Dodaj do ulubionych

praca w warszawie to mit

17.02.10, 11:11
witam od 13lat mieszkam w warszawie wyrwalam sie z malego miasteczka
ktore niemialo i nie ma zadnej przyszlości i każdy kto ma glowe na
karku mysli ze by gdzie idziej sobie życie ulozyć pochodze z
podkarpacia wyjerzdzajac do warszawy bylam pełna obaw i niepewnego
jutra wiem że nie bylo odwrotu żylam nadzieją jakoś to wszystko sie
uloży postawilam sobie wiele celow ośągnelam to co chcialam pewne
wydarzenia w ktorych brałam udzial zmienly moje życie poznalam
prawdziwe zycie warszawa jest miastem w ktorym sie żyje za szybko
brakujie czasu żeby wszystko ogarnoć jedno dnia nie siedzialam bez
czynnie pracowalam gdzie sie dalo i za ile sie dało i róznie to
bywalo teraz poszukujie pracy i jestem przerazona jak trudo znależ
prace niechce przecież kokosów zarabiać ale chce godnie przeżyć do
czego moze sie czlowiek posunąć żeby mieć pracy czy naprawde
znależenie pracy w warszawie i nietylko to jak wygranie w totolotka
paranojcze ale taka jest prawda co musimy poświeć ze ja zdobyć i
uczymac jak ktoś jest sam to trudno ajak ma rodzine to przynajmniej
w niej ma oparcie ,rodzina jest najważniejsza i niepozwólmy nikomu
jej zniszczyć
Obserwuj wątek
    • Gość: emilla111 Re: praca w warszawie to mit IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 17.02.10, 12:51
      Ja też poszukuję pracy i zauważyłam że pracodawca zawsze znajdzie jakiś powód by
      odrzucić danego kandydata.
      Jeden chce studentów bo płaci mniejszy ZUS, drugi nie chce studentów bosą mało
      dyspozycyjni i np. nie mogą pracować we wszystkie weekendy.
      A jak ktoś się uczy i ma 25 lat, to już jest za stary, bo pewnie niedługo
      przekroczy magiczny wiek 26 lat, a przecież pracodawca szuka kogoś na dłużej.
      Tylko że jak płaci nie więcej niż 8 zł netto/godz., to niech się spodziewa że
      ktoś mu szybciej ucieknie niż przewidywał.
      • helena_5 do emilia111 17.02.10, 13:55
        Niechęć pracodawców wynika z wysokich pozapłacowych kosztów pracy,
        istnienia płacy minimalnej i kodeksu pracy, oraz przedmiotu
        uwielbienia społeczeństwa czyli umów na czas nieokreślony.

        Pracodawca chciałby Ciebie zatrudnić na dłużej, jakby płacił Ci
        brutto (więcej), a Ty sama byś decydowała, czy chcesz płacić ZUS czy
        nie. Pracodawca chciałby Ciebie na dłużej, gdyby mógł Cię bez
        problemów i kosztów zwolnić, gdyby przyszedł kryzys i potrzebowałby
        tylko połowę załogi do pracy. Pracodawca zatrudniałby chętniej,
        gdyby ciąża i zabezpieczenie finansowe cięzarnej lezało w kwestii
        małżonków, a nie pracodawcy (tak jak to jest w Niemczech czy USA).

        Wysokość płacy zależy do wymaganych na danym stanowisku kwalifikacji
        i proporcji między ilością osób z tymi kwalifikacjami a ilością
        ofert. Jak praca jest prosta i jest dużo chętnych, to stawka będzie
        8 na godzinę, bo na tyle ją rynek wycenia. I to jest sprawiedliwe.

        Masz możliwość zarabiać więcej, ale nie jak jesteś pazerna na to, że
        musi to być tyle i teraz. Podnieś kwalifikacje, zdobądź rzadkie
        umiejętności (nie idź za tłumem), to znajdą się lepiej płatne oferty.
    • Gość: qwerty To za takie "kopiuj-wklej" te kokosy? IP: *.acn.waw.pl 17.02.10, 14:41
      Gdzie jest moderator?
    • Gość: m i t o l o g Re: praca w warszawie to mit IP: *.acn.waw.pl 17.02.10, 16:46
      Z taką znajomościąpisowni, to dziwię się, że dostałaś jakąkolwiek pracę, nie
      licząc najpodlejszej, fizycznej.
      • Gość: na zachód Re: praca w warszawie to mit IP: *.opera-mini.net 19.02.10, 12:34
        Wystarczy znać dobrze język i niekoniecznie choć dobrze mieć prawo jazdy żeby dostać dobrze płatną pracę na Zachodzie. Oczywiście obecnie jest kryzys zatem w ciemno nie polecam jechać. Pracodawcy płacą wg ustalonej płacy minimalnej . W Polsce wynosi 1000 zł na rękę za to koszty utrzymania oraz ceny są zachodnie. Jedynie transport jest tani ale często zawodny i niebezpieczny. W wielu innych miastach są ciekawsze i lepiej płatne oferty pracy.W Warszawie jest bardzo duża konkurencja i wyzysk.
      • Gość: luki Re: praca w warszawie to mit IP: *.chello.pl 02.03.10, 11:03
        I ten słowotok myślowy! Nie znasz kropek i przecinków. czytać się tego
        nie da!
    • silky_smooth Re: praca w warszawie to mit 19.02.10, 13:50
      Ktoś tu już coś takiego napisał, ale ja się powtórzę...

      Jeśli walisz takie błędy w CV i liście motywacyjnym, to się nie dziw. Ja jak
      zobaczyłem to, co napisałaś, to aż dziw mnie bierze, że brzmi to, jak po polsku.
    • krig28 Re: praca w warszawie to mit 19.02.10, 16:28
      Cały naród buduje stolicę. A mnie osobiście to bardzo denerwuje że przyjeżdżają
      ludzie z małych miasteczek i pracują za grosze, a później nie ma się co dziwić
      że są takie stawki za godzinę... Nadmienię że w mojej poprzedniej pracy 3/4
      ludzi było przyjezdnych i jeden drugiemu podkładał świnię aby się w robocie
      utrzymać, a puzniej jechał do domu i opowiadał jaką karierę w Warszawie robi...
      śmiechu warte...
      • sebastian1021 Re: praca w warszawie to mit 01.03.10, 22:43
        i kogo tu słuchać ja planuje się przeprowadzić do warszawy też mam wiele obawa
        ale mam nadzieje że szybko znajdę pracę oczywiście w budownictwie murarz itp
        praca fizyczna a za grosze tak jak wcześniej ktoś wspomniał nie mam zamiaru
        robić a tym bardziej żeby jeszcze na kogoś kablować
        • silky_smooth Re: praca w warszawie to mit 02.03.10, 01:57
          Hmm... znajdziesz bez problemu w budownictwie. A masz jakieś kwalifikacje? Może
          bym coś miał dla Ciebie. Pisz na mail silky_smooth@gazeta.pl
          • Gość: xxxxxxxxx Re: praca w warszawie to mit IP: *.acn.waw.pl 02.03.10, 09:28
            W warszawie nie ma pracy te ogloszenia ktore sie pojawiaja w wiekszosci juz sa
            dawno zajete
            • dcio Re: praca w warszawie to mit 03.03.10, 14:03
              W zimie brakowalo ofert pracy przy odsniezaniu a zgodzilbym sie
              machac szufla za 7 zl za godz, brak ofert pracy na kasie w
              hipermarketach, a to oznacza dno kryzysu.

              Jedyna szansa to zalapac sie do pracy za grosze przy truskawkach na
              zachodzie, kupic uzywany samochod by miec gdzie mieszkac i za
              wszelka cene starac sie utrzymac na zachodzie .
      • Gość: do krig28 Re: praca w warszawie to mit IP: 188.33.161.* 05.04.10, 22:12
        pochodzę z małej miejscowości i przyjechałam bo tam gdzie mieszkałam
        pracowałam po 12 godzin dziennie za 500zł miesięcznie (5 lat temu),
        będąc studentką musiałam znaleźc prace, która da mi możliwoś wolnych
        weekendów na szkołe, w jednej pracy parcowałam tylko pół roku bo
        płacili kiepsko i robili problemy z wolnymi weekendami, przez dwa
        miesiące byłam bez pracy i znalazłam ostanią deskę ratunku pracując
        jako pizzerka za marną kase, ale trud się opłacił po trzech latach
        awansując po szczeblach stanowsisk zostałam kierownikiem, a moja
        pensją wzrosła parokrotnie. Większośc moich znajomych z parcy są
        spoza Warszawy, a rodowici Warszawiacy niestety rzadko się
        sprawdzają, są mało parcowici i wymagający, pyskaci, potrafią nie
        przyjśc do pracy i nie zależy im że zostaną zwolnieni
        dyscyplinarnie. Przyjchałąm do Warszawy i nawet mi przez myśl nie
        przeszło, że osiągnę tak wiele, bo tam gdzie mieszkam nie zaszłabym
        tak daleko mimo, że mam studia. Krig28 jestes w innej sytuacji bo
        pewne mieszkasz u mamusi, a każdy przyjezdny musi myślec jak się
        utrzymac w Wawie więc nie dziewie sie że walczyli o posadę aby nie
        wrócic do domu miejscowości bez przyszłości dla młodych ludzi
        • Gość: Andi Re: praca w warszawie to mit IP: *.acn.waw.pl 07.04.10, 19:41
          W Warszawie znalezienie dobrej pracy z ogłoszenia to mit i wielki
          szacun dla tych nielicznych, którym się udało. 90% ogłoszeń to
          sprzedaż bezpośrednia, akwizycja lub call center. Nie zastanawiało
          Was nigdy czemu nie ma tam w ogóle stanowisk w centralach banków,
          Firm FMCG, Ubezpieczeniowych itd? Odpowiedź jest prosta -
          95 "fajnych" miejsc pracy rozchodzi sie pod stołem (albo pociotki
          albo znajomi lub szukanie kogoś z polecenia).

          Niestety ale w Warszawie sukces składa się w 60% ze znajomości, w 30
          % ze szczęścia, i tylko w 10% z predyspozycji do wykonywania danego
          stanowiska.
          • Gość: k85 Re: praca w warszawie to mit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 18:27
            Warszawa od zawsze była i jest do dzisiaj prawdziwą mekką wszelkiej maści akwizycji. Obojętnie czy na rynku jest boom gospodarczy, szaleje kryzys, ogłoszeń o zabarwieniu związanym z akwizycją jest prawdziwe zatrzęsienie, często to 80% wszystkich wolnych stanowisk na rynku.

            Kiedyś słowo akwizytor kojarzyło się z klasycznym domokrążcą. Teraz ta praca kryje się w ogłoszeniach pod hasłami typu: opiekun klienta, doradca handlowy, przedstawiciel handlowy, doradca fachowy, specjalista ds. sprzedaży bezpośredniej itd. Można wymieniać i wymieniać.

            Ostatnio trafiłem na ofertę pracy w pewnym banku. Wszystko wyglądało pięknie, ale po przeanalizowaniu obowiązków jakie są na tym stanowisku też wyczytałem, iż będzie to m.in. obsługa telefoniczna klientów oddziału i sprzedaż produktów.
            Czyli ukryta forma akwizycji, gdzie to zapewne takie nieboraka posadzą przed telefonem, i darzą mu za zadanie mu całe dnie dzwonić po wskazanych klientach, i zapraszać do oddziału na prezentację super oferty.

            A call center... to jest przecież akwizycja, tyle tylko że zdalna.
            Teraz zamiast ganiać akwizytorów od drzwi do drzwi bez celu robi się call center, gdzie albo bezpośrednio przez telefon sprzedaje się produkt/usługę, albo umawia z konkretnymi osobami spotkania w ich domach z przedstawicielami firmy, których dla pozorów nazywa się np. przedstawicieli handlowymi. A jest to zwykły stary akwizytor, tylko się ładniej nazywa.
            Tak samo call center które polegają na pracy w biurach obsługi klienta, gdzie to pracujący za słuchawkami czekają aż ktoś do nich zadzwoni. Spróbujecie tam zadzwonić, to zaraz konsultant "przy okazji" waszej sprawy zaproponuje super okazyjną promocję. To jest też akwizycja, tylko tylko że nie nachalna w tym sensie, że nikt nie wydzwania do potencjalnego klienta pierwszy.
    • Gość: ted Re: praca w warszawie to mit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 22:03
      niestety masz rację to cała farszafka
    • datacontactcenter Re: praca w warszawie to mit 04.11.14, 12:47
      Szukasz pracy?! Zapraszamy do nas!
      więcej info pod adresem: www.gumtree.pl/cp-telemarketing-i-call-center/praga-polnoc/min-2000-brutto-podstawy-wysokie-premie-start-17-11-612876826
    • sunpress1 Re: praca w warszawie to mit 10.11.14, 16:35
      Jeżeli szukasz pracy lub pracowników w Warszawie zajrzyj na stronę www.PracaWarszawa.com.pl
      Dodaj swoje ogłoszenie za darmo. Szukaj pracy blisko swojego miejsca zamieszkania, sprawdź oferty pracy w Twojej dzielnicy. PracaWarszawa.com.pl - praca na wyciągnięcie ręki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka