Dodaj do ulubionych

uroki okolic Sokolego Grodu

08.12.05, 20:37
A może warto pogadać ciekawych miejscach w naszej okolicy, czy też w ogóle na
Pojezierzu Drawskim. Interesujące miejsca, wycieczki.
Przed wieloma laty (miałem kilkanaście lat) z moim ojcem zrobiliśmy
interesującą wyprawę kajakową. Wodowaliśmy kajak w pobliżu młyna na Wąsawie
(przy dworcu kolejowym) i popłyneliśmy do jeziora Wąsosze. Oczywiście to
dzikie jezioro jest bardzo atrakcyjne, ale uciążliwa wyprawa w górę Wąsawy to
była wspaniała sprawa. Czy ktoś próbował tego w ostatnich latach? Czy nadal
jest tam tak pięknie?
Obserwuj wątek
    • bagnik1 Re: uroki okolic Sokolego Grodu 12.12.05, 13:38
      Wyprawa Wąsawą rzeczywiście musiała być niesamowita. Dziś pewnie taki wypad
      jest również możliwy, jednak obecna Wąsawa to już ta rzeczka z dawnych czasów.
      Systematyczne regulacja zrobiły swoje - niższy poziom wody, wycięte drzewa na
      brzegu... Sam pomysł jednak niezły. Swoją drogą ciekawe czy ktoś ze
      Złocieniaków widział Wąsawę powyżej Wąsosza. Ciekawe jak tam się prezentuje
      (pewnie jest dużo czystsza). Dobry pomysł na przejażdżkę.
      Pozdrawiam
        • selion Re: uroki okolic Sokolego Grodu 13.12.05, 10:12
          Mój mąż coś mi mówi o jeziorze z czerwoną wodą, chodził tam jak był młodszy.
          Jak dobrze pamięta, jezioro nazywa się perełka, a woda czerwona jest tylko z
          tego powodu, że wcześniej była tam kopalnia siarki (przynajmniej tak wszyscy
          mówili). Na dodatek jezioro ma podwójne dno i bywa niebiezpieczne. Może zakątek
          nie jest tak piękny jak źródełka, ale na pewno jest bardzo ciekawy.
          • sircom2 Re: uroki okolic Sokolego Grodu 13.12.05, 10:20
            Kto się nie kąpał w perełce, to jeziorko chyba o największej legendzie w
            Złocieńcu.Legendy o pływających wężach i żmijach, o wirach i
            niebiezpieczeństwie jakie tam tkwi. Ale woda czysta to fakt, jeżeli jest w niej
            dużo siarki to i pewnie leczniczo działa i może przez to mało w niej
            roślinności i glonów przez co woda jest czysta. Swoją droga to z tymi węzami i
            żmijami może być prawdziwe bo one lubią i umią pływać a że jeziorko jest w
            lesie to i może czasami coś czaić się w krzakach :)
          • bagnik1 Re: uroki okolic Sokolego Grodu 13.12.05, 10:55
            W Perełce nie ma żadnych pozostałości po kopalni siarki (niestety?). To
            jeziorko jest po prostu kwaśne. Woda jest brunatna, bo zawiera dużo kwasów
            humusowych. To typowe dla takich jeziorek i jest ich w okolicy dużo więcej. Za
            to podwójne dno jest faktycznie prawdopodobne. Nie sądzę też żeby było bardziej
            niebezpieczne od innych jezior. Raczej mniej, bo jest osłonięte od mocnych
            wiatrów i trudniej się zachłysnąć wodą:):)
            Pozdrawiam
      • jur63 Re: uroki okolic Sokolego Grodu 13.12.05, 22:46
        Jeśli za złocienieckim zajączkiem, za polanką po lewej stronie drogi na Połczyn
        skręcisz w lewo(przed lasem), to idąc prosto za strumieniem skręć w lewo.Na
        następnym rozwidleniu dróg przy sadzonkach choinek odbijasz w prawo i za jakieś
        100m w lewo.Jeszcze jakieś 200m i po prawej masz Perełkę(na mapie
        j.Leśniówek).Można dojść również od strony parkingu przy j. Czarnowek,
        przechodząc drogę asfaltową na drugą stronę i idąc wzdłuż j.Klestyno
        (Kleszczno).Pozdrawiam.
        • jleszcze Re: uroki okolic Sokolego Grodu 17.12.05, 15:26
          No to ja też coś o Perełce. Widać, że jur63 jest z mojego rocznika, bo my znamy
          wszystkie jeziorka i dzikie kapieliska w okolicy Złocieńca. Jur63 opisał
          dojscie do perełki od strony drogi na Połczyn, jeszcze łatwiej dojść do jeziora
          od zachodu od drogi na Gronowo. kapitalne miesjce na wyprawę rowerową lub mały
          trening biegowy.
          Kiedyś były tam drewniane leśne pomosty i woda była bardzo przejrzysta. Potem
          można było obserwować jakieś naturalne zmiany. ostatnio kiedy tam byłem znowyu
          sie poprawiało. Jezioro zna wielu Złocienian, ale wiele z nich ma niestety
          zwyczaj zaśmiecać jego brzegi.
          Przed wojną jezioro nazywało się BuergermeisterSee czyli Jezioro Burmistrza.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka