Dodaj do ulubionych

Szef / Manager / Prezes - Kobieta

23.02.06, 13:30
Szerszy opis: lat 30 lub więcej, niezamężna i bezdzietna.

Jak Wam się u takiej Pani pracuje?

Co sądzicie o takiej opinii, że są dziwne, zafiksowane na życiu zawodowym, zachowują się czesto autorytarnie by nie powiedzieć ze sprawują rządy totalitarne w firmie którą trzęsą...
Opowiedzcie, jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • sara.30 Re: Szef / Manager / Prezes - Kobieta 23.02.06, 13:41
      Witam:)Byłam na rozmowie o prace u takiej pani-pani kierownik.Miła,sympatyczna,
      pewna siebie i zero zrozumienia dla starających się o pracę kobiet, które
      posiadają dzieci:)-czyli dla mnie. W jej mniemaniu latałabym na zwilnienia 2
      razy w miesiącu i stwierdziła, że jak zdecydowałam się na dzieci to powinnam
      siedzieć w domu:)Ale przecież każdy człowiek jest inny:)))
    • Gość: dzidzia Re: Szef / Manager / Prezes - Kobieta IP: *.autoguard.pl / *.autoguard.pl 23.02.06, 13:55
      Takie panie zazwyczaj cierpia na tzw ostry zespol niedopchniecia ze wzgledu na
      nieuregulowane z braku czasu sprawy damsko-meskie. Mezczyzni zazwyczaj boja sie
      takich kobiet.I dlatego one takie sa.
      • sara.30 Re: Szef / Manager / Prezes - Kobieta 23.02.06, 14:03
        Gość portalu: dzidzia napisał(a):

        > Takie panie zazwyczaj cierpia na tzw ostry zespol niedopchniecia ze wzgledu
        na
        > nieuregulowane z braku czasu sprawy damsko-meskie. Mezczyzni zazwyczaj boja
        sie
        >
        > takich kobiet.I dlatego one takie sa.

        Ostry zespół niedopchnięcia:))Ciekawe określenie:)
    • zaczepnica Re: Szef / Manager / Prezes - Kobieta 23.02.06, 15:17
      No dobra,

      Teraz też powiem co myślę.
      Jedna - Pani prezes - manipulantka z zamiłowania - złośliwa wobec ciężarnych, miewała jazdy na jakiegoś czowieka od czasu do czasu - zazwyczaj parę miesięcy umilała takiemu nieszczęśnikowi życie. Uwielbiała jak sie ktoś podlizywał. Jak uznała że nie jesteś wystarczająco OK tworzyła fakty i wylewała na bruk. Porażka.

      Druga - stosuje terror psychiczny - odezwanie się jednym zdaniem w obrobie stanu rzeczy powoduje po 5 minutach przyjście Twojego bezpośredniego przełożonego i kadrowca w celu uzmysłowienia że Najwyższa ma święta racje i się z nią nie "dyskutuje". Musi miec ciekawą definicję dyskusji.

      Trzecia - była długolenia stara Panna, potem 2 razy zamężna - z kompleksami sierotki Marysi. Z wyglądu wieloryb, z zachowania - młot pneumatyczny. Metoda obrony: wiac gdzie pieprz rośnie. Cechy charakterystyczne: alergia na ładne, zadbane młode kobiety przeradzająca sie w natychmiastowa nienawiść i stosowanie mobbingu.

      Ciekawe gdzie podziały sie normalne babki...bo ich do tej pory spotkałam raczej za mało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka