Gość: cieniaska
IP: *.wilanowska.waw.pl / *.crowley.pl
21.09.05, 19:45
Właśnie w obliczu smutku i ciężkiej deprechy dochodzę do takiego wniosku:(((
3lata szukania pracy(do tej pory pracowałam ale na umowę zlecenie)i żadnej
możliwości przejścia na umowę stałą.A wokół kumpele i znajomkowie bez języka,
ze średnim zaraz jak tylko zaczynają szukać pracy znajdują lecz po znajomości
z umową stałą i 2000 na łapkę.Ja jutro idę dopytywać sie o pracę z 800 na
łapcię.Powiesić sie i nic więcej:(