Dodaj do ulubionych

Punkt ksero

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 21:27
Myślę o założeniu punktu ksero - początkowo małej budki niedaleko jakiejś
szkoły. Czy ktoś z Was pracuje w podobnym punkcie i może mi coś powiedzieć o
zarobkach i na jaki mniej więcej utarg można liczyć? Początkowo liczę tylko
na samo ksero, bez innych usług... Proszę o informacje, nawet te najmniejsze
mogą być dla mnie najlepszą wskazówką...
Obserwuj wątek
    • Gość: Klapek Re: Punkt ksero IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 10:57
      To mój zawód wykonywany od wielu lat. Pracowałem też w kilku drukarniach
      cyfrowych, w których usługi kopiowania (nie używaj terminu "ksero" - to zdradza
      osobę spoza branży) były jedną z pozycji w ofercie.
      Z samego kopiowania (szczególnie cz/b) ciężko jest wyżyć. Jedyna metoda to
      nawiązanie współpracy z jakąś firmą szkoleniową i drukowanie dla nich
      materiałów. Ale to trudne zadanie, bo wszystkie liczące się firmy tej branży
      albo robią to same, albo współpracują już z profesjonalnymi drukarniami.
      Są dwa ważne warunki, które musiałabyś spełnić, aby mieć jakieś szanse:
      1) introligatornia
      tzn. bindowanie - oprawa w drut (wire) oraz grzebień plastikowy; zszywanie
      (oczywiście nie ręczne!), docinanie do formatu (jakaś gilotyna - na początek
      może być ręczna). To chyba wersja minimum...
      2) backup
      czyli możliwość zastąpienia zepsutej maszyny inną - w praktyce oznacza to
      konieczność posiadania 2 urządzeń.

      Zakładam, że chcesz kopiować zarówno w kolorze jak i w cz/b. Jeśli marzy Ci się
      tylko kopiowanie cz/b - natychmiast o tym projekcie zapomnij. Obecne ceny na
      mieście, w takich tzw. "garażowych" punktach, to ok. 7 gr. netto. Twoje koszty
      BEZPOŚREDNIE to: ok. 2 gr. kartka A4 80 gsm (papier kserograficzny klasy B),
      oraz trudne do określenia koszty wydruku. Zależą one od urządzenia na którym
      będziesz toto robić oraz warunków umowy serwisowej (np. Xerox to tzw. umowa
      FSMA oznaczająca opłatę dla Xeroxa wysokości - na dzień dzisiejszy - ok. 2,3
      grosza; podobnie jest z Ricohem). W przypadku braku umowy serwisowej ryzykujesz
      naprawdę poważnymi kosztami gdy maszyna się zepsuje. Poza tym, gdy nie masz
      takiej umowy, płacisz też za toner, olej i diabli wiedzą co jeszcze. Zatem w
      pryliżeniu Twoje koszty bezpośrednie będą oscylować na poziomie ok. 4,5 grosza
      netto. To teraz policz sobie ile takich kopii miesięcznie musiałabyś sprzedać,
      żeby coś zarobić. Do ogólnej sumy kopii dodaj ca. 5% - to Twoje straty
      wynikające z różnych błędów, zacięć itp.
      Reasumując: otwieranie punktu stricte kserograficznego - to w tej chwili
      ekonomiczne samobójstwo...
      • Gość: lena Re: Punkt ksero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 15:37
        bardzo dziękuję za szczegółowy zarys sytuacji, pozdrawiam
        • Gość: gość Re: Punkt ksero IP: *.net-serwis.pl 20.11.04, 17:59
          Zapomniał biedak dodać kosztów ZUS. W tej chwili to przymusowo blisko 700 pln
          haraczu na miesiąc. A spróbuj nie płacić. Tu jest właśnie sedno ekonomicznego
          samobójstwa.
          • Gość: Klapek Re: Punkt ksero IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.04, 22:05
            Nie zapomniałem o złodziejskim ZUS-ie :-)))
            Ale pisałem o kosztach BEZPOŚREDNICH, a do takich nie wlicza się ubezpieczenia,
            ani setki innych ukrytych kosztów - choćby energii elektrycznej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka