omango 31.05.04, 11:46 czy przegladaliscie juz dzisiejszy dodatek? warto kupic i posiwecic czas? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Fuzzy Re: dodatek Praca w GW IP: *.chello.pl 31.05.04, 12:50 Nie warto. Tam wcale nie chodzi o werbowanie kandydatów do pracy. Firmy poprostu ta czesc GW traktuja jako reklame oraz informuja innych uczestników rynku o tym, ze sie rozwijaja i sa grozni na w/w rynku. Ot tyle, te miejsca mysle, sa juz obsadzone przez kolesiów i krewnych dyrekcji i ich znajomych juz oddawna. Ja w ten sposób szukalem pracy przez rok i nic, choc mam dosc wysokie kwalifikacje i 12 letnie doswiadczenie w pracy. Zwolniono mnie z firmy dzialajacej w brazny telecom po fuzji z Tel - Bankiem. Niektórzy pewnie sie domyslaja, o która firme chodzi. Jak nie masz znajomosci, to trzeba myslec o wyjezdzie do pracy np w Irlandii. No cóz Polska przez glupie zarzadzanie straci najlepszych specjalitów, zaangazowanych i pelnych checi do pracy ludzi (znajacych jezyki obce itd..,), bo tu na utrzymanie nie maja szans zarobic. Stracilem tutaj poczucie bezpieczenstwa, w tym a przedewszystkim ekonomicznego. Pozdrowiam mimo wszystko, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smycz Re: dodatek Praca w GW IP: 80.241.130.* 31.05.04, 12:53 jesli chcesz byc milion milionowym doradca hadlowym reprezentantem obwozniczym handlarzem w eleganckim garniturze na ktory nie zarobisz, szczerze nie warto nic, ja szukalam i znalalzlam 1 od miesiecy posade jakiej szukam bo agencja reklamowa ale posada otwieracza drzwi i telefonisty.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smycz Re: dodatek Praca w GW IP: 80.241.130.* 31.05.04, 12:55 zgadzam sie z kolega ze GW to nie jest miejscem na ogloszenie, to sa reklmay w wiekszosci kosztuja taniej niz ogloszenia a firmy maja wieksza pewnosc ze ludzi przeczytaja, wiecej ludzi oglada ogloszenia o prace niz reklmay.... Odpowiedz Link Zgłoś
omango Re: dodatek Praca w GW 31.05.04, 13:18 dlatego wlasnie zapytalam Was czy warto dzis kupic dodatek - papieru cala masa a do poczytania malo... ja na szczescie mam prace, tylko rozgladam sie za inna - przegladalam dokladnie ostatnich 6 numerow i po prostu NIE bylo dla mnie zadnej oferty (abstrachujac od kwestii marketingowej dzialalnosci firm i pomijajac ogloszenia o akwizycji) - po prostu nic nie ma. a wakacje sie zdlizaja wielkimi krokami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuzzy Re: dodatek Praca w GW IP: *.chello.pl 31.05.04, 13:25 Juz pisalem nie warto, szkoda czasu lepiej wtedy poogladac np gole baby w internecie,tak samo czas tracisz. Wez liste 500 najwiekszych firm z Rzczpospoliteji wysylaj aplikacje bezposrednio do tych firmmailem To tez sukcesu nie gwarantuje, bo w Polsce pracy nie ma. Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
omango Re: dodatek Praca w GW 31.05.04, 13:46 Gość portalu: Fuzzy napisał(a): > Juz pisalem nie warto, szkoda czasu lepiej wtedy poogladac np gole baby w > internecie,tak samo czas tracisz. Wez liste 500 najwiekszych firm z > Rzczpospoliteji wysylaj aplikacje bezposrednio do tych firmmailem To tez > sukcesu nie gwarantuje, bo w Polsce pracy nie ma. > Fuzzy ___ no coz, "golych bab" nie ogladam - wole plec przeciwna, choc niekoniecznie tylko ogladac :-) generalnie to masz racje, choc nie zgadzam sie co do tego, ze pracy nie ma - ona jest, tylko niestety MY musimy byc bardziej cwani od innych, by umiec zlapac prace w odpowiednim momencie - wreszcie doczekalismy sie prawdziwego KAPITALIZMu I DEMOKRACJI!... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuzzy Re: dodatek Praca w GW IP: *.chello.pl 31.05.04, 14:33 Sorki omango,nie chcialem Cie urazic, chacialem tylko podkresilc bezsens czytania tego dodatku GW. Choc nie ukrywam, ze jako facetowi, zdarza mi sie ogladac no wiesz... jestesmy zwrokowcami. Ale oczywiscie sa progi, których nie przekraczam. Czy mozesz mi/nam doradzic w takim razie jak byc bardziej cwanym na tym beznadziejnym dla mnie rynku pracu? Bo ja nie wiem. Wiem, ze duzo umiem i mam 12 doswiadczenie, ale nie mam znajomosci, bo je mi tez wyrzucili. Bede wdzeczny za podpowiedz, bo ja pracy nie widze a barzdo bym chcial do niej wrocic, choc na bezrobociu mam co robic - ucze sie jezyka angielskiego, choc reprezentuje poziom upper -intermediate, mam super komputer z super oprogramowaniem i rower i czytam ksiazki!!! Aha lubie duzo i uczciwie pracowac, ale jak widzac do tej pory nie oplacalo mi sie to. Ale mysle, ze pozostane jednak uczciwym czlowiekiem, mimo wszystko. Pozdrawiam, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
omango Re: dodatek Praca w GW 31.05.04, 15:43 Gość portalu: Fuzzy napisał(a): > Sorki omango,nie chcialem Cie urazic, chacialem tylko podkresilc bezsens > czytania tego dodatku GW. Choc nie ukrywam, ze jako facetowi, zdarza mi sie > ogladac no wiesz... jestesmy zwrokowcami. Ale oczywiscie sa progi, których nie > przekraczam. > Czy mozesz mi/nam doradzic w takim razie jak byc bardziej cwanym na tym > beznadziejnym dla mnie rynku pracu? Bo ja nie wiem. Wiem, ze duzo umiem i mam > 12 doswiadczenie, ale nie mam znajomosci, bo je mi tez wyrzucili. Bede wdzeczny > > za podpowiedz, bo ja pracy nie widze a barzdo bym chcial do niej wrocic, choc > na bezrobociu mam co robic - ucze sie jezyka angielskiego, choc reprezentuje > poziom upper -intermediate, mam super komputer z super oprogramowaniem i rower > i czytam ksiazki!!! Aha lubie duzo i uczciwie pracowac, ale jak widzac do tej > pory nie oplacalo mi sie to. Ale mysle, ze pozostane jednak uczciwym > czlowiekiem, mimo wszystko. > Pozdrawiam, > Fuzzy ___ Fuzzy, spoko, nie uraziles mnie - nie chcialabym rowniez abys moje wypowiedzi odczytywal jako wymadrzanie sie! ja po prostu stwierdzilam fakt, ze nie jest latwo i trzeba walczyc o swoje. A nie ma co pisac o tym, jak niektorzy rozumieja te "walke o swoje" - bo jedni chca byc zawsze fair, a inni maja to gleboko w d... - i tyle. Juz duzo bylo pisania o tym na forum. Ja akurat - "poszczescilo mi sie" - mam prace, staram sie nie narzekac, ale wiem ze moglabym robic duzo wiecej, dlatego mysle o zmianie. Natomiast znam osobe (z mojej rodziny), za ktora zawsze i wszedzie moglabym reczyc - panstwowo ekonomia, stypendium we Francji, biegle ang, franc i dobrze niemiecki, lata doswiadczen w Polsce i za granica, komunikatywna itp. - wydawaloby sie, ze wymarzony pracownik bo jeszcze na dodatek mlody i przystojny - i co? wrocil ze stypendium, wydawalo sie, ze firmy beda walczyc o niego - i cisza. Kilka miesiecy posuchy. I nagle okazalo sie, ze aby miec wlozyc co do gara i przezyc do nastepnego dnia trzeba wziac co popadnie. Jakas marna praca na przetrwanie. Czlowiek przestaje sie przejmowac tym, co mowia inni. Ale nadal jestesmy uczciwi, czekamy na swoja kolej. (rowery tez mamy :-) Sama chcialabym znalezc te zlota recepte na zadowolenie zawodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
omango Re: dodatek Praca w GW 31.05.04, 15:45 > Sama chcialabym znalezc te zlota recepte na zadowolenie zawodowe. wtedy zylabym ze sprzedazy praw do niej ;-))) Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuzzy Re: dodatek Praca w GW IP: *.chello.pl 31.05.04, 22:59 No tak, chyba masz racje. Moze jak wiekszosc wyjedzie do pracy do krajów "starej Unii Europejskiej, to zaczniemy byc bardziej poszukiwani na rynku,ale... Równiez pozdraiam serdecznie, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: dodatek Praca w GW 31.05.04, 13:50 omango napisała: > czy przegladaliscie juz dzisiejszy dodatek? warto kupic i posiwecic czas? jak na moje doświadczenia, to raczej nie warto. "Raczej", bo trafiają się rodzynki, tyle że b. rzadko. Kiedyś przynajmniej szło sie pośmiac z co poniektórych artykułów "doradczych", teraz niestety wszystko jest drętwe. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malwa Re: dodatek Praca w GW IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 31.05.04, 13:57 też kupiłam .... i lezy... Właśnie wróciłam ze spotkania. Anons z gazety wyborczej. I kicha....szukaja jeleni, którzy bedą pracowac najlepiej na umowę o dzieło albo charytatywnie. Jak sie wykażesz to MOŻE Cie zatrudnia na stałe. Blee A takie "porządne" ogłoszenie i tyle wymagań! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr inż Re: dodatek Praca w GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 17:23 ja pracę znalazłem po ponad roku i napewno nie dzięki "wybiórczej" >>> bo tam są następujące kategorie ogłoszeń (przez ponad rok kupowania to stwierdzam): - murarze tynkarze, - fryzjerki, kosmetyczki, - "odważne i ładne dziewczyny...", - akwizytorzy na prowizję z własnym samochodem i działalnością, - superspecjaliści z kilkoma latami "udokumentowanego doświadczenia na podobnym stanowisku" i najlepiej "absolwenci z grupą inwalidzką" ( żeby "pracodawca" mógł dostać dofinansowanie z Urzędu i PFRONu i nie musiał ZUSu płacić ), a jeżeli jesteś młodym inżynierem bez "doświadczenia",( bądź "zwykłą osobą do biura" (czyli umiesz trochę angielski i komputer) to tam nic nie znajdziesz... ja powiem Ci co robię... jestem mgr inż, mam 2 średnio-dobre języki, i chyba przekfalifikuję się na "elektryka", bo tak przynajmniej znajdę pracę za 1000 zł :( hehehe, nie zapomnę nigdy jednej "oferty", zadzwoniłem do kogoś, kto szukał "logistyka do pracy biurowej", pomyślałem, że coś dla mnie... odebrał koleś ledwo gadający po polsku i oświadczył cyt.: "panie, bo ja mam pensjonat, panie i mnie ło to chłodzi, co by ludzie do mnie przyjeżdzali na konferencje, zjazdy, wesela, noclegi, jak mi pan skombinujesz ludzi, że przyjadą i wydadzą ze 15-20 tysięcy złoty, to pan masz z tego parę procent, powiedzmy 1000 brutto"... ciekawe, czy ten idiota znalazł jakiegoś frajera, jak ja bym miał "gości co chcą wynająć na konferencję salę za 20 tysięcy, to sam bym taką salę wynajął za pareset złoty i napewno miałbym "za fatygę" więcej jak "1000 brutto"... a był też inny koleś "to pan zrobi w Autocadzie ( lub np. inny projekt graficzny ) nam ten projekt, a jak klient go kupi, to wtedy panu zapłacimy 100 zł od projektu"... najczęściej z "projektami" bywa tak, że się napracujesz, a firma twierdzi, że "nikt od nich nie kupił projektu", mija parę tygdoni i widzisz swój "projekt" wcielony w życie, więc te "firmy" to najczęściej "zbieranie pomysłów" na dane rzeczy ( od strony WWW po np. dom ), oni dają te ogłoszenia, tylko po to, żeby mieć co chwilę garść nowych pomysłów, a w reklami to najważniejsze... więc wracając do wątku "dodatku poniedziałkowego", mówię od pewnego czasu NIE, bo to nie dla mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca Re: dodatek Praca w GW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.05.04, 18:24 Czy warto czy nie warto to sam musisz podjac decyzje. W dzisiejszym egzemplarzu zamieszczono materialy o Telepracy czyli cos identycznego jak przed rokiem. Musze przyznac, ze pojecie profesjonalizm jest zupelnie obcy paniom i panom redaktorom. Nawet im sie nie chce napisac, ze te same teksty pochodza sprzed roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: dodatek Praca w GW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.04, 21:33 A czy jest na forum ktos kto zdobył dobrą pracę dzieki wyborzcej. Może jedna osoba.... Ja ciągle wysyłam na te ogłoszenia na które spelniam absolutnie wszystkie wymagania i nic nic nic!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: dodatek Praca w GW IP: 195.136.30.* 01.06.04, 09:08 a myslalem, ze tylko ze mna cos nie tak ... pozdrowienia z KRakowa Odpowiedz Link Zgłoś
omango Re: dodatek Praca w GW 01.06.04, 09:52 No coz - a jednak skusilam sie i przejrzalam wczorajszy dodatek. Jest dla mnie kilka ogloszen (jak nigdy) - ale po prostu smiechu warte jaka powinnam byc, co umiec, czym sie charakteryzowac itp aby pracodawca mnie zatrudnil!... :-) Jak znajde pozniej chwilke czasu, przepisze pare zdan dla przykladu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuzzy Re: dodatek Praca w GW IP: *.chello.pl 01.06.04, 23:53 Wiesz, ja jednak, tez czytalem i znalazlem jedno ogloszenie z zagranicznej firmy.Tu idealnie pasuje, nawet "cos duzego" im zrobilem swego czasu. Wysle tam swoje CV, ale znajomosci nie mam... A pewnie i tak stanowisko to jest juz zajete. Pozdrawiam, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
pieter20 Re: dodatek Praca w GW 01.06.04, 02:47 Lepiej tego nie czytać, bo to się można własną pięścią zabić z rozpaczy. Pracy nie ma i nie będzie, jak za komuny szynki... Słuszne spostrzeżenie, w Gazecie Praca ogłoszeniodawcy szukają bądź to frajerów, bądź się reklamują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bassPL Re: dodatek Praca w GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 12:37 ten dodatek służy wyborczej do dwóch celów: -sprzedaży powierzchni ogłoszeniowej -sprzedaży gazety ludziom łudzącym się że znajdą pracę za jej pośrednictwem Okraszone to jest żałosnymi artykułami doradczymi pisanymi przez leszczy z pożal sie Boże firm konsultingowych. Napiszcie raz prawde że pracy nie ma i nie będzie a nie że jesteśmy idiotami i jej znaleźć nie potrafimy. Razem to nawet na papier do d... sie nie nadaje. W tej chwili Wyborcza to tylko wielki słup ogłoszeniowy. Odpowiedz Link Zgłoś