Gość: relanie patrzę
IP: *.acn.waw.pl
27.06.07, 18:51
Ilekroć kroś tu zapyta, czy warto podjąć pracę w firmie X, zawsze zabierają
głos wszechwiedzący sceptycy i narzekacze, zaraz gotowi odpowiedzieć: Nie, nie
warto. Zle stosunki, wyzysk, kiepska płaca, rotacja.
Wierząc tym wszechwiedzących, człek gotów pomyśleć, że normalnych firm w
Warszawie nie ma, same tylko obozy pracy.
Oczywiście jest to bzdura, cieżka bzdura. Takie rzeczy wypisują miernoty,
które UWAGA, nie mogą znaleźć pracy! Tak, tak, są w Warszawie młodzi ludzie,
RZEKOMO nie mogący znaleźć pracy! Ja wiem, że to brzmi jak żart, jak absurd,
ale jednak tacy ponoć są. Nieznam nikogo takiego, nawet nie wiem, jak
jeden/jedna z drugim/ą wygląda, ale żeby nie móc znaleźć tutaj pracy, to
trzeba albo kłamać bez zahamowań, albo być patałachem o dwóch lewych rękach.
Bezrobocie?
Jest! UJEMNE!
Brak wykwalifikowanych rąk do pracy i to za 4tys netto, to jest realny problem
rynku pracy. Jak można walczyć z bezrobociem w Wawie? To chyba jakaś walka z
muchami tse-tse, bo jednego i drugiego tutaj NIE MA!
PILNIE poszukujemy tłumacza hiszpańskiego ze specjalnością budowlanej branży.
4 koła na rękę i NIC!!!!!
Bezrobocie cholera jasna, banda niewykształconych warchołów co pracować nie
chce i nic nie umie, a nie żadne bezrobocie. W d.. się wszystkim poprzewracało
z tej prosperity i dobrobytu. Musi nadejść wreszcie czas, kiedy towarzystwo
zacznie się o pracę bać i starać. Może nabierze nieco szacunku do pracodawcy i
otrzeźwieje!