Gość: cukerro IP: *.chello.pl 28.12.03, 12:04 Kto ogladal wczoraj? Bardzo pogmatwany film,troche przypomina mi "9 Wrota" Polanskiego. Najlepszy jest koniec;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: a to ja Re: Harry Angel IP: *.iig.pl / *.iig.pl 28.12.03, 15:41 Po raz kolejny - mimo szczerych chęci - nie dotrwałam do końca tego filmu. Klimaty były zbyt ponure jak na tak miły wieczór(;-)) A z resztą - nie przepadam za Rourkiem. Może następnym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nuna Re: Harry Angel IP: 80.51.249.* 28.12.03, 19:17 Jak skończył się ten film ? Dotrwałem jak Rourke spotkał się z gościem na wyścigach bodajże konnych a potem znalazł go zamordowanego w beczce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dezerter Re: Harry Angel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 21:05 to superfajowy film, a rourke grał w nim za młodu, kiedy jeszcze dobrze się zapowiadał i był tym razem naprawdę zajemocny. Końcówka deko skopana, zabrakło siary, ale na pewno jest to jeden z tych filmów , które można oglądać wiele razy i za każdym razem odkrywać nowe szczegóły niezauważone poprzednio. I jeszcze jedno jest pewne: TO NIE JEST FILM DLA WSZYSTKICH. Kto wymięka po jakimś czasie, powinien przełączyć kanał lub odejść, bo znaczy że nie załapał czaczy i już nic tam dla siebie nie znajdzie. Ja znalazłem , i to wiele. Mocne klimaty, sponiewierana fabuła. DeNiro jako Louis Cypher, ostra jazda z Lisą Bonet, zło w powietrzu, dużo, naprawdę dużo Odpowiedz Link Zgłoś
mariko26 Re: Harry Angel 29.12.03, 12:37 Średnia ekranizacja świetnej ksiązki. Niestety, IMo film się bardzo zestarzał, kiedys mnie zachwycał, teraz nieco drażnił (np. wielce manieryczna gra Rourke'ego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Książka???? IP: 217.153.116.* 01.01.04, 14:51 To jest na podstawie książki? Nie wiedziałem... Można ją gdzieś dopaść (po polsku czy angielsku?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ECH Re: Harry Angel IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 22:33 De Niro zagrał Lucjana tak jakby to miał być typowy horror, ale trochę ciarki szły po plecach. Dzięki składam Kościołowi, który piekłem i Lucjanem dziatki straszy, bo taka mizerna metafizyka mimo wszystko na nas działa. Scenariusz rzeczywiście zagmatwany, jak wieki temu film ten na Konfrontacjach obejrzałem to fabuły do kupy nie mogłem złożyć - taki plus mimo woli. Rzecz sie chyba dzieje w Luzijanie - wilgoć, pot, głowy tubylców naładowane seksem, tej kliszy to ja po prostu zdzierżyć nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiullat Re: Harry Angel IP: 213.77.87.* 30.12.03, 13:28 film fantastyczny, pozostawia po sobie niesamowity klimat.Świetne zdjęcia, mnóstwo symboli. Poprostu super, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś