Gość: kelly2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.02, 13:17 Kto uważa że szkoły prywatne są lepsze od państwowych (przykłady)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Margoo Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.tele2.pl 06.12.02, 14:06 Ja uważam, że nie należy uogólniać. Studiowałam na dwóch prywatnych uczelniach - licencjat zrobiłam w Wyższej Szkole Biznesu - National-Louis University w Nowym Sączu (studia dzienne), a magisterskie uzupełniające robiłam zaocznie w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Koźmińskiego w W-wie. Nie mam porównania z państwowymi uczelniami, ale z opinii moich znajomych, którzy studiowali właśnie na państwowych uczelniach (Uniwerek Warszawski, SGH, Akademia Ekonomiczna w Krakowie) mogę powiedzieć, że miałam (szczególnie w Nowym Sączu) więcej zajęć, więcej godzin języków obcych i.... milszą obsługę w dziekanacie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kelly2 Re: Szkoły prywatne vs. państwowe 07.12.02, 17:02 Ja po skonczeniu szkoly prywatnej nigdzie nie moge znalezc pracy, odbywam tylko interwju na posady akwizytorow z negatywnym skutkiem. Na studiach mialam malo zajec, niektore na b.trywialnym poziomie, jezyki zaliczalam eksternistycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minka Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.02, 16:49 czesc...a do jakiej szkoly chodzilas jezeli mozesz powiedziec..ja studiuje na prywtanej uczelni..i narazie nie narzekam...a pytam tylko z ciekawosci.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
basia.m Re: Szkoły prywatne vs. państwowe 07.01.03, 17:36 ja tez studiowałam w WSZ-POU - beznadzieja... zwłaszcza ten podział na moduły, dziwne sesje, no i ilosć zajęć, kóta nawet nie pozwala na "lizniecie" tematu :(( Odpowiedz Link Zgłoś
kelly2 Re: Szkoły prywatne vs. państwowe 09.01.03, 12:49 I co zrobić z takim dyplomem z WSZ-POU? A podobno szkoła zajmuje czołowe miejsca w rankingu "Wprost". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.02, 10:21 > Ja po skonczeniu szkoly prywatnej nigdzie nie moge znalezc pracy, odbywam tylko > > interwju na posady akwizytorow z negatywnym skutkiem. Na studiach mialam malo > zajec, niektore na b.trywialnym poziomie, jezyki zaliczalam eksternistycznie. niestety, ale poziom szkół prywatnych jest bardzo różny. Ja studiowałem przez rok w PWSBiA i z przykrością stwierdzam, że nie czułem się tam dobrze. Pomimo, że jest to pierwsza prywatna uczelnia w Polsce, ma pewną renomę (ale chyba tylko w teorii), to wciąż odnosiłem wrażenie, że płacę i niczego mnie tu nie nauczono. Nawet na jednych zajęciach wykładowca powiedział, że mamy się uczyć w domu sami, wszysatkiego, a on na wykładach tylko naświetla temat. W maju tego roku był maly przeciek i okazało się, że uczelnia zamyka mój wydział i robi z niego instytut przy wydziale ekonomii (studiuje informatykę!). O nie - pomyślałem - tego już za wiele. Od tego roku akademickiego, wraz z grupą 20 innych osób studiujemy w nowej szkole (możemy kontynuować naukę i nie zaczynać studiów od początku) i jak na razie jest o niebo lepiej niż PWSBiA. Wybierając szkołe, myślałem, żeby wybrać coś dobrego (sugerowałem się też ceną - wiadomo, wyższe czesne, większe nakłądy na szkołe). Ale w PWSBiA to chyba przeznaczano 90% czesnego na szkołe (dosłownie). Wybudowali cały campus uniwersytecki i w ogole cuda na patyku. Tylko co z tego, że mieli super budynke, jak poziom nauczania to tragedia. Obecna szkoła nie była mi znana w ogóle (pierwszy raz o niej usłyszałem w maju), czesne jest wyższe niż poprzedniej uczelni, ale teraz przynajmniej wiem, że zdobywam wiedze. Odpowiedz Link Zgłoś
kelly2 Re: Szkoły prywatne vs. państwowe 24.12.02, 13:04 a napiszesz jaka to szkoła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 17:09 Poprzednio studiowałem w Prywatnej Wyższej Szkole Businessu i Administracji (www.pwsbia.edu.pl - na ich stronie internetowej można znaleźć całą masę elementarnych błędów ortograficznych. Adminisruje nią chyba ich absolwent ;- ) ). Natomiast teraz przeniosłem się do Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych (www.wshifm.edu.pl). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MICHAL Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.skane.se 26.12.02, 02:39 Tyle tych wyzszych szkol.Armia studentow, tylko kto was zatrudni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.02, 14:08 > Tyle tych wyzszych szkol.Armia studentow, tylko kto was zatrudni. no tak. najlepiej ukończyć podstawówkę, gimnazjum i zdać się łaskę grupce wybranych, którym udało się jeszcze wykształcić za darmo. W sumie łatwiej jest rządzić bandą tumanów. A jeśli chodzi o zatrudnienie, to niech cię o to głowa nie boli, kto nas zatrudni. Ja już mam pracę, bo po prostu jestem dobry, w tym co robię. Zatrudniono mnie jeszcze zanim zacząłem studiować. Jeśli ktoś pokaże, że w swoim zawodzie jest dobry i praca w tym charakterze sprawia mu przyjemność to myśle, że pracą problemu nie będzie. Oczywiście zgadzam się z tym, że rynek bezrobotnych jest ogromny i z pracą jest ciężko, ale coraz częściej ktoś mi mówi, że firma poszukuje osoby na jakieś stanowisko, ale to musi być osoba z kręgu zaufanych, czyli z polecenia. Firmy boją się ludzi obcych, "bez przeszłości". Nawet w mojej firmie, pracowników do biura poszukuje się za zasadzie "nie znasz kogoś, kto chciałby..." i generalnie ta metoda sprawdza się w 80%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ERYK RYNEK ZWERYFIKUJE IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.03, 20:27 sa szkoly panstwowe dobre i prywatne też sa szkoly o niskim poziomie prywatne ale naprawde i wiele panstwowych teraz to bedzie ze rynek bedzie to weryfikowal, i bedzie podzial juz nie na same szkoly lecz nawet na kierunki na danych uczelniach, bo szkola moze byc owszem dobra ale jakis kierunek ma slabszy... Tak jest czesto na swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 23:37 Tu chyba nie chodzilo o to ze nie powinno sie studiowac. Jedynie 50% mlodziezy studiuje. Co innego jezeli chodzi o kierunek. Tu sie zgadzam. Namnozylo sie ostatnio szkol handlowo-finansowo-ekonomiczno-informatycznych. I wlasnie ludzie po tych szkolach zasila armie bezrobotnych. Smutne ale prawdziwe. Zmieniajcie ludziska kierunek i wybierajcie go z glowa poki czas. Nie warto isc na bylejakie studia bylyby tylko miec "papierek". Odpowiedz Link Zgłoś
olliwkaa Re: Szkoły prywatne vs. państwowe-do margoo 08.01.03, 23:12 w ktorym roku konczylas WSB? ja skonczylam w '98. fajnie bylo, oj fajnie.... pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margoo Re: Szkoły prywatne vs. państwowe-do olliwki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.03, 15:09 Ja kończyłam w '99 - i do teraz baaardzo miło wspominam :-) Echchch..... to były czasy ;) Pozdrawiam, Margoo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToeToe Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.adsl.ihug.co.nz 09.01.03, 01:55 Nie lubie uogolnien, ale tym razem uogolnie: Poziom szkol niepanstwowych w Polsce jest zenujacy.. Sa to niestety przechowalnie dla ludzi, ktorzy nie dostali nie na uczelnie panstwowe, a obecna sytuacja na rynku pracy jest taka jaka jest, a cos ze soba musza przeciez zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: Szkoły prywatne vs. państwowe 09.01.03, 16:28 przy obecnym rynku pracy w Polsce jedyne co ci ludzie powinni zrobic, to isc do pracy, a nie sie oszukiwac i placic za niewiadomo co; znam kilku studentow informatyki z pewnej szkoly w warszawie, ktorzy nie potrafia nawet wyjac dysku z komputera; nie maja pojecia o jego podstawowej budowie; gdzie ci ludzie znajda prace? nie szkoda pieniedzy na studia tam? po jej ukonczeniu nie beda mieli wiekszych umiejetnosci niz maja teraz, ale przynajmniej troche wiecej kasy w kieszeni; nie znaja sie na niczym z dziedziny komputerow: programowanie nie, budowa nie, elektronika nie, specjalistyczne oprogramowanie nie; troche word, excel, access; takiej konkurencji to ja sie nie boje; gorzej, ze na naszym chorym rynku pracy zatrudnia sie takich matolow po znajomosci, a potem wydzwania taki do mnie i pyta o podstawowe rzeczy, bo nie wie jak naprawic komputer ksiegowej; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kel Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 17:09 a gdzie jest ta praca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gacek Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.chello.pl 09.01.03, 20:26 Szkoła, państwowa czy prywatna, aby trzymać poziom musi po pierwsze być selekcyjna.Jakiś egzamn wstępny odsiewający kompletne zera m u s i być.Potem po każdym roku im większy procent studentów powtarzających, tym lepiej.Poza tym egzaminy powinny być testowe, a testy tak dobrane, by nie dało się odpisywać- naprawdę można tak zrobić, gdy wykładowca jest na poziomie i chce mu się! Ja studiowałem w WSHiP w Warszawie- poziom był żałosny, większość egzaminów studenci zdawali dzięki ściągom trzymanym pod ławką.Poziom niektórych wykładowców był żenujący, chyba brali ich z łapanki?Rzuciłem to w cholerę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carramba Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.acn.waw.pl 10.01.03, 22:52 > Ja studiowałem w WSHiP w Warszawie- poziom był żałosny, większość egzaminów > studenci zdawali dzięki ściągom trzymanym pod ławką.Poziom niektórych > wykładowców był żenujący, chyba brali ich z łapanki? hmmm.... robiłem licencjat na prywatnej, a magistra na SGH - co prawda zaaocznie, ale sporo egzaminów było ze studentami dziennymi... Bajzej dokładnie taki sam, a wykładowcy dokładnie ci sami :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gacek Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.chello.pl 11.01.03, 09:55 Też słyszałem o bezczelnym masowym ściąganiu na SGH i to na dziennych.Ciekawe czy to tam nowość czy tradycja ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: butragenio Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.acn.pl 11.01.03, 10:22 WSHiP ma wykładowców z uczelni państwowych - z Uniwerku, SGH, SGGW itd... poziom żałosny? wykładowca robi to samo co na państwowej uczelni. No chyba, że tam inaczej uczy, a w jak przychodzi na zajęcia do prywatnej uczelni to swoją wiedzę zostawia przed drzwiami... Najgłupsze jest to, ze ludzie myślą, że ich ktoś nauczy! LUDZIE WY MUSICIE SAMI SIE UCZYĆ! NIKT WAM DO ŁBÓW WIEDZY NIE WBIJE! sami musicie czytać, zrozumieć i wiedzieć po co to robicie.zwłaszcza na studiach zaocznych! tam wykładowca podaje co jest najważniejsze, a reszte musicie sami przeczytać. To co powie wykładowca to cząstka, a jak nie daj boże na egzaminie bedzie pytanie na temat, którego wykładowca osobiście nie omówił to podnosi się larum i panika!!!! Co do ściąg to zarówno na uniwerku jak i SGH się ściąga. Na prywatnych też i to jest w Polsce standard. Tylko trzeba jeszcze sciągać z "klasą" (nie chodzi mi tu o klase w sensie pomieszczenia ani klase w sensie grupy studentów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gacek Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.chello.pl 11.01.03, 15:11 Poza profesorami-emerytami ma WSHiP także księdza od prawa rzymskiego i cywilnego oraz paru występujących gościnnie prawników ,nie wykładających na żadnej uczelni państwowej i nie będących profesorami. Co do ściągania -obstaję przy swoim zdaniu,że można je zlikwidować przez inteligentnie opracowany test i skrócenie czasu jego rozwiązywania do minimum. Zdawałem takie gdzie indziej, to wiem , o czym mówię. A w WSHiP naprawdę trzeba się bardzo usilnie starać, by powtarzać rok, dlatego odsiewu prawie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Butragenio Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.acn.pl 11.01.03, 10:14 ann.k napisała: > znam kilku studentow informatyki z pewnej szkoly w warszawie, ktorzy nie > potrafia nawet wyjac dysku z komputera; nie maja pojecia o jego podstawowej > budowie; gdzie ci ludzie znajda prace? nie szkoda pieniedzy na studia tam? a ja Ci radze nauczyc się poprawnie pisać! Łatwo jest kogoś zgnoić, ale własnych błedów się nie widzi... Poza tym jeśli tak samo mówisz jak i piszesz to nie dziwie sie ludziom, ze nie potrafią Cie zrozumieć. kali mieć banan, kali byc dobra chłopczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 23:34 Nie dosc ze i tak malo ludzi dostawalo dobra prace po prywatnych uczelniach, to po najnowszym raporcie NIK-u pewnie nie dostana jej wcale. Raport jednoznacznie stwierdza iz poziom nauki i przygotowanie do zawodu na uczelniach panstwowych i studiach zaocznych na uczelniach nawet panstwowych sa niezadowalajace (czyt. gorsze niz dostateczne). Tym samym kontrolerzy wystawili prywatnym uczelniom dwoje. Jest zaledwie kilka szkol prywatnych w Polsce po ktorych latwo znalezc prace. Te co wiem to: Kozminski, SWPS, i Polsko-Japonska Informatyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Szkoły prywatne vs. państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.03, 08:46 > Te co wiem to: Kozminski, SWPS, i Polsko-Japonska Informatyczna. no może moja uczelnia nie jest jakoś szeroko znana i w ogóle, ale wcale nie świadczy to o tym, że poziom jest żałosny. Przedmioty zawodowe wykładają ludzie z ogromnym doświadczeniem, ludzie, których nazwisko poprzedza prof., dr., hab. itd. Oni na prawdę potrafią nas czegoś nauczyć. Owszem, zgodzę się z faktem, że są ludzie, którzy studiują informatykę i nie mają szerszego pojęcia o komputerze, ale takie osobniki, wbrew temu co powiedział jeden z moich poprzedników, nie przechodzą dalej tylko odpadają na sesji(przynajmnie u mnie na uczelni). Mam egzaminy, na których ściągać się nie da. No bo niby jak spisać od kolegi zadanie na egzaminie z C#, skoro on robi program do mnożenia macierzy, a ja do obsługi stosu na tablicy - w ogóle na sali każdy ma inne zadanie. Tutaj trzeba się po prostu wykazać własną wyobraźnią i znajomością środowiska programistycznego. KAŻDY STUDIUJE DLA SIEBIE, PO ŻEBY SIĘ CZEGOŚ NAUCZYĆ I OSIĄGNĄĆ W ŻYCIU JAKIŚ CEL - ŚCIĄGANIE, TO OSZUKIWANIE SAMEGO SIEBIE. Taka jest prawda. A i jeszcze jedno jedno: jeśli ktoś twierdzi, że na uczelniach prywatnych się ściąga, a na państowych nie, to chyba nie zna realiów, ani jednego, ani drugiego. Sciąga się wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś