IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 21:00
Do licha, już drugi raz mam tego farta ;). A może to nowe wątki powstają za
szybko ;D.
Obserwuj wątek
    • Gość: fika Re: Idol 3.15 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 21:21
      Świetny refleks! Ale czy wystarczy refleksji nad Idolem
      do zapełnienia tego wątku;)
      • Gość: Tawananna Re: Idol 3.15 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 21:42
        Czyżbyś wątpił(a) w moją niezwykłą wyobraźnię, kreatywność i umiejętność
        myślenia? ;)

        P.S. Po jednym wyrazie w każdym poście i sama Ci cały watek zapełnię ;D
        • Gość: fika Re: Idol 3.15 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 22:59
          Gość portalu: Tawananna napisał(a):

          > Czyżbyś wątpił(a) w moją niezwykłą wyobraźnię, kreatywność i umiejętność
          > myślenia? ;)
          >
          > P.S. Po jednym wyrazie w każdym poście i sama Ci cały watek zapełnię ;D

          No co ty! W życiu ;)Ja tak poważnie, nie macie dość?
          Wiadomo kto wygra i nie ma tu już nic do roztrząsania.
          A w kwestii formalnej: wątki World Idol też tak
          ładnie ponumerujecie? Ciekawe jak bardzo wstrząśnie nami
          to wydarzenie, bo, że Wojewódzki wstrząśnie - nie wątpię.
    • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 21:50
      Aronia, miałaś rację ;/ To co słałam na gazetę, zwróciło się :( Mania,
      Tawananna, podajcie innne adresy, jeśli chcecie.
      • Gość: Tawananna Re: Idol 3.15 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.03, 11:44
        tawananna@pf.pl albo tawananna@wp.pl
    • Gość: kubu Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 23.12.03, 21:56
      no no
      spelnione marzenia
      pewnie wyslalas smsesa do Magdy Mołek ;)
    • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 22:06
      Wiecie co, znowu jakieś shity owtarzają na świeta :/ Nie ma nawet co
      obejrzeć... Normalnie czekam na World Idol. Kuba da im wszystkim popalić :D
      I jakis gostek ponoc Nirvane śpiewał :))))
      • Gość: kubu Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 23.12.03, 22:20
        z nudow mozesz zajrzec na strone www.idolfan.org i kliknac na link o
        World Idol
        sa linki do stron i do mp3 wszystkich uczestnikow WI

        nie posluchalem jeszcze wszystkich, ale moge powiedziec, ze fajnie spiewa
        Norweg, mysle, ze moze sie Wam spodobac (glos, jego twarz to inna para kaloszy)
        mi sie jeszcze podoba Libanka (wlasciwie to nie jestem pewien jak po polsku
        nazywaja sie mieszkancy Libanu), ale jezeli bedzie spiewac po arabsku, to nawet
        piosenka Nataschy Atlas jej nie pomoze. a szkoda
        • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 22:31
          Thx wielkie, ale chyba oślepłam. Gdzie Ty widzisz te mp3 ?:)))
          • Gość: kubu Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 23.12.03, 22:36
            jak tylko klikniesz w link o WI to sie otwiera strona gdzie musisz sie troche
            zsunac w dol i beda krotkie teksty o finaliscie z kazdego kraju
            i tam z reguly (niestety nie przy wszystkich uczestnikach) sa linki do strony
            gdzie mozna posluchac mp3, a czasem nawet obejrzec wystepy

            ja wlasnie ogladam kanadyjczyka - Ryana Malcolma
            spiewa country (Down On The Corner) :OOOO
            ale nie tylko
            taki troche Totoszko, ale slabszy wokalnie
            • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 22:46
              Dziękuję ślicznie.
              Bosh, myslałam, że ten Guy z Australii to faktycznie może być fajny głos, tyle
              pochwał się naczytałam. Może i ma, ale ..wrrrr!!! Co to ma być?! Poziom "Light
              my fire" Younga...Masakra! Jeszcze jury komentujace głównie Jego fryz:///
              • Gość: kubu Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 23.12.03, 22:50
                i pomyslec, ze niektorzy krytykuja Timberlake'a za nadmiar odzobnikow ;)
                • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 22:54
                  A teraz leci "Stand by me" Malcolma i powiem Ci, że fajnie spiewa, ale to samo -
                  ozdobniki :/ "Down on the cornenr" wydaje się być lepsze, może dlatego, że
                  oryginału nie znam :P Ale niestety, tu z kolei wychodzą na wierzch niedostatki
                  wokalne. Musi trochę nad tym popracować. A jak to śpiewał na finale, to ma
                  przechlapane ;P
                  • Gość: kubu Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 23.12.03, 22:59
                    na WI spiewa ponoc He Ain't Heavy, He's My Brother
                    cokolwiek to jest, bo tytul kompletnie nic mi nie mowi :/

                    a w STAND BY ME nikt nie pobije Agnieszki Szewczyk w Spin Clubie :)
                    • Gość: kubu Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 23.12.03, 23:03
                      a tak wogole to na wielu zdjeciach Ryan wyglada jak solidnie odchudzony dj
                      Adamus :/
                    • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 23:08
                      No tak, no i wybrałam sobie "One" tego Norwega. I tak naprawdę przekonałam się
                      o wyższości naszego, polskiego idola. Dlaczego? Po pierwsze, spojrzałam na
                      listę wykonywanych przez tego chłopaka utworów. No i patrze - turaj jakiś Rikcy
                      Martin, tu U2 a tu jeszcze co innego. No dobra, zostawmy repertuar. No więc
                      tak - Guy i Will przedobrzli z aranżem kultowcyh utworów. Natomiast tutaj,
                      druga skrajnosć. Dla mnie ONE to jest kopia w tym wypadku. I koleś w tym akurat
                      utworze ma plus, bo w miarę podobny ma głos do Bono. Ale czy w tym było cos
                      JEGO? Nie zauważyłam :/ Nie wiem, dla mnei Ci ludzie nie mają osobowości...
                      • Gość: kubu Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 23.12.03, 23:18
                        w norweskim idolu piosenki byly narzucane, wiec nie marudz nad repertuarem
                        to tak jakby sie czepiac Makowieckiego za Bee Gees a Wydre za Roda Stewarda :///
                        a oni po prostu nie mieli wyboru

                        wejdz na strone zespolu Norwega, gdzie w dziale download sa chyba trzy piosenki
                        www.fenriklane.com/eng/download.html
                        no i przestan z tą nasza wyzszoscia
                        w idolu tez mamy byc Winkerliedem europy (sorry, swiata)? ;)
                        • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 23:23
                          Poprostu, dla mnie tu nikt do tej pory, z osób przesłuchanych nie ma w sobie
                          nic interesującego. Ot, spiewają, może poprawnie i tyle. Jak sobie słucham
                          Can't run away albo C'est la vie to dopiero wiem, co to znaczy zaśpiewac po
                          swojemu. Nie cierpię kopiowania. Takie jest moje zdanie no i juz ;)
                        • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 23:35
                          Aż sobie zapodałam pierwszego idola ;) Miło posłuchać, to było COŚ !
                    • Gość: Vera He Ain't Heavy, He's My Brother IP: *.proxy.aol.com 24.12.03, 20:47
                      "He Ain't Heavy..." to bardzo piekna, stara ballada. Jako pierwsi wykonywali ja
                      bodajze The Hollies, ale glowy nie dam. W kazdym razie to jest moja ulubiona
                      wersja. Potem spiewali to tez Neil Diamond, Cher, Olivia Newton - John i Bog
                      wie, kto jeszcze. Mam nadzieje, ze uda Ci sie ja gdzies dopasc i posluchac, a
                      ja podrzucam tekst, bo bardzo mi sie podoba :))) pozdrawiam


                      The road is long
                      With many a winding turn
                      That leads us to who knows where
                      Who knows when
                      But I'm strong
                      Strong enough to carry him
                      He ain't heavy, he's my brother

                      So on we go
                      His welfare is of my concern
                      No burden is he to bear
                      We'll get there
                      For I know
                      He would not encumber me
                      He ain't heavy, he's my brother

                      If I'm laden at all
                      I'm laden with sadness
                      That everyone's heart
                      Isn't filled with the gladness
                      Of love for one another

                      It's a long, long road
                      From which there is no return
                      While we're on the way to there
                      Why not share
                      And the load
                      Doesn't weigh me down at all
                      He ain't heavy, he's my brother

                      He's my brother
                      He ain't heavy, he's my brother...



    • bigrock Swiateczne przemyslenia i prezenty ;-) 24.12.03, 14:46
      Korzystajac z wigilijnego nastroju i wolnego czasu postanowilem skrobnac takie
      moje male co nieco, ni to podsumowanko, ni to jakies wolne mysli dotyczace
      ogolnie Idola (glownie III, ale nie tylko). Gdzies tam po drodze w gre wkracza
      Bigrock aka Swiety Mikolaj, wiec wytrwalosc w czytaniu moze zostac
      wynagrodzona, przynajmniej niektorym ;-).

      Poziom Idola III
      Szczerze mowiac dziwie sie osobom, ktore psiocza na poziom tej edycji programu.
      Jak dla mnie jest zaskakujaco wysoki, stanowi bardzo pozytywne zaskoczenie.
      Spojrzcie na II edycje. Przeciez najlepsi w II edycji odpadli na etapie
      klubowym (Patyk, Sykut, Kesy, Kazmierczak) lub nie doszli nawet do polowy
      koncertow finalowych (Krol, Kunc, Stach, Szewczyk)! W tej edycji jest _duzo_
      lepiej. Poziom klubowy byl rzeczywiscie dosyc slaby w porownaniu do poprzednich
      edycji, ale za to do finalow trafili sami najlepsi, a publika skutecznie
      odrzucala nielicznych ewidentnych kelnerow (Pakulak, Gesikowski) i osoby, ktore
      poza swietnym wokalem nie mialy nic wiecej do zaoferowania (Kasprzak). W
      poprzedniej edycji bylo pod tym wzgledem wrecz tragicznie (odpowiednio Hom i
      Totoszko). Finalowa piatka tej edycji nie ma sie absolutnie czego wstydzic
      rowniez w porownaniu z finalowa piatka edycji I, a jako dziesiatka wrecz ja
      przewyzsza. Drobne falsze? Owszem, pod tym wzgledem jest nieco gorzej niz w
      przypadku I edycji, ale wezcie sobie posluchajcie niektorych rodzimych 'gwiazd'
      muzyki jak wypadaja na zywo... sadzac po tym co slychac na plytach to komputery
      w studiach musza sie ostro nameczyc. Poza tym pierwsza piatka I edycji to nie
      byli amatorzy tylko profesjonalisci (wszyscy bez wyjatku), a w piatce III
      edycji znalezli sie niemal sami amatorzy i swoiste samouki. Zgadzam sie jednak,
      ze programowi przydalby sie co najmniej rok przerwy, bo w klubie trzeciej
      edycji bylo dosyc 'biednie', dobra by byla takze zmiana formuly programu,
      zrezygnowanie z koncertow w dziwnych konwencjach, wiecej muzyki po polsku, etc.

      Moja finalowa dziesiatka marzen:
      Ania Dabrowska, Gosia Stepien, Ola Lysiak, Gosia Kunc, Bartek Krol, Marcin
      Patyk, Kaja Kazmierczak, Monika Brodka, Adam Kozlowski, Kuba Kesy

      I jej bezposrednie zaplecze:
      Alicja Janosz, Ewelina Flinta, Tomek Makowiecki, Szymon Wydra, Paulina Sykut,
      Hania Stach, Agnieszka Szewczyk, Michal Karpacki, Pawel Kowalczyk

      W przeciwienstwie do II edycji final III zapowiada sie bardzo interesujaco...

      Kuba Kesy, czlowiek wzbudzajacy skrajne emocje, majacy ogromne poparcie wsrod
      zenskiej czesci publicznosci, ktorego nie wejscie do finalowej dziesiatki II
      edycji zaowocowalo (niestety) Totoszka. Czesto porownuje sie go do Zalewskiego,
      co jest moze uzasadnione biorac pod uwage wiek i tzw. 'przebojowosc', ale Kuba
      w przeciwienstwie do Krzyska naprawde dobrze spiewa i przekazuje ze sceny
      prawdziwe emocje. Troche gorzej jest gdy slucha sie go bez
      przyslowiowego 'obrazka', samemu zamykajac oczy, wiele z pozytywow Kuby wtedy
      sie gdzies gubi, nad tym jeszcze musi popracowac. Swoim znakiem
      charakterystycznym, tak denerwujacym wiele osob (w tym mnie :-)),
      uczynil 'wirowke' (czy jak to tam nazwac), ktora posluguje sie w sposob czasami
      dziwny, ale to jego wybor. Zaskakujaca jest miazdzaca krytyka jego osoby ze
      strony Leszcza, ktory pod niebiosa wynosil duzo gorszego od niego Zalewskiego.
      W finale zaspiewa "Alice In Chains - Would" oraz "TSA - Kocica", co tylko mu
      sie chwali. Chlopak ma jeszcze sporo pracy przed soba, ale drzemie w nim duzy
      wyczuwalny potencjal. Oby nie zostal zaprzepaszczony przez koniecznosc wydania
      byle jakiej plyty w szybkim tempie po ewentualnym zwyciestwie.

      Monika Brodka, nowoczesna mloda dziewczyna z gor, ktora od samego poczatku
      zwracala uwage wszystkich dookola. Czesto za sprawa 'przebojowosci' i wieku
      porownuje sie ja z Ala Janosz, a ostatnio nawet z Gosia Kunc. I jest w tym
      wiele racji, bowiem Monika okazala sie znakomita zarowno w szybkich,
      dynamicznych kawalkach, jak i spokojnych, subtelnych, wykazujac przy tym duza
      dojrzalosc muzyczna i interpretacyjna oraz pewnosc siebie. A to daje nadzieje,
      ze po ewentualnym zwyciestwie nie podzieli losu calkowicie nieprzygotowanej do
      podobnego sukcesu Alicji. Zamykajac oczy Moniki slucha sie rownie dobrze jak
      z 'obrazkiem', wszystko to tylko pozwala miec nadzieje na dobra plyte. Nie
      wiemy jeszcze co Monika zaspiewa w finale, osobiscie chcialbym, aby jedna z
      piosenek bylo "New York", ktorym zdobyla sobie uznanie w oczach jurorow i
      widzow na samym poczatku programu. Mimo, ze jest mlodsza od Kuby to obawy o jej
      poidolowa wersje mam duzo mniejsze, niz w przypadku poidolowego Kuby. Jesli sie
      myle, to zawsze zostaje rytualne samospalenie ;-).

      Dobra, koniec gledzenia, czas na prezenty... :-).

      Wszystkich, ktorzy chca posluchac sobie kawalkow w wykonaniach Kuby i Moniki (i
      nie tylko) zapraszam tutaj:
      bigrock.kicks-ass.net/~idol/
      Tak na zupelnym marginesie, osobom, ktore cos tam pisaly o falszach Moniki w
      spiewanej koledzie sugeruje ja sobie sciagnac i przesluchac kilkadziesiat razy
      fragmenu miedzy 10 a 20 sekunda. Jesli to nie pomoze, no coz, podobno da sie to
      leczyc operacyjnie :-).

      Szanse na zwyciestwo obojga oceniam podobnie jak sonda na oficjalnej stronie
      Idola ;-). Aczkolwiek w dziale 'Uczestnicy' slupek 'popularnosc' przy Monice
      jest wyraznie wiekszy niz Kuby (przed ostatnim koncertem bylo odwrotnie), ale
      poniewaz nie wiemy skad sie to bierze i co to w ogole jest, przeto dalszych
      spekulacji zaprzestane ;-). Gdyby final byl w skladzie trzyosobowym to
      zdecydowanym faworytem bylby Kuba, bo glosy pozostalej publiki rozlozylyby sie
      na Pawla i Monike, a to moglo by byc za malo (patrz Wydra-Flinta vs Janosz ;-
      )). Poniewaz final jest jednak dwuosobowy to wszystko moze sie zdarzyc.
      Ktokolwiek nie wygra to mam nadzieje, ze oboje wydadza (dobre!) plyty, a takze
      z niecierpliwoscia bede czekal na dalsze losy Adama Kozlowskiego, Michala
      Karpackiego, a nawet Pawla Kowalczyka, ktoremu rowniez zycze jak najlepiej. Oby
      nie przepadli gdzies w czelusciach polskiego piekielka jak fantastycznie
      zapowiadajaca sie Gosia Stepien, ktora do dzis nie potrafi sie pozbierac.

      Wszystkim zycze milych i spokojnych Swiat
      oraz dobrego transferu przy sciaganiu wiadomo czego :-)
      • andrzej26 Życzenia 24.12.03, 15:28
        Radosnych Świąt Bożego Narodzenia, dobrego odpoczynku przy muzyce, a w Nowym
        Roku pomyślności oraz spełnienia wszystkich marzeń oraz samych miłych przeżyć w
        przestrzeni rzeczywistej i wirtualnej
        życzy
        Andrzej(26)
        • andrzej26 uzupełnienie 24.12.03, 15:53
          Oczywiście życzę tego co wyżej wszystkim czynnym i biernym uczestnikom wątków
          związanych z "Idolem" oraz polskimi piosenkami na Forum GW.
      • Gość: tośka Re: Swiateczne przemyslenia i prezenty ;-) IP: *.chello.pl 24.12.03, 15:40
        bigusiu, cieszę się, że wreszcie - tak jak to obiecywałeś - zebrałeś siły i
        napisałeś coś więcej.:))) Chętnie się do tego ustosunkuję, ale dopiero w
        weekend.:)
        Wielkie podziękowania za kawałki w wykonaniu Kuby i Moniki (mam nadzieję, że
        poczekają tam gdzie są kilka dni, bo teraz nie dam już rady ich ściągnąć).
        Jesteś naprawdę fantastycznym św.Mikołajem! :)))

        Zaraz wyjeżdżam, więc życzę wszystkim wesołych i spokojnych Świąt.:)))

        tośka
      • Gość: batuszka Re: Swiateczne przemyslenia i prezenty ;-) IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 15:58
        Bogrocku!! Jesteś wielki!!
        Jak tylko poradzę sobie z Azureusem, to będzie to mój najlepszy prezent w tę
        Święta. Jak chcesz, to troche z Toba podyskutuję, chcesz?? To czytaj::
        mam odwrotnie niż Ty - chodzi mi o to, że Monika bez wizji w moim odczuciu dużo
        traci. Natomiast jeśli chodzi o Kubę, to zrobiłam ostatnio eksperyment.
        Sprzątałam schody, ale w pokoju zostawiłam włączony winamp z różnymi, moimi
        ostatnio ulubionymi hiciorami. I mimo, ze drzwi były zamknięte, to dość dobrze
        słyszałąm głos Kuby w "Come as you are". Chyba nawet lepiej, niz ogladajac
        koncert w tv, bo drzwi zagłuszyły te głupie oklaski publiczności i zespół, było
        słychać tylko basy i Kubę. Z tego sobie wywnioskowałam, ze nie jest jego głos
        taki znowu słaby, a nawet na tyle dobry, bym mogła go słuchać bez wizji.
        Chociaż i po Twojej stronie było dużo racji, gdy mówiłeś, że Kuba bez wizji
        trochę traci, bo moim zdaniem muzyków rockowych najlepiej słucha sie na
        koncertach, a nie z płytki, gdzie wszystko jest wyglancowane, żadnych fałszów
        etc. Ja najbardziej lubie koncertówki, gdzie emocje da się słyszeć, gdzie
        pewnych rzeczy nie da sie zatuszować.
        Jesli chodzi o porównania do Zalewskiego. Co prawda Krzyska lubię, ale zgadzam
        się z Tobą, porównania Kuby do Krzyśka sa bzdurne. Krzysiek owszem, fajnie
        ryczy, ale jego barwa w spokojniejszych kawałkach nie umywa sie do barwy Kuby...
        Co do wirówki - trochę mnie ona zaniepokoiła, jak ją właczył po raz pierwszy,
        ale właściwie, moim zdaniem nieźle potrafi nią operować. Ciekawe, ze pierwszy
        raz "wirował" podczas "Speed kinga", a leszcz go za to zjechał - a przecież jak
        słucham Purpli, to nie widzę, aby Kuba ten utwór jakoś specjalnie
        zmasakrował... + mu sie należy za to, ze chyba jako pierwszy odważyłsie na tego
        typu ekspresję.
        Brodka - chyba wszystko o niej da sie powiedziec, ale nie to, ze źle śpiewa.
        Czy fałszuje, to prawdę mówiąc nie wiem, może słuch mam za słaby. A może
        własnie przez to, ze wolę muzykę zywą od płytowej, fałsze mi nie przeszkadzają.
        Ale w jej wykonaniu kolędy 2 rzeczy mi przeszkadzały - na samym początku, przez
        moment wydała mi się podobna do Chylińskiej. Już w "Szale" zauważyłam, że w
        pewnych miejscach przypomina mi Chylińską a w innycch np. Ostrowską. Może to i
        dobrze, bo znaczy to, że może różne cuda z głosem robić. A druga rzecz -
        denerwowały mnie ozdobniki.
        mam inne zdanie od twojego w kwestii kariery poidolowej. Oczywiscie mam obawy
        co do Kuby, czy sobie poradzi, ale jestem pewna, ze pozostanie przy swoich (i
        zarazem moich) klimatach a nie przerzuci sie na disco, popik,
        soul,funky,numetal czy nawet jazz. Natomiast co do Moniki to za cholere nie
        wiem, jaki gatunek muzyczny bedzie ona prezentować. Bo najpierw prezentowałą
        sie po rockowemu, a potem odnoszę wrażenie że przeszła metamorfozę - czy to w
        stronę jazzu czy soulu, nie jestem pewna. Na jej płytę się raczej nie skuszę,
        nawet jesli wszyscy dookoła będą trąbić, że to jest rock, bo ja wolę słuchać
        rocka bardziej sprecyzowanego... Życze jej tylko, aby każda jej płyta nie była
        czymś załkowicie innym, żeby dziewczyna stworzyłą coś spójnego. Jesli nie da
        sie tego podciagnąć pod żaden gatunek muzyczny, to niech chociaż będzie
        oryginalna w swojej twórczości. Zwyciestwa generalnie jej nie życzę, bo
        sympatii mej nie wzbudziła, ale z drugiej strony boję się, co oni zrobią Kubie
        jak wygra.

        >Jesli sie myle, to zawsze zostaje rytualne samospalenie ;-).
        nawet jak sie mylisz w kwestii karier naszych idolków (a taką andzieje mam;))
        to nie oczekujemu od ciebie samospalenia. A nuż bedzie 4 edycja i chcielibyśmy
        jakieś pliki miec ;););)

        Takie małe podsumowanie - generalnie program idol - komercja na całego cieszy
        mnie mimo mojej buntowniczej postawy wobec obecnego rynku muzycznego. Moze ta
        buntownicza postawa i nienawiśc do różnego rodzaju obecnych "artystów"
        sprawiła, że na pewne osoby nie potrafiłam spojrzeć przychylniejszym okiem (np.
        Kowalczyka czy Kalinę, która przypominała mi - o zgrozo! - Edytę Górniak), ale
        cieszę sie z faktu, iż ktoś, co do którego miałam nadzieję, że wystartuje w
        porgramie ponownie i dzieki komu miałam co tydzień miłe doznania estetyczne,
        doszedł tak wysoko...

        Życzę wszystkim radosnych Świąt (łączmy sie w oglądaniu World Idol;););)) i jak
        najwięcej dobrej rozrywki w Nowym Roku.
      • ulster Re: Swiateczne przemyslenia i prezenty ;-) 24.12.03, 17:33
        Świętemu Mikołajowi Bigrockowi i wszystkim szczęśliwych i ciepłych Świąt życzy
        ulster
      • Gość: Anika Re: Swiateczne przemyslenia i prezenty ;-) IP: 195.117.187.* 24.12.03, 23:08
        Nieco spoznione zyczenia, ale mialam cala mase roboty:). Wesolych, pogodnych
        Swiat, smacznego karpia, duzo usmiechu i radosci, buziaczki i
        najserdeczniejsze pozdrowionka:).
      • agata_edziecko Re: Swiateczne przemyslenia i prezenty ;-) 29.12.03, 14:46
        Dlaczego ja nie mogę wejść na ten link??? Please, pomocy!
    • Gość: kubu WORLD IDOL IP: *.chello.pl 25.12.03, 20:07
      ojoj
      zenada z tym montazem programu z publicznoscia i Mackiem Rockiem nagrywanym w
      pustym studiu :////
      • Gość: batuszka Re: WORLD IDOL IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 25.12.03, 20:20
        ehhehe
        ja bym jeszcze do żenady dodała wystep Niemca i Australijczyka...
        nie wiem, czy w tym wątku roztrząsać bedzmy nasze opinie na temat WI, czy
        zakłądać nowy???
        • Gość: kubu Re: WORLD IDOL IP: *.chello.pl 25.12.03, 20:24
          jak sobie nie chcesz ;)
        • Gość: tokyo Re: WORLD IDOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.03, 20:24
          Dla mnie porażka Niemca i Australijczyka...Ten 1 dno kompletne, u nas by nawet
          przez castong nie przeszedł; drugi ma fajny głos, ale nie mogę zdzierżyć tej
          wersji mojej ukochanej piosenki Armstronga:///
      • Gość: Margaret Re: WORLD IDOL IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 25.12.03, 20:30
        zgadzam się,, głupi montaz ai tak wszyscy wiedza o co chodzi. Niemiec-
        tragedia ;) (ale wierzcie mi, jak tam bylam -ogladalam te ich programy typu
        idol i wiekszosc tam tak spiewa), a Australijczyk-w beznadziejnej
        aranzacji..teraz spiewa Arabka :)
    • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 17:37
      Dyskusja na temat World Idola nadal wre, a mnie i tak bardziej interesuje
      polski idol ;P Tak się zastanawiała, jak będzie wygladał ten finał i doszłam do
      pewnych wniosków;)
      1) Kuba wybrał seryjnie trudne numery do zaspiewania, prawdziwe wyzwanie przed
      Nim, ale mam nadzieję, że wie, co robi. Chyba next day to nie będzie w stanie
      mówic :PPP No, najwyżej bedzie wydawał z siebie Homiaste odgłosy ;)
      2) Przesłuchałam sobie całej "idolografii" Moniki i najbardziej podobał mi się
      Half Moon i Szał. Wdze Ją w tym ostrzejszym repertuarze. I myślę sobie, że jak
      na finał wybierze Janis Joplin, to ma wielkie szanse na wygraną. Ale drugi
      utwór?Hmm...jakieś koncepcje na co się Brodka porwie?:)

      • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 19:08
        zgadzam się, też wole Brodkę w ostrzejszym repertuarze, choć jak słucham teraz
        jej "Light my fire" to czar pierwszego wrazenia prysł. Bo jak tylko to
        usłyszałam, to podobała mi sie ta jej drapieżność - szczególnie w porónaniu z
        wykonaniem, którego mogliśmy wczoraj posłuchać i obejrzec..... Ale nie moge jej
        dłużej (tzn kilka razy pod rzad) słuchać, bo mnie jej maniera denerwuje - na
        zwrotkach. Ale przynajmniej refreny ok.
        Ja tez stawiam, ze wybierze Janis Joplin - wtedy zyska nieco w moich oczach.
        Jesli chodzi o druga piosenke - ja bym chciała ją usłyszeć w repertuarze Arethy
        Franklin.... Batomiast jesli wyskoczy z Pink albo Anastacia, albo bedzie
        próbowała nas rozczulic kolejnym klimatycznym kawałkiem i udawać dojrzałą
        jazzową artystkę, to jej nawet i JJ nie pomoże, abym spojrzała na nią
        przychylniejszym okiem...
      • bigrock Re: Idol 3.15 26.12.03, 23:01
        Bardzo subtelne i ciekawe wykonanie "That's The Way Love Goes". "Blue Velvet"
        i "Color Of Love" tez bardzo przyjemne dla ucha. Z szybkich kawalkow to mi sie
        podobala w niemal kazdym wydaniu jak do tej pory, nie liczac
        nieudanego "Conga". Nawiazujac do niechlubnego WI to jej wersja "Light My Fire"
        przy Willu Youngu to mistrzostwo swiata, przydaje sie dobra znajomosc
        oryginalu, a bez WY to po prostu dobre wykonanie.

        Jak juz gdzies pisalem w finale bym chcial uslyszec "New York" ;-) i cokolwiek
        dobrego, ale niekoniecznie Janis Joplin, raczej cos nowoczesniejszego dla
        nowoczesnej dziewczyny, no chyba, ze bedzie sie upierac ;-).
    • Gość: Anika Re: Idol 3.15 IP: 195.117.187.* 27.12.03, 17:34
      Wlasnie obejrzalam Idola Extra i prawie udlawilam sie sernikiem, gdy
      zobaczylam jak cale szacowne jury pada do stop Kowalczykowi i bije przed nim
      poklony. OK, ja wszystko rozumiem, ale...chociaz nie, wlasciwie juz nic nie
      rozumiem. Jedyne logiczne wyjasnienie to takie, ze ten chlopak ma konszachty z
      jakimis silami wyzszymi, dlatego piecioro doroslych, obiektywnych inaczej
      ludzi ociera sie o smiesznosc. Naprawde myslalam, ze w tym programie nic mnie
      juz nie zdziwi...
      • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 17:43
        ubiegłaś mnie w relacji z idola extra
        i lepiej wyraziłaś to co ja chciałam powiedzieć o wyciskającej łzy z oczu
        scenie z pozegnania miłościwie nam panujacego pawełka;)
      • Gość: fika Re: Idol 3.15 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.03, 17:45
        Ja po obejrzeniu Idola Exstra wiem, że to Kowalczyk miał wygrać, Kuba powinien
        spokojnie zebrać zespół i popracować nad płytą, a Monika powinna jednak wrócić
        do szkoły. Nie mogę patrzeć na to jak następna było nie było małolata zostanie
        wciągnięta w machinę szołbiznesu. Jedna Ala wystarczy. Za parę lat Brodka może
        nagrać świetną płytę, ale chyba najpierw powinna poduczyć się techniki śpiewu i
        jednak nie dorastać na scenie, ba na dobre jej to nie wyjdzie (patrz
        gwiazdorstwo Ali). Bardzo optymistycznie nastraja mnie jutrzejszy Idol. Byle
        tylko pokazali więcej koncertu niż łażenia po mieście. Wtedy chyba trafniej
        można będzie ocenić kto sobie poradzi na scenie.
    • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 17:40
      już tradycyjnie zapodam moje wrażenia po obejrzeniu idola extra:::
      1. kowalczyk był żałosny jak wyskoczył z ta aluzją do Kuby, ze nieby Poalcy
      lubia, jak sie stoi nieruchomo i śpiewa 3 dźwięki. Sory, ale zdawało mi się, ze
      ktoś, kto sprzedaje najwiecej w Polsce płyt nieruchomo na scenie bynejmniej nie
      stoi....
      2. Kuba miał rację odnośnie tej jego wygranej - może rzeczywiście nic dobrego
      by mu to nie przyniosło... + dla niego, ze powiedział o tej chwilowej
      satysfakcji, która da wygrana... On chyba naprawde nie jest rządny wygranej.
      Postaram sie nie poddać sie emocjom i nie zagłosować na niego...
      3. Próbowałam sie przekonać do Brodki, nawet już byłąm na granicy sympatii, ale
      wszystko szlag trafił, jak oświadczyła, ze 2 piosenki, które zaśpiewała w
      koncercie o miłości, najlepeij odziwerciedlają to, co ona chciałąby robić po
      idolu. Jestem na NIE wobec takiej Brodki!!! Dobrze śpiewa, ok, ale jest już
      parę pań w Polsce, które dobrze śpiewają, ale jakiejs rewolucji na polskim
      rynku muzycznym nie uczyniły.... A jak Brodka ze swoimi smętnymi (sorki dla
      wsyzstkich fanów sade), może niekoniecznie ZAWSZE smętnymi, ale popowymi
      piosenkami postawi się na półce obok Edytki Góniak, a z zagranicznych - Celine
      Dion etc... MAm wobec niej dokłądnie takie zdanie jak wojewódzki wobec kelly
      clarkson. No cóż, zdziwi się pan leszczyński, jak zobaczy, na kogo wyrosla
      córka Kurta Cobaina;P:P:P:P Ale z drugiej strony moze to i lepiej by było,
      gdyby dziewczyna zajełąby sie tego rodzaju muzyka,zamiast udawać zbuntowana
      punkowe, jak Alex:P
      4. niesmaczne mi sie wydało pozegnanie kowalczyka przez jurorów. Szczegolenie
      leszczu - koeljny raz dał przykłąd jak czesto zmienia zdanie mówiąc - dobrze
      sie stało, ze odpadłeś....
      • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 18:06
        Ech mam mixed feelengs, skoro Kuba nie czuje się "gotowy", to nie wiem, czy na
        Niego głosować czy nie... Z drugiej strony też szkoda Brodki wpuszczać w tak
        młodym wieku na głębokie wody :///
        P.S. Leszczu - żałosny, to samo Kowalczyk..
        P.S2 Czy to o Kubie było, gdy Monika mówiła, jak Ona odczuwa te piosenki o
        miłości, że ktoś tam sobie skacze i się wydziera, ale Ona robi to inaczej?:/
        • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 18:50
          > P.S2 Czy to o Kubie było, gdy Monika mówiła, jak Ona odczuwa te piosenki o
          > miłości, że ktoś tam sobie skacze i się wydziera, ale Ona robi to inaczej?:/

          wydaje mi sie, ze raczej o kowalczyku, bo wczesniej cos wspominała, ze
          kowalczyk sie wygłupia. Chociaż może..... Nie wiem.

          Jeszcze jedno mi sie przypomniało - jakie kowalczyk miał pretensje, ze "znamy
          sie prywatnie, a on takie brednie na antenuie wygaduje" to zdaje mi sie o
          maleńczuku. Wniosek - kolejne publiczne zbłażnienie sie pawła. Pretensje, ze
          maleńczuk, choc sie tak dobrze znaja, tym razem mu nie słodził tylko opieprzył-
          no choreeeeeeeee!!!!!!!!!!! pawełku, ratuj swoj honor i nie pokazuj ise w
          tv!!!!!!!!!!!
          • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 18:58
            Pewnie, że chore. Jak wszyscy chwalili, to było git, a teraz nagle Maleńczuk BE.
            A co do Kuby, nie wiem czy mam rację, ale tak mi do głowy przyszło:P Do
            programu chyba przyszedł w jakimś celu, prawda? I myślę sobie, że On chce
            nagrac tą płytę, ale może poprostu jest za mało pewny siebie. Jak widzi to
            wszystko wokoło, to może faktycznie sądzi, że jako mniej komercyjny wykonawca
            nie ma szans. Boszzz Ci ludzie szalejący za Panem Kowalczykiem, no nietrudno
            jest stracić wiarę. No nie wiem sama...:/
        • Gość: Nika Re: Idol 3.15 - Niech wygra Kuba ... IP: 62.29.129.* 27.12.03, 18:57
          przynajmniej jest gwarancja, że dostaniemy do posłuchania coś oryginalnego. Boi
          się chłopak, że nie da rady, ale ja wierzę w NIEGO czyt. wierzę w jego gust
          muzyczny, aksamitno - elektryczno - ekstatyczny sposób śpiewania i w to, że nie
          da z siebie zrobić kukły na sznurkach. Nie wierzę, że przerobią go na ulizanego
          gogusia tańczącego jak mu zagrają tacy tam różni od tzw. polskiego szoł-
          biznesu. Więcej wiary w siebie i będzie wszystko OK.
      • bigrock Re: Idol 3.15 27.12.03, 20:10
        Ad.2. Ja nie wiem co o tym wszystkim myslec... Albo zastosowal chwyt
        typu "powiem im, ze nie chce wygrac, to na mnie zaglosuja i wygram" ;-) albo
        naprawde nie chce wygrac, bo jak sam powiedzial "nie jest na to gotowy". W
        kazdym razie i tak i tak cos mi tu nie gra ;-).

        Ad.3. Widze pewna prawidlowosc w ocenie Brodki przez fanki Kesego, tzn. podoba
        im sie ona (o ile w ogole) glownie w szybkim, drapieznym repertuarze, w ktorym
        tak naprawde duzo latwiej zaistniec, niz w subtelnym i wyrafinowanym, gdzie
        kazda niemoc, braki czy niedyspozycje od razu wychodza na jaw. Osobiscie lubie
        Brodke i taka i taka, a po ostatnim koncercie, w ktorym wypadla swietnie, nie
        wiem czy nie bardziej preferuje takie wlasnie jej wcielenie. Pop? Popu w tym
        bylo tyle co w Doorsach, Bartosiewicz, Joplin i BC razem wzietych. No i jezeli
        ktos porownuje Monike do Celiny czy Edyty to chyba nie bardzo jednak 'czuje'
        prawdziwa muzyke. To kwestia pewnego poziomu wrazliwosci. Zarowno Celina jak i
        Edyta sa moze swietne technicznie, ale obie sa 'wyprane' z prawdziwych emocji,
        ktore w tym wszystkim sa najwazniejsze, a Monika pomimo brakow technicznych,
        mlodego wieku i braku zyciowego doswiadczenia posiada to 'cos', co wlasnie
        sprawia, ze technika schodzi na drugi plan, ustepujac na scenie raz
        zywiolowosci i temperamentowi mlodej goralki, a raz subtelnosci, wrazliwosci i
        prawdziwym emocjom. Gdyby Monika do konca sie otworzyla przed publicznoscia, bo
        ciagle mam wrazenie, ze ma pewne opory, to juz w ogole byloby swietnie.
        Zreszta, Kuba ma ten sam problem. Byc moze _to_ akurat jest kwestia wieku.

        Ad.4. Faktycznie, 'pozegnanie' z Kowalczykiem bylo najzalosniejszym 'show'
        jakie mialem okazje ogladac w polskim Idolu od dawna. Zenujace wrecz :-/.
        • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 20:28
          A kto tu porównuje Monike do Celine czy Edyty?:P
          Na pewno nie ja ;)
          • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 20:37
            to o mnie chodziło
            może nie tyle potrównałam ją, co raczej wyraziłam obawę, że idąc pewną drogą
            może tworzyć coś podobnego do twórczości tych pań
        • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 20:40
          tzn. podoba
          > im sie ona (o ile w ogole) glownie w szybkim, drapieznym repertuarze,

          bo ja generalnie preferuje bardziej drapieżny repertuar. To czy czuję prawdziwą
          muzykę czy nie, to nie jest temat do dyskusji, bo to chyba raczje kwestia
          gustu. U mnie na pierwszym miejscu jest rock i koniec. Tylko, ze musi to być
          rock grany z czujem, a nie to co prezentują nam w postaci numetalu i to, co
          pewnie niedługo zaprezentuje nam Alex... A to, ze nie jestem fanka Sade to
          świadczy, ze pod względem muzycznym nie jestem całkiem rozwinięta? A czy Monika
          posiada to coś, czego nie ma Celine, to się okaze, jak już coś własnego nagra.

          >Pop?
          O popie mówiąc miałam na mysli niejaka janet jackson. Nie wiem, moze sie myle,
          bo płyt tej pani nie posiadam, ale to co pare razy wpadło mi w ucho, to własnie
          zasługuje na miano popu - przynajmniej w moim nazewnictwie.
          • bigrock Re: Idol 3.15 27.12.03, 21:21
            > U mnie na pierwszym miejscu jest rock i koniec. Tylko, ze musi to być
            > rock grany z czujem, a nie to co prezentują nam w postaci numetalu i to, co
            > pewnie niedługo zaprezentuje nam Alex...

            Bo jest rock i Rock.
            No i pop tez jest ;-).

            Pop (pop) jest produktem, nie rozniacym sie w swej istocie od samochodu czy
            pasty do zebow, przeznaczonym do skonsumowania przez najszersza mase
            anomimowych odbiorcow, ilosc sprzedanych egzemplarzy piosenki jest abolutnym
            miernikiem jej powodzenia, w jej produkcji istnieje na ogol specjalizacja na
            wykonawcow, teksciarzy i kompozytorow, 'artyzm' wykonawcy mierzy sie
            umiejetnoscia interpretacji, czyli odtworzenia utworu zgodnie z obowiazujaca
            konwencja stylistyczna.

            Rock (rock) przekazuje tresci istotne dla tworcy (rownie dobrze moze to
            byc 'opuscila mnie dziewczyna' jak i 'dziwny jest ten swiat'), adresowany jest
            przewaznie do sluchaczy o podobnym wieku i zasobie doswiadczen co tworcy,
            sukces finansowy, aczkolwiek pozadany, nie jest wyznacznikiem sukcesu, regula
            jest jednosc funkcji tworcy i wykonawcy, utworow, piosenki nie
            sa 'interpretowane', ale _przekazywane_ sluchaczom.

            Jak widac nie da sie jednoznacznie okreslic gdzie sie konczy pop, a zaczyna
            rock.

            Dla mnie pop stylizowany na rock to np. zespol Lzy, ich wiarygodnosc oceniam na
            0, bo ktory zespol robi przed nagraniem plyty badanie rynku i dopiero pod tym
            katem nagrywa material? Co z tego, ze kreuja sie na rockmanow, no juz bardziej
            wiarygodna jest dla mnie nowa Alex.

            W naszym rodzimym Idolu wyraznie widac roznice w poszukiwaniu mlodych zdolnych
            ludzi gdy porowna sie go z np. Idolem brytyjskim. Tam szuka sie odtworcow,
            poprawnych interpretatorow na ktorych mozna zbic potencjalna fortune, dlatego u
            nich wygralaby pewnie Kalina czy Totoszko. U nas na szczescie liczy sie jeszcze
            ow 'przekaz'.

            > czy Monika posiada to coś, czego nie ma Celine, to się okaze,
            > jak już coś własnego nagra.

            Celina w zyciu sama niczego nie stworzyla, jest tylko doskonala* diva,
            odtworczynia materialu przygotowywanego jej przez caly sztab ludzi, ktorzy
            znaja sie na popie wlasnie, kompozytorow, aranzerow, teksciarzy, roznego
            rodzaju specjalistow, ktorzy ja o zdanie nie pytaja. Ja mam nadzieje, ze
            Monika/Kuba nie podaza sciezka AJ przy pierwszych plytach, ze beda miec wlasne
            zdanie, ktorego beda sie trzymac i nie dadza sobie wmowic co jest dobre, a co
            nie, bo od tego sie wszystko zaczyna.

            > O popie mówiąc miałam na mysli niejaka janet jackson.

            A od kiedy to oceniamy co jest popelina, a co czyms wiecej na podstawie samego
            autora tekstu/kompozycji czy oryginalnego wykonawcy?

            Gdyby tak oceniac to musialbym uznac, ze Kuba spiewajac "99 Luftbaloon" pokazal
            swoj kiepski muzyczny gust. A przeciez tak nie jest.

            Nie liczy sie oryginal, liczy sie wersja jaka prezentuje dana osoba.

            W ten sposob Kowalczyk z "Angie" sie po prostu skompromitowal prawie jak Will
            Young z "Light My Fire", Kuba z "99 Luftbaloon" wybronil, a Monika z "That's
            The Way Love Goes" zrobila soulowo-jazzowy kawalek, ktory mi sie bardzo
            podobal, czego przeciez nie ukrywam.


            *kwestia gustu ;-P
            • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 22:11
              zgadałeś mnie i nie wiem, jak odeprzeć twoje argumenty;)
              generalnie 1 piosenka wykonywana przez brodke mi sie nie podobała - tzn chodzi
              tu zarówno o sam utwór jak i jej emocjonalne podejscie do tego - no nie
              potrafie tego wytłumaczyć, nie bij mnie za to, ale mi nie podeszło i tyle.
              to że Brodka podąża w stronę jazzu nie jest niczym złym. Tylko 2 kwestie - jak
              będzie szła tą drogą to zawiedzie parę osób, które liczyły na jej drapieżność,
              rockową duszę. Mnie specjalnie nie zawiodła, bo nie ekscytowałam się nią, choc
              w sumie chętnie zobaczyłąbym ją raczej obok wykonawców bardziej rockowych niz
              np. łzy.... Druga to taka, żeby się tego jazzu trzymała i nie dała zmienić na
              siłę tylko dlatego, ze jazz nie jest modny. Sądzę, że jej będzie trudno sie
              obronić i zamiast dobrej wokalistki jazzowo-soulowo-funkowej dostalibyśmy dobra
              wokalistkę w stylu Anastacii. No ale to tylko moje zdanie. Podumowując - jaky
              miała śpiewać coś, czego kompletnie nie czuje, nawet jeśliby to miała być
              muzyka naprawde ambitna, to lepiej niech naprawdę skieruje się na soul czy jazz
              (nie żeby jazz nie był ambitny), które lepiej czuje i i które beda bardziej
              prawdziwe w jej ustach.... A jeszcze marzy mi się, że jak już Brodka nagra
              dobrą płytę własnie w tym stylu, to leszczu osobiscie odszczeka słowa o córce
              Kurta, bo to mi trudno zdzierżyć ;P;P;P

              jeszcze pozostaje różnica między janet jackson w wykonaniu Brodki a nena w
              wykonaniu Kuby - Kuba wyśmiał konwencję, a Brodka ją przerobiła. Jeszcze gdybym
              była pewna, że TAKA właśnie jest ta nasza Brodka, to byłby dla niej + za to, za
              co zawsze dostaje + Kuba, że nie ona sie dostosowała do utworu, ale dostosowała
              utwór do własnego stylu. Tylko kurna ja juz nie wiem, co jest stylem Brodki...
            • Gość: kubu Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 28.12.03, 01:55
              > Rock (rock) przekazuje tresci istotne dla tworcy (rownie dobrze moze to
              > byc 'opuscila mnie dziewczyna' jak i 'dziwny jest ten swiat'), adresowany
              jest
              > przewaznie do sluchaczy o podobnym wieku i zasobie doswiadczen co tworcy,
              > sukces finansowy, aczkolwiek pozadany, nie jest wyznacznikiem sukcesu, regula
              > jest jednosc funkcji tworcy i wykonawcy, utworow, piosenki nie
              > sa 'interpretowane', ale _przekazywane_ sluchaczom.


              wychodzi na to, ze Kayah jest w 100% rockowa artystka ;)
              wlasnie dlatego nie lubie definicji i prob sytematyzowania :/



              a tak z innej beczki to troszke mnie przeraza czolobitne podejscie bigrocka do
              moniki :///
              czy jestes Marcinem Prokopem? ;)
              • bigrock Re: Idol 3.15 28.12.03, 12:50
                > z innej beczki to troszke mnie przeraza czolobitne podejscie
                > bigrocka do moniki :///

                Troszke mnie przeraza taka nadinterpretacja moich slow :-///.

                > czy jestes Marcinem Prokopem? ;)

                Nie, ale znam jednego, nawet w zamierzchlych czasach ze mna do podstawowki
                chodzil :-).
        • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 20:43
          >No i jezeli
          > ktos porownuje Monike do Celiny czy Edyty to chyba nie bardzo jednak 'czuje'
          > prawdziwa muzyke.

          errata::: w moim poscie, po zdaniu
          >A jak Brodka ze swoimi smętnymi (sorki dla
          >wsyzstkich fanów sade), może niekoniecznie ZAWSZE smętnymi, ale popowymi
          >piosenkami postawi się na półce obok Edytki Góniak, a z zagranicznych - Celine
          >Dion etc...
          miał być znak zapytania, żadnego bezpośredniego porównania nie chciałąm czynić
          • Gość: Nika Re: Idol 3.15 Do Bigrocka IP: 62.29.129.* 27.12.03, 22:02
            Napisałeś : "Ja nie wiem co o tym wszystkim myslec... Albo zastosowal chwyt
            typu "powiem im, ze nie chce wygrac, to na mnie zaglosuja i wygram" ;-) albo
            naprawde nie chce wygrac, bo jak sam powiedzial "nie jest na to gotowy". W
            kazdym razie i tak i tak cos mi tu nie gra ;-)."
            Nie wydaje mi się, żeby Kuba był nieszczery w tym co powiedział o wygranej. Boi
            się po prostu odpowiedzialności (jak każdy myślący młody człowiek) jaka
            spoczywa na barkach Idola. Nauczony doświadczeniem z poprzednich edycji wie
            czym to pachnie, zdaje sobie sprawę jak działa szoł biznes i jakimi rządzi się
            prawami, może nie czuje się na siłach stawić temu czoła. Podejrzewam, iż nie
            przypuszczał, że zajdzie tak daleko w idolowych zmaganiach. Tak naprawdę to w
            tej edycji chyba tylko skrzeczący Paweł jest na tyle zdeterminowany, by
            rozpychać się łokciami w tym biznesie i walczyć o swoje kowalczykowskie szoł –
            niestety. Nawet twoja ulubiona Brodka (niezły głos, ale niech najpierw chociaż
            zda maturę, bo nieletnia może się nam zdemoralizować – vide zdjęcia ululanej
            Janoszki) z całą swoją dziecięcą przebojowością , nie jest jeszcze gotowa. I
            tak, choć Kuba jest wystraszony, niepewny, to wygrana i konieczność podjęcia
            pierwszych dorosłych decyzji dotyczących przyszłości może mu pomóc uwierzyć w
            siebie, w swój niewątpliwie ogromny potencjał. Mam nadzieję, że jeśli wygra,
            będzie to dobry kopniak na rozpęd, bo tego niewątpliwie ten zdolny chłopak
            potrzebuje, żeby wreszcie uwierzyć w siebie. Trzymam kciuki.
            • bigrock Re: Idol 3.15 Do Bigrocka 28.12.03, 00:57
              Matura to tylko papierek, a nie dowod jakiejkolwiek dojrzalosci. Dziewczyny
              generalnie szybciej dojrzewaja emocjonalnie niz chlopcy, dlatego te dwa lata
              roznicy miedzy Kuba, a Monika nie stanowia jakiegos strasznego problemu. Na
              pierwszy, a nawet drugi rzut oka Monika moze wydawac sie rozstrzepana
              zarozumiala malolata, a Kuba skrytym, niesmialym i malo pewnym siebie jeszcze-
              nastolatkiem, ale - pozory myla. Mam kuzynke w wieku Moniki i, mimo sporej
              roznicy wieku, swietnie sie dogadujemy, dziewczyna trzyma poziom i klase. A na
              co dzien tez jest taka jaka jest Brodka (tylko spiewac nie umie :-)). Z kolei
              zaletami Kuby sa niewatpliwie skromnosc, szczerosc i otwarte mowienie o swoich
              obawach, byc moze rzeczywiscie ow kopniak w postaci wygranej by mu pomogl, ale
              co jesli nie? Sam powiedzial, ze poki co nie ma pomyslu na swoja dalsza
              kariere. A od podpisanego cyrografu i braku pomyslu na siebie juz tylko kroczek
              do przytaczanej AJ :-/.
              • Gość: tośka Re: Idol 3.15 Do Bigrocka IP: *.chello.pl 28.12.03, 03:10
                1. Kuba nie powiedział, że nie ma pomysłu na siebie i swoją karierę, tylko że w
                tej chwili nie jest gotowy na to, by nagrać płytę. A to chyba nie to samo.:)))

                2. Różnica wieku pomiędzy Kubą a Moniką jest większa niż dwa lata. Z tego co
                wiem, Monika ma 16 lat, a Kuba za miesiąc i kilka dni skończy 20.

                3. Monika na pewno jest dojrzalsza niż większość dziewcząt w jej wieku, ale
                jednak, choćby nie wiadomo jak bardzo starała się ten fakt zatuszować, ma
                dopiero 16 lat - i to po prostu widać. Mnie najbardziej razi to, że ona w
                pewnym momencie zaczęła udawać kogoś, kim nie jest. Na początku była
                rozkrzyczaną, tryskającą energią nastolatką, której wszędzie było pełno - i
                była w tym bardzo naturalna. Później, w ciągu zaledwie kilku tygodni
                przeistoczyła się w zupełnie inną osobę, wręcz przeciwieństwo samej siebie. Dla
                mnie jej obecne wcielenie jest kompletnie niewiarygodne. :-/
                • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 Do Bigrocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 12:39
                  Zgadzam się. Przepraszam za porównanie, ale wszyscy wiemy co się stało z Alex,
                  co więcej - teraz ma 18 lat i jest z Jej zachowaniem coraz to gorzej :/ A gdyby
                  np. Paweł Nowak wygrał - co by było? I ja nie mówię nawet o dojrzałości
                  muzycznej tylko psychicznej. Od poczatku byłam zdania, że do Idola powinni
                  przyjmować ludzi od 18 lat w górę. Moim zdaniem zrobienie z Moniki Idola to
                  zrobienie Jej krzywdy. Wszyscy wiemy z czym się wiąże takie coś - pewnie nawet
                  wyprowadzi się do Wawy, "bo tak lepiej", a co z nauką? Płyta płytą, a jak coś
                  nie wypali? Co wtedy? Poza tym kto mi da przykład 16stolatki/latka, który gra
                  ambitną muzykę, daje sobie radę z szołbiznesem? Ja znam tylko Stacie Oricco i
                  Alizee, która mimo, że zaczęła śpiewać w wieku lat 16, minęły 2 lata a ta cały
                  czas tkwi w tym shicie ( sorry fani..) Chyba wiecie sami, jaka jest ich muzyka.
                  • bigrock Re: Idol 3.15 Do Bigrocka 28.12.03, 13:07
                    > Przepraszam za porównanie, ale wszyscy wiemy co się stało z Alex,
                    > co więcej - teraz ma 18 lat i jest z Jej zachowaniem coraz to gorzej :/

                    AJ to byl dzieciak, fajny na scenie, ale kompletnie do niczego (poza technika)
                    nieprzygotowany i skonczylo sie jak sie skonczylo. To wlasnie tak jak
                    porownywac Nowaka z Kesym, nawet nie wiadomo z ktorej strony przylozyc.

                    Niewazne kto wygra z tej dwojki, ani jedno ani drugie nie jest w pelni gotowe
                    na to co ich czeka. Dodatkowo wypowiedzi Kuby utwierdzaja mnie w przekonaniu,
                    ze mimo iz jest starszy, to wcale nie bardziej gotowy na ewentualne zwyciestwo
                    i wiazace sie z tym konsekwencje. Moze wynika to z faktu, ze sprawia wrazenie
                    bardziej 'swiadomego'. Trudno powiedziec.

                    Co bedzie to bedzie, ja mysle, ze i tak oboje zaistnieja.
                    • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 Do Bigrocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 13:26
                      >To wlasnie tak jak
                      > porownywac Nowaka z Kesym, nawet nie wiadomo z ktorej strony przylozyc.
                      No niebardzo, bo ja porównywałam na podstawie wieku. Pawełek miał 16 lat ;]
                      Poza tym skoro już w tamtym roku Kuba zgłosił się do Idola, to chyba nie dla
                      jaj, nie uważasz? Mały cytat: Uważa, że powinien zostać idolem, bo potrafi
                      śpiewać, a ludzie chcą go słuchać. Czyzby więc nie wiedział co robi, nawet po
                      raz 2 się zgłaszając do tego programu? Moim zdaniem miał w tym jakiś cel.
                      Śpiewa facet od 3 lat, więc chyba nie można Mu zarzucić zieloności, granie ze
                      swoim zespołem wiąże się z podejmowaniem decyzji, więc doświadczenie ma.
                      Poprostu brak Mu pewności siebie. Potrzebuje kopa :P No i jeszcze dochodzą do
                      tego wypowiedzi Prokopa, który mówi, że to nie progam dla Kuby, nie da rady
                      blabla. Jeszcze jedno - zakładając, że miał jakis cel w dostaniu się do tego
                      programu, to chyba jednak chce coś robić dlaej z tą muzyką. A teraz - jak Mu
                      sie odbierze tą szansę, to niestety, ale za 3 lata ( kiedy to miałby zacząć
                      nagrywać "disko hity:P )nikt już Go pewnie nie zechce...Taka jest prawda,
                      trzeba działać, póki czas.
                • bigrock Re: Idol 3.15 Do Bigrocka 28.12.03, 12:56
                  Re.1. Na jedno wychodzi. Jesli nie czuje sie na silach to po co go zmuszac?
                  Re.2. Szczegoly. Rownie dobrze moge napisac, ze Monika niedlugo konczy 17, a
                  Kuba ciagle ma 19. Nie o to przeciez chodzi.
                  Re.3. A to jakas dziwna historia, bo wg. mnie ona jest ciagle taka jaka byla na
                  poczatku, tylko oprocz tego wszystkiego czym zdobyla sobie poczatkowa sympatie
                  teraz poprzez muzyke dodatkowo pokazuje swoje drugie wnetrze, rownie
                  interesujace jak to pierwsze zreszta.
                  • Gość: Nika Re: Idol 3.15 Do Bigrocka IP: 62.29.129.* 28.12.03, 13:47
                    Podoba mi się ta "dyskusja", Bigrock obstaje twardo przy swoim, dziewczyny
                    również, ciekawe kto ma rację - pożyjemy, zobaczymy. Obyś Bigroczku miał rację,
                    bo szkoda by było, żeby nam się dziewczyna zmarnowała. Mimo wszystko ja stawiam
                    na Kubę.
                    • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 Do Bigrocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 13:54
                      Thx za podsumowanie, bo chyba by się to toczyło w nieskończoność :) Ja też
                      trzymam kciuki za obie osoby, ale jestem za Kubą, no poprostu. Natomiast na
                      pewno Monika zyskałaby w moich oczach, gdyby w finale spiewała Janis, Arethę
                      itp :)
                      • Gość: tośka no dobra... IP: *.chello.pl 28.12.03, 19:40
                        właśnie miałam zamiar odpisać bigusiowi, ale skoro koniec, to koniec i już:)))

                        jeszcze tylko kilka słów w sprawie Kuby - podobnie jak tokyo uważam, że zgłosił
                        się on do Idola świadomie i na pewno - podobnie jak pozostali - zrobił to w
                        konkretnym celu.:) Gdyby nie chciał wygrać, pewnie już dawno by go w tym
                        programie nie było.:)
                        Poza tym zgadzam się z tym co napisała Nika na temat kopniaka.;) Kuba sam o
                        sobie mówi, że jest mało zorganizowany i zazwyczaj trudno mu się zebrać do
                        działania, więc może przyda mu się taka pozytywna stymulacja?;))) A że po
                        ewentualnej wygranej byle czego wcisnąć sobie nie da, jestem całkowicie
                        pewna.:)))
    • Gość: Koralik Re: Idol 3.15 IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.12.03, 22:39
      mam prośbę czy ktoś mógłby mi przesłać piosenkę, którą wykonywał Kuba (Do Ani)
      na adres fizjot@interA.pl.Bardzo proszę.
      • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 22:47
        interA czy interia??
        • Gość: Koralik Re: Idol 3.15 IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.12.03, 22:55
          Oczywiście mój błąd-powinno być interia.Kochana byś byłą jakbyś mi wysłała.
          • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 23:13
            to będę kochana:D
            jak mi się zaraz program pocztowy nie skopie, to za chwilę powinno dojść
            daj jakis znak, jak dojdzie, ok??
            • Gość: Koralik Re: Idol 3.15 IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.12.03, 23:23
              Właśnie słucham sobie tej pioseneczki i jeszcze raz dziekuje,pisząc nie
              spodziewalam się tak szybkiego odzewu.Wiele buziaków.
              • Gość: liama Re: Idol 3.15 IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 13:00
                Batuszko, czy ja też mogłabym prosić? Na adres kaes@o2.pl
                Dziękuję bardzo i pozdrawiam.
                • Gość: d0minika Re: Idol 3.15 IP: *.jawnet.pl 28.12.03, 14:03
                  ja też, ja też błaaaaagaaaam!!!! d0minika@wp.pl
            • agata_edziecko Re: Idol 3.15 29.12.03, 14:22
              Batuszko, ja tez poproszę Do Ani na adres
              agata.platek@bertelsmann.com.pl
              dzięki z góry
              agata

              P.S. pisałam do Ciebie w sprawie Twoich plików, które nie przeszły na skrzynkę
              gazetową. Spróbuj na ten adres.
    • Gość: tokyo Re: Idol 3.15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 21:15
      No jak wrażenia po Idolu?:)
      Hehe współczucie dla Kuby, biedny zupełnie nie pasuje do tych tłumów,
      popularności :P No i ma plus za niienamawianie do głosowanie na siebie. Jeszcze
      jedno - na ostatnim koncercie nawet nie usprawiedliwał się zapaleniem krtani,
      dopiero w idolu extra coś wspomniał:P Bosh, z 2 strony nie mogli Mu załatwić
      jakiegoś pubu tylko na takim mrozie spieać?:/
      Hmm coś czuję, że na finale Monika może zapodać właśnie A woman's worth Alicii
      Keys, chyba nawet dobrze Jej to pójdzie, no zobaczymy :)
      Pawła nie komentuję, c było a nie jest nie liczy się w rejestr :D
      • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 21:40
        ja też zauważyłam, jak 2 osoby namawiały ludzi do głosowania na siebie, a jedna
        nie, nawet żartem...
        co do śpiewania na mrozie - to było tak: śpiewał w pubie, a przed pubem stali
        jeszcze ludzie i sobie obserwowali przez telebim, co sie w pubie dzieje (troche
        mnie smieszy ta pompa, ale cóż). I po całym tym występie Kuba wyszedł do tych
        ludzi i a capella zaspiewał preety women.
        A zauważył ktoś Beate Guzikiewicz - z 2 edycji, jak się z nim witała/żegnała??
        Ciekawe co u niej.
        Zastanawia mnie kwestia - co to znaczy, ze ludzie w końcu podchodzili do niego
        jak do człowieka, a nie jak do "tego z idola". Bo nie wiem, jak to sie mogło
        przejawiać...
        Brodka, no cóż. Moje przypuszczenia się potwierdziły. Może to i dobrze. Muszę
        jeszcze przyznać, że całkiem spoko się wydała;)Przypomniał mi się ten dzieciak,
        z ktorym na początku, na etapie castingu był przeprowadzany wywiad. Ale moją
        faworytką nie będzie i koniec.
        O tym panu na koncu rzeczywiscie nie warto mowic...
        • Gość: kubu Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 28.12.03, 21:47
          a moze to przemyslana strategia:
          jak im powiem, zeby nie glosowali na mnie, tylko na ta osoba, ktora im sie
          podoba, to mnie polubia za szczerosc i zaglosuja na mnie
          :)))
      • Gość: Anika Re: Idol 3.15 IP: 195.117.187.* 28.12.03, 21:46
        Nie da sie niezauwazyc, ze Kuba czul sie nieswojo podczas tej calej akcji
        promocyjnej. Moze o to mu chodzilo, gdy powiedzial, ze nie jest jeszcze gotowy
        na wydanie plyty? Moze wolalby zeby najpierw ucichla ta cala wrzawa, zeby mogl
        w spokoju wszystko sobie przemyslec i popracowac nad muzyka? Geeralnie
        wrazenia pozytywne - ujmuje mnie spokoj i skromnosc tego chlopaka, bez cienia
        gwiazdorstwa.

        Pawel Kowalczyk jak zwykle w stylu Kowalczyk Superstar Show, mysle, ze jest
        bardziej zdeterminowany w tym calym robieniu kariery niz mi sie na poczatku
        wydawalo.

        Sensacja! Monika "duchowa corka Cobaina" Brodka stwierdzila, ze chcialaby
        wykonywac soul i funk a nie rock. No to Leszczynski sie zalamie...
        • bigrock Re: Idol 3.15 28.12.03, 22:05
          > Sensacja! Monika "duchowa corka Cobaina" Brodka stwierdzila, ze chcialaby
          > wykonywac soul i funk a nie rock.

          Tylko czymze jest rock?

          > No to Leszczynski sie zalamie...

          Same plusy :-)).
        • Gość: tośka Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 28.12.03, 22:44
          podoba mi się podejście Kuby do tego całego bajzlu.:)

          widać, że czuje się nieswojo, ale cały czas ma dystans do siebie i do tego, co
          się wokół niego dzieje - to dobrze

          bardzo lubię takie absurdalne poczucie humoru, jakie ma Kuba - te jego
          opowieści dziwnej treści, zapodawane z kamienną twarzą (np. tekst, który
          wygłosił stojąc pod tabliczką z napisem Kluczbork) :))))))

          a Paweł ma bardzo fajną mamę :)

          • Gość: batuszka Re: Idol 3.15 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 29.12.03, 00:34
            >te jego
            > opowieści dziwnej treści, zapodawane z kamienną twarzą (np. tekst, który
            > wygłosił stojąc pod tabliczką z napisem Kluczbork) :))))))

            dobre to było, ale chyba nic nie przebije tekstu: "zaszyję sie w lesie na 3
            lata, potem wydam przebój disco. Nie no żartuję oczywiście. Chociaż nie wiem,
            ten program tak zmienia ludzi...." :P:P:P:P:
            • Gość: tośka Re: Idol 3.15 IP: *.chello.pl 29.12.03, 01:02
              hehe, ja też się z tego uśmiałam :DDD
              glaco-rapowana wersja kolędy w studiu nagraniowym również była niezła :)))
      • bigrock Re: Idol 3.15 29.12.03, 02:37
        > coś czuję, że na finale Monika może zapodać właśnie A woman's worth

        Mozliwe bardzo...
        Dobra w takiej muzyce Monika jest.
        I wykonywala to w "Browarku" zdaje sie.

        :-)

    • Gość: kubu bożesztymój! IP: *.chello.pl 28.12.03, 21:33
      co to było?????
      co prawda widzialem polowe programu, ale wystarczylo, zebym sie zle poczul

      najpierw kuba i jego spotkania z uczennicami
      calosc w klimacie socjalistycznych masowek, gdzie publicznosc dowozono
      ciezarowkami, a do tego 10-letnie dziewczynki mowia, ze sa szczesliwe ze
      spotkania, bo sa jego fankami (swietny target)
      do tego kuba sie zwierza, ze nie interesuje go pokazywanie sie na okladkach
      gazet, wiec Bardzo Wazny Pan z BMG postanawia, ze Kuba nie wygra, bo co to za
      Idol, ktory nie bedzie sie chcial reklamowac w Gali :/

      potem Monika, o ktorej gdybym byl zlosliwy to bym powiedzial, ze powtarza
      pomysl Ani Dabrowskiej sprzed 2 lat, ale poniewaz nie jestem zlosliwy, wiec
      nawet o tym nie wspomne ;)
      corka Kurta Cobaina ku rozpaczy wiernych fanow, mowi, ze chce spiewac czarna
      muzyke i jazz (chociaz przyznaje sie, ze sluchalem jednym uchem, wiec byc moze
      tylko mowila, ze tego lubi sluchac)
      nastepnie wazne spotkanie z Burmistrzem i rozmowa o... promocji regionu :OOOO
      i na zakonczenie perelka: "Nie chcialabym mowic o sobie... ale jestem osobom
      sympatycznom i ciekawom, blablabla (repeat 'till fade)" :)

      a na zakonczenie Pawelek, ktory byl tak grubo ubrany, ze po raz pierwszy
      wygladal, jakby mial jakies cialo
      calosc taka troche smutna, bo podczas nagrania nawet mu sie nie snilo, ze moze
      odpasc przed wielkim finalem

      wlasciwie to szkoda czasu na takie programy :/
      • bigrock Re: bożesztymój! 28.12.03, 22:00
        > co to było?????

        To bylo doskonale zobrazowanie 'targetow' jakie wykreowala sobie finalowa
        trojka, czy tego chciala, czy nie.

        Pawel: dzieci, target zbiezny z targetem pewnego popularnego polskiego zespolu.

        Kuba: mlodsze nastolatki, target typowy dla pisemek typu bravo girl, popcorn,
        itd.

        Monika: starsza mlodziez, mlodziez akademicka, dorosli.

        Tak to przynajmniej wygladalo w TV, mowa oczywiscie o osobach, ktore przyszly
        na specjalnie zorganizowane koncerty, a nie o dzieciarni, ktora latala za
        finalistami wszedzie. Zeby nie bylo watpliwosci - ja wiem, ze zarowno Kuba jak
        i Pawel swoj docelowy target chcieliby miec znacznie inny, no ale to nie
        zmienia faktu. Najlepiej chyba udalo sie Monice, ktorej oczekiwania w miare
        pokrywaja sie z rzeczywistoscia.

        > nie jestem zlosliwy, wiec nawet o tym nie wspomne ;)

        Jednak wspomniales ;-). Nikt nie ma monopolu na ogolnie znane pomysly.

        O reszcie nie pisze, bo z Twoich wypowiedzi widac, ze sluchales jednym uchem, a
        moze nawet nie calym :-).

        > wlasciwie to szkoda czasu na takie programy :/

        Zalezy kto czego szuka.

        Hint -> ogladanie Idola nie jest nakazane ustawowo ;-).
        • Gość: tośka Re: bożesztymój! IP: *.chello.pl 28.12.03, 22:19
          > Kuba: mlodsze nastolatki, target typowy dla pisemek typu bravo girl, popcorn,
          > itd.
          >
          > Monika: starsza mlodziez, mlodziez akademicka, dorosli.

          bigrock, ale ściemniasz :)
          na kocercie Kuby, który odbył się w pubie, nie było dziesięcioletnich
          dziewczynek tylko dorośli ludzie w różnym wieku.:)
          rozumiem, że Monika bardzo Ci się podoba, ale mógłbyś nie zmyślać.;)))
          • bigrock Re: bożesztymój! 28.12.03, 22:34
            > rozumiem, że Monika bardzo Ci się podoba, ale mógłbyś nie zmyślać.;)))

            Nigdy nie zmyslam. To pewnie TV klamie :-).

            bigrock.kicks-ass.net/~idol/kesy1.jpg
            bigrock.kicks-ass.net/~idol/kesy2.jpg
            bigrock.kicks-ass.net/~idol/brodka1.jpg
            bigrock.kicks-ass.net/~idol/brodka2.jpg
            • Gość: tośka Re: bożesztymój! IP: *.chello.pl 28.12.03, 22:40
              bigusiu, nie wiem co tam jest, bo jeszcze nie zajrzałam, ale za to wiem na
              pewno, że ze stu ujęć zawsze można wybrać akurat cztery takie, które potwierdzą
              naszą teorię. :)))
              • bigrock Re: bożesztymój! 28.12.03, 23:17
                Gość portalu: tośka napisał(a):

                > wiem na pewno, że ze stu ujęć zawsze można wybrać akurat cztery takie,
                > które potwierdzą naszą teorię. :)))

                No, ja to w ogole straszny jestem - zauwazylas jak ostatnio ze stu piosenek
                Brodki wybralem 10 najlepszych i w dodatku usunalem z nich wszelkie falsze,
                zeby bylo fajniej? :-) A Kubie dodalem :-)
                • Gość: tośka Re: bożesztymój! IP: *.chello.pl 29.12.03, 00:18
                  :)))))))

                  jesteś straszny, bo nie dość, że zawsze wykręcasz kota ogonem, to jeszcze się
                  wyzłośliwiasz :)))))
                  ale tym razem nie dam się sprowokować :)))

                  Twoje linki mi nie działają, więc nadal nie wiem co tam jest.:)
                  Fakt jest faktem, że przez moment było widać publikę zgromadzoną na koncercie
                  Kuby w pubie. Na pierwszym planie siedzieli młodzi ludzie w jego wieku, może
                  nawet znajomi ze szkoły, ale w tle widać było dorosłych i to obu płci.:)

                  Czy ja mam jakieś problemy ze wzrokiem?! :)

                  Druga wersja, chyba bardziej prawdopodobna: każde z nas widzi i słyszy tylko
                  to, co chce, a poza tym oboje lubimy się trochę podroczyć.:)))
            • Gość: batuszka Re: bożesztymój! IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 22:53
              chciałam tylko dodać, że jeśli chodzi o sam KONCERT Kuby, to było pokazany
              tylko obrazek, jak grał na gitarze, nie można było się przyjrzeć publiczności,
              która tam była. Natomiast to co obserwowaliśmy, czyli śiewanie pretty women,
              wielki telebim i masa nastolatek, to działo się przed pubem... Więc dużym
              nadużyciem byłoby powiedziedzenie, że Kuba gra głównie dla dzieciaków.
              • bigrock Re: bożesztymój! 28.12.03, 23:14
                bigrock.kicks-ass.net/~idol/kesy3.jpg ?

                > dużym nadużyciem byłoby powiedziedzenie,
                > że Kuba gra głównie dla dzieciaków

                Ja nie wnioskuje, dla kogo gra, tylko mowie, kto przyszedl na jego koncerty i
                spotkania z nim.

                Ale dosyc, nie bedziemy sie przeciez przekarzamac bez sensu :-). Kazdy wie
                swoje, nie bylo mnie tam, byc moze TV manipuluje.
        • Gość: Anika Re: bożesztymój! IP: 195.117.187.* 28.12.03, 22:19
          Kuba: target typowy dla pisemek typu bravo girl, a Monika: mlodziez akademicka
          i dorosli??? To sie w glowie nie miesci, watpie zeby Kuba mial taka
          publicznosc jaka tam pokazano, dzieciaki czytajace bravo girl chyba raczej
          popu sluchaja i to takiego w wydaniu boysbandowym, natomiast szesnastoletnia
          Brodka jako artystka dla ludzi dojrzalych? To absurdalne.
          • Gość: d0minika Re: bożesztymój! IP: *.jawnet.pl 28.12.03, 23:13
            Jestem od pierwszego koncertu całkowicie za Kubą, jednak stwierdzam, że on
            chyba się mocno przejedzie na Idolu. Rzeczywiście wygląda na to, że jego
            potencjalna publiczność to przede wszystkim nastolatki. Nie, żeby to było złe,
            sama należę do tej grupy, ale są to głównie małoletnie fanki Bravo....
            Wystarczy wrzucić do googla "Kyba Kęsy" i wyskoczy pełno blogów w stylu "od
            dzisiaj zmieniam mój ideał faceta - nie Brad Pitt tylko Kubuś Kęsy!". ALbo
            komentarze na oficjalnej stronie idola...Uważam, że gościu naprawdę jest
            fajny, ale zastanawia mnie czemu poszedł do tego programu - jeśli chce być
            akomercyjny, to po idolu nie znajdzie raczej takiej publiczności o jakiej
            marzy. Mam wrażenie, że pozostają mu małolaty.........
            • Gość: tośka Re: bożesztymój! IP: *.chello.pl 29.12.03, 01:06
              Te zachwycone Kubą małolaty to sprawa przejściowa. Przecież one najdalej za
              miesiąc znajdą sobie nowy obiekt westchnień. :)

              A Kuba na pewno znajdzie swoją prawdziwą publiczność kiedy nagra płytę - o to
              już jestem całkowicie spokojna. Na tym forum widać, że poza nastolatkami, wśród
              zwolenników Kuby są też nieco starsze osoby, które pokładają w nim naprawdę
              poważne muzyczne nadzieje. :)))
              • Gość: batuszka Re: bożesztymój! IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 29.12.03, 01:21
                należy zacząć od tego, że masa dziewczynek zachwyca sie Kuba, bo on
                jest "taaaaaaaki łaaaaaaaaaadny" i "taaaaaaaaaak łaaaaadnie śpiewa" i
                ma "słooooodki uśmiech". No cóż. Znam takich, co sie zachwycaja z tych samych
                (i TYLKO tych) powodów Kurtem.
                A co chciałam powiedzieć - nie sądzę, żeby te dziewczynki po idolu jeszcze
                długo o nim pamiętały, no chyba ze mówimy o tych z kluczborka, ale to już
                lokalny patriotyzm. O ile jestem jeszcze w stanie uwierzyć, że 13 latki szaleją
                za nirvaną (choć nie wierzę, że dla samej muzyki, może raczej to przejaw buntu
                czy wpływ innych czynników)o tyle nie sądzę, aby twórczość Alice in Chains coś
                mówiła takim dzieciakom... Nie wiem, jaka płyte nagra Kuba, ale z tego co
                obserwuję, to podejrzewam, że będzie ona zbliżona klimatem własnie raczej do
                AiC niz np. modnych obecnie wśród nastolatków kapel numetalowych...
                To, ze obecnie głosuja na niego dziewczynki w fazie przedbuntowej lub w I fazie
                buntu, to hmmmm..... trudno..... W żadnym razie nie zobowiązuje go do tego, by
                podciągnąć swoją płytę pod ich gusta. A jak uda mu sie uratowac pare
                dzieciecych dusz z otchłani kiczu i tandety i zachęci do bardziej ambitnej
                muzyki, to tym lepiej dla nich i dla niego.

                Tak swoją drogą jestem przekonana, ze raczej mało jest wsród nas, forumowiczów
                (forumowiczek) zbuntowanych nastoletnich fanatyczek Kuby, bo głosy są raczej
                wyważone i rozsądne... Więc ten jego target nie jest taki ograniczony....
                • Gość: aasiek Re: bożesztymój! IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 10:23
                  Gość portalu: batuszka napisał(a):

                  No cóż. Znam takich, co sie zachwycaja z tych samych
                  > (i TYLKO tych) powodów Kurtem.
                  Nie dobijaj mnie...:)))))
                • Gość: Koralik Oj IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.12.03, 10:41
                  Czytam sobie te wpisy i poprawiacie mi humor.Ktoś napisał, że słuchacze
                  Moniki to ludzie dojrzali, młodzież starsza i akademicka.Tak się składa, że
                  sama należę do tej grupy i w zwiazku z tym wiekszość mioch znajomych to ludzie
                  z tego wyżej wymienionego elektoratu.I uwierzcie mi,jeżeli już oglądają Idola
                  to tylko w celach rozrywkowych.Nie chodzą z wypiekami na ich koncerty ,no
                  chyba że są to znajomi albo idą w ramach opieki nad młodszym rodzeństwem(ja)
                  Śmieszy mnie to,że ktoś naprawdę wierzy że po tym programie Monika zdobyła
                  słuchaczy "dojrzałych muzycznie"(co było zasugerowane)a inni nie.Już bardziej
                  prawdobodobna wydaje się wersja że póki co to największa grupa słuchaczy to
                  ludzie młodzi a dopiero płyta zweryfikuję to kto tego bedzie słuchał.
                  Na koniec: wsród moich znajomych są tacy, którym podoba się to co pokazuje
                  Kuba i tacy co doceniają Monikę ale na podstawie tego co pokazali nikt nie
                  zostałby ich fanem a nawet nie kupiłby płyty.Trzeba coś swojego pokazać!
                  Osobiscie uważam że Kuba ma większe szanse zostać twórcą muzki niż Monika ale
                  i tak czas to pokaże.
        • Gość: tokyo Re: bożesztymój! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 10:30
          Big, myslałam, że dyskusje nasze zostały zakończone, a Ty znowu zaczynasz.
          Zastanów, się co piszesz, bo takimi tekstami tylko zniechęcasz do samej
          Moniki...Czysta złosliwośc.
          To jest oczywiste, że na tego typu imprezach outdoor
          większość "słuchaczy "idola stanowią dzieci - to nowość dla Ciebie? Ba, nawet
          na tej wspólnej trasie koncertowej idolowców tak będzie. A nie wiem jaki ma
          sens wklejanie tych fot tutaj? Równie dobrze mogłabym tu zamieścić plik avi,
          kiedy to odpowiadające Brodce osoby mówią, że są za Kubą i napisać: NA BRODKĘ
          NAWET JEJ KRAJANIE NIE GŁOSUJĄ! Albo zapodać ten plik z małym chłopcem -> OTO
          PUBLIKA MONIKI! Nie uważasz, że to bez sensu?
          Pomyśl chwilę, co oprócz ładnej buźki ( to samo można Monice zarzucić..) może
          imponować nastolatkom czytającym Bravo itp. w Kubie? Poruszanie na scenie,
          słodkie minki, najmodniejsze strojea może ambitna muzyka? Kiedykolwiek
          widziałeś na okładce Popcornu Alice in Chains? No to może też wrzucisz na net,
          bo nie widziałam :P To, co do Kuby przyciąga to owszem, dobra muza, ale i
          szczerość, skromność - te cechy przyciągają KAŻDEGO, dorosłego, czy też
          dzieciaka.
          Ale nie martw się już o to, po wydaniu płyty 13stolatki znikną z pola widzenia,
          zapewniam Cię.
          Zamiast więc skupiać się na docinkach, skup się na Monice. Ciekawe, kto Jej
          napisze Blue Velvet. Hmm Jacek Cygan? Aga Szewczyk? Ja bym się bardziej o to
          martwiłana Twoim miejscu, niż o publikę Kuby...
        • aguszak Re: bożesztymój! 29.12.03, 12:21
          bigrock napisał:

          > Monika: starsza mlodziez, mlodziez akademicka, dorosli.

          Gdzie Ty widziałeś takie audytorium Moniki...???
          • Gość: d0minika Re: bożesztymój! IP: *.jawnet.pl 30.12.03, 19:56
            batuszka napisała:
            >Tak swoją drogą jestem przekonana, ze raczej mało jest wsród nas,
            >forumowiczów
            >(forumowiczek) zbuntowanych nastoletnich fanatyczek Kuby, bo głosy są raczej
            >wyważone i rozsądne... Więc ten jego target nie jest taki ograniczony....

            Ja jestem!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka