Dodaj do ulubionych

Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał?

08.07.09, 16:37
Co do konceru tej elektronicznej,zylastej babci.Podziały na
internetowych forach są dość klarowne. Albo ktoś jest zdewociałym
katolem, który z różańcem w ręku będzie przeganiał gwiazdę muzyki
pop z ze sceny w święto kościelne, albo ktoś jest superfajnym spoko
gościem, który ciemnogród ma tam gdzie Madonna ma swoich fanów - i
dziarsko wybiera się na koncert, bo następny pewnie za 30 lat. A ja
jak zwykle mam pecha bo nie pasuję do żadnej z tych grup. Jestem
niewierzący ale też szczerze żałuję że ta tzw. gwiazda nie poczekała
jeszcze kolejnych 30 lat z przyjazdem do Polski. A jak patrzę na nią
to przypomina mi się wywiad z Osbournem, który wspominał jak jeszcze
za czasów Black Sabbath na zapleczu studia nagrań była taka wiecznie
nawalona zdzira która każdemu zarówno z muzyków jak i z licznej (jak
to w studiu) ekipy technicznej na zawołanie robiła laskę. I jak się
muzykom nie chciało nawet dzwonić po d*****, to mogli w dowolnej
konfiguracji przelecieć to coś co się walało po studiu. I jakie
później było jego zdziwienie jak pod koniec lat 80-tych w robiącej
zawrotną karierę Madonnie rozpoznał tą właśnie koleżankę z zaplecza
studia. No to życzę miłego słuchania :0)I wspominania co miała w
ustach...
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 08.07.09, 19:34
      a cóż to za duby smalone?
      kogo interesuje życie erotyczne madonny 30 lat temu?
      to jest piosenkarka, ma przyjechac, zaspiewac pare ładnych piosenek
      zrobic show i koniec

      kierowanie mysli na obszar pt "cóz ona tam miała w ustach xx lat temu błeeee"
      swiadczy chyba o jakims problemie ale to juz powinien psychiatra
      fachowo sie wypowiedziec
      • manstein6 Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 08.07.09, 20:26
        To oczywista oczywistość, że ta "zdira" dostała się do branży dzięki "paszczobraniu" . Ani to "coś" nie ma wyglądu, ani głosu :) Mówienie o niej, że jest wielka, jest po prostu żenadą i farsą.
        • gryfny Re: Ozzy O.... po stronie"moherowych" 08.07.09, 21:21
          to sie porobilo,w morde jeza
        • 2szarozielone Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 08.07.09, 21:51
          Cholera - to musi być naprawdę dobra w te klocki :)
    • bm_ka Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 08.07.09, 23:30
      Ależ to świadczy o tym że owa 'zdzira' jest wielka! Mimo tego że
      jest 'żylastą babcią', ze głos ma marny, że się 'wypaszczyła' na
      zapleczach Ameryki - jest niezwykle pożądaną gwiazdą, liczącą się w
      świecie szołbiznesu, zarabiającą krocie, posiadającą ogromny majątek
      a nawet są tacy ktorzy twierdzą że jest wielką artystką!!
      Malolaty, od dawien dawna aż do dzis, ciągle piszczą na jej
      koncertach a kilkuset panow nadal marzy o jej paszczy .... :)
    • obywatelka_dziopkowa Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 09.07.09, 11:40
      mieszkam.sobie.tutaj napisała:
      > No to życzę miłego słuchania :0)I wspominania co miała w
      > ustach...

      czy słuchając ozzy'ego wspominasz w ileż to niegodnych obrzydliwych
      i ku...kich ust wciskał swego wacka?
    • grek.grek Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 09.07.09, 12:19
      Osbourne ? Ten facet, co jak był w BS to tonami wciągał kwas i
      zalewał to galonami czystej ? Najpierw niech udowodni, ze wie,
      który mamy rok pański i jak się nazywa.
      Zresztą - dowody, dowody, dowodyyyyyy, bez dowodów, to pan Osbourne
      może sobie tą swoją sflaczałą laską najwyżej wsadzić do nosa. Zwykły odpad - coś jak pan Mietek spod monopola, co mnie zawsze o 2 złote prosi. Tyle, że pan Mietek jest kulturalny, samodzielnie chodzi i podobno nawet nie potrzebuje wsparcia przy podcieraniu się.

      Nie trzeba być "spokofajnym", żeby rozumieć, ze nie żyjemy w kraju wyznaniowym, tylko w demokracji i żadne święto kościelne nie może
      mieć wpływu na to, czy koncert jakiś się odbywa, czy nie.












      • pepsic Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 09.07.09, 16:58
        grek.grek napisał:
        > pan Mietek spod monopola, co mnie zawsze o 2 złote prosi. Tyle, że pan Mietek
        jest kulturalny, samodzielnie chodzi i podobno nawet nie potrzebuje wsparcia
        przy podcieraniu się>

        Ale czy pan Mietek potrafiłby tak zaśpiewać i miałby taką publikę pod
        budką z piwem?
        www.youtube.com/watch?v=udEDlOZJmCc
        • sojuz1 Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 10.07.09, 08:21
          pepsic napisała:
          > Ale czy pan Mietek potrafiłby tak zaśpiewać i miałby taką
          publikę pod
          > budką z piwem?
          > www.youtube.com/watch?v=udEDlOZJmCc

          Co rozumiesz przez pojęcie śpiewu?
          • pepsic Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 10.07.09, 19:55
            sojuz1 napisał:
            > Co rozumiesz przez pojęcie śpiewu?>

            To wydawanie odpowiednio modulowanych dźwięków, ale rzecz chyba nie w
            przepytywaniu, bo czy słyszałeś kiedyś hardrockowca śpiewającego melodyjnie
            słodkim głosem bądź falsetem? Idąc Twoim tokiem myśli - to żaden zespół, ani
            solista hardrockowy nie umie śpiewać.
            • pepsic Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 10.07.09, 20:09
              ups ucięło. Ma być tak:
              Idąc Twoim tokiem myśli - to żaden zespół, ani solista hardrockowy nie umie
              śpiewać, a przecież są tacy, co potrafią i radzą sobie doskonale - w mojej
              ocenie Ozzy. Jak ktoś jest cytuję "psycholem, pijakiem i mordercą" to nie
              oznacza, że nie może być wielkim artystą.
              PS. Dobre i to, że nie zrobiłeś go złodziejem, bo jak wiadomo - każdy pijak to
              złodziej (za Bareją).
              Pzdr.
              • sojuz1 Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 10.07.09, 22:12
                pepsic napisała:
                > Idąc Twoim tokiem myśli - to żaden zespół, ani solista hardrockowy
                nie umie
                > śpiewać
                Umie śpiewać chociażby Rob Halford, Ozzy nie umie, ma takie same
                umiejętności wokalne jak Madonna.
    • barbasia1 Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 09.07.09, 12:23
      Ozzy O. i towarzysze z Black Sabbath mają od dawna zlasowany mózg od
      narkotyków, alkoholu, leków i czego tam jeszcze. Ich wspomnienia nie
      warte są funta kłaków.
      • manstein6 Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 09.07.09, 13:33
        Oj, są warte i to dużo. Ponadto, w odróżnieniu od "zdziry", ma głos i UMIE śpiewać ! :)
        • grek.grek Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 09.07.09, 14:45
          Osbourne się marnuje, powinien sprzedawać używane samochody - jak widać jeleni nie brakuje :)
          • piano00 Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 09.07.09, 18:56
            Nie ma sie czym podniecac,przedwczoraj dawali u Francuzów fragmenty
            z życia tej laluni i tego koncertu z tego show co u nas ma
            byc.Babcia zylasta i orgazmuje sie i ruchy onanizacyjne-jak to ona
            ale męskie ciacha przyciągają nastolatki,90 procent elektroniki ale
            oczywisc ie show robi wrazenie.W sumie ani to piosenkarka,ani
            artystka ale wielka prowokatorka zgłową na karku.Sama wiadomo jak
            zaczynala ale coreczce nawet brwi nie pozwala regulowac i trzyma ja
            jak psiaka na uwieżi ale w oczach tej mlodej juz widac takie ogniki-
            ojjj niedlugo mamunia bedzie sie przez nia miala ... Przy okazji
            dowiedzialam sie ,ze w Kanadzie zbojkotowano występy a policja
            otoczyla scene,wiec spokojnie,takie mohery znuuuuffff nie
            jestesmy,Kanadole są wieksze hehehe...tylko u as o tym nie pisali...
          • pepsic Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 09.07.09, 21:51
            grek.grek napisał:
            > Osbourne się marnuje, powinien sprzedawać używane samochody - jak widać jeleni
            nie brakuje :)

            Aby na pewno? Ta odsłona liczy ponad 9 milionów wyświetleń, a nie jest to rekord :)
            www.youtube.com/watch?v=YbJqswLi3uE
    • mallina Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 09.07.09, 20:07
      i ten wiecznie nawalony i nacpany Ozzy to ma taka dobra pamiec do twarzy, no
      gratulowac
    • sojuz1 Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 10.07.09, 08:16
      Ozzy Osbourne to ten szurnięty alkoholik, co chciał zamordować swoją
      żonę?
      • manstein6 prosty eksperyment 10.07.09, 09:05
        Ta "zdzira" bez tej calej otoczki kontrowersji i obscenicznego show byłaby nikim. Prosty eksperyment :
        Ubieram Madonnę w zwykłe jeansy, t-shirt bawełniany za 5zł z marketu, biorę jej łeb pod kran i zmywam tapetę z twarzy, następnie zaprowadzam do Eli Zapendowskiej na próbę. Czekam ...10 może 20 sekund i widzę, jak Ela z kopniakiem! wyrzuca ją za drzwi...
        • sojuz1 Lepsza zdzira niż psychol, pijak i morderca! 10.07.09, 10:30
          www.suprmchaos.com/ozzy-kermit_060302.jpg
          images.icanhascheezburger.com/completestore/2009/1/16/128766229982208469.jpg

          Madonna przynajmniej nie odgryzała głów gołębiom i nietoperzom i nie
          występowała w żałosnym reality show.
          • piano00 Re: Lepsza zdzira niż psychol, pijak i morderca! 10.07.09, 18:56
            sojuz1 napisał:

            > występowała w żałosnym reality show.
            Czyżby?A kaset porono z jej udzialem nie widzialas?Moge podać strone
            z filmami gdzie zaczynala w nazalosniejszym reality,ponizana przez 5
            czarnych,traktowana jako zlewnia spermy,tylko obawiam sie ze
            moderator wytnie ten link.
            • cotypowiesz Re: Lepsza zdzira niż psychol, pijak i morderca! 19.07.09, 14:33
              to ja poprosze linka na maila, bo nie uwierze, że madonna w takich
              filmach grała
        • grek.grek Re: prosty eksperyment 10.07.09, 13:40
          No i właśnie na ten szoł, "obscenę" i kontrowersje ludzie kupują bilety.
          Jak kto chce posłuchać perfekcyjnego głosu, to idzie do opery, a nie
          na koncert muzyki popularnej.
          Najgorzej jak sie ludziom scena kićka z rzeczywistością, a nawet jak się nie kićka, to i tak wszystko co na tej scenie się dzieje traktują ze śmiertelną dosłownością, nie dostrzegając, że może przypadkiem i ta Madonna może mieć coś do przekazania za pomocą np. rekwizytu krzyża.

          Na Evicie pokazała, że śpiewać umie, zresztą... zwisa mi, czy umie śpiewać, czy nie, dopóki nagrywa takie perełki :

          www.youtube.com/watch?v=QA9beRkkmrQ
          www.youtube.com/watch?v=hnEOSV7P964




        • barbasia1 Re: prosty eksperyment 10.07.09, 14:42
          manstein6 napisał:

          > Ta "zdzira" bez tej calej otoczki kontrowersji i obscenicznego
          show byłaby nikim. Prosty eksperyment [...]

          To ja Ci proponuje jeszcze prostszy eksperyment, manstein6.
          Pakujesz walizy, lecisz do Ameryki, udajesz się do którejś w
          wielkich wytwórni muzycznych i mówisz, że chcesz zostać wielką
          gwiazdą muzyki pop.
          Mówisz też, że nie umiesz śpiewać, ale za to będziesz
          robić „obsceniczne show” oraz że będziesz szalenie (!)
          kontrowersyjny (jakieś przykładowe kontrowersje to już sam sobie
          wymyślisz).

          Potem (koniecznie) piszesz na forum, co Ci dopowiedzieli w wytwórni.


          A ja już ściskam kciuki za Twą muzyczną karierę w Ameryce! ;))



          /Zawsze byłam za równouprawnieniem kobiet i mężczyzn, więc jeśli
          Madonna to „zdzira” to Ozzy O. jest „dziwkarzem”./

          • grek.grek Re: prosty eksperyment 10.07.09, 15:14
            Piłka - bramka - gol :)

            • barbasia1 Re: prosty eksperyment 10.07.09, 15:41
              grek.grek napisał:

              > Piłka - bramka - gol :)

              :)))
          • manstein6 Re: prosty eksperyment 10.07.09, 15:44
            ...dlatego doceniam klasę Joni Mitchell, która dała sobie z tym 'gównem" spokój :-)))
            posłuchaj sobie "black is the color..." wykonaniu Susanne Abbuehl.
            To taka forma oczyszczenia :-)
            • piano00 Re: kłamczuszka... 10.07.09, 18:58

              przemekjasny.wordpress.com/
            • barbasia1 Re: prosty eksperyment 11.07.09, 16:43
              Tak, Joni Mitchell, jest cudna, uwielbiam!


              > posłuchaj sobie "black is the color..." wykonaniu Susanne Abbuehl.

              Tego nie znalazłam, na youtube jest tylko "Skies may by blue; yes"
              www.youtube.com/watch?v=QubJfkrEPlM
              Podoba mi się!
              • manstein6 Re: prosty eksperyment 11.07.09, 18:45
                Faktycznie, w całości ciężko to znaleźć w necie. jest tu coś :
                www.amazon.com/Compass/dp/B000V6MRIG/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1247330228&sr=8-1
                ja posiadam oryginalną płytę :)

                Proszę mi wierzyć , że po odsłuchaniu nawet fragmentu tej płyty, nie chce się słuchać "podśpiewów" Madonny :)...to co prawdziwe, jest bardziej ukryte.
                • barbasia1 Re: prosty eksperyment 21.07.09, 16:42
                  manstein6 napisał:

                  > Faktycznie, w całości ciężko to znaleźć w necie. jest tu coś :
                  > www.amazon.com/Compass/dp/B000V6MRIG/ref=sr_1_1?
                  ie=UTF8&qid=1247330228&sr=8-1
                  > ja posiadam oryginalną płytę :)

                  Dzięki za namiary!
        • komterp Re: prosty eksperyment 11.07.09, 10:30
          kim u licha jest Ela Zapendowska? makijażystka jakaś? jakaś pogodynka czy co?
          polska wyrocznia z 'm jak miłość'
          • barakudaa Re: prosty eksperyment 17.07.09, 19:35
            wyrocznia w sprawach śpiewania przecież...
        • mallina Re: prosty eksperyment 17.07.09, 21:08
          no nie moge, pani Elzbieta Zapendowska - miedzynarodowy autorytet
          • komterp Re: prosty eksperyment 24.07.09, 21:39
            no nie mogę, Polsat ci to wmówił???
    • pizza_adoloran Czy wy się naprawdę kłócicie o wyższość OO/M ? 19.07.09, 15:22
      Chyba śnię.
      • admetos Re: Czy wy się naprawdę kłócicie o wyższość OO/M 25.07.09, 01:54
        OO - kto to jest ??
        Madona - Nie slucham. Ale mam nagrana plyte: swietnie sie jezdzi
        samochodem na dlugich trasach sluchajac na przemian Madony i ...
        Clan of Xymox, Laibach, Queeen, Nightwish i ... niektorych
        produkcji ... Timberlanda.
        Ludzie nie robcie z muzyki popularnej fetyszu.
        Naprwde smiesza mnie ludzie przeklinajcy jakis gatunek muzyki.
        Slucham wszystkiego. Od Haydn`a do Piaska i serbskich
        loklalnych "tworow". Kwestia nastroju i sytuacji.
        • pizza_adoloran Re: Czy wy się naprawdę kłócicie o wyższość OO/M 25.07.09, 22:09
          admetos napisał:

          > OO - kto to jest ??

          Sprawdzisz sobie w Wikipedii pod hasłem Ozzy Osbourne. Uzyłem skrótu, bo o tych
          dwojgu wykonawcach (O.Osbourne, Madonna) toczy się spór.

          > Slucham wszystkiego.

          Więc kto to jest Ozzy powinieneś wiedzieć...


          A w ogóle to ja się nie opowiadam po niczyjej stronie tylko kwestionuję
          zasadność sporu "kto lepszy".

          Kto lepszy: Whitney Houston czy Jimi Hendrix?
          Elvis Presley czy Beethoven?
          Mozart czy John Lennon?
          Iron Maiden czy Piotr Rubik?

          Wszystko kwestia gustu, nie ma się o co żreć. Można lubić czy nie, bo wiadomo,
          ale takie porównywanie uważam za bezsensowne.
          • barakudaa Re: Czy wy się naprawdę kłócicie o wyższość OO/M 26.07.09, 12:45
            Chodzi nie tylko o to,chodzi o zachwyt nad babunią ktora miala nas
            głęboko w 4 literach przez 30 lat ....
            • barakudaa Re: <a href="http://www.protestuj.pl/" target="_blank">www.pro 04.08.09, 09:03
              www.protestuj.pl/
              • barbasia1 Re: <a href="http://www.protestuj.pl/" target 04.08.09, 12:12
                barakudaa napisała:

                > www.protestuj.pl/


                Najlepszą formą protestu jest ostentacyjne niepójście na koncert
                Madonny.
            • pizza_adoloran Re: Czy wy się naprawdę kłócicie o wyższość OO/M 07.08.09, 09:49
              barakudaa napisała:

              > Chodzi nie tylko o to,chodzi o zachwyt nad babunią

              Kobieta w wieku 50 lat to nie zgrzybiała staruszka, podpierająca się kijkiem. A
              jak komuś nie pasuje, niech nie idzie na koncert i już.

              Natomiast dysjusja OO/M to jakby kłócić się o wyższość krupniku nad tortem owocowym.
              • gryfny Re: Czy wy się naprawdę kłócicie o wyższość OO/M 07.08.09, 11:17
                Ooooo,do 50-ki wyglada sie jak "matka natura"chciala a potem jak kto
                sobie na wyglad"zapracowal"
                http://www.blick.ch/people/international/sharon-stone-zieht-sich-
                noch-mal-aus-125474
                • pizza_adoloran Re: Czy wy się naprawdę kłócicie o wyższość OO/M 07.08.09, 12:23
                  Niestety, współcześnie robione zdjęcia są niemiarodajne, ponieważ więcej w nich
                  pracy grafika niż fotografa. Niemniej, 50-latki są różne. Tak samo
                  czterdziestolatki, trzydziestolatki itp. Nie ma co generalizować, że po 50 to
                  już grzyb i dom starców. A zadbać o siebie, oczywiście, nie zawadzi w każdym wieku.
                  • barakudaa Re: Czy wy się naprawdę kłócicie o wyższość OO/M 08.08.09, 15:18
                    Ta pani przy 16 latkach z jej branzy to nawet jest juz bardzo
                    wiekowy matuzalem,chociaz kiedys Tine Turner nazywano babcią-
                    dynamitem i smiala sie z tego a ta pani sie obraża,żalosne to
                    jest.Pozatym jak nie przyjechala do polskich fanow w rozkwicie jej
                    kariery tylko na emeryturce to jest babcia-moje zdanie.
    • grek.grek Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 14.08.09, 15:31
      Wczoraj w TVP - materiał o Madonnie.
      "Piosenkarkę oskarża się o znieważanie symboli religijnych" - a ilustracją zasadności, czy też dopuszczalności, tej tezy redaktor czyni fragment teledysku do "Like a prayer", w którym widnieją płonące
      krzyże.

      Powszechnie wiadomo czyim znakiem rozpoznawczym były płonące krzyże, średnio rozgarnięty osobnik powinien więc zrozumieć, w jakim kontekście Madonna ich w swoim wideoklipie użyła - szczególnie jesli widział całe wideo, w którym opowiedziana jest historia piętnująca rasizm, a jesli
      coś tam jest kontrowersyjnego, to zdecydowanie nie krzyże płonące ;)

      Jeśli wszyscy polscy ultrakatole prezentuję taki poziom kumacji przekazu
      piosenek i wideoklipów Madonny(przyznajmy, nieoprzesadnie wirtuozerski), to właściwie protestom przeciw jej występowi trudno się dziwić. I poziomowi ich wyrażania, również.
      • greendobrusia Re: może poobalamy mity? 14.08.09, 21:12
        Ble ble ble a ta pani zadufana w sobie nawet sie nie przywitala z
        fanami na lotnisku ,tylko odgrodziła sie szczelnie,porownaj to
        zachowanie chociazby z niedawnym zachowanie Bono co sam z wlasnej
        woli podszedl do parkanu okalającego lotnisko.Pozatym,ze względow
        zawodowych, cos wiem o sprzedazy biletow o zostalo ich jeszcze
        bardzoooooooo duzo( na razie sie o tym nie mówi)i mozesz to sobie
        sprawzic na stronie oficjalnej tej pani (gdzie widnieje opcja-bilety
        dostępne),wiec mit-ze ludzie walą na koncert bez opamiętania jest
        już tylko mitem a chce przypomniec o wiele droższe bilety na
        Jacksona kiedys rozeszły sie w ciągu paru godzin.Biletow jest 80
        tysiecy a juz teraz na Jasnej Gorze jest 200 tysięcy ludzi wiec
        wyzywaj sobie dalej od katoli....ulzyło ci?Aha,zapomnialam dodać ,ze
        jestem zielonoświatkowcem....wiec na mnie twe wyzwiska o katolach
        nie robią wrażenia,owszem ta pani robi niezłe show ale jest tylko
        skandalistką z tonami elektroniki -nikim więcej....
        • grek.grek Re: może poobalamy mity? 15.08.09, 13:28
          A na Jasną Górę się sprzedaje bilety ? :)

          Nie wiem, co ma wspólnego z tym, ze protesty katoli są niepoważne i do tego bezczelne, bo próbują narzucić wszystkim swój sposób spędzania i organizowania sobie czasu, i że płonący krzyż w Like a Prayer nie ma nic wspólnego z obrażaniem symboli religijnych, mają : ilość sprzedanych biletów na koncert, niepodejście Madonny do fanów (może się słabo czuła, może była zmęczona, może nie miała czasu, itp. x 1000), liczba pątników na Jasnej Górze.

          • pytajnik.zapytowywacz Re: może poobalamy mity? 15.08.09, 14:17
            Wiadomo,ze chodziło o trase koncertowa w ktorym ta piosenkarka
            naśladowała Chrystusa na krzyżu w koronie cierniowej wiec nie
            powołuj sie na jakis teledysk z zamierzchłych czasów.
            No i MAdonna wyznawczyni talmudu i kabały,nienawidzi katolikow
            (mimo,że sama jest przechrztą),wiec nie wyzywaj tylko "katoli".
            Talmud pozwala dla uniknięcia znieważenia imienia bożeg oddać się
            nawet bałwochwalstwu, jak świadczy Kidduszin 40a, Sanhedryn 107a,
            Jebamot 79a (porów. Bischoff, Thalmud-Katechismus, str. 51). Przez
            znieważenie imienia bożego', jak się później przekonamy, żydzi
            rozumieją wyłącznie przyłapanie na mistyfikacji, oszustwie lub
            krzywoprzysięstwie. Przez bałwochalstwo zaś żydzi rozumieją,
            przynajmniej subjektywnie', chrystjanizm, jak zeznaje docent a
            następnie rektor konserwatywnego seminarjum rabinackiego w Berlinie,
            D. Hoffmann .
            • grek.grek Re: może poobalamy mity? 15.08.09, 14:38
              Nie ja się na teledysk powoływałem, tylko redaktor Wiadomości, a że trafił kulą w płot...

              Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego "Chrytus na krzyżu", uniwersalny symbol, miałby być tylko dla katoli zastrzeżony, nawet jeśli Madonna
              używa go nie po to, żeby obrazić, a po żeby z jego pomocą wyrazić
              jakieś przesłanie. Co w tym negatywnego ? Nie razi katoli jak jakiś
              gwałciciel ministrantów w sutannie nosi go na piersi, a przeszkadza, ze
              Madonna chce z jego pomocą coś powiedzieć w czasie koncertu.
              • pytajnik.zapytowywacz Re: może poobalamy mity? 15.08.09, 18:32
                Organizatorem koncertu 51-letniej pani Ludwiki Ciccone jest firma
                Live Nation Polska z siedzibą przy ul. Wołodyjowskiego 59 (boczna
                Wałbrzyskiej) w Warszawie, będąca częścią amerykańskiej agencji o
                tej samej nazwie z siedzibą w Los Angeles. Koncert pani Ludwiki
                Ciccone wywołał protesty katolików, i to nawet nie dlatego, że pani
                Ciccone, swoim zwyczajem, niekiedy zachowuje się wulgarnie, tylko
                dlatego, że koncert ma się odbyć w święto Wniebowzięcia Matki Bożej.
                Rzecz w tym, że pani Ciccone przybrała sobie pseudonim "Madonna" -
                prawdopodobnie w celu łatwiejszej promocji swoich umiarkowanych
                umiejętności artystycznych przy pomocy skandali polegających na
                drażnieniu katolików. Drażnić np. muzułmanów pani Ciccone nigdy by
                się nie ośmieliła, bo natychmiast ściągnęliby jej bieliznę razem ze
                skórą. Nie mówiąc już o Żydach - bo wtedy miałaby przechlapane w
                całym przemyśle rozrywkowym, nawet gdyby zgodziła się występować bez
                bielizny. Chrześcijanie tymczasem, a zwłaszcza katolicy, stali się
                ostatnio tak łagodni, że drażnienie ich jest całkowicie bezpieczne,
                w związku z tym przekształca się w stały element kampanii
                reklamowych. Dlatego - jak słychać - koncert pani Ludwiki Ciccone
                jest sponsorowany przez firmę produkującą carlsberg - oficjalne piwo
                agencji Live Nation. Najwyraźniej producent nawarzył tego piwa,
                podobnie jak piwa kasztelan - bo jedno i drugie warzy ta sama
                centrala kapitałowa - w nadziei, że tubylcza gawiedź dzięki temu
                będzie je chłeptać chętniej bez względu na cenę i akcyzę. Nie jest
                wykluczone, że się nie zawiedzie, bo jak dotąd nikomu chyba nie
                przyszło do głowy, by skandalistów i ich sponsorów uczyć rozumu przy
                pomocy mechanizmów rynkowych. Wprawdzie te wszystkie koncerny są
                potężne, ale warto pamiętać, że potęga ta bierze się z milionów
                groszowych zakupów. Gdyby ludzie dysponujący tymi groszami zaczęli
                kierować je nie byle jak, jak dotychczas - ale na przykład starannie
                omijać produkty sprzedaży sponsorów koncertu pani Ludwiki Ciccone,
                to moglibyśmy się przekonać, czy przypadkiem zarówno oni, jak i sama
                refrenistka nie zaczęliby wkrótce śpiewać z innego klucza. A
                przecież chrześcijan jest na świecie więcej niż miliard, więc gdyby
                tak nagle przestali pić piwo carlsberg, to koncern mógłby pójść na
                dno niczym Titanic, bo muzułmanie piwa przecież nie piją, a 11
                milionów Żydów (bo - jak się okazuje - tylko tylu jest na świecie)
                wszystkiego przecież nie wypije.(Stanisław Michalkiewicz-"Niegodziwa
                mamona")
                • grek.grek Re: może poobalamy mity? 16.08.09, 13:04
                  Madonna Louise Veronica Ciccione, tak brzmi jej pełne nazwisko - tyle a'propos "pseudonimu Madonna", "Ludwiki" i innych przedruków z katolskich gazetek niedzielnych pisanych przez osobników o rozumie perfyferyjnym.

                  To co pisze imć Michalkewicz, to po prostu rzetelne wodolejstwo starego pierdoły, niczym nie potwierdzone, nie opierające się na żadnych racjonalnych przesłankach, wynikające wyłącznie z jakichś ideologicznych zacietrzewień.

                  Oczekiwałbym od niego jakichś przykładów tych znieważających katolików zachowań Madonny, a zamiast tego dostaję rutynowe nawijanie makaronu na uszy. Jeżeli zaś nie ma ściśle określonego przedmiotu sporu, to sam spór staje się bezsensowny.

                  • pytajnik.zapytowywacz Re: może poobalamy mity? 18.08.09, 11:30
                    Pokaż fotkę jej metryki,wtedy pogadamy...(to odnosnie pseudonimu
                    Mamonna ups Madonna)
                    • grek.grek Re: może poobalamy mity? 18.08.09, 12:12
                      No to jedziemy na tym samym wózku. Chyba, ze masz jednak jej metrykę i
                      wiesz, że nie ma tam imienia Madonna.
                      • pepsic Re: może poobalamy mity? 18.08.09, 13:40
                        Media przez lata informowały, że Madonna to pseudonim artystki dostosowany do
                        jej prowokacyjnego stylu bycia na estradzie. Teraz nagle okazuje się, że jednak
                        to prawowite imię. Stąd wątpliwości też mam.
      • ida.lipcowa Re: Ozzy O.o zdzirze Madonnie-kto oglądał? 25.11.09, 14:57
        grek.grek napisał:

        > Wczoraj w TVP - materiał o Madonnie.
        > "Piosenkarkę oskarża się o znieważanie symboli religijnych" - a
        ilustracją zasa
        > dności, czy też dopuszczalności, tej tezy redaktor czyni fragment
        teledysku do
        > "Like a prayer", w którym widnieją płonące
        > krzyże.
        >
        > Powszechnie wiadomo czyim znakiem rozpoznawczym były płonące
        krzyże, średnio ro
        > zgarnięty osobnik powinien więc zrozumieć, w jakim kontekście
        Madonna ich w swo
        > im wideoklipie użyła - szczególnie jesli widział całe wideo, w
        którym opowiedzi
        > ana jest historia piętnująca rasizm, a jesli
        > coś tam jest kontrowersyjnego, to zdecydowanie nie krzyże
        płonące ;)
        >
        > Jeśli wszyscy polscy ultrakatole prezentuję taki poziom kumacji
        przekazu
        > piosenek i wideoklipów Madonny(przyznajmy, nieoprzesadnie
        wirtuozerski), to wła
        > ściwie protestom przeciw jej występowi trudno się dziwić. I
        poziomowi ich wyraż
        > ania, również.\\

        Co znaczy "ultra katole"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka