my to już
              conajwyżej adoptować możemy?
            • jhbsk Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 07:52
              43 lata to wiek przedemerytalny? Chyba dla górnika na przodku.
            • lilith76 Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 09:27
              nioma, może ty w wieku 48 lat będziesz w wieku przedemerytalnym (widzę, że
              zgadzasz się wieloma pracodawcami), ale nam pzowól być po prostu kobietami ;)
              Nie ma nic przeciwko macierzyństwu po 40stce, tyle że ledwo dziecko wejdzie w
              wiek dorosły, a ma już starego, schorowanego rodzica pod opieką. Mam takich
              znajomych, pózne dzieci, dobrze jeśli nie jedynacy. Zazwyczaj kłopoty zdroweotne
              rodzica dopadają człowieka, gdy ma już życie rodzinne, zawodowe ułożone i da
              radę to udźwignąć.
              Wiem, wiem, tylko znikome przypadki chorują w wieku 70 lat, a reszta jest zdrowa
              do 90tki.
              • nioma Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 11:55
                alez mi wlasnie o to chodzi, ze taki pozny rodzic nie bedzie mogl
                dlugo tym rodzicem byc i jest to ze szkoda dla dziecka.
                Moj syn ma kolege, jego rodzice to ludzie w bardzo starszym wieku.
                Nie zlicze juz tych pomylek w stylu "babcia po ciebie przyszla" ale
                przykro bylo patrzec, ze tata nie moze z nim grac w pilke a mama
                jezdzic na rowerze. W bardzo wielu rzeczach nie mogli dziecku
                towaryszyc. Chlopiec jest jedynakiem, wychowywal sie glownie wsrod
                osob starszych, odstaje od rowiesnikow, nigdy nie byl sam na
                wakacjach (ma skonczone 14 lat), jezdzi tylko z rodzicami albo z
                dziadkami. Rodzice sie bardzo o niego boja, jest ich calym swiatem
                ale przez to on nie ma swojego swiata.
                • mallina Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 12:10
                  moja mama jest ode mnie starsza 20 lat, a na wakacje do 18 tego roku zycia nie
                  jezdzilam(niestety) sama, wiek rodzicow mysle w tej kwestii nie ma najmniejszego
                  znaczenia
                  • nioma Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 12:26
                    Bo oczywiscie nie mozna generalizowac, ale w wiekszosci przypadkow
                    tak niestety jest.
                    Co oczywiscie nie negauje faktu, ze moga byc rodzice w wieku mocno
                    zaawansowanym w lepszej kondycji fizycznej od trzydziestolatkow. Ale
                    i tak nie zmienia to faktu, ze jaka jest srednia dlugosc zycia
                    wszyscy wiemy.
                • nick_ze_hej Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 15:42
                  nioma napisała:

                  > alez mi wlasnie o to chodzi, ze taki pozny rodzic nie bedzie mogl
                  > dlugo tym rodzicem byc i jest to ze szkoda dla dziecka.
                  > Moj syn ma kolege, jego rodzice to ludzie w bardzo starszym wieku.
                  > Nie zlicze juz tych pomylek w stylu "babcia po ciebie przyszla" ale
                  > przykro bylo patrzec, ze tata nie moze z nim grac w pilke a mama
                  > jezdzic na rowerze. W bardzo wielu rzeczach nie mogli dziecku
                  > towaryszyc. Chlopiec jest jedynakiem, wychowywal sie glownie wsrod
                  > osob starszych, odstaje od rowiesnikow, nigdy nie byl sam na
                  > wakacjach (ma skonczone 14 lat), jezdzi tylko z rodzicami albo z
                  > dziadkami. Rodzice sie bardzo o niego boja, jest ich calym swiatem
                  > ale przez to on nie ma swojego swiata.

                  Zaraz, zaraz coś to się kupy nie trzyma. Ma, jak piszesz rodziców w bardzo
                  starszym wieku
                  czyli ok 60-tki, 70-tki i z dziadkami jeździ na wakacje? Z
                  90-letnimi staruszkami??
                  >
        • uruk.hai sterylizacja dla kobiet po 40'stce 12.05.09, 18:50
          nioma napisała:

          > ale jest to lekkie przegiecie zeby w wieku przedemerytalnym zamiast
          > babcia zostawac matka
          >
          Powinna być refundowana przez NFZ.
          • nioma Re: sterylizacja dla kobiet po 40'stce 12.05.09, 21:57
            w Polsce sterylizacja jest zabroniona (tak w przypadku kobiet jak i mezczyzn)
            nie wolno jej wykonac nawet na zyczenie. Jedyne dopuszczalne sytuacje to te,
            kiedy ewentualna kolejna ciaza moze zagrazac zyciu matki.
            • uruk.hai Re: sterylizacja dla kobiet po 40'stce 13.05.09, 06:46
              nioma napisała:

              > w Polsce sterylizacja jest zabroniona (tak w przypadku kobiet jak i mezczyzn)
              > nie wolno jej wykonac nawet na zyczenie. Jedyne dopuszczalne sytuacje to te,
              > kiedy ewentualna kolejna ciaza moze zagrazac zyciu matki.


              Jednak ustawodawcy powinni rozwazyć taką opcję, zeby uniknac tak bulwersujacych
              zjawisk jak ciąża po 40stce!
              Kobieta po 40 roku zycia nie powinna już owulować a raczej zintensyfikować
              przygotowania do starosci.
              • tomasz_wiking Re: sterylizacja dla kobiet po 40'stce 13.05.09, 06:48
                Albo przynajmniej niech aborcja po 40 bedzie dozwolona.
              • jhbsk Re: sterylizacja dla kobiet po 40'stce 13.05.09, 08:51
                uruk.hai napisała:

                > nioma napisała:
                >
                > > w Polsce sterylizacja jest zabroniona (tak w przypadku kobiet jak i mezcz
                > yzn)
                > > nie wolno jej wykonac nawet na zyczenie. Jedyne dopuszczalne sytuacje to
                > te,
                > > kiedy ewentualna kolejna ciaza moze zagrazac zyciu matki.
                >
                >
                > Jednak ustawodawcy powinni rozwazyć taką opcję, zeby uniknac tak bulwersujacych
                > zjawisk jak ciąża po 40stce!
                > Kobieta po 40 roku zycia nie powinna już owulować a raczej zintensyfikować
                > przygotowania do starosci.

                Faceci tacy jak ty powinni unikać tak bulwersujących sytuacji jak dostęp do
                klawiatury.
                • nioma Re: sterylizacja dla kobiet po 40'stce 13.05.09, 09:07
                  Ciaza po czterdziestce nie jest bulwersujaca.
                  Kazdy czlowiek ma prawo wyboru kiedy chce dziecko urodzic, jestem
                  jednak zdania, ze lepszym czasem na rodzenie dzieci jest wiek do ok.
                  35 lat niz grubo po czterdziestce.
                  Przeinaczenie sensu wypowiedzi do niczego nie prowadzi.

                  Natomiast kwestie takie jak: sterylizacja czy aborcja na zyczenie
                  powinny byc indywidualna sprawa zainteresowanych a nie kwestia
                  odgornie narzucona przez desydentow. Jest to jednal temat na
                  zupelnie inna dyskusje.
    • vandikia Re: Alutka w ciąży 11.05.09, 12:35
      ja ten serial też bardzo lubię, jest ciepły i klimatyczny i zupełnie inny niż
      reszta
      pani Kownacka ma nawrót choroby, na stronach Teatru Narodowego była niedawno
      przeprowadzana zbiórka pieniędzy na jej leczenie
      • cze67 Re: Alutka w ciąży 11.05.09, 12:40
        Fakt, świetny, dowcipny, fajnie zagrany. To jedyny w tej chwili
        polski serial, który oglądam.
    • trusiaa Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 09:29
      Ło matko! Tomasz Dedek (Jędrula) ma 51 lat, a Joanna Trzepiecińska (Alutka)43
      lata. Nigdzie nie ma mowy o tym, że w serialu są starsi!
      A w takim wieku jak najbardziej miewa się dzieci :))))

      • brum.pl1 Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 09:47
        trusiaa napisała:

        > Ło matko! Tomasz Dedek (Jędrula) ma 51 lat, a Joanna Trzepiecińska (Alutka)43
        > lata. Nigdzie nie ma mowy o tym, że w serialu są starsi!
        > A w takim wieku jak najbardziej miewa się dzieci :))))

        Miewa się dzieci, i rodzice mają frajdę. Nie można tego samego powiedzieć o
        dzieciach, którzy zamiast rodziców mają dziadków, a prawdziwi dziadkowie są
        staruszkami. Na wszystko w życiu jest odpowiednie miejsce i czas. No, ale lepiej
        późno nic wcale.
        • trusiaa Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 10:57
          Wiem, że to nie miejsce na takie dywagacje, ale ty tak serio o tym, że dzieciom
          rodzice "nie podobają się" ze względu na wiek???
          To współczuję serdecznie.

          Ludzie po sześćdziesiątce (bo tyle będą mieli gdy ich dzieci dorosną) nie są
          zramolałymi starcami!!!
          • nioma Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 12:01
            To nie chodzi o podobanie, rodzice w starszym wieku na ogol nie moga
            uczestniczyc w zyciu dziecka na calego.
            Zbyt wczesnie umieraja, nie moga byc dziadkami dla swoich wnukow bo
            na ogol juz wtedy nie ma ich na swiecie.
            Takie pozne rodzicielstwo jest niesprawiedliwe wobec dzieci.
            Po prostu.
            • monia515 Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 12:07
              43 lata, to wiek przedemerytalny? 63 lata, to już trzeba sie kłaść
              do grobu i żegnac z dzieckiem?
              Ty chyba jakaś nienormalna jesteś albo masz naście lat!
              • nioma Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 12:25
                monia,
                jak bedziesz miala 45 lat i urodzisz dziecko to ile lat bedziesz
                miala jak zostaniesz babcia?
                okolo 75? Ale to tylko w styacji kiedy Towje dziecko zdecyduje sie
                bycie rodzicem wczesniej od Ciebie.
                I o tym mowie, ze jest to zbyt zaawansowany wiek.
                Mozesz pisac, ze jestem nienormalna - Twoje prawo i Twoj poziom
                wypowiedzi ale prawda jest taka, ze im starszy rodzic tym mniej sil
                i czasu bedzie mial dla swojego dziecka.
                • trusiaa Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 13:40
                  Zupełnie się nie zgadzam, tak się składa że znam wiele osób (rodzina,
                  przyjaciele) których ostatnie dziecko rodziło się po czterdziestce i nie dość,
                  że wnuków się dochowali (niektórzy właśnie czekają na prawnuki) to w niezłej
                  formie żyją do dziś :)

                  Może nie demonizujmy? Młodszy rodzic też z różnych powodów może nie doczekać wnuków.

                  Bardzo jestem ciekawa ile masz lat Nioma, skoro czas tuż po czterdziestce jawi
                  ci się jako rychły koniec żywota :)))))
                  • nioma Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 13:49
                    Ale nie mowimy o OSTATNIM dziecku po czterdziestce tylko o pierwszym.
                    Po drugie wiek po 40-tce nie jawi mi sie jako koniec zywota i
                    NIGDZIE tego nie napisalam. Napisalam o nim jako
                    o "przedemerytalnym" w duzym uproszczeniu, ale jak wiemy to wiele
                    osob plci zenskiej na emeryture przechodzi wlasnie w okolicy +/- 50
                    roku zycia.
                    Tak sie tez sklada, ze ja rowniez znam pewne grono osob poczete w
                    wieku poznym i kilka z tych osob jest "poszkodowanych".
                    Kolezanke mama urodzila w wieku 47 lat, nie doczekala nawet jej
                    osiemnastki.
                    Drugiej kolezanki mama zmarla wkrotce po urodzeniu przez corke
                    dziecka, akurat zabraklo mamy w najwazniejszym momencie jej zycia.
                    Kolega syna - opisalam w poscie powyzej. Itd, itp.

                    Powtorze po raz kolejny: nie generalizuje i nie twierdze, ze ZAWSZE
                    tak jest, ale prawa natury sa jakie sa.
                    Przy czym ABSOLUTNIE nikomu nie zabraniam ani nie odmawiam prawa do
                    poznego macierzynstwa/tacierzynstwa. Wyrazam tylko i wylacznie moja
                    subiektywna opinie.
                    • trusiaa Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 14:01
                      To przykre, że rodzice wcześnie umierają, ale ludzie tracą też dzieci - jeśli
                      iść twoim tokiem myślenia to zakładanie rodziny jest niebezpieczne, niepewne i
                      grozi śmiercią.

                      • nioma Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 14:09
                        Zle odbierasz moja wypowiedz: raz jeszcze powtorze: nie generalizuje
                        i nie demonizuje, wystarczy jednak posluzyc sie zwykla statystyka i
                        srednia zycia czlowieka.
                        Ile procentowo matek rodzacych dzieci w wieku lat 20-35 dozywa wnukow
                        a ile procentowo matek rodzacych w wieku lat 45-50
                        I oczywiscie wiem, ze mozna zejsc z tego swiata majac lat 25 i dwoje
                        dzieci na koncie ale zdarza sie to procentowo sporadycznie w
                        przeciwienstwie do tej drugiej grupy mam rodzacych w wieku pozno
                        srednim, czyli po 40ym roku zycia. Przy czym moje okreslenie "pozno
                        sredni" nie dotyczy wieku ogólnie a jedynie wieku zostania matką czy
                        ojcem.
                        Mam nadzieje, ze teraz napisalam to na tyle prosto, ze nie bedziesz
                        miala trusiu klopotow ze zrozumieniem
                        • trusiaa Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 14:15
                          Uuuuuu, to już pojechałaś po bandzie.
                          I nie pochlebiaj sobie - twojej wypowiedzi daleko do klarowności ;)
                          • nioma Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 15:34
                            Znów nie zrozumialas: wlasnie dlatego, ze moje wypowiedzi mogly byc
                            dla Ciebie malo klarowne, staralam sie napisac kolejne w sposob
                            prosty i zrozumialy.
                            Jak widac, dla Ciebie i tak zle i tak niedobrze.
                            Chyba nie uda nam sie w zaden sposob znalezc plaszczyzny na jakiej
                            mozemy wspolnie rozmawiac.
                            Ale tego akurat nie zaluje.
          • brum.pl1 Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 15:14
            trusiaa napisała:

            > Wiem, że to nie miejsce na takie dywagacje, ale ty tak serio o tym, że dzieciom
            > rodzice "nie podobają się" ze względu na wiek???

            Wiesz, nie można generalizować i ja jestem od tego daleki. Ale...
            Dziecko starych rodziców często się ich wstydzi przed rówieśnikami. Dzieci,
            wbrew pozorom, a zwłaszcza chłopcy porównują swoich tatusiów, ustalają między
            sobą, który z nich jest fajniejszy, który mniej fajny. I to odbija się na ocenie
            ich synów w grupie, i na ich pozycji. Nie oszukujmy się też, że facet po
            pięćdziesiątce będzie kopał ze swoim synkiem w nogę tak samo chętnie jak
            dwudziesto, czy trzydziestolatek, że będzie z nim pływał na desce czy śmigał na
            nartach. Prędzej dostanie zadyszki, zmęczy się a to obciach dla małego. Takie
            przeżycia, niedostrzegalne dla nas, dorosłych lub bagatelizowane przez nas są
            dla małego brzdąca ogromnie ważne. A już mama ze zmarszczkami to obciach do
            n-tej potęgi. Te mogą być u babci, ale nigdy u mamy!
            • nioma Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 15:36
              Brum> zaraz Cie trusia zakrzyczy,z e dwudziestolatki tez maja
              zmarszczki. Ona nie rozumie tego, ze sie pisze w skrocie. Wszystko
              traktuje doslownie i ze smiertelna powaga.
              • brum.pl1 Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 16:12
                nioma napisała:

                > Brum> zaraz Cie trusia zakrzyczy,ze ...

                A skąd. Trusia mnie bardzo lubi.
                • nioma Re: Alutka w ciąży 12.05.09, 17:17
                  a, to dobrze.
                  • ankas4 Re: Alutka w ciąży i bardzo dobrze!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.09, 16:54
                    jeJKU JAK ja czytam te wypowiedzi,ze po 40 to nie wypada, czy tez nie powinno
                    sie byc w ciazy to chcialabym zapytac; co maja zrobic kobiety , ktore staraja
                    sie od lat o dziecko i nie moga zajsc w ciaze i czasami wlasnie udaje im sie
                    dopiero po 40 ? Troszke wyobrazni polecam , bo swiat nie jest taki prosty jak
                    niektorzy tutaj piszą, poza tym sama znam rodzicow po 40, ktorzy sa o wiele
                    aktywniejsi i o wiele sprawniejsi niz 30 latkowie, wiec wiek nie ma tu nic do
                    rzeczy, mozna byc starcem w wieku 30 lat i mlodzieniaszkiem w wieku 50!

                    Ciesze sie ,ze Alutka jets w ciazy, moze to cos zmieni w tych zakutych łbach,
                    ktore mysla ,ze kobieta po 40 to juz jedynie szykuje sie do odchowania wnukow!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka