dylemacik moralny

IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 08.08.04, 11:17
Załatwiłam kumplowei (nie jest to bynajmniej żaden przyjaciel - noi, kolega
dobry raczej) pracę za granicą u moich znajomych.
Mam rozterki - czy mogę/powinnam brać od niego tzw."dziesięcinę"...?
Jednorazową, czy co miesiąc czy wogóle nic...?
Co o tym sądzicie?
    • Gość: A-lex Re: dylemacik moralny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 11:45
      Po mojemu jeżeli od początku z kumplem była umowa - ja pomagam dostać pracę za
      procent, określoną kwotę (wybrać co pasuje), to nie ma problemu, obie strony
      wiedzą co jest grane i się zgadzają, bądź nie. Ale jeżeli kumpel te pracę brał
      w przeświadczeniu, że pomagasz li tylko z dobrego serca, to teraz trochę nie
      halo domagać się bonusa, nie?
      • Gość: rybkakosmitka Re: dylemacik moralny IP: *.dwi.uw.edu.pl / *.dwi.uw.edu.pl 08.08.04, 12:11
        nawet agencje pośrednictwa pracy - oczywiście mam na myśli te działające
        legalnie - nie mają prawa pobierania "haraczu" od kandydatów na
        pracowników...........
        • Gość: mały Re: dylemacik moralny IP: *.aster.pl 08.08.04, 12:15
          a ty swojego sumienia nie masz?
          zastanów się i sama zadecyduj co powinnaś zrobić
    • Gość: mm Re: dylemacik moralny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 16:19
      Też sądzę, że takie sprawy się omawia PRZED załatwieniem pracy, a nie po...
    • Gość: axx Re: dylemacik moralny IP: 209.136.102.* 08.08.04, 16:34
      Zapewnie jestes katoliczka.
      Zatem przyjmij do wiadomosci ze sa nowe hasla jakze piekne.
      Bog,Ojczyzna,Honorarium.
      Umowy zawiera sie przed. Ale masz szanse otrzymac cos.
      Musisz po prostu dogadac sie z tymi znajomymi zeby ci zaplacili za niego bo przeciez nie placa mu super.
      A jezeli jest dobry to bedzie pracowal. On ci nigdy nie zaplaci i cie oleje bo jest na miejscu i znajdzie druga prace bez problemu.
    • Gość: nieznajoma Re: dylemacik moralny IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 08.08.04, 20:31
      dzięki za wpisy do pamiętnika...:-)
      Już wiem.
      • Gość: AGA Re: dylemacik moralny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 17:47
        CZESC! POSLUCHAJ ZROBILES DOBRY UCZYNEK I TO SIE LICZY MOZE TY TEZ KIEDYS
        BEDZIESZ POTRZEBOWAL POMOCY. JA POMOGLAM TEZ NIE JEDNEJ OSOBIE I NIE WZIELAM
        ZLOTOWKI PONIEWAZ CI LUDZIE NIE WYJECHALI Z DOBROBYTU TYLKO ZA CHLEBEM, I NIECH
        PRACUJA. UWAZAM, ZE NIE POWINIENES BRAC OD TEJ OSOBY PIENIEDZY, MOZE TA OSOBA
        SAMA SIE ODWDZIECZY. JEST CORAZ MNIEJ LUDZI DOBRYCH WIEC WY BADZCIE DOBRZY -
        KTOS MUSI BYC PA
Pełna wersja