Dodaj do ulubionych

Przedstawiciel handlowy

IP: *.aster.pl 02.02.05, 20:01
Od dwóch tygodni szukam poprzez ogłoszenia w gazetach osoby, która chciałaby
zostać przedstawicielem handlowym i nie mogę znaleźć. To nie jest akwizycja,
jest to dość drogie oświetlenie zagranicznej firmy. Wymagam wykształacenia
wyższego, doświadczenia na podobnym stanowisku i samochodu. Pensja + prowizja
+ pieniądze na benzynę. Jest takie duże bezrobocie, a ja dostałam jedno cv i
to nie odpowiadające moim wymaganiom. O co chodzi ???? Czy ludzie tak bardzo
boją się typowej akwizycji????? Co mam zrobić, żeby znaleźć osobę na takie
stanowisko?.
Obserwuj wątek
    • Gość: pablo Re: Przedstawiciel handlowy IP: *.chello.pl 02.02.05, 20:55
      po co szukasz kogoś z wyższym wykształceniem do sprzedawania żarówek ?
      • Gość: Majka Re: Przedstawiciel handlowy IP: *.aster.pl 02.02.05, 21:31
        Spodziewałam się takich pytań. To nie są żarówki tylko piękne, ekskluzywne
        oświetlenie i potrzebna jest osoba wykształcona, ponieważ będzie miała kontakt
        z "ludźmi na poziomie" (tak drogiego oświetlenia nie kupują statystyczni
        Kowalscy, tylko ludzie z odpowiednimi pieniędzmi na koncie), architektami,
        projektantami, sklepami meblowymi itd.
        • ina.a Re: Przedstawiciel handlowy 03.02.05, 11:43
          To proste. Jako przedstawiciel handlowy trzeba mieć odpowiednie predyspozycje
          do tej pracy jak np.łatwoć nawiązywania kontaktów czy umiejętnoć przekonywania
          ludzi. Wykształcenie wyższe może być przydatne ale niekoniecznie. Ja sama
          szukam pracy i mam mgr ale pomijam włanie min takie stanowiska bo uważam, ze
          się do tego nie nadaję.
        • emtyl Drobne sprostowanie do Majki 03.02.05, 14:38
          Droga Majko...
          Skad Twoje przekonanie że wyższe wykształcenie jest GWARANTEM "poziomu"????
          Czy absolwent jakiejkolwiek uczelni ZAWSZE jest osobą z klasą, obytą w swiecie,
          władającą szerokim zasobem słów i umiejącym posługiwać się nimi w sposób
          logiczny i po "myśli" Prof. Miodka?
          Dzięki tobie dowiedziałem sie że pomimo posiadanego wykształcenia średniego i
          30-stki "na karku", pomimo kontaktu i podpisaniu wielu ciekawych umów,
          kontraktów z Prezesami banków, posłami i politykami(tymi na poziomie,odzegnujac
          sie od chołoty), ludźmi z listy WPROST, globtroterami którzy w młodości
          przeszli świat wzdłuż i wszerz poznając gro kultur i ludzi, będacych spectrum
          pogladów, przyzwyczajeń i religii, jestem człowiekiem który nadaje się tylko do
          kontaktów z "Kowalskimi"...Hmmm Musze zmienić zawód, musze sie przebranżowić.
          Nie nadaje się do pracy.:( od jutra wysyłąm CV do biedronek i innych gadów.
          Cóż, jak widac człowiek uczy się całe życie i codziennie dowiaduję się czegoś
          nowego o Sobie.
          Pozdrowienia dla "klasy średniej" :P
          • bond.jamesbond1 Re: Drobne sprostowanie do Majki 03.02.05, 16:45
            He, he, ze mną jest dokładnie tak samo. Kontaktuję się w zasadzie wyłącznie z
            ludźmi na wysokich stanowiskach, ponieważ sprzedaję rzeczy, które kosztują na
            ogół powyżej 1 mln zł (czasem nawet DUŻO więcej...).
            I też mam oficjalnie wykształcenie średnie (bo studiów nie skończyłem:
            kombinacja braku talentu i młodzieńczej głupoty). Na szczęście mój szef nie
            podszedł do problemu tak jak Majka. I jakoś nie boi się mnie samego wysyłać na
            bardzo prestiżowe konferencje (połączone z prezentacjami) w różnych krajach
            świata...
            Tak, tak... świstek z uczelni to nie wszystko, szczególnie dziś, kiedy tyle
            jest prywatnych uczelni o bardzo nierównym poziomie nauczania...
            • emtyl Re: Drobne sprostowanie do Majki 03.02.05, 16:59
              He he, zawsze sobie ceniłem profesjonalizm służb Jej Królewskiej MOści.;) :)
              Podoba mi się fragment o "młodzieńczej głupocie".Pozdrawiam serdecznie i do
              zobaczenia w WIELKIM ŚWIECIE.
        • Gość: aaa Re: Przedstawiciel handlowy IP: 217.149.242.* 05.02.05, 19:05
          Szanowna Pani "bizneswoman", jeśli faktycznie nie są to "energooszczędne" żarówki z marketu, to przynajmniej dziwnym sie wydaje, że nie stać Cię na samochód dla PH, tylko zwrot za paliwo. Koszty samochodu to nie tylko paliwo - DOCZYTAĆ KOSZT PRZEBIEGU ZA 1km - i tyle powinna Pani zapłacić za wykorzystywanie własnego samochodu dla Pani celów - przynajmniej firmy, które znam, tak robią; i wcale nie sprzedają ekskluzywnego oświetlenia, tylko zwyczajne przedmioty codziennego użytku. Po prostu maksymalnie chcesz wykorzystać naiwnych bezrobotnych. Życzę powodzenia w "ekskluzywnym biznesie".
    • Gość: Servantes Re: Przedstawiciel handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 16:30
      Wiesz,że PH to najbardziej poszukiwany zawód przez studentów???? Może za dużo
      wymagasz? (wyższe,samochód, pewnie jeszcze um. zlecenie)Ludzie z wykształceniem
      szukają statecznego zajęcia...... Radzę ci szukaj studentów najlepiej z
      Polibudy.Cze
    • Gość: Majka Re: Przedstawiciel handlowy IP: *.aster.pl 03.02.05, 22:22
      Bardzo przepraszam wszystkich, których uraziłam. Nie taki był mój zamiar, ale
      trochę mnie zdenerwowała ta wypowiedź o żarówkach (to jest naprawdę piękne
      oświetlenie do wyjątkowych wnętrz). Niestety tak jest w dzisiejszych czasach,
      że wyższe wykształcenie (podobnie jak znajomość komputera i języków obcych)
      zaczyna być standardowym wymaganiem pracodawców i mój szef także wyszedł z tego
      założenia, choć oczywiście to nie zawsze idzie w parze z inteligencją danego
      człowieka i tym co sobą prezentuje. Jeszcze raz wszystkich urażonych
      przepraszam za nieprzemyślaną wypowiedź. Pozdrawiam Majka
      • Gość: ktoś Re: Przedstawiciel handlowy IP: *.chello.pl 04.02.05, 00:18
        A może ten samochód odstrasza kandydatów? Napewno każdy by wolał dostać
        służbowy niż swój zajeżdżać, albo poprostu ktoś kogo zainteresowało ogłoszenie
        nie ma samochodu.
      • Gość: realista Re: Przedstawiciel handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 20:49
        Majko nie przepraszaj tylko przeczytaj wskazówki ludzi jak patrzą na to z drugiej strony ogłoszenia. Zapytałaś to uzyskałaś odpowiedzi... nieco ironiczne bo pytanie było nieco hmmm... naiwne. Co do znajomości komputera i językow obcych to osoba ktora posiada takie umiejętności ma naprawdę bardzo szeroki wybor ( w kraju i za granicą) a nie kazdy lubi pracę PH. Do tego trzeba mieć smykałkę i uwielbiać to.A ogloszeń z tego typu wymaganiami jest naprawdę na pęczki. Firma naprawdę musi czymś się wyróżniać aby przyciągnąć najlepszych.Polecam wytrwałości w szukaniu PH. Niestety obecnie może to zająć i ze 3 miesiące. Może spróbuj poszukać kogoś na forach internetowych czy branżowych dla oświetleń/urządzania domu. Może ktoś właśnie buduje a jest bez pracy lub chce zmienić pracę a wie jak ugryźć problem.
    • vokulski Re: Przedstawiciel handlowy 04.02.05, 06:43
      Gość portalu: Majka napisał(a):

      > Od dwóch tygodni szukam poprzez ogłoszenia w gazetach osoby, która chciałaby
      > zostać przedstawicielem handlowym i nie mogę znaleźć. To nie jest akwizycja,
      > jest to dość drogie oświetlenie zagranicznej firmy. Wymagam wykształacenia
      > wyższego, doświadczenia na podobnym stanowisku i samochodu. Pensja + prowizja
      > + pieniądze na benzynę. Jest takie duże bezrobocie, a ja dostałam jedno cv i
      > to nie odpowiadające moim wymaganiom. O co chodzi ???? Czy ludzie tak bardzo
      > boją się typowej akwizycji????? Co mam zrobić, żeby znaleźć osobę na takie
      > stanowisko?.


      Niestety ale ludzie ogólnie omijają takie ogłoszenia , macie dość duże
      wymagania a pewnie na początku ryzyko zostanie w dużej mierze przeniesione na
      PH bo pewnie pensja jest min i trzeba urzytkować własny samochód większość to
      zniechęca , natomiast ci dobrzy PH są już dawno przebrani , i mają pracę
      ponieważ akurat w tym zawodzie popyt jest większy od podaży z nikt o zdrowych
      zmysłach zarabiając w tej chwili 3 tys nie zaryzykuje i nie przejdzie do innej
      firmy tam gdzie dostanie wizje 5-6 tys ale na początek 1 tys + prowizja
      (której nie jest w stanie nikt określić ile wyniesie) i jeszcze to własne auto

      Ja nigdy nie bałem się ryzykować i jeździłem własnym autem , i pracowałem na
      samej prowizji , czasami udawało się trafić do super firmy , a czasami ktoś
      próbował mnie wykorzystać , więc to bardzo różnie bywa , być może macie uczciwe
      zamiary w stosunku do potencjalnego PH , ale większość ogłoszeń drobnych na PH
      są to firmy które z założenia chcą żeby im ktoś robił rynek za psie pieniądze
    • Gość: gogles Re: Przedstawiciel handlowy IP: *.br.tvp.pl / 217.17.46.* 04.02.05, 17:22
      a ja mam troszkę inne zdanie...
      szanuję zdanie poprzedników- sam nie mam jeszcze wyższego (jestem w trakcie)
      ale z drugiej strony wiem, że w takiej pracy brak służbowego samochodu wtedy
      nie jest problemem, gdy się jest dobrym! Prcowałem w maleńkiej firmie
      ekskluzywnej armatury. Rozpracowałem sobie sieć klientów i...miałem ciepło!
      Mając samochód służbowy- miałbym go- dopóki nie zepsułby się, albo lising się
      nie skończył, albo co jeszcze. Mając własny i naprawde dobrą refundację
      wachy...zmieniałem auta co 6 miechów! A że zarabiałem nieźle- musiałem starać
      się ciągle o jakieś "koszty" żeby...no wiecie...
      Czyli posumowując:
      Nasza koleżanka szuka osób, które absolutnie muszą wierzyć w swoje możliwości
      i zdolnośc komunikacji. Poprostu muszą umieć wciskać- mimo że towar najlepszej
      jakości.
      Troszkę niesprawiedliwie kieruje się wyształceniem chociaż...to na studiach
      człowiek uczy się...sprzedać drogo swoją...niewiedzę...często...
      To tam nauczyłem się "ściemniać" czy łagodniej mówiąc dobrą minę do złej gry....

      ech...ciężka sprawa z dobrymi ludźmi...ja już z takich "agresywnych" prac
      już wyrosłem...ale fajnie było!

      Jeżeli ktoś chce się sprawdzić...praca taka daje sporo satysfakcji!
      PZDR!
      _______________________________ _______
      drąż głębiej górniku!


    • Gość: CIekawy Re: Przedstawiciel handlowy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.02.05, 14:26
      A powinnaś napisac i pochwalić się w jaki sposób ten przedstawiciel handlowy ma
      zdobywac klienta? Czy top jest tak że ma szukać we własnym zakresie czy macie
      dokładną i co wazniejsze aktualną baze klientów??? Czy też raczej
      przedstawiciel ma powiedziane masz gazete i szukaj sobei klientów:))) Tak
      naprawde wszelkiej rasy przedstawicielstwa to robota o d. potłuc
      • vokulski Re: Przedstawiciel handlowy 05.02.05, 21:32
        Kochani moje zdanie po 15 latach zabawy z handlem (miałem 15 lat jak zacząłem
        swoją przygodę z handlem - samodzielnie ) . Tym wszystkim żądzi prawo popytu i
        podarzy kochani jesli firma daje takie a nie inne stanowisko za kwotę "x"
        jesli brak chętnych to znaczy że rynek nie jest zainteresowany "produktem " za
        cenę "x" . Aby zwiekszyć ilość chętnych trzeba bądź zwiększyć cenę "x" lub w
        inny sposób spowodować aby oferta była postrzegana jako atrakcyjna ,

        Problem jest w tym że jeśli ktość nie zarobi w Warszawie jako PH od 2 tys w
        góre to się zwolni po 2-3 miesiącach , więc nie wiem czy jest opłacalne
        szukanie tańszego pracownika , Po za tym dobrzy handlowcy lgną do "dobrych"
        firm , małe firmy z założenia są przez nich postrzegane jako mniej atrakcyjne
        i dające mniejsze mozliwości i niestety małe firmy albo przyjmują "tańszych "
        PH co powoduje rotację w małych firmach jest ona 8 krotnie większa niż w
        koncernach !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! . To brzmi glupio ale mała firma na starcie
        musi dać wyższą pensje niż koncern .
        • Gość: hieronim Re: Przedstawiciel handlowy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.02.05, 21:35
          Właśnie dlatego większośc firm na handlowców zatrudnia studentów z 4 lub 5 roku
          którzy chca robić doświadczenie:)) A tak naprawde mają w d. to co robią:)))
          Tyle że podobnie jest z zarobkami.
    • emtyl Re: Przedstawiciel handlowy 05.02.05, 21:53
      Majko,
      Odżegnując sie od faktu jakiegokolwiek "urażenia" czy tez "obrazania sie", to
      że napisaś słowo PRZEPRASZAM świadczy o Twojej wysokiej kulturze dużym poczuciu
      odpowiedzialności za swoje czyny i słowa i tym samym stawia Cie po stronie osób
      bardzo dojrzałych. :)
      Rozumiem że Twój pierwszy post był aktem rozpaczy spowodowany niezrozumieniem
      otaczającego Cie świata. mamy w kraju ponad 20 %-owe bezrobocie z czego gro to
      studenci..firma Majki daje szanse jednej z tych osób i tylko ta JEDNA osoba
      odpowiada na ogłoszenie.
      Jak zasugerował jeden z kolegów, na pewno wyciągniesz obiektywne wnioski z tego
      co zostało tu napisane, dla Siebie i swojego pracodawcy.
      Jestem PH z b. poważnej firmie w której obowiązki PH szeroko wykraczają
      poza "typowe" ramy charakterystyczne dla tego zawodu.
      Pierwsze co z czym sie spotkałem w firmie to..2 tygodniowa "laba" polegająca na
      przypatrywaniu się poszcególnym PH z mojego teamu, pózniej szkolenie(w pełni
      profesjonalne, gwarantuje, nic z dilberta).Po aklimatyzacji dostałem PODSTAWOWE
      narzedzia pracy AUTO, LAPA I KOMA(tel z takim limitem tórego nigdy nie udało mi
      sie przekroczyc, auto bez jakichkolwiek limitów, z laptopem mogłęm robic co
      chciałem:) ). Wg wytycznych przełożonych miałem o nic się nie martwić tylko
      szukać kontaktów i podpisywać umowy.Została stworzona atmosfera pozbawiona
      jakiegokolwiek stresu zwiazanego z mysleniem o samochodzie czy tez śledzenie
      wydzwonionych minut martwieniem sie o swoje miejsce w strukturze firmy.
      Obdarzono nas zaufaniem i..realizowaliśmy się jako PH.:)
      Odpowiedzmy sobie czy Twoja firma jest w stanie zapewnic podobny komfort pracy,
      który w prostej linii przekłada się na zysk??
      Pozdrawiam Cie serdecznie
      • ewkakordi Jaka to firma? 07.02.05, 03:02

        • ewkakordi Re: Jaka to firma? 07.02.05, 03:05
          Emtyl
          Czy mogę Cię zapytać jaką to firma ( w której pracujesz) Jest taka wspaniała?
          Jestem obcenie studentką ale już ze sporym doświadczeniem zawodowym i
          chciałąbym jakoś zaplanować swoją karierę.. Pragne zacząc teraz od stanowiska
          PH i szukam dobrej firmy w której mogłabym pracować.
          Posiadam spora motywacje do pracy..i prgę być doceniona za swoje starania
          Gdzie szukać firmy w której mogłabym sie realizowac?
          Proszę doradź!
          • Gość: ZŁ Re: Jestem chetny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 14:20
            Jestem chetny podjac te prace, spelniam warunki, o których piszesz, wyzsze
            wykształcenie /SGH/, jezyki obce /3/, komunikatywnosc, doswiadczenie na
            podobnym stanowisku, zadzwon , prosze: 6o6 33 59 03, 601 22 00 96, dom. 757 69
            82 - Zbyszek Łukasik, pozdrawiam.
            Innych uczestnikow tego forum, ktorzy beda mieli podobne propozycje jak Majka,
            rowniez prosze o telefony.
    • egon.olsen Re: Przedstawiciel handlowy 07.02.05, 14:32
      A może po prostu zastosuj rekrutację bezpośrednią??
      Tzw. mystery shopping. Poświęć cały tydzień na wizyty w sklepach oferujących
      asortyment podobny do Twojego, a jeśli jakiś sprzedawca wpadnie Ci w oko to
      zostaw wizzytówkę, umów się po proacy i już :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka