Gość: Lady Bird
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.08.03, 22:53
Mam 17 lat.Poszukuję pracy tyle,ze nie dla siebie tylko dla mamy mojej
kolezanki.Pani Beata odwiedza nas ostatnio dosyć często,ponieważ wysyła z
mojego komputera maile w poszukiwaniu pracy.W tym wieku(moim:P) nie mysli się
jeszcze o sprawach takich jak ''robota'(dla mnie narazie to czysta
abstrakcja)',ale po bardzo częstych wizytach pani Beaty u nas,widze jak na
rynku pracy jest ciężko.i to mnie przeraza.Dlatego też postanowiłam Jej pomóc
poszukac pracy.Mam nadzieję,ze ktoś przeczyta to i może weżmie pod uwagę przy
przyjmowaniu pracownika.u siebie.bardzo zależałoby mi na tym,bo wiem,ze to
osoba uczciwa,zawzietai sumienna,poza tym z duzym doświadczeniem zawodowym.To
co moge z całą pewnością powiedzieć o pani Beacie to to,ze jest
solidna,rzetelna,drzemie w Niej dyplomata:)i przede wszystkim ma silną
psychikę.Nie zraża się niepowodzeniami.I chociaż praktycznie cały czas ma
pod ''górkę''(z tego co mi wiadomo,ostatnio pracowała w firmach,które nie
wypłaciły jej zaległych pensji),to jeszcze potrafi jeszcze przyjść do na
s,pogadac,posmiac się i pzrynieśc upieczone pzrez siebie ciasto:)Jeżeli kogoś
to zainteresuje,to wtedy napisze jakies konkrety co do Jej referencji:)
Pozdrawiam,Daria