Gość: Michał
IP: 213.76.146.*
30.12.03, 12:50
Obejrzałem ten program i mam kilka spostrzeżeń:
1. Panowie Policjanci przed kamerą są przemili i kulturalni, a w
rzeczywistości ...... hmm, sami powiedzcie.
2. Pan Policjant wmawiał jednej "winnej", że mandat 200 zł to
minimum "ustawowe", po czym obniżył go na 150 zł. Dla "winnego" w trudnej
sytuacji finansowej, był jeszcze bardziej łaskawy i pobrał tylko 100 zł :-))
To w końcu ile to minimum ??? A może nie zawsze musi być mandat ?
3. Zanim uczestnicy wypadku skończą opowiadać swoje wersje Pan Policjant
krzyczy "już wszystko wiem" i daje swoją wykładnię. Jeśli Ci się nie podoba
to proponuje "niezawisły" Sąd Grodzki, ale mało jest chętnych na drugą
rundę :-)))
Na razie tyle spostrzeżeń. Pozdrawiam