Dodaj do ulubionych

wątpliwy profesjonalizm headhunterów

05.07.05, 23:56
Ten post piszę poniekąd na pocieszenie dla tych wszystkich, którzy czują się
lekceważeni przez headhunterów (HH) i przypisują to temu, że mają za dużo lat,
albo mają dzieci, albo może że są bez pracy itd. Wygląda na to, że to po
prostu HH mają cokolwiek niepoukładane w głowach. Otóż pracuję w branży, gdzie
bezrobocia nie ma, przeciwnie, to pracownicy zmieniają pracę i wciąż trwa
rekrutacja. Firm trochę jest w branży, ale znowu nie nieskończenie wiele i z
racji owych częstych zmian pracy ludzie się znają. Mam kilkuletnie
doświadczenie, pracuję w dobrej firmie i ogólnie niezły ze mnie kąsek dla HH.
No i otóż zadzwoniła do mnie Pani z jakiejś firmy HH, uprzednio mi nieznanej,
zaproponować stanowisko, które mogłoby nawet być interesujące, bo nieco
wyższe, więc wyraziłam wstępne zainteresowanie. Pani przesłała mi opis
stanowiska i informacje o firmie. Bez podania jej nazwy, ale z takimi danymi z
dziejów firmy, że bez pudła w 3 minuty sprawdziłam w yahoo, która to. Pani
poprosiła o CV, dostała, po czym zaraz następnego dnia przesłała mi maila "Do
wiadomości" jeszcze 2 osób, że tenże życiorys mój dokładnie odpowiada
oczekiwaniom klienta i że ona sama wprawdzie jedzie na urlop, ale któraś z
tych 2 jej koleżanek niechybnie się ze mną w następnym tygodniu skontaktuje.
No i co? I minęły 4 tygodnie i nic. Oczywiście całkiem możliwe, że Pani miała
już kogoś na oku, tylko potrzebowała jeszcze 2-3 CV do ozdoby. Nawet jednak
wtedy wypadałoby odczekawszy 1-2 tygodnie skrobnąć do mnie maila, że niestety
sprawa już nieaktualna. Choćby po to,żeby móc tego mojego CV użyć jeszcze parę
razy w podobnie niecnym celu. Mnie się do zmiany roboty nie spieszy, mam
obecnie ciekawą ofertę awansu wewnętrznego, a firma-klient tej Pani ma bardzo
ładną stronkę www, gdzie można wysłać swój życiorys i zgłoszenie. Już nie
mówiąc, że właśnie parę osób od nas tam poszło, więc i znajomych tam będę
miała. Jeżeli z oferty w mojej firmie nic nie wyjdzie, może napiszę
bezpośrednio i co wtedy zarobi Pani za pośrednictwo? Okrągłe zero :-)). Czy to
jest profesjonalne, zawracać komuś głowę, obiecywać odzew i nie pofatygować
się nawet zadzwonić czy emaila napisać? ECH.
Obserwuj wątek
    • mnbvcxz1 Re: wątpliwy profesjonalizm headhunterów 08.07.05, 16:43
      agulha napisała:

      >Czy to
      > jest profesjonalne, zawracać komuś głowę, obiecywać odzew i nie pofatygować
      > się nawet zadzwonić czy emaila napisać? ECH.

      no tak, tez to przerabiałem. dk Executive Search, tam swego czasu byłem, robili
      rekrutację do EI.com.pl Pytałem panienki czy nawet w wypadku gdy nie bede im
      odpowiadal to dadza znac. "tak, mysle, ze max. w przeciagu 3 tygodni
      poinformujemy". Minelo juz z 4 miesiace. Prosfesjonalisci tam pracuja jak nic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka