IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.04, 20:27

dostałam zaproszenie na rozmowe do firmy "eniro" (Panorama Firm). Stanowisko-
konsultant telesprzedazy.
czy ktoś wie czego mozna sie spodziewac, jakkie zarobki, jaki klimat i czy
wogole warto w to wchodzic? Pilnie prosze o info.

pozdrawiam,
e.
Obserwuj wątek
    • Gość: Były prac. eniro Re: eniro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 21:39
      Pracowałem w Eniro przez ostatnie kilka miesięcy. To jest jedno wielkie szambo.
      Jeżeli istnieje mobing to tam jest megamobing. Jeżelui się sama zwolnisz w
      czasie okresu próbnego (co w tej firmie jest bardzo prawdopodobne) to zapłacisz
      2500 kary. Powodzenia.
      • Gość: ewa Re: eniro IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.04, 07:49

        oki. dzieki za informacje. tak podejrzewalam po rozmowie tel. z panienka.
        Kolejna pochrzaniona firma telemarketingowa.


        e.
        • Gość: jacek Re: eniro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 09:25
          Jasne jest, że jeśli firma obliguje pracownika do przepracowania jakiegoś czasu
          czasu pod rygorem kary finansowej, to coś jest BARDZO nie tak. Jeśli chodzi o
          firmy elemarketingowe, to chyba nie ma normalnych. A może ktoś zna?
      • Gość: ex-eniro Re: eniro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 20:29
        mietki byles kolego widocznie. coz nie kazdy nadaje sie do sprzedazy a jesli byl mobbing lub jakies inne chore klimaty, to wina przelozonych a nie firmy. ich wina bylo rowniez zatrudnienie osob, ktore sie do tego nie nadaja a to po to,zeby nie narazac sie potem na wzajemne stresy i frustracje. bo fakt jest taki, ze firma jest typowo sprzedazowa,gdzie liczy sie tylko wynik (a nie dobre checi) i rzeczywiscie nikogo nie interesuje jeczenie, ze 'sie nie da', ze 'nikt nie chce kupowac' itp. bzdury, tym bardziej, ze akurat sie da, a wiedza to najlepiej przelozeni - kierownicy grup, bo sami wczesniej zaczynali kariere jako szeregowi sprzedawcy i po prostu dawali rade (w tej firmie na stanowiska kierownicze w sprzedazy nie ma naboru z zewnatrz!!!).
        firma daje swietna mozliwosc startu zawodowego dla ludzi bez doswiadczenia. najlepsi po roku byc moze beda mieli w papierach stanowisko kierownicze i to w znanej firmie ogolnopolskiej.
        tak poza tym, szkolenie jest bezplatne (7-8 dni, hotel gratis, materialy gratis, jeszcze diete placa jak ktos jest spoza Wawy). te 2500 to jest 1500 przy czym jest to oplata za szkolenie, jak ktos po szkoleniu sie wypnie i bedzie chcial odejsc zaraz po szkoleniu.
        no i ditel to szajs:), jak ktos nie wierzy niech porowna katalogi, wyszukiwarke na stronie www. zreszta pracuja w wiekszosci tam ludzie (zwlaszcza konsultanci), ktorzy sie w pf nie sprawdzili i nigdzie indziej nie mogli znalesc pracy. i ze tak powiem z desczu pod rynne...;)
        a zeby nie bylo, ze tam jest rozowo i git. nie jest. ta praca to niezla szkola zycia i niezle doswiadczenie (miedzy innymi wlasnie dlatego, ze reklama w katalogach jest trudnym produktem). niektorzy dostaja ostro w dupe, bo sie nie nadaja i potem wylewaja zale na forum
        • Gość: Taki Konsultant Re: eniro IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.10.04, 13:38
          Wiesz kiedyś byłem takim konsultantem tyle że nie w tej twojej pożal sie Boże
          wielkiej firmie. Z tego co słyszałem od ludzi którzy pracowali w PF to jest to
          wielka porażka. Możesz krzyczeć wrzeszczeć że wszyscy co stamtąd odeszli to sa
          be. Rozumiem ze wten sposób zwalczasz swoją frustracje. Musisz tam pracować
          albo nie możesz sobie pozwolić na zmiane pracy bo nic innego dla ciebie nie ma.
          To jest dobre dla ludzi którzy nie maja pojęcia o pracy i nie wiedzą że są
          lepsze stanowiska. Moge ci powiedzieć że za te wszystkie wysiłki które sie
          podejmuje na tym stanowisku w innej firmie można zarabiac dużo więcej. Ale co
          tam tłumaczyć takim jak ty frustratom
    • Gość: 8 m-c w eniro! Re: eniro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:59
      STRZEŻ BOŻE OD ENIRO!!!!
      Pracowałam tam 8 miesięcy, w telesprzedaży! Sama nie wiem jak udało mi się to
      przetrwać! Praca do d..y i zarobki tez do d...y!!! Jedna wielka tragedia!!
      Mobbing na maxa! A klienci do których dzwonisz i przedstawiasz się skąd
      dzwonisz, czyli mówiąc "eniro Polska" rzucają słuchawką, opierd..lą Cię lub nie
      ma ich dla Ciebie na wieki...umarli albo skończyli swoją działalność!
      Żeby się tam teraz utrzymać, oszukujesz klientów na różne sposoby! A motto
      pracowników, które przyświeca "nam" każdego dnia pracy a jednocześnie motywuje
      do pracy to: "SPRZEDAJESZ JESTEŚ BOGIEM, NIE SPRZEDAJESZ JESTEŚ ŚMIECIEM!!! "
      Niezła motywacja, co nie?
      JEŚLI MASZ FIRMĘ ZASTANÓW SIĘ 30 RAZY ZANIM PODPISZESZ UMOWĘ O ZAMIESZCZENIU
      REKLAMY!!!! Później nie jesteś w stanie nic wynegocjować, musisz płacić!!!
      Ostrzegam!!!!
      • Gość: ex-eniro Re: eniro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 20:40
        o kolejny list frustratki;)
        a zastanowic sie jest lepiej raz a dobrze niz 30 razy bezproduktywnie, bo mozna rzeczywiscie stac sie ofiara nieuczciwego sprzedawcy. no ale to jak w kazdym biznesie.
      • Gość: adamus Re: eniro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 18:12
        Nie mogę zrozumieć ludzi, którzy nie maja pojęcia jaka jest praca w firmie i
        wyrażają negatywną opinię i sieją plotki. Ja pracowałem tam 5 lat i uważam, że
        jest wszystko OK. Była to dla mnie niezła szkoła, dzięki której obecnie w innej
        firmie jestem dyrektorem sprzedaży. Można szybko awansować i zarobić niezłą
        kasę. Tylko ludzie słabi i niezaradni życiowo nie dają sobie rady i odchodzą, a
        potem piszą takie bzdury.
    • losiu4 Re: eniro 26.08.04, 07:23
      Gość portalu: ewa napisał(a):

      >
      > dostałam zaproszenie na rozmowe do firmy "eniro" (Panorama Firm). Stanowisko-
      > konsultant telesprzedazy.

      cóż, wygląda na akwizycję. I jak znam zycie marnie płatną, z silnym naciskiem
      na wyniki (czyt.: opieprzanie za niewyrobienie norm po czym wylot z tejże firmy)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: mariusz_robert Re: eniro IP: 80.51.232.* 26.08.04, 10:21
        czasy eniro juz sie skonczyly
        sa znacznie tansze polskie ksiazki telefoniczne oraz telekomunikacja polska
        czyli tp ditel sa
        ktore szybko zdobywaja rynek
        w eniro w telesales placa marnie 800 brutto stalej plus prowizja
        szkolenie poczatkowe za ktore musisz zaplacic!!!! a potem ci zwracaja kase
        • Gość: JA Re: eniro IP: *.toya.net.pl 08.10.04, 10:48
          WIDZE ZE WSZEDZIE SIE MĄDRZYSZ NAWET NA TYM FORUM WSZYSCY WIEDZĄ W DIETLU ZE
          POLUBILES TO FORMU. I NADAL WYMADRRZASZ SIE NA TEMAT ENIRO A PRACUJESZ W
          DITELU...HIOHI
          • losiu4 Re: eniro 04.11.04, 18:34
            spokojnie, po co te nerwy :) kazdy i tak wie, o co w tym wszystkim biega... czy
            to eniro, czy ditel :)

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: znawca Re: eniro IP: *.chello.pl 12.01.05, 21:52
          Pracowałem w Dziale Sprzedaży jednej z książek telefonicznych. Z jednej strony
          to jest dobra szkoła życia. A z drugiej strony XIX wieczny sposób traktowania
          ludzio - przynosisz kasę - jesteś bogiem. Nie ma kasy jesteś zerem. I ciągłe
          lewarowanie wyników sprzedaży, lewizny wrzucane na tablo i ciągłe zjeby za to,
          że za mało się starasz... Nieodmiennie przy wejściu do firmy miałem ochotę
          puścić na cały regulator melodię z Ziemi Obiecanej - bo strasznie przypomina
          właśnie praca w tym bajzlu Ziemię Obiecaną. Zabieranie samochodów,
          niekompetencja przy wydawaniu materiału, dublowanie się z innymi, beznadziejna
          baza danych, klasyfikacja firm wzięta z sufitu itd, itp... bleeeeeeeeeee nigdy
          więcej wojny..
    • Gość: zosia Re: eniro IP: *.parkiet.com.pl / *.crowley.pl 09.11.04, 12:48
      dlaczego w GW prawie w kazdy poniedziałek pojawia się ogłoszenie ,
      o przyjęciach do pracy na stanowisko: konsultant sprzedaży, bądź konsultant
      telesprzedaży?
      • losiu4 Re: eniro 09.11.04, 14:50
        gdyż brakuje akwizytorów :)

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: lena Re: eniro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 21:18
        ...bo tyle wytrzymują tam ludzie... jedni odchodzą z rozstrzepionymi nerwami,
        innych się wywala a miejsca trzeba kimś zapełnić :-)

        Ja się tam dostałam /tak trudno dostać się nie jest/ ale stanowczo nie polecam
        się tam pchać jesli tylko macie jeszcze za co żyć!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka